Kobieta Murzynem tego świata

IP: *.toya.net.pl 02.06.08, 22:10
Świetny tekst.
Zadaniem naturalnym kobiety od zawsze było rodzić dzieci, wychowywać je i dbać o dom. Nie wiadomo dlaczego, w XX wieku te zadania kobiety zaczęły być traktowane jako jej zajęcia hobbystyczne. W czasie wolnym od pracy. Dzisiejsza kobieta ma rodzić i wychowywać dzieci, dbać o dom i...zarabiać na to wszystko. Same tego chciałyśmy? Nie, nie tego. Możliwość podjęcia pracy zarobkowej - w zawodzach innych niż ten najstarszy - kobiety wywalczyły po pierwsze z konieczności (bo pencje facetów przestały wystarczać na utrzymanie rodziny) oraz w imię sprawiedliwości - która rodzić nie chce bądź nie może, powinna mieć możliwość realizować się w społeczeństwie tak samo jak mężczyzna. Emancypantki nie walczyły o przymus pracy zarobkowej dla siebie połączony z przymusem rodzenia i wychowywania dzieci. Walczyły o możliwość swobodnego wyboru jednego lub drugiego. Efekt jest taki, że mamy przymus - ekonomiczny i kulturowy.
Co sie stało z tym światem? Dlaczego wykształcenie tak traci na wartości, czemu pienądz jest wart coraz mniej? Kiedyś mężczyzna ze średnim wykształceniem mógł samodzielnie utrzymać niepracującą żonę, gromadę dzieci, duży dom, najemników do pomocy. Teraz mężczyzna z wyższym wykształceniem musi oglądać się na żonę, bo z własnej pensji jest w stanie utrzymać zaledwie siebie, ciasne mieszkanko i samochód. A żona ma rodzić dzieci - przynajmniej takie jest społeczne założenie i oczekiwanie. W dzisiejszych czasach ma je rodzić i zarabiać na nie.
    • Gość: anonymus Kobieta Murzynem tego świata IP: *.tktelekom.pl 02.06.08, 23:20
      co ma oznaczać ten tytuł, to chyba lekka przesada... przypominam redakcjo ze
      dawno skonczyly sie czasy niewolnictwa a nazywanie w ten sposob artykułu zakrawa
      raczej na okładkę pisma MY KIBICE a nie na GW... żal
      • Gość: xyz Re: Kobieta Murzynem tego świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 23:26
        "Woman Is the Nigger of the World" to tytuł piosenki Johna Lennona i Yoko Ono z
        1972 roku. Utwór zwracał uwagę na to, że kobieta była nadal traktowana gorzej i
        dyskryminowana.

        Woman is the nigger of the world
        Yes she is...think about it
        Woman is the nigger of the world
        Think about it...do something about it

        We make her paint her face and dance
        If she wont be a slave, we say that she dont love us
        If shes real, we say shes trying to be a man
        While putting her down, we pretend that shes above us

        Woman is the nigger of the world...yes she is
        If you dont believe me, take a look at the one youre with
        Woman is the slave of the slaves
        Ah, yeah...better scream about it

        We make her bear and raise our children
        And then we leave her flat for being a fat old mother hen
        We tell her home is the only place she should be
        Then we complain that shes too unworldly to be our friend

        Woman is the nigger of the world...yes she is
        If you dont believe me, take a look at the one youre with
        Woman is the slave to the slaves
        Yeah...alright...hit it!

        We insult her every day on tv
        And wonder why she has no guts or confidence
        When shes young we kill her will to be free
        While telling her not to be so smart we put her down for being so dumb

        Woman is the nigger of the world
        Yes she is...if you dont believe me, take a look at the one youre with
        Woman is the slave to the slaves
        Yes she is...if you believe me, you better scream about it

        We make her paint her face and dance
        We make her paint her face and dance
        We make her paint her face and dance
        We make her paint her face and dance
        We make her paint her face and dance
        We make her paint her face and dance
        • Gość: abc Re: Kobieta Murzynem tego świata IP: 84.7.198.* 03.06.08, 09:17
          Slowo Nigger ma w jez. polskim znaczenie "czarnuch"(odnosnie do
          okresu niewolnictwa). Slowo "Murzyn" jest powszechnie uzywane na
          okreslenie osob o czarnej skorze (inaczej "czarnoskory"). Dlatego
          calkowicie sie zgadzam z opinia Anonymusa, redakcja powinna bardziej
          uwazac na dobor slow w artykulach, ten tytul jest przejawem braku
          respektu dla Murzynow.
          • Gość: sara "Murzyn" używane jest też w przenośni IP: *.toya.net.pl 03.06.08, 10:49
            ...dla określenia wykorzystywanego człowieka. Moim zdaniem tytuł artykułu jest jak najbardziej trafny. Żadna najcięższa praca w polu czy w kopalni nie da się porównać z wysiłkiem hodowania nowego organizmu we własnym ciele i wydalania go później na świat, po czym następuje conajmniej roczny ostry dyżur przy maluchu, bez względu na to, czy ma się jeszcze siłę stać na nogach czy już nie. Za tę pracę kobiecie nikt nie płaci. Dodatkowo musi ona jeszcze pracować poza domem, na pieniądze.
            Bycie matką to najtrudniejszy zawód świata. I zarazem w ogóle nieopłacalny. A traktowany jest jako hobby tylko dlatego, że to "funkcja biologiczna". Na szczęście kobieta może wybrać, czy chce być matką czy nie. I coraz więcej kobiet rezygnuje z tego zawodu. Koniec niewolnictwa. Jeśli naród chce mieć wiecej dzieci, niech płaci kobietom za ich rodzenie i wychowywanie.
            • Gość: Anna Re: "Murzyn" używane jest też w przenośni IP: *.uml.lodz.pl 03.06.08, 11:02
              Zgadzam się w zupełności. Dodac należy, że takiej kobiecie, która
              urodziła kilkoro dzieci zgodnie z promowanym teraz modelem
              społecznym- nie nalezy się emerytura ponieważ nie odprowadzane są
              zadne składki. Więc kobietę traktuje się tutaj jako inkubator. O
              resztę musi troszczyć się sama. A jak ojca dzieci zabraknie , czy to
              z przyczyn biologicznych jak smierć, czy społecznych, ponieważ po
              prostu odejdzie, to nie ma za co żyć. Na szczęście kobieta ma wybór
              iu coraz częściej wrezygnuje z bycia niewolnikiem i popychadłem.
            • Gość: rik Re: "Murzyn" używane jest też w przenośni IP: *.ic-public.uva.nl 04.06.08, 11:19
              uwazam, ze taka przenosnia nie powinna byc utrwalana.
              podobnie jak innym czytelnikom, nie podoba mi sie tytul artykulu.
              jesli stanowi odwolanie do tytulu piosenki, warto bylo nadmienic o
              tym w tresci artykulu. rownie dobrze mozna bylo uzyc rasistowskiego,
              pejoratywnego tlumaczenia slowa "nigger".
              apeluje do dziennikarzy "gazety" o troche wiecej delikatnosci i
              rzetelnosci.
            • Gość: the_truth Nonsens IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 15:04
              > porównać z wysiłkiem hodowania nowego organizmu we własnym ciele i wydalania go
              > później na świat

              Czy Ty naprawdę wierzysz w ten nonsens?

              Jak tak to wytłumacz mi dlaczego:

              - w małżeństwach jakie znam to kobieta zawsze decydowała o tym że chce urodzić,
              a facet nie miał dużo do gadania.
              - większość kobiet która przekracza 30-kę i nie ma dziecka dostaje delikatnie
              mówiąc pie****** i staje się nieznośna. A przecież powinny się cieszyć!
              - kobiety które mają już wyrośnięte dzieci (np moja Mama :)) twierdzą że ciąża i
              opiekowanie się małym dzieckiem to najpiękniejsze okresy w ich życiu.

              Poza tym, pomimo że rodzenie dzieci jest biologiczną funkcją każdej kobiety, nie
              ma ona ŻADNEGO obowiązku tego robić. Nie chcesz mieć dzieci - żaden problem -
              nie zachodź w ciąże. Nikt za to jeszcze w więzieniu nie siedział.

    • Gość: Emancypant Mezczyzna Murzynem Kobiety IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.06.08, 23:32
      Nie znam takich kobiet o ktorych piszecie. "Dzisiejsza" kobieta chce
      wyjsc za wszelka cene dobrze tzn. bogato za maz, zeby moc potem nic
      nie robic i wykorzystywac meza do konca zycia. Tu prawo jest
      bezwzledne. Mezczyzna moze byc szantazowany, bo jak nie to rozwod...
      dzielimy na polowe. Czy to nie luksusowa sytuacja sankcjonowana
      przez prawo??? To kpina ze zdrowego rozsadku.
      • Gość: realistka Re: Mezczyzna Murzynem Kobiety IP: *.uml.lodz.pl 03.06.08, 09:50
        "Nie znam takich kobiet o ktorych piszecie. "Dzisiejsza" kobieta
        chce
        > wyjsc za wszelka cene dobrze tzn. bogato za maz, zeby moc potem
        nic
        > nie robic i wykorzystywac meza do konca zycia."

        To tylko kwestia środowiska, w którym się obracasz, Drogi
        Emancypancie. Wokół ludzi majętnych, zawsze pojawiają się kobiety,
        których cel jest oczywisty. I nie jest to dla nikogo tajemnicą. Więc
        nie bardzo rozumiem Twoje rozgoryczenie.
        Ale rzeczywiście nie o takich kobietach jest ten tekst.
        • ibelin26 Re: Mezczyzna Murzynem Kobiety 03.06.08, 09:59
          Mówienie, że kiedyś kobiety nie pracowały tylko rodziły dzieci i
          zajmowały sie domem, jest pewnym naduzyciem. Nie pracowały kobiety z
          klasy średniej (powiedzmy max 10 % społeczeństwa)

          Chłopki, robotnice i rodziły dzieci i pracowały (w ciężkich
          warumkach)
    • Gość: Joanna Kobieta Murzynem tego świata IP: *.uml.lodz.pl 03.06.08, 10:41
      Zgadzam się z wpłeni z artykułem. W dzisiejszych czasach od kobiety
      wymaga się żeby:

      1. rodziła dzieci i to najlepiej zaraz po studiach
      2. jednocześnie oczywiście zdobywała doświadczenie zawodowe ponieważ
      później nie znajdzie żadnej pracy
      3. jak już dziecko urodzi to musi opiekowac się nim nienagannie ( bo
      inaczej społeczeństwo ją potępi) ale jednoczesnie być nienagannym
      pracownikiem ponieważ szef może ją zwolnić (nie musi utrzymywać
      niesolidnego pracownika)
      4. Po powrocie z pracy musi zadbac o dom ( bo rodzina musi miec
      przyjemne gniazdko)
      5. a jak już zadba o dom ( sprzątanie, pranie, prasowanie, obiad
      itp) to musi zrobić się na bóstwo i wyglądac świerzo i kwitnąco bo
      mąż sobie może inną znaleźć ( nikt nie chce żyć z niezadbaną
      kobietą)
      5 po całym takim cięzkim dniu musi mieć jeszcze ochotę na nocne
      igraszki bo to również jej obowiązek

      kobieta musi być efektywna w każdej dziedzinie życia i w żadnej nie
      zawodzić. Bo kobiecie społeczeństwo nie wybacza.

      • Gość: the_truth Re: Kobieta Murzynem tego świata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 14:32
        > Zgadzam się z wpłeni z artykułem. W dzisiejszych czasach od kobiety
        > wymaga się żeby:
        >
        > 1. rodziła dzieci i to najlepiej zaraz po studiach

        Jasne, a kto od Ciebie WYMAGA rodzenia dzieci?
        Państwo Polskie? - przykro mi ale nie znam takiej ustawy.
        Rodzice? - wyrzucą cię z domu czy co?
        Społeczeństwo? - nie pamiętam kiedy ostatnio zlinczowano kobietę za to że nie ma
        potomstwa :)

        Sorki ale te całe "wymaganie" to tylko twoja wyobraźnia.

    • Gość: Kocham "manify" Kobieta Murzynem tego świata IP: *.virgobc.com 04.06.08, 01:33
      Eeee tam, myslalem ze tu o jakas manife chodzi, a tu takie flaki z olejem.
    • Gość: shaozhuangbunuli Kobieta Murzynem tego świata IP: *.wireless-resnet.upenn.edu 04.06.08, 08:17
      Jestem oburzony tytułem tego artykułu. Odwołanie do stereotypu
      rasowego jest tym bardziej skandaliczne, że zostało czytelnikom
      zaserwowane na ochotnika, bo tekst w ogóle tego nie wymagał. Taką
      wypowiedź spodziewałbym się usłyszeć pod budką z piwem, ale nie w
      szanującym się dzienniku. Szczególnie teraz, po sprawie Rogera i
      pobiciu ciemnoskórego elbląskiego lekarza, oczekiwałbym od GW trochę
      delikatności w tym zakresie. Dodam również, że "na tym świecie" jest
      wielu prawdziwych Murzynów, którzy mają swoje problemy, nie mniejsze
      od problemów polskich kobiet. Z tego względu nawet w wymiarze
      semantycznym tytuł artykułu jest co najmniej nie na miejscu.

      Nie dalej jak kilka miesięcy temu czytałem w GW artykuł o polskim
      rasizmie. Jeden z rozmówców, ciemnoskóry gdańszczanin, opowiadał o
      tym, jaką przykrość sprawił mu zasłyszany na ulicy komentarz -
      "Boże, czemuś mnie tak pokarał? - Murzyn ma lepszy samochód ode
      mnie." Okazuje się, że w tej samej GW można wyczytać to samo, z tą
      różnicą, że te gorszące słowa nie są wypowiedziane szeptem, ale
      wytłuszczone jako tytuł artykułu i powielone w tysiącach egzemplarzy.

      Jeżeli ktoś z redakcji GW zobaczy ten wpis, to jako czytelnik żądam
      ustosunkowania się do niniejszej skargi poprzez e-mail. Mój adres to
      shaozhuangbunuli@yahoo.com.cn. Dziękuję.
    • Gość: kaja Re: Kobieta Murzynem tego świata IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.08, 10:32
      Artykuł napisany tak, żeby niby dotknąć tematu, ale ominąć meritum sprawy. Bo
      prawda jest taka, że kobiety pracują na 2 etatach (w pracy i w domu) przez
      lenistwo i złe wychowywanie mężczyzn oraz przez brak równouprawnienia w prawie.
      Bo skoro kobieta poszła do pracy to praca w domu powinna być podzielona na
      dwoje. Trzeba przerwać ten zaklęty krąg, że chłopiec w domu widzi, że matka
      wszystko robi sama, a jak prosi o pomoc to córkę, nigdy męża a już na pewno nie
      syneczka. Synek ma wszystko podetkane pod nos, i jeszcze jak chce coś pomóc to
      często jest odganiany, niech się pouczy, bo w przyszłości ma osiągnąć sukces i
      dużo zarabiać. A jego siostra pomaga w gotowaniu, prasuje, zmywa, bo przecież
      ona nie ma osiągać sukcesu i dużo zarabiać... Chore!

      Prawo również nie jest dobre. Gdyby matka chciała wrócić do pracy miesiąc po
      urodzeniu dziecka, a dzieckiem chciał by się zająć ojciec to w myśl polskiego
      prawa płatny urlop macierzyński przepada, ojciec nie może z niego skorzystać.
      Może wziąć urlop bezpłatny. To jest chore. Nie rozumiem czemu państwo zmusza
      obywateli do określonego modelu zachowań. Do tego ciągle mówi się o wydłużeniu
      urlopów macierzyńskich co pogarsza sytuację kobiet na rynku pracy i nazywa się
      to polityką prorodzinną!! Urlopy powinny być obowiązkowo przypisane do każdego z
      rodziców, także jeśli mężczyzna nie weźmie swojej części urlop powinien
      przepadać. Tylko wtedy sytuacja kobiet i mężczyzn była by taka sama z punktu
      widzenia pracodawcy. To samo z chorobowym na dziecko. Mówi się, że w krajach
      skandynawskich niby takie równouprawnienie a nawet tam ojciec nie ma prawa do
      płatnego urlopu rodzicielskiego w takim wymiarze jak matka. Wiem, że pewien
      okres po porodzie trzeba dojść do siebie, ale ile ten połóg trwa? 2 tygodnie?
      nawet miesiąc.. A potem ojciec może zmieniać pieluchy a matka do pracy.
      Oczywiście jeżeli tak chcą.
      • Gość: bug Re: Kobieta Murzynem tego świata IP: *.mos.gov.pl 04.06.08, 11:12
        > ale ile ten połóg trwa? 2 tygodnie?
        > nawet miesiąc..

        Teoretycznie trwa 6 tygodni, ale w większości znanych mi przypadków
        z 2-3 tygodnie dłużej.
        Ciąża i poród to wyczerpujące przedsięwzięcia i dlatego kobieta jest
        zobowiążana do przebywania min. 8 tygodni na macierzyńskim.
        Po wykorzystaniu 14 tygodni przez matkę reszte macierzyńskiego może
        wziąć ojciec dziecka, czyli odpowiednio 4, 6 lub 14 tygodni.
        • Gość: kaja Re: Kobieta Murzynem tego świata IP: *.acn.waw.pl 06.06.08, 17:18
          > Ciąża i poród to wyczerpujące przedsięwzięcia i dlatego kobieta jest
          > zobowiążana do przebywania min. 8 tygodni na macierzyńskim.
          > Po wykorzystaniu 14 tygodni przez matkę reszte macierzyńskiego może
          > wziąć ojciec dziecka, czyli odpowiednio 4, 6 lub 14 tygodni.

          Tylko dlaczego po tych 8 tygodniach nie mogę wrócić do pracy a urlopu nie może
          kontynuować ojciec? Dopiero po 14 tygodniach może ojciec co przy pierwszym
          dziecku stanowi większość urlopu. Zresztą część urlopu przysługująca ojcu
          powinna być określana procentowo, bo niby dlaczego przy 1szym dziecku ojciec
          może z nim być tylko 4 tyg, a przy wieloraczkach aż 14 tyg. Trochę
          niesprawiedliwe...
    • rikol kobiety zawsze pracowaly, choc nie za pieniadze 04.06.08, 12:30
      Od kiedy w Polsce istnieje system, gdzie ojciec pracuje za pieniadze, a zona
      'siedzi' w domu? Ja zadnej takiej kobiety nie znam. Przez 45 lat komunizmu
      kobiety pracowaly zawodowo oraz w domu, za darmo. Teraz pracuja zawodowo, jesli
      jest praca, a jesli sa bezrobotne, pracuja w domu, dla rodziny, za darmo. Czy
      codzienne pranie, sprzatanie, gotowanie, zmywanie naczyn to nie jest praca?
      'Kobieta niepracujaca' to mit, takie kobiety byly/sa tylko wsrod arystokracji
      lub wsrod bardzo bogatych ludzi, ktorych stac na sluzbe. Kobiety normalne (czyli
      niepochodzace z arystokracji lub rodzin bogatych, czyli ponad 90%) ZAWSZE
      pracowaly, choc w wiekszosci nie dostawaly za to zadnych pieniedzy.

      Drugi mit glosi, ze mezczyzna sam potrafi utrzymac rodzine - znow, dotyczy to
      arystokratow i bogatych mezczyzn. Jesli w krajach Zachodniej Europy pracuje
      ojciec, a matka zostaje w domu z dziecmi, to mozliwe jest to tylko dzieki
      zasilkom na dzieci, ktore wyplaca PANSTWO (to samo panstwo, na ktorego
      'ingerencje w sprawy rodzinne' tak sie niektorzy oburzaja). Sama meska pensja by
      na to nie wystarczyla.
      • Gość: the_truth Re: kobiety zawsze pracowaly, choc nie za pieniad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 14:46
        > pracowaly, choc w wiekszosci nie dostawaly za to zadnych pieniedzy.

        Jakie to straszne, kobiety nie mają pieniędzy, pewnie biedne muszą głodować i
        nie mają nawet na ubrania.
        Ciekawe tylko czemu w centrach handlowych na rzeczy dla kobiet przeznaczone jest
        siedem razy tyle powierzchni niż na rzeczy dla mężczyzn. I kto to kupuje?, skoro
        panie nie mają za co.
        • Gość: mona_bez_ogona Re: kobiety zawsze pracowaly, choc nie za pieniad IP: 80.54.118.* 04.06.08, 15:16
          Panie to mogłyby się wziąść do pracy zawodowej, a w domu egzekwować
          równy podział obowiązków, a nie wiecznie narzekać. Skro pracują na
          dwa etaty, to widocznie albo nie mają godności albo same tego chcą.
Pełna wersja