Gimnastyka w łóżku

11.05.08, 16:15
Wreszcie dożyłem cudu......koniec z manelami na oddziałach szpitalnych i
"wiecznie chorymi starymi babami",wiadomo zarządzanie przez samorząd musi
przynosić zyski,jeżeli szpitale nie przyniosą.....samorządy zawsze mogą
sprzedawać jak każdą spółkę w jakieś POprawne ręce,nawet na Helu:-)))

PO o nie mówi o prywatyzacji tylko o POlepszeniu(rotfl).......hymmm,już
dodatkowo się ubezpieczyłem gdy zobaczyłem kto wygrał na jesieni,w moim wieku
nawet gimnastyka w łóżku to kontuzja.......bez świadczeń gwarantowanych;-)

Ale ogólnie jest cudnie.......ale tylko pogoda:-)
    • big_news Re: Gimnastyka w łóżku 11.05.08, 16:23
      Jaka tam prywatyzacja?!
      Teraz kolesie z PO mają w wytycznych unikać tego przeklętego słowa!
      Ma się mówić:
      komercjalizacja!
      Ewentualnie normalizacja.
      Słowem: po staremu, a jakby na nowo.
      Lody kręcę, lody!
      ;)
      • longeta Re: Gimnastyka w łóżku 11.05.08, 16:35
        Cóż wiadomo że to jedyny pewny biznes......zawsze ktoś będzie chory,lub miał
        wypadki,POza tym reszta rozkradziona:-)

        Nooo,gdzieś te pieniądze trzeba zainwestować,by żyło nam się lepiej:-)))
        • big_news Re: Gimnastyka w łóżku 11.05.08, 16:37
          Z tej Sawickiej to niezła wieszczka była.
          Mówiła, że trzeba będzie z pół roku po wyborach odczekać?
          Mówiła.
          Zapowiadała, że "sprawa" zacznie się kręcić w okolicach maja i czerwca?
          Zapowiadała.
          I taką kobitkę odsunęli na bok!;)
          • longeta Re: Gimnastyka w łóżku 11.05.08, 16:59
            big_news napisał:

            > Z tej Sawickiej to niezła wieszczka była.

            Nie tylko ona "prorok" reklamówka PiS.......podaj numer karty płatniczej,też
            wyprzedziła rok
            • de_ent taa, polityka to szambo 11.05.08, 19:14
              ale widzę niełatwo znawców wywieść w pole
              • Gość: maurycy Re: taa, polityka to szambo IP: *.widzew.net 12.05.08, 16:42
                Longeta znawcą? A czego ?
                • de_ent Re: taa, polityka to szambo 12.05.08, 18:44
                  no obaj znawcy wszystkiego, jak widać, dodać coś trudno doprawdy,
                  skoro ktoś sam się tak ośmiesza własnymi słowami.... no ale nawet
                  przy królewskim stole znajdzie się miejsce dla błazna, a przy
                  forumowym to może i dla dwóch,
    • Gość: wl_ski Re: Gimnastyka w łóżku IP: *.retsat1.com.pl 12.05.08, 23:29
      Niech ktos mi powie, dlaczego ludzi tak straszy się tą prywatyzacją
      służby zdrowia. Od kilku lat jako lekarza pierwszego kontaktu mam
      Pana Doktora, który z trójką innych lekarzy prowadzi przychodnię
      lekarzy rodzinnych. Niby przychodnia prywatna, ale mają podpisane
      umowy z nfz-em i jak do tej pory nie zapłaciłem tam jeszcze ani
      grosza. W recepcji wita mnie uśmiechnięta i sympatyczna pani, ekg
      robi sympatyczna Pani Pielęgniarka... Kiedy trzeba dostaję
      skierowanie na właściwe badania, też do prywatnych przychodni
      specjalistycznych, też w ramach nfz. Mają podpisaną umowę z
      całodobową pomocą medyczną, też w ramach nfz...
      I wiecie co - nie strajkują!
      Więc o co chodzi? Że zarabiają lepiej niż lekarze w szpitalach czy
      publicznych zoz-ach? Może i zarabiają, nie wiem. Ale i niech
      zarabiają, pracuja po 8-10 godzin dziennie więc niech mają.
      Rozumiem, że chodzi też o "rozkradanie majątku". Ludzie! Jeśli
      wiecie, że ktoś kradnie to zgłoście to na policję.
      Sądzidzie, że lepiej zostawić te socjalistyczne twory, w których
      wszystko jest wspólne, czyli niczyje?
      • longeta Re: Gimnastyka w łóżku 13.05.08, 07:51
        Gość portalu: wl_ski napisał(a):> Niech ktos mi powie, dlaczego ludzi tak
        straszy się tą prywatyzacją
        > służby zdrowia. itd........

        To gratuluję dobrego zdrowia i niedrogich badań(papieru od EKG),uśmiech zniknie
        (czego nie życzę) gdy poważnie zachorujesz,będziesz sie prosił o CT itp.

        Mechanizm jest taki że prywatni lekarze poważne sprawy spychają do
        szpitali,gdzie przeważnie pracują też z małą dopłatą np.protezka biodra ostatnia
        cena rynkowa to 12-15 tys.zł i uwierz mi nikt ci za friko tego nie zrobi,chyba
        że poczekasz jakieś dwa lata o kuli:-)
        Zaćma dwie wizyty w prywatnym gabinecie po 150zł i już za pół roku masz jak
        znalazł o ile nie są przekroczone limity.

        Całodobowa pomoc zazwyczaj połączona jest z rodzinną apteką i wycieczka do
        Egiptu z firmy farmaceutycznej.......efekt jest taki że pół miasta ma zapisany
        jeden antybiotyk i grzybice żołądka:-)))

        Poza tym jest cudownie:
        wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9913&wid=9946797&ticaid=15e0f
        Tylko PO co zaraz czystki? to znów swojskie TKM:-)))
        • Gość: wl_ski Re: Gimnastyka w łóżku IP: *.computerland.pl 13.05.08, 13:12
          ej, to ta prywatna służba zdrowia zła jest czy dobra... bo sie juz
          pogubiłem... prywatnie musisz płacić, "państwowo" musisz czekać 2
          lata... i i tak zapłacisz...
          Ja tam wolę raz zapłacić. A za drogie zabiegi nfz ci nie zwróci - to
          jest jasne i oczywiste. Tylko po kiego grzyba co miesiąc mi
          zabierają z pensji haracz na ten nfz? Studnia bez dna, a i tak tam
          gdzie trzeba to pieniądze nie idą, tak samo jest w tej
          całej "publicznej" służbie zdrowia.
          Więc niech nikt mnie nie straszy prywatyzacją bo bardziej się boję,
          że na prosty zabieg będę musiał czekac 2 lata.

          I co do tego, do cholery, ma ten link, który podajesz? Gdzie z naftą
          do lekarza?
    • nefnef Gimnastyka w Łó-żku jest pożyteczna – najlepiej z 12.05.08, 23:44
      Gimnastyka w Łó-żku jest pożyteczna – najlepiej z kobitą w parze, ale samemu też
      można coś zrobić, np. przeciągać grzbiet a’la kot. Zwłaszcza z rana.
Pełna wersja