Zepsute windy dla niepełnosprawnych na dworcu Ł...

IP: *.p.lodz.pl 17.09.03, 10:24
Brawo Gazeta! Mamy festiwal 4-kultur w tym mieście, wczoraj był
między innymi koncert Soyki a brukowiec jakim jest GW wydanie
łódzkie jako trzy najważniejsze wiadomości dnia podaje zepsute
windy na kaliskim, sprawe o samosąd w domu dziecka i zderzenie
tramwaju z autobusem! Ha ha ha! Super expres jest na wyższym
poziomie! tylko jak się odnieść do reklamy Michnika w telewizji
ze jemu zależy skoro wydanie łódzkie tej pseudogazety to taki
chłam!
    • Gość: fleurette Re: Zepsute windy dla niepełnosprawnych na dworcu IP: 81.219.160.* 17.09.03, 14:45
      bom wg wielu good news is no news, niestety...
    • Gość: Gordon Re: Zepsute windy dla niepełnosprawnych na dworcu IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 17.09.03, 15:08
      News kiepski jak to miasto, juz od dluzszego czasu widze ze
      opisuje sie glownie plany, a potem jak zwykle nic z nich nie
      wychodzi.


      Jesli chodzi o festiwal to faktycznie w GW jakby go nie bylo
      (zraszta jak przed rokiem) ale ten news o windach jest zupelnie
      na miejscu, przeciez Festiwal ma bys wizytowka Lodzi, ma
      przyciagnac turystow, a z czym jak nie z dworcem (i winda jesli
      sa niepelnosprawni)zetkna sie najpierw. Co pomysla sobie o
      miescie jesli nawet nie zejda z peronu.
    • Gość: mat27 Łódzki syf powszechny IP: *.interserwer.pl 17.09.03, 15:38
      I czym się tak oburzasz? Ze gazeta pokazuje syf na glownym dworcu w Lodzi?
      Lepiej sprzatnac niewygodne rzeczy pod dywan, nie? Łódzkie dworce są w
      katastrofalnym stanie. Kaliski zaczął się rozpadać jeszcze zanim go
      wyremontowano. Jeden z wiaduktów stoi niedokończony od kilkunastu lat,
      przejscia podziemne zniszczone, windy również, brak zadaszenia na peronach,
      płytki odpadają ze ścian, rozbite tablice informacyjne na peronach. Fabryczny
      wcale nie lepszy - smrod, brod, narkomani i wyludzacze pieniedzy, jedyna kasa,
      w ktorej mozna placic karta (co powoduje 10-minutowe oczekiwanie na odbior
      biletu). Widzew w stanie oplakanym, sciany wysmarowane niewybrdnymi haslami
      witajacymi podrozych z innych miast, rozlatujace sie przejscie nad torami,
      zarosniete chwastem perony i sam budynek, z ktorego wychodzi sie na blizej
      nieokreslona ulice. Andrzejow - o tym to juz lepiej nie mowic. Pozostala
      jedynie walaca sie rudera z otworami zabitymi deskami. Zabieniec - trzeba miec
      sporo odwagi, zeby przejsc tamtejszym przejsciem podziemnym, powybijane szyby
      zniechecajace do wysiadania w tym miejscu. Chojny - patrz Andrzejow.
      Do tego mozna dodac jeszcze fatalny stan torów powodujący, że pociągi wloką się
      do Łodzi niemiłosiernie, brak lotniska z prawdziwego zdarzenia nie mówiąc już o
      porządnych drogach dojazdowych.
      Więc po jaką cholerę wydajemy pieniądze na promocje miasta?! Kto tu przyjedzie?
      Kto widzac brud i nieporzadek na samym poczatku bedzie chcial tu jeszcze raz
      wrocic? Moze lepiej byloby te pieniadze na promocje wydac na uporzadkowanie
      miejsc, gdzie ci turysci maja przybywac? Moze wtedy nie trzebaby bylo ich
      zachecac do powtornego powrotu, moze sami chcieliby wrocic?
      • Gość: mr x Re: Łódzki syf powszechny IP: *.p.lodz.pl 18.09.03, 10:39
        Po pierwsze Łodź nie jest najgorszym miastem w Polsce natomiast
        na pewno ma najgorszą opinie. A to głównie dzięki mediom, które
        nie piszą o dobrych rzeczach dotyczących tego miasta (a festiwal
        4 kultur jest niewatpliwie ciekawa impreza, tylko za każdym
        razem szukają sensacji! Narzekamy na Kropaszenke że dobija to
        miasto, tak naprawde to to miasto jest głównie dobijane przez
        media i takie nieodpowiedzialne ramówki szukające sensacji.
        Jeżeli chcesz mieszkać w tym mieście to powinieneś najpierw się
        zorientować kto temu miastu szkodzi, niestety wiekszosc do grona
        winowajcow zalicza jedynie nawiedzonego prezydenta, a nie tylko
        on przyklada reke do tego co jest.Co do PKP ma chłam na każdej
        stacji, specyficzny zapach moczu, syf i brud nie jest
        zarezerwowany tylko dla łódzkich dworców ale i dla pozostałych
        oraz dla wagonów dlatego od kilku lat bojkotuje tą firme i
        staram sie nie jezdzic, co mi sie udaje...
        • Gość: mat27 Re: Łódzki syf powszechny IP: *.interserwer.pl 18.09.03, 11:01
          Gość portalu: mr x napisał(a):

          > Po pierwsze Łodź nie jest najgorszym miastem w Polsce natomiast
          > na pewno ma najgorszą opinie. A to głównie dzięki mediom, które
          > nie piszą o dobrych rzeczach dotyczących tego miasta (a festiwal
          > 4 kultur jest niewatpliwie ciekawa impreza, tylko za każdym
          > razem szukają sensacji!

          Przesadzasz! od niepamiętnych czasów, jeśli coś było nie po myśli władzy to
          winni byli dziennikarze. Przecież żadna z tych złych informacji płynących z
          Łodzi nie została zmyślona. To, co przedstawiają media rzeczywiście sie w Łodzi
          dzieje. Nie możemy stawać się zwolennikami spiskowej teorii dziejów. Czytając
          to, co napisałeś możnaby stwierdzić, że w Polsce istnieje jakaś tajna loża,
          której celem jest jak najbardziej dokopać Łodzi. Tylko po co miałaby ona
          istnieć? Jaki byłby cel takich działań? Przecież to bez sensu. Łódź ma po
          prostu pecha. Bo to właśnie tutaj a nie w Krakowie wykryto w ostatnim czasie
          kilka wielkich afer, które wstrząsnęły mieszkańcami całej Polski. Bo to tutaj a
          nie we Wrocławiu odgrywano cyrk dotyczący Teatru Nowego i Parady Wolności. Bo
          to tutaj a nie w Warszawie okazalo sie, że lekarze mogli mordować pacjentów. Bo
          to tutaj a nie w Gdańsku lekarze podawali pacjentom jakieś świnstwo zamiast
          płynu do dializy. I tak możnaby jeszcze wymieniać w nieskończoność. W innych
          miastach oczywiście również zdarzają się afery i media o nich informują. Ale
          ich ciężar gatunkowy jest dużo mniejszy i wywołują one takiego wstrząsu.

          > Narzekamy na Kropaszenke że dobija to
          > miasto, tak naprawde to to miasto jest głównie dobijane przez
          > media i takie nieodpowiedzialne ramówki szukające sensacji.

          Media są powołane do tego, żeby pokazywać rzeczywistość. W dzisiejszych czasach
          dobra informacja nie jest atrakcyjna. Ale nie tylko w odniesieniu do Łodzi lecz
          w ogóle. I to właśnie dlatego tyle ostatnio mówi się o Łodzi. Ale przecież to
          nie media wywołują te wszystkie afery, żeby później o nich pisać.

          > Co do PKP ma chłam na każdej
          > stacji, specyficzny zapach moczu, syf i brud nie jest
          > zarezerwowany tylko dla łódzkich dworców ale i dla pozostałych
          > oraz dla wagonów dlatego od kilku lat bojkotuje tą firme i
          > staram sie nie jezdzic, co mi sie udaje...

          Żaden polski dworzec nie jest bez zarzutu, ale przyznasz chyba, że dworce w
          Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu czy nawet Centralny w Warszawie sa w
          dużo lepszym stanie niż jakikolwiek dworzec w Łodzi.

          • Gość: Mr x Re: Łódzki syf powszechny IP: *.p.lodz.pl 18.09.03, 12:54
            > Przesadzasz! od niepamiętnych czasów, jeśli coś było nie po myśli władzy to
            > winni byli dziennikarze. Przecież żadna z tych złych informacji płynących z
            > Łodzi nie została zmyślona. To, co przedstawiają media rzeczywiście sie w
            Łodzi

            Widzisz problem z mediami w Łodzi jest taki że one przedstawiają pół prawde.
            Wczoraj miałeś przykład. W mieście odbywa się ciekawe wydarzenie kulturalne, co
            jest chyba czymś pozytywnym a media ani mru mru, natomiast informacją dnia jest
            zderzenie dwu tramwaji, zepsute windy i jakiś samosąd! Nie wiem czy rozumiesz o
            co mi chodzi. Po prostu półprawda też jest kłamstwem. Ciekawe czy GW np. też by
            przemilczała np. to że przetarg na odbudowe WTC w Nowym Yorku (chyba
            najważniejszy buduynek na świecie na początku XXIw) wygrał Krakus? A tak się
            głupio składa że ten przetarg wygrał Daniel Lebenskind który pierwsze swoje 10
            lat życia spędził w Łodzi... Natomiasst jakieś sensacyjne pierdoły że np. kogoś
            pobili na pietrynie od razu zamieszczają! sorry w Łodzi mieszka 1mln ludzi i
            czymś normnalnym są bujki. Jak mojego 18 letniego kuzyna pobili na wycieczce
            szkolnej w krakowie to nikt o tym nie pisał, jak by to było w Łodzi to już
            widze nagłówki o tym że chuligani pobili wycieczke licealistów w centrum. O to
            mi chodzi z tymi mediami, może mnie zrozumiałeś jak nie to trudno.
            >

            > nie we Wrocławiu odgrywano cyrk dotyczący Teatru Nowego i Parady Wolności.

            Za to we wrocławiu mieliśmy całkiem niedawno regularną bitwe kilkuset kibiców
            na tasaki i noże byli ranni i zabici ciekawe czy pamiętasz?

            Bo
            > to tutaj a nie w Warszawie okazalo sie, że lekarze mogli mordować pacjentów.

            Za to w Warszawie mamy co chwile strzelaniny, a czasami regularne bitwy
            bandytów z policją jak ta w Magdalence.

            Bo>
            > to tutaj a nie w Gdańsku lekarze podawali pacjentom jakieś świnstwo zamiast
            > płynu do dializy.
            Jak by to było jakieś świństwo to by ci pacjenci umarli... więc to była zwykła
            dziennikarska kaczka. Mamy taką służbe zdrowia jaką mamy, dali jakiś
            przeterminowany płyn i to wszystko. W niekjednym polskim szpitalu daje sie
            przeterminowane leki...

            I tak możnaby jeszcze wymieniać w nieskończoność.

            Bez przesady, czasu by ci zabrakło. wymieniłeś trzy czy cztery afery które
            miały miejsce w ciągu kilku ostatnich lat!

            W innych
            > miastach oczywiście również zdarzają się afery i media o nich informują. Ale
            > ich ciężar gatunkowy jest dużo mniejszy i wywołują one takiego wstrząsu.

            No Starachowice, Magdalenka, Pedofilia, ciężar jest rzeczywiście mniejszy.
            Nie ,ma to jak łódzka Ośmiornica, Chłopaki z Magdalenki to przy nich cioty...
            Nie dziwi cię drogi kolego, że co rusz jak coś się dzieje w Polsce to trzeba
            wysyłać łódzką bądź stołeczną policje? O czymś to świadczy, choć niejeden powie
            że to też źle świadczy o łódzkiej policji bo tu się dużo dzieje i tylko oni
            mogą rozwiązać problem przestępczości...



            > > Narzekamy na Kropaszenke że dobija to
            > > miasto, tak naprawde to to miasto jest głównie dobijane przez
            > > media i takie nieodpowiedzialne ramówki szukające sensacji.

            I to jest cała prawda, tylko trudna dla niektórych do zrozumienia...

            > Media są powołane do tego, żeby pokazywać rzeczywistość.

            Mam takie pytanie do Ciebie, kiedy ktoś Cię ostatnio napadł? Kiedy byłeś
            ostatnio okradnięty, kiedy lekarz zamiast leków wypisał ci trucizne? No bo
            jeśli się opierać na mediach w Łodzi to ta łodzka rzeczywistość jest taka że
            przynajmniej jedna z tych rzeczy powinna cię dotykać przynajmniej raz w
            miesiącu... Wczoraj był na discovery ciekawy program o Miloszeviczu. Kierowal
            panstwowom telewizja i pokazujaxc połprawde (on w nich nie klamal tylko
            pokazywal to co chcial zeby pokazywano) potrafil zmanipulowac cale
            spoleczenstwo. Przyklad z łodzkiego podworka, kilkuset mlodych ludzi ma dosc
            pajaca na stanowisku prezydenta lodzi i kulturalnie demonstruje przed urzedem.
            Ich protest jest jak najbardziej racjonalny popierany przez wiekszosc lodzian
            (przynajmniej tych interesujacych sie co tru soie dzieje) i co? W mediach
            prawie cisza, cos tam w wiadomosciach ze mlodzi z gwizdkami gwizdali, cos tam
            gazeta napisala i nic wiecej. Z drugiej strony wczoraj kilkadziesiat bab
            pojechalo do krakowa protestujac przeciw zwalnianiu ich mezow z fabryki ktora
            przynosi straty i ktorej dlugi przekraczają 20mld PLN. I co, widzimy te baby
            jako wiadomosc dnia w telewizji mimo ze nie maja racji i mimo ze ich bylo
            kilkanascie razy mniej niz pod nasdzym urzedem. Wiec przestan bronic te media
            bo ich lodzkie wydanie jest zenujace i niczym nie odbiega od poziomu PRL. Dzis
            mozna bylo np. przeczytac artykul o panu tomaszewskim ktory zdaniem redaktorów
            jest fachowcem i pracusiem. Tak przy okazji jednym z pomyslow tego fachowca
            bylo wprowadzenie ruchu na piotrkowska w celu ozywienia handlu, wiec mi nie mow
            o jakiejs spiskowosci tylko przejzyj na oczy! GW w łodzkim wydaniu to chłam
            niewiele różniący się od Expressu czy trybuny!.

            > Żaden polski dworzec nie jest bez zarzutu, ale przyznasz chyba, że dworce w
            > Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu czy nawet Centralny w Warszawie sa w
            > dużo lepszym stanie niż jakikolwiek dworzec w Łodzi.

            I tu sie nie zgodze. Dworzec Główny w Gdańsku jest bardziej brudny i syfiasty
            od kaliskiego, choć jest ładniejszy bo znajduje się w ładnym zabytkowym
            budynku. Gdynia to późny Gierek gdzie trzeba uciekać z poczekalni na perony z
            powodu nieprzyjemnego zapachu. Centralnego nic nie przebije. Nie wiem jak jest
            gdzie indziej bo od dawna nie jezdze PKP ale syf i brud to jest głowna cecha
            tej firmy nie tylko w Łodzi. No ale jak to niektózy zoerientowani łodzianie
            mówią syfu w łodzi noic nie przebije, media napisały że na kaliskim jest
            totalny brud wiec tam jest najbrudniej w polsce, a prawda jest taka ze nawet
            Fabryczna jest gorsza od kaliskiego

            Pewnie i tak niewiele do ciebie z tego dotrze ale trudno, mamy tak przeoranych
            mieszkańców w tym mieście i tak zdołowanych ze nawet zwykłych faktów nie widzą
            tylko wturują mediom że syf, bieda, nędza itp. A co do zdewastowanych beczek
            Gromana, ciekawe czy wiesz co się znajduje w Gdańsku po drugiej stronie Motławy
            na przeciw Żurawia czyli najbardzie znanego gdańskiego zabytku. Jak dobrze się
            zamachniesz to dorzuciz kamieniem bo Motława szeroka nie jest?




            Gruzowisko pamiętające naloty aliantów z czasów wojny!!! Naprawde! Taka jest
            Polska! W najładniejszym miescie (przynajmniej według mojego gustu) w samym
            centrum jest kilkunastohektarowy plac pokryty ruinami!!! I to nie zostawiony
            tam specjalnie, po prostu bezpański plac którym nikt nie chce się zając!!


            >
            • Gość: mat27 Re: Łódzki syf powszechny IP: *.interserwer.pl 18.09.03, 13:27
              Gość portalu: Mr x napisał(a):

              > Widzisz problem z mediami w Łodzi jest taki że one przedstawiają pół prawde.
              > Wczoraj miałeś przykład. W mieście odbywa się ciekawe wydarzenie kulturalne,
              co
              >
              > jest chyba czymś pozytywnym a media ani mru mru,

              W programie 2 TVP są regularne studia festiwalowe. Może ten festiwal nie
              zasługuje swoją rangą na to, żeby więcej o nim informować. Czy kiedy idziesz
              łódzką ulicą to czujesz, że odbywa się tu jakieś ważne wydarzenie kulturalne?
              Bo ja nie. A gazety pisza o tym, co łodzian bezpośrednio dotyczy i interesuje.
              A festiwal zamkniety w salach koncertowych i muzealnych mało kogo tutaj
              obchodzi. Założe się, że większość łodzian nigdy o nim nie słyszała.

              > Za to we wrocławiu mieliśmy całkiem niedawno regularną bitwe kilkuset kibiców
              > na tasaki i noże byli ranni i zabici ciekawe czy pamiętasz?
              > Za to w Warszawie mamy co chwile strzelaniny, a czasami regularne bitwy
              > bandytów z policją jak ta w Magdalence.

              A skąd o tym wiesz? Masz własny wywiad? Bo cały czas piszesz, że jak coś
              negatywnego jest w prasie to tylko o Łodzi. Więc rozumiem, że o tych rzeczach
              nie dowiedziałeś się z mediów?

              > No Starachowice, Magdalenka, Pedofilia, ciężar jest rzeczywiście mniejszy.
              > Nie ,ma to jak łódzka Ośmiornica, Chłopaki z Magdalenki to przy nich cioty...

              Czy prasa o nich nie informowała? Informowała. I nie przypominam sobie, zeby
              mówili, że afera starachowicka wybuchła w Łodzi...

              > Nie dziwi cię drogi kolego, że co rusz jak coś się dzieje w Polsce to trzeba
              > wysyłać łódzką bądź stołeczną policje? O czymś to świadczy, choć niejeden
              powie że to też źle świadczy o łódzkiej policji bo tu się dużo dzieje i tylko
              oni mogą rozwiązać problem przestępczości...

              Świadczy o tym, że łódzka policja jest dobra.

              > Mam takie pytanie do Ciebie, kiedy ktoś Cię ostatnio napadł? Kiedy byłeś
              > ostatnio okradnięty, kiedy lekarz zamiast leków wypisał ci trucizne? No bo
              > jeśli się opierać na mediach w Łodzi to ta łodzka rzeczywistość jest taka że
              > przynajmniej jedna z tych rzeczy powinna cię dotykać przynajmniej raz w
              > miesiącu...

              Źle interpretujesz informacje po prostu. Jeśli prasa o czymś pisze, to pisze o
              jednostkowym wydarzeniu. Nigdzie nie ma sugestii, że dzieje się tak stale lub,
              że coś dotyka wszystkich.
              Jeśli co kilka miesięcy słyszę, że nad Karaiby dociera cyklon to nie znaczy, że
              dociera on tam codziennie. To chyba łatwe do zinterpretowania?

              > Przyklad z łodzkiego podworka, kilkuset mlodych ludzi ma dosc
              > pajaca na stanowisku prezydenta lodzi i kulturalnie demonstruje przed
              urzedem.
              > Ich protest jest jak najbardziej racjonalny popierany przez wiekszosc lodzian
              > (przynajmniej tych interesujacych sie co tru soie dzieje) i co? W mediach
              > prawie cisza, cos tam w wiadomosciach ze mlodzi z gwizdkami gwizdali, cos tam
              > gazeta napisala i nic wiecej.

              To nieprawda. Widocznie nie oglądasz na bieżąco telewizji i nie czytasz prasy.
              Informacje o zadymie wokół Parady Wolności znajdowały się kilkakrotnie zarówno
              w TVN jak i w TVP. TVN zrealizował nawet na ten temat reportaż. Informaowała o
              tym również łódzka prasa.

              > wiec mi nie mow
              >
              > o jakiejs spiskowosci tylko przejzyj na oczy! GW w łodzkim wydaniu to chłam
              > niewiele różniący się od Expressu czy trybuny!.

              W takim razie polecam "Nasz Dziennik" albo "Rycerza Niepokalanej".

              > I tu sie nie zgodze. Dworzec Główny w Gdańsku jest bardziej brudny i syfiasty
              > od kaliskiego, choć jest ładniejszy bo znajduje się w ładnym zabytkowym
              > budynku.

              Oj, widać, że już dawno nie korzystasz z PKP...

              > Centralnego nic nie przebije.

              Tu też widać, że już dawno nie korzystasz z PKP...

              > Nie wiem jak jest
              > gdzie indziej bo od dawna nie jezdze PKP ale syf i brud to jest głowna cecha
              > tej firmy nie tylko w Łodzi.

              To prawda, ale dworce w większych miastach wyglądają jako tako.

              > No ale jak to niektózy zoerientowani łodzianie
              > mówią syfu w łodzi noic nie przebije, media napisały że na kaliskim jest
              > totalny brud wiec tam jest najbrudniej w polsce, a prawda jest taka ze nawet
              > Fabryczna jest gorsza od kaliskiego

              Naprawdę nie podejmowałbym się oceniania, co jest gorsze...

              > Pewnie i tak niewiele do ciebie z tego dotrze ale trudno, mamy tak
              przeoranych
              > mieszkańców w tym mieście i tak zdołowanych ze nawet zwykłych faktów nie
              widzą
              > tylko wturują mediom że syf, bieda, nędza itp.

              Rozumiem, że wszyscy żyjemy w Matrixie a ty jesteś Morfeuszem...

              • Gość: Mr x Re: Łódzki syf powszechny IP: *.p.lodz.pl 18.09.03, 13:45
                Gość portalu: mat27 napisał(a):

                > Gość portalu: Mr x napisał(a):
                >
                > W programie 2 TVP są regularne studia festiwalowe. Może ten
                festiwal nie
                > zasługuje swoją rangą na to, żeby więcej o nim informować.

                Pisze tu głównie o GW. Wejź sobie na pierwsza strone GW ŁÓdź.
                Masz dwa niusy o pajacu kropie, wypadek tramwaju, (to już chyba
                z trzeci artykuł na ten temat, chyba też wjade autem w
                bombardiera to bedzie o mnie w Łodzi głośno) i psie mistrzostwa
                w tropieniu narkotyków (!!). Przejżyj na oczy, GW w innych
                miastach to nie superexpress, w wydaniu łódzkim to jest chyba
                nawet coś gorszego.

                Czy kiedy idziesz
                > łódzką ulicą to czujesz, że odbywa się tu jakieś ważne
                wydarzenie kulturalne?
                > Bo ja nie. A gazety pisza o tym, co łodzian bezpośrednio
                dotyczy i interesuje.

                Nie kolego, w dzisiejszych czasach gdy gazety o czyms nie pisza
                to to ludzi nie interesuje, natomiast jak poisza to to jest na
                porzadku dziennym. Manifestacja z 5 wrzesnia interesowala bardzo
                wielu lodzian ale gazety napisaly cos o ludziach z gwizdkami i
                caly problem przemilczaly... a to ze ludzie nic nie wiedza o
                festiwalu to jest wina miedzy innymi GW dla ktorej psie
                mistrzostwa sa wazniejsze od niego!!!


                > obchodzi. Założe się, że większość łodzian nigdy o nim nie
                słyszała.

                Bo mamy marne media, poza 2TVP nikt praktycznie nim sie nie
                zajmuje...

                > > Za to we wrocławiu mieliśmy całkiem niedawno regularną bitwe
                kilkuset kibi
                > ców
                > > na tasaki i noże byli ranni i zabici ciekawe czy pamiętasz?
                > > Za to w Warszawie mamy co chwile strzelaniny, a czasami
                regularne bitwy
                > > bandytów z policją jak ta w Magdalence.
                >
                > A skąd o tym wiesz? Masz własny wywiad? Bo cały czas piszesz,
                że jak coś
                > negatywnego jest w prasie to tylko o Łodzi. Więc rozumiem, że
                o tych rzeczach
                > nie dowiedziałeś się z mediów?

                Z medow, tylko mnie dziwi ze ktos utorzsamia afery tylko z
                Łodzią, założe się ze pobicie z piotrkowskiej bedziesz
                rozpamietywal przez kilka najblizszych lat a o zadymie we
                wroclawiu nie bedziesz pamietac.

                >
                > > No Starachowice, Magdalenka, Pedofilia, ciężar jest
                rzeczywiście mniejszy.
                >
                > > Nie ,ma to jak łódzka Ośmiornica, Chłopaki z Magdalenki to
                przy nich cioty
                > ...
                >
                > Czy prasa o nich nie informowała? Informowała. I nie
                przypominam sobie, zeby
                > mówili, że afera starachowicka wybuchła w Łodzi...

                Nie o to mi chodziło, nie zrozumiałeś aluzji...


                >
                > > Nie dziwi cię drogi kolego, że co rusz jak coś się dzieje w
                Polsce to trze
                > ba
                > > wysyłać łódzką bądź stołeczną policje? O czymś to świadczy,
                choć niejeden
                > powie że to też źle świadczy o łódzkiej policji bo tu się dużo
                dzieje i tylko
                > oni mogą rozwiązać problem przestępczości...
                >
                > Świadczy o tym, że łódzka policja jest dobra.

                To chyba twoja pierwsza pochwała dla czegoś związanego z Łodzią!

                >
                > > Mam takie pytanie do Ciebie, kiedy ktoś Cię ostatnio napadł?
                Kiedy byłeś
                > > ostatnio okradnięty, kiedy lekarz zamiast leków wypisał ci
                trucizne? No bo
                >
                > > jeśli się opierać na mediach w Łodzi to ta łodzka
                rzeczywistość jest taka
                > że
                > > przynajmniej jedna z tych rzeczy powinna cię dotykać
                przynajmniej raz w
                > > miesiącu...
                >
                > Źle interpretujesz informacje po prostu. Jeśli prasa o czymś
                pisze, to pisze o
                > jednostkowym wydarzeniu. Nigdzie nie ma sugestii, że dzieje
                się tak stale lub,
                > że coś dotyka wszystkich.

                sorry, biorąc pod uwagę niusy z Łodzi to tu ciągle coś złego się
                dzieje... Ja wiem ze to sa jednostkowe zdarzenia w milionowym
                miescie ale dzieki miedzy innymi GW ma sie wrazenie ze to nasza
                szara łódzka rzeczywistość i ze my po lodzi to chodzimy z
                ochrona albo przemykamy pomiedzy bramami jak jacys powstancy...



                > Jeśli co kilka miesięcy słyszę, że nad Karaiby dociera cyklon
                to nie znaczy, że
                >
                > dociera on tam codziennie. To chyba łatwe do zinterpretowania?
                Ale jak bym o cyklonach nad karaibami czytał co tydzien (nawet o
                tym samym walkowanym przez miesiac) to mialbym wrazenie ze tam
                tylko sa cyklony...

                >
                > > Przyklad z łodzkiego podworka, kilkuset mlodych ludzi ma
                dosc
                > > pajaca na stanowisku prezydenta lodzi i kulturalnie
                demonstruje przed
                > urzedem.
                > > Ich protest jest jak najbardziej racjonalny popierany przez
                wiekszosc lodz
                > ian
                > > (przynajmniej tych interesujacych sie co tru soie dzieje) i
                co? W mediach
                > > prawie cisza, cos tam w wiadomosciach ze mlodzi z gwizdkami
                gwizdali, cos
                > tam
                > > gazeta napisala i nic wiecej.
                >
                > To nieprawda. Widocznie nie oglądasz na bieżąco telewizji i
                nie czytasz prasy.
                > Informacje o zadymie wokół Parady Wolności znajdowały się
                kilkakrotnie zarówno
                > w TVN jak i w TVP. TVN zrealizował nawet na ten temat
                reportaż. Informaowała o
                > tym również łódzka prasa.
                >
                > > wiec mi nie mow
                > >
                > > o jakiejs spiskowosci tylko przejzyj na oczy! GW w łodzkim
                wydaniu to chła
                > m
                > > niewiele różniący się od Expressu czy trybuny!.
                >
                > W takim razie polecam "Nasz Dziennik" albo "Rycerza
                Niepokalanej".
                >
                Wiesz najgorsze jest to ze z gazetami w Łodzi podobnie jak z
                łódzkimi politykami nie ma wyboru, no bo jak nie kropa to kto,
                mgr Jagiełło? I to jest najbardziej smutne, dlatego trzeba to
                próbować zmienić.

                > > I tu sie nie zgodze. Dworzec Główny w Gdańsku jest bardziej
                brudny i syfia
                > sty
                > > od kaliskiego, choć jest ładniejszy bo znajduje się w ładnym
                zabytkowym
                > > budynku.
                >
                > Oj, widać, że już dawno nie korzystasz z PKP...
                Nie korzystam bo nie lubie po podrozy prac rzeczy i czuc smrodu
                niedomytych wagonow przez kilka dni

                >
                > To prawda, ale dworce w większych miastach wyglądają jako tako.

                Tak jak kaliski
                >
                > > No ale jak to niektózy zoerientowani łodzianie
                > > mówią syfu w łodzi noic nie przebije, media napisały że na
                kaliskim jest
                > > totalny brud wiec tam jest najbrudniej w polsce, a prawda
                jest taka ze naw
                > et
                > > Fabryczna jest gorsza od kaliskiego
                >
                > Naprawdę nie podejmowałbym się oceniania, co jest gorsze...
                >
                > > Pewnie i tak niewiele do ciebie z tego dotrze ale trudno,
                mamy tak
                > przeoranych
                > > mieszkańców w tym mieście i tak zdołowanych ze nawet
                zwykłych faktów nie
                > widzą
                > > tylko wturują mediom że syf, bieda, nędza itp.
                >
                > Rozumiem, że wszyscy żyjemy w Matrixie a ty jesteś
                Morfeuszem...

                Nie,to ty wierzysz we wszystko to co ci podają w informacjach...

                A tak przy okazji widziałeś to gruzowisko w Gdańsku?
                >
                • Gość: mat27 Re: Łódzki syf powszechny IP: *.interserwer.pl 18.09.03, 14:48
                  Gość portalu: Mr x napisał(a):

                  > Pisze tu głównie o GW. Wejź sobie na pierwsza strone GW ŁÓdź.
                  > Masz dwa niusy o pajacu kropie, wypadek tramwaju, (to już chyba
                  > z trzeci artykuł na ten temat, chyba też wjade autem w
                  > bombardiera to bedzie o mnie w Łodzi głośno) i psie mistrzostwa
                  > w tropieniu narkotyków (!!). Przejżyj na oczy, GW w innych
                  > miastach to nie superexpress, w wydaniu łódzkim to jest chyba
                  > nawet coś gorszego.

                  Ale przecież nikt ci nie każe czytać GW! Możesz czytać co innego. A jeśli żadna
                  z gazet ci nie odpowiada to otwórz własną. Mamy wolność i kązdy może założyć
                  czasopismo.
                  To prawda, że czasami wiadomości podawane w łódzkich mediach bardziej pasują do
                  małej wsi niż do dużego miasta (kilka dni temu np. podawano w ŁWD, że pani
                  Anieli spod Sieradza gnojowica zalewa pole), ale to świadczy tylko o kiepskim
                  warsztacie łódzkich dziennikarzy a nie o żadnym spisku.

                  > Nie kolego, w dzisiejszych czasach gdy gazety o czyms nie pisza
                  > to to ludzi nie interesuje, natomiast jak poisza to to jest na
                  > porzadku dziennym.

                  Niekoniecznie. Gdyby GW pisała codziennie o Festiwalu jako o ważnym wydarzeniu
                  kulturalnym a ja idąć ulicą Piotrkowską nie widziałbym ani jednej oznaki tego
                  festiwalu to po prostu takie informacje by mnie nie interesowaly. ludzie lubia
                  czytac o tym, co jest wokol nich, co moga dotknac, zobaczyc a nie o czyms, co
                  jest dostepne tylko dla elity, ktora moze sobie pozwolic na bilet na koncert
                  slynnej izraelskiej orkiestry.
                  Poza tym sam festiwal mial w zeszlym roku duzo wieksze fundusze na reklame i
                  promocje a w tym roku sa tylko dlugi, wiec i na informacje nie starczylo.

                  > Manifestacja z 5 wrzesnia interesowala bardzo
                  > wielu lodzian ale gazety napisaly cos o ludziach z gwizdkami i
                  > caly problem przemilczaly... a to ze ludzie nic nie wiedza o
                  > festiwalu to jest wina miedzy innymi GW dla ktorej psie
                  > mistrzostwa sa wazniejsze od niego!!!

                  Zapewniam cie, ze w lodzi jest mnostwo osob, dla ktorych psie mistrzostwa sa
                  wazniejsze od tego festiwalu. I nie ma w tym nic dziwnego.

                  > Z medow, tylko mnie dziwi ze ktos utorzsamia afery tylko z
                  > Łodzią, założe się ze pobicie z piotrkowskiej bedziesz
                  > rozpamietywal przez kilka najblizszych lat a o zadymie we
                  > wroclawiu nie bedziesz pamietac.

                  Jesli ktos utozsamia afery tylko z Lodzia to jest to jego problem a nie
                  dziennikarzy.

                  > sorry, biorąc pod uwagę niusy z Łodzi to tu ciągle coś złego się
                  > dzieje... Ja wiem ze to sa jednostkowe zdarzenia w milionowym
                  > miescie ale dzieki miedzy innymi GW ma sie wrazenie ze to nasza
                  > szara łódzka rzeczywistość i ze my po lodzi to chodzimy z
                  > ochrona albo przemykamy pomiedzy bramami jak jacys powstancy...

                  A moze to ty masz takie wrazenie? Nie zastanawiales sie nad tym?

                  > Wiesz najgorsze jest to ze z gazetami w Łodzi podobnie jak z
                  > łódzkimi politykami nie ma wyboru, no bo jak nie kropa to kto,
                  > mgr Jagiełło? I to jest najbardziej smutne, dlatego trzeba to
                  > próbować zmienić.

                  W jaki sposób? Powołując na prezydenta kogoś z Samoobrony?

                  > > To prawda, ale dworce w większych miastach wyglądają jako tako.
                  >
                  > Tak jak kaliski

                  Nie. Lepiej. Sprobuj na peronie na kaliskim znalezc informacje o przyjazdach i
                  odjazdach pociagow. Zycze sukcesu. Zamiast tego strasza rozbite gabloty z
                  powyrywanymi swietlowkami.

                  > > Rozumiem, że wszyscy żyjemy w Matrixie a ty jesteś
                  > Morfeuszem...
                  >
                  > Nie,to ty wierzysz we wszystko to co ci podają w informacjach...

                  Ja nie wyznaje spiskowej teorii dziejow.

                  > A tak przy okazji widziałeś to gruzowisko w Gdańsku?

                  Widzialem. W Łodzi podobne gruzowiska można spotkać na każdej ulicy w centrum a
                  w Gdańsku tylko w jednym miejscu.
                  • dzekil Re: Łódzki syf powszechny 18.09.03, 15:24
                    Gość portalu: mat27 napisał(a):

                    > Jesli ktos utozsamia afery tylko z Lodzia to jest to jego problem a nie
                    > dziennikarzy.

                    Polecam lekturę opinii:
                    info.onet.pl/799795,11,item.html
                    Ciekaw jestem jakie bedziesz miał po niej zdanie.

                    Pozdrawiam!
                    Dżekil <><
              • dzekil Re: Łódzki syf powszechny 18.09.03, 14:17
                Gość portalu: mat27 napisał(a):

                > W programie 2 TVP są regularne studia festiwalowe. Może ten festiwal nie
                > zasługuje swoją rangą na to, żeby więcej o nim informować. Czy kiedy idziesz
                > łódzką ulicą to czujesz, że odbywa się tu jakieś ważne wydarzenie kulturalne?
                > Bo ja nie. A gazety pisza o tym, co łodzian bezpośrednio dotyczy i interesuje.
                > A festiwal zamkniety w salach koncertowych i muzealnych mało kogo tutaj
                > obchodzi. Założe się, że większość łodzian nigdy o nim nie słyszała.

                Taaak. Studio festiwalowe w TVP 2 to całe 10 minut programu. Szkoda tylko, że
                nawet w mediach lokalnych niewiele sie o festiwalu mówi. W zesżłym roku np.
                Radio ESKA miała dwa razyd ziennie studio festiwalowe, któe uchodziło za
                najlepiej zrobiony program o Festiwalu. Inne rozgłośnie czy gazety też o
                Festiwalu trąbiły. W TVP 3 Łódź dziennikarze pieklili się, że na ten czas
                zjechali się dziennikarze z TVP w Warszawie i ze oni mieli mało do roboty. Ale
                robili. A w tym roku cisza. Jakby się nic nie działo.
                Fakt faktem. W zaszłym roku Festiwalowi towarzyszyło sporo imprez plenerowych
                (np. różne konstrukcje poustawiane na Piotrkowskiej). Jednak gdzie indziej
                organizować spektakle, wystawy czy koncerty jak nie w salach koncertowych,
                galeriach itd. Istotne jest, aby ludzie do tych sal dotarli. A jak mają dotrzeć
                skoro nawet nie wiedzą, że coś takiego jak Festiwal ma w Łodzi miejsce.

                > To nieprawda. Widocznie nie oglądasz na bieżąco telewizji i nie czytasz prasy.
                > Informacje o zadymie wokół Parady Wolności znajdowały się kilkakrotnie zarówno
                > w TVN jak i w TVP. TVN zrealizował nawet na ten temat reportaż. Informaowała o
                > tym również łódzka prasa.

                Zgadza się. Ale głównymi tematami tych relacji było oklejenie wlepkami z
                podobizną Kropiwnickiego tablic na urzędzie. Akt wandalizmu - kolejna sensacja -
                jest o czym mówić i pisać, jest co pokazać w telewizji. Malo istotna była
                przyczyna, dla której się nie odbyła parada.
                Druga sprawa. O proteście 5 wrzesnia mówiło się na długo przed. Media prawie
                wogóle nie informowały o tym. Zrobiono już po fakcie "relcję z zadymy".

                Ogólnie rzecz biorąc media sprawiają wrażenie jakby sie bały władzy, albo wręcz
                chciały jej dogaczać. Przykłądem jest chociażby dzisiejszy tekst o
                wiceprezydencie Tomaszewskim. Niby ma pokazać brak zaangażowania prezydenta
                Kropiwnickiego w rządzenie Łodzią, a de facto jest peanem na cześć pana
                Tomaszewskiego.
                Czyżby media zapomniały, że są czwartą władzą?

                > To prawda, ale dworce w większych miastach wyglądają jako tako.

                Nasz Kaliski wcale nie jest taki zły. Przynajmniej szybciej można kupić bilet
                niż w Warszawie czy Poznaniu.

                Pozdrawiam!
                Dżekil <><
                • Gość: mat27 Re: Łódzki syf powszechny IP: *.interserwer.pl 18.09.03, 14:50
                  dzekil napisał:

                  > Nasz Kaliski wcale nie jest taki zły. Przynajmniej szybciej można kupić bilet
                  > niż w Warszawie czy Poznaniu.

                  Zapomniałeś dodać, że nie jest to spowodowane dużą ilością czynnych kas tylko
                  tym, że mało kto tu przyjeżdża. A to nie jest chyba powód do dumy.
    • dzekil Re: Zepsute windy dla niepełnosprawnych na dworcu 18.09.03, 10:49
      Polecam wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=8020089
      Redakcja odpowiedziała, co wiedziała...
      Przykre!

      Dżekil <><
      • dzekil Re: Zepsute windy dla niepełnosprawnych na dworcu 18.09.03, 11:59
        Ciągnac dalej przykłąd Radomia i organizowanego tam Air Show, o któym
        wspomniałem w zalinkowanym powyżej watku...
        Byłem na Air Show. Impreza ogromna. Organizacja taka sobie. Radom wcale nie
        szczególnie był rpzygotowany na nią. A mimo to impreza była, ściągnęła tłumy. Ja
        sam wydałęm tam około 50 zł. Ale z pewnościa byli ludzie, któzy zostawiliw
        Radomi znacznie wiecej pieniędzy.
        Miastu na imprezie zależało, była promowana gdzie się dało. Wszystkie media o
        niej mówiły. Gazeta w Radomiu (GW) stworzyła osobny dział z informacjami na
        temat pokazów na długo przed nimi.
        Gdy jest wiadomo, że miasto czeka i żyje z tekiej imprezy organizowanej raz do
        roku, gdy wiadomo, że to jest 5 minut Radomia na forum ogólnopolskim, to władze
        staraja by miasto wypromować.
        A Łódź... No cóż... Pozostawiam bez komentarza postawę władz i mediów. Niech
        fakty świadczą same za siebie. Prezydent w Ameryce. W łódzkiej GW tematami dnia
        są kolejki do lekarzy i zepsute windy na Kaliskim.
        A na temat samego dworca, to zgadzam sie z opinią, że Łódź nie jest wyjątkiem.
        Większość polskich dworców i stacji kolejowych jest w nienajlepszym stanie. Żeby
        było lepiej, potrzebne są pieniądze. A te można zdobyć dobra promocją miasta.
        Niestety dewizą naszych władz jest "nie ważne jak, byle by o Łodzi mówili". A że
        media o Łodzi mówią, ale praktycznie tylko w negatywnym świetle to doskonale
        wiemy nie od dziś.

        Pozdrawiam!
        Dżekil <><
        • Gość: Mr x Re: Zepsute windy dla niepełnosprawnych na dworcu IP: *.p.lodz.pl 18.09.03, 13:02
          Drogi panie pozdrawiamn i widze ze nie wszyscy lodzianie sa przeorani przez
          media i nie wszyscy wierza to co sie pisze w GW,co się mowi w telewizji itp.
          Łodź mimo że jest miastem robotniczym to także ważnym ośrodkiem akademickim i
          miastem gdzie zyje dużo inteligentnych ludzi któzy mają dość wycierania sobie
          d.. Łodzią i traktowania jej jako kozła ofiarnego w celu podreperowania opini w
          innych miastach. Może warto by się zastanowić co zrobić z tym problemem. Mamy
          już strone
          kropaszenko.prv.pl
          więc jakaś konkretna walka z prezydentem się zaczeła. Liczyc na referendum ie
          ma co, wiec trzeba wziac sprawy w swoje rece. Czas też myśle atakować
          pozostałych winowajców takiego stanu rzeczy jaki jest w Łodzi czyli
          nieobiektywne media wspierające miejscowe układy (te z lewa i prawa) oraz
          wycirerające sobie d... tym miastem. Przepraszam za wulgaryzm. Moze naszym
          poczatkowym miejscem spotkan bedzie ta antykropkowa strona? Pozdrawiam
          • Gość: mat27 Re: Zepsute windy dla niepełnosprawnych na dworcu IP: *.interserwer.pl 18.09.03, 13:33
            Gość portalu: Mr x napisał(a):

            > Liczyc na referendum ie
            > ma co, wiec trzeba wziac sprawy w swoje rece.

            Rewolucja? Zamach?

            > Czas też myśle atakować
            > pozostałych winowajców takiego stanu rzeczy jaki jest w Łodzi czyli
            > nieobiektywne media wspierające miejscowe układy (te z lewa i prawa) oraz
            > wycirerające sobie d... tym miastem.

            To straszne! Media założyły kolejną mafię i z premedytacją gnębią Łódź. Tak mi
            przykro... Może powiedzą o tym w telewizji ;)

            • Gość: mr x Re: Zepsute windy dla niepełnosprawnych na dworcu IP: *.p.lodz.pl 18.09.03, 13:50
              > Rewolucja? Zamach?
              Na pewno lepiej jest robić cokolwiek, np. jakąś lepszą akcje
              przeciwko ludziom i instytucjom które doprowadziły to miasto do
              takiego stanu...

              > > To straszne! Media założyły kolejną mafię i z premedytacją
              gnębią Łódź. Tak mi
              > przykro... Może powiedzą o tym w telewizji ;)

              Oj widać ze z Tobą się dyskutować nie da...
              >
Pełna wersja