Znowu tragiczny finał policyjnego poscigu.

14.09.03, 20:34
info.onet.pl/798997,11,item.html
Takich tragicznych pościgów było już wiele. Widać nadal zbyt mało, aby
wyciągnięto stosowne wnioski.
    • vladip Re: Znowu tragiczny finał policyjnego poscigu. 14.09.03, 20:46
      kuubaa napisała:

      > Takich tragicznych pościgów było już wiele. Widać nadal zbyt mało, aby
      > wyciągnięto stosowne wnioski.

      Do tragedii doszło w trakcie policyjnej akcji na skrzyżowaniu ulic Odrowąża i
      Pożarowej. Według wstępnych ustaleń, jeden z radiowozów uczestniczących w
      pościgu na sygnale wjechał na to skrzyżowanie na czerwonym świetle, korzystając
      ze swego przywileju - tam nastąpiło zderzenie z fiatem palio.

      a jakie można wyciągnąć z tego wnioski? bo jak dla mnie to to wygląda na winę
      kierowcy fiata.
      a co do poscigów.. może amerykańska metoda z iraku była by faktycznie lepsza na
      zatrzymywanie piratów drogowych
      • kuubaa Re: Znowu tragiczny finał policyjnego poscigu. 14.09.03, 21:20
        vladip napisał:

        > Do tragedii doszło w trakcie policyjnej akcji na skrzyżowaniu ulic Odrowąża i
        > Pożarowej. Według wstępnych ustaleń, jeden z radiowozów uczestniczących w
        > pościgu na sygnale wjechał na to skrzyżowanie na czerwonym świetle,
        korzystając
        >
        > ze swego przywileju - tam nastąpiło zderzenie z fiatem palio.
        >
        > a jakie można wyciągnąć z tego wnioski? bo jak dla mnie to to wygląda na winę
        > kierowcy fiata.
        Hm, mnie chodziło o to, że policja powinna wreszcie zacząć myśleć i zakazać
        pościgów w mieście. Ale trudno od nich wymagać, skoro nawet...
        Po pierwsze - radiowóz ten nie uczestniczył w pościgu, tylko dostał polecenie
        udania się w inną część miasta, gdzie mógł znajdować się ścigany samochód.
        Po drugie - radiowóz miał prawo wjechać na czerwonym świetle, przy ZACHOWANIU
        SZCZEGÓLNEJ OSTROŻNOŚCI. Wjechanie na czerwonym, z szybkością 160 km/h, bez
        upewnienia się że pojazdy (i piesi) mający zielone widzą go - to nie jest
        zachowanie nawet krztyny ostrożności.
        Po raz kolejny ofiarami kowbojskich pościgów zostają niewinni ludzie. Tym razem
        zginęła kobieta (ranny pasażer i policjanci), bo do kontroli nie zatrzymał się
        samochód jadący bez świateł mijania. Mam nadzieję że kierujący radiowozem
        zostanie surowo ukarany.
        • vladip Re: Znowu tragiczny finał policyjnego poscigu. 14.09.03, 21:36
          policja jest od ścigania łamiących przepisy, o ograniczeniu ilości (w pewnych
          przypadkach) pościgów mozna by pomysleć jedynie przy powszechnym i sprawnym
          systemie monitorowania - np przekraczasz prędkość na drodze za tydzień
          dostajesz listem poleconym swoje zdjęcie i 500 do zapłaty
          jeżeli ktoś swoją jazdą stwarza zagrożenie to trzeba go zatrzymać i tyle.
          a co do tego nieszczęsliwego wypadku.. kierowcy też i to o wiele za często
          lekceważą pojazdy uprzywilejowane. nie podejmuję się ocenić jak było naprawdę w
          tym wypadku ale IMHO wiele wskazuje na to że nie było tu winy policji.
          • michael00 Pojazdy uprzywilejowane 15.09.03, 09:40
            vladip napisał:

            > a co do tego nieszczęsliwego wypadku.. kierowcy też i to o wiele za często
            > lekceważą pojazdy uprzywilejowane. nie podejmuję się ocenić jak było naprawdę
            w
            >
            > tym wypadku ale IMHO wiele wskazuje na to że nie było tu winy policji.


            Lekceważą, czy nie, nie oznacza to, że pojazd uprzywilejowany może sunąć jak
            taran nie zważając, czy nie ma niczego na drodze.

            "Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej
            ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i
            postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych (...)" dalej jest o tym, kiedy w
            ogóle może to robić.
          • keridwen szlag mnie trafia i tyle. 15.09.03, 09:44
            i jak najbardziej zgadzam sie z vladipem...
            nie mozna dopuscic do jakiegokolwiek poluznienia i tak az nazbyt juz luznych
            praw, bo poprostu nie bedzie juz jakiegokolwiek bezpieczenstwa na ulicach... a
            niestety nie zyjemy w holilodzkim filmie, gdzie na ratunek przyjdzie batman czy
            supermen. to jest rzeczywistosc, gdzie smiercia powinno sie odpowiadac za
            smierc. tylko strach przed kara moze powstrzymac coraz bardziej szerzace sie
            bandyctwo na ulicach... nie tylko lodzkich. kto slyszal jeszcze kilka lat temu
            o tym, zeby dziewczyna sama nie mogla wracac do domu autobusem nocnym???
            przeciez to jest jakas chora paranoja.... strach przed patologia na ulicy
            zaczyna ograniczac nasze zycie... do tego nie powinno sie dopuscic.
        • Gość: mat27 Re: Znowu tragiczny finał policyjnego poscigu. IP: *.interserwer.pl 15.09.03, 09:30
          Stary! Co ty opowiadasz? Zakazać pościgów w mieście?! Proponujesz, żeby miasta
          stały się oazą dla różnej maści przestępców?
        • barracuda7110 Re: Znowu tragiczny finał policyjnego poscigu. 15.09.03, 09:41
          o ile dobrze pamiętam gościa chcieli zatrzymać bo zachowywał się na drodze
          dość dziwnie, później wyszło na jaw że był kompletnie pijany... i co? mieli go
          sobie darować bo może dojedzie do domu i (przypadkiem) nikomu nie zrobi
          krzywdy?? postulujesz jeszcze żeby zakazać pościgów w mieście: ja mam jeszcze
          lepszy pomysł: wybudujmy specjalne tory na których policja będzie mogła się
          ścigać z przestępcami. Kto wyrobi lepszy czas wygrywa... ;P
    • adamco Re: Znowu tragiczny finał policyjnego poscigu. 15.09.03, 09:54
      Proponuję oficjalnie ogłosić że pościgów w miastach nie będzie i wprowadzamy
      wolną amerykankę.
      Pewnie wtedy liczba wypadków spowodowanych przez pijanych kierowców spadnie do zera.
      Fakt policja ma obowiązek nawet na sygnale zwracać uwagę na inne samochody - ale
      w pierwszej kolejności to inni uczestnicy ruchu drogowego mają obowiązek
      umożliwiać przejazd pojazdom uprzywilejowanym. Swoją drogą skoro to był pościg
      to czy kierowca tego fiata nie widział gonionego przez policję samochodu?
Pełna wersja