..... dostajesz kwiaty... co dalej?...

07.01.02, 17:16
Siedzisz w domu, dostajesz ogromny bukiet kwiatów (róż) oraz czekoladki...
Co robisz?

pozdroofka, Ixtlilto
    • Gość: Kasia Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 07.01.02, 17:42
      Zjadam natychmiast! Czekoladki. A roze potem. Trzeba miec w koncu troche diety
      po nadmiarze slodyczy... Uwazam tylko, by nieopacznie nie polknąc wizytowki od
      ofiarodawcy. Trzeba wiedziec , komu post factum podziekowac...
    • kropka. Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... 07.01.02, 17:44
      1. Myślę baaaaaaaaardzo ciepło o ofiarodawcy przyjmując dar jako nadzwyczaj
      elegancką, "niedzisiejszą" formę złożenia mi wyrazów szacunku i sympatii
      2. Kwiaty wstawiam do wazonu i stawiam na honorowym miejscu
      3. Czekoladkami częstuję rodzinę, resztę zżeram sama
      4. Idę na siłownię zrzucić czekoladkowy tłuszczyk

      Jeśli ofiarodawca dołączył bilecik, należy mu podziękować jakąś miłą karteczką.
      Pocztą. Jeśli znacie się i spotykacie na codzień - przy najbliższym spotkaniu
      podziękuj za niespodziankę i zaznacz, że kwiaty były śliczne a czekoladki
      pyszne. Nie zapomnij przy tym spuścić skromnie wzrok i lekko się zarumienić!!!
      Jeśli masz jego nr telefonu - zadzwoń i podziękuj. Telefonując nie musisz się
      rumienić :))
      To bardzo ładna, nieco niestety, zapomniana forma wyrażania sympatii, Ixtlilto.
      Zupełnie niezobowiązująca. Sama dość często ja stosuję, jeśli chcę komuś
      sprawić radość, albo podziękować za jakiąś drobną przysługę. I czasem też
      dostaję kwiaty w taki sposób. Nawet od najbliższych.
      Pozdrawiam :-)
      • geograf Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... 07.01.02, 17:55
        Ixtlilto- przyznaj się- to od kogoś na poważnie, czy może od cichego wielbiciela..??:))
        • kropka. Re: ..... dostajesz kwiaty... do Geografa 07.01.02, 18:03
          pewnie, że od wielbiciela!!! Jestem pewna! A co? Zazdrościsz pomysłu?
          I słusznie. Trzeba było wcześniej wpaść na to :)
          • geograf Re: ..... dostajesz kwiaty... do Geografa 07.01.02, 18:09
            to, że od wielbiciela to nigdy nie watpiłem bo w koncu nieulubiony nauczyciel by tego nie wysłała;)
            masz rację szkoda, że o tym wcześniej nie pomyślałem, tylko po co??:)
          • ixtlilto Re: ..... dostajesz kwiaty... do Geografa 07.01.02, 18:52
            Kropeczko.
            jest tylko jedno ALE... moja Mama ma tak samo na imie jak ja (tzn. ja mam tak
            samo jak Mama) i do konca nie wiemy dla której te kwiaty... :D
            • Gość: goodman Re: ..... dostajesz kwiaty... do Geografa IP: 10.0.209.* 07.01.02, 19:09
              buahahahaha
              Spojrz na wizytowke :-)
        • ixtlilto Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... 07.01.02, 18:49
          Geo... żebym to ja wiedziała... :/
          • Gość: geograf Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... IP: 10.0.219.* 07.01.02, 19:00
            może to twój tata wysłał dla was obu (?-nie wiem czy poprawnie odmienione) i śmieje się teraz po katach z powodu waszego zakłopotania???
            • ixtlilto Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... do geo. 07.01.02, 19:03
              ten warian już był sprawdzony... to nie Tatko...
              • Gość: geograf Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... do geo. IP: 10.0.219.* 07.01.02, 19:06
                hmmmm to masz problem...
                nie obraź się- uważam, że to do twojej mamy. Niestety już nikt nie jest tak romantyczny i z taka główa na karku z pci brzydkiej dzisiejszego młodego pokolenia (no chyba, że jest zakochany po uuuuszy i czyta tylko harlequiny i instrukcje romantyczności...)
                • Gość: goodman Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... do geo. IP: 10.0.209.* 07.01.02, 19:17
                  Geo - a ja sadze ze nie dla mamy :-)
                • kropka. Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... do geo. 07.01.02, 19:21
                  No to jest pewnien problem...
                  Jeśli to dla Mamy, to lepiej, żeby Mama się nie przyznała, bo co na to Tato...?
                  Wiesz co? Postawcie bukiet we wspólnym pokoju, a czekoladki zjedzcie razem.
                  I na wszelki wypadek poczęstujcie Tatkę. :))
                  No i potem razem na siłownię!
                  Pozdrawiam
                  • ixtlilto Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... do geo. 07.01.02, 19:24
                    ja na siłownię nie musze... moja szkoła ma 3 piętra, ktoś po nich biega co
                    przerwa, poza tym- zaczynamy ćwiczyć poloneza, więc się wytańczę :)))
    • ixtlilto Podziękowanie 07.01.02, 19:31
      Bardzo, bardzo, bardzo, bardzo Ci- Michał dziękuję!

      Ixtlilto
      • Gość: geograf Re: Podziękowanie-już wie! IP: 10.0.219.* 07.01.02, 19:39
        no i widzisz, już wiesz od kogo to:) a więc to cichy wielbiciel czy ktoś jawny?? :P
        • ixtlilto Re: Podziękowanie-już wie! 07.01.02, 20:08
          skoro wiem od kogo i znam tego kogoś to chyba jawny :)))
          • Gość: geograf Re: Podziękowanie-już wie! IP: 10.0.219.* 07.01.02, 20:14
            ale może nie jest jawny przez to, że nie chce się ujawnic.....
            • ixtlilto Re: Podziękowanie-już wie! 07.01.02, 20:15
              ujawnił się... a raczej tak pokierowałam rozmową, że sam się wydał :)P
              • Gość: geograf Re: Podziękowanie-już wie! IP: 10.0.219.* 07.01.02, 20:17
                oj, on to ma pecha... facetowi tak zawróciłaś w głowie, że sam nie ie co mówi i na co wydaje pieniadze... wstydź się... a recesja już blisko...:))
                • ixtlilto Re: Podziękowanie-już wie! 07.01.02, 20:20
                  8-0
                  jaka recesja???
                  • Gość: geograf Re: Podziękowanie-już wie! IP: 10.0.219.* 07.01.02, 20:26
                    no recesja w gospodarce idzie i skad on będzie brał pieniadze na kwiaty i czekoladki dla ciebie???
                    • ixtlilto Re: Podziękowanie-już wie! 07.01.02, 20:29
                      :))))
                      Niedobry geograf! Połowę sąsiadów odbudziłam- tak się zaczęłam śmiać :))
                      Ja się akurat gospodarką nie interesuję (a chyba powinnam, może kiedyś zacznę),
                      póki co to studiuję osiągnięcia gospodarcze II RP :)
                      • Gość: geograf Re: Podziękowanie-już wie! IP: 10.0.219.* 07.01.02, 20:32
                        a to już niedługo i pouczysz się o naszej kochanej gospodarce III RP (tylko "realny socjalizm" i Balcerowicz;)
                    • goodmanek Re: Podziękowanie-już wie! 07.01.02, 21:46
                      sa chwile, okolicznosci ze nie mysli sie o sprawach tak przyziemnych :-)) czego
                      zycze kazdemu.....
              • goodmanek Re: Podziękowanie-już wie! 07.01.02, 20:17
                wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
              • goodmanek Re: Podziękowanie-już wie! 07.01.02, 20:20
                Ktos wie moze ile grozi za morderstwo w afekcie - tzn. uduszenie ? ;-)
                • ixtlilto Re: Podziękowanie-już wie! 07.01.02, 20:21
                  poszukaj odpowiedniego wątku- Kropka. pytała się jakiś czas temu: ile za
                  dzieciobójstwo... ew. poczekaj aż się jakiś prawnik pojawi na forum :)
      • kropka. Re: Podziękowanie 07.01.02, 19:42
        No to zabieraj wazon do swojego pokoju!
        Ale się natargasz! :-)
      • goodmanek Re: Podziękowanie 07.01.02, 19:57
        Wszystko co najlepsze dla najwspanialszej PANI :-)
    • Gość: ABDUL PRECZ Z CYGANAMI BO .... IP: 212.244.109.* 07.01.02, 19:44
      Dokończ wątek o tych brudasach.
    • Gość: monik Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... IP: 10.0.209.* 08.01.02, 17:50
      Gratuluje i zazdroszcze tez bym chciala miec takiego faceta. Gratuluje takiego
      rozkochania go w sobie. Jesli on tak sie zachowuje bez okazji to co robiliscie
      w sylwestra, twe urodzinki czy walentynki? Jakbys znala takiego jeszcze jednego
      to chetnie poznam.

      "co dalej" - jak to co - na najslodszego buziaka na swiecie zasluzyl napewno


    • hubar Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... 09.05.02, 18:45
      A ja tam dawać kwiatów nie lubię dostawać, ani dawać. Kwiaty są po to aby rosły!

      pozdrowy
      • kropka. Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... 09.05.02, 18:54
        Pewnie! Wolisz dostać krzynke-piwa, to zrozumiałe, ale nie zwalaj na kwiatki,
        dobra???
        • ixtlilto Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... 09.05.02, 19:34
          kwiatki są śliczne.. dziś miałam ochote zerwać bez... ale ja jechałam tramwajem
          a bez był za oknem :/
          • Gość: blenda Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 09.05.02, 22:16
            ja uwielbiam kwiatki. w maju w ogrodku zawsze jest bardzo kolorowo dzieki nim,
            poza tym gdybym tylko mogla to w domu stalyby codziennie bukiedy siwezych
            kwietow [ zieloni by sie chyab nie odczepili;))]

            pozdrowki
          • hubar Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... 09.05.02, 23:18
            Bez mówisz... no może się jeszcze zastanowię:-) no zobaczymy... Jak to było z
            tą krową i o poglądach?

            pozdrowy
        • hubar Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... 10.05.02, 17:26
          KROPKA!!!!!!!!!!!! Ty......... Jak Cię spotkam to...!

          pozdrowy
    • Gość: Do. Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... IP: *.bluewin.ch 10.05.02, 00:02
      Kiedys dostalam taki wielki bukiet roz od kolegi ze sudiow, ale bylam na niego
      tak wsciekla, ze go wyrzucilam... Teraz widze, ze musialam mu sprawic
      przykrosc, ale nie widzialam rzeczy ktore wszyscy widzieli oprocz mnie...
      Dlateo lixik... slicznie podziekowalas.
      Ja tez: dziekuje Marek.
      Chociaz taka mala rehabilitacja :-))))
      A tak swoja droga zawsze strasznie sie balam takich objawow uczuc... Co
      oczekuje facet, ktory wrecza czy przysyla takie kwiaty?
      Napiszcie.
      Do.
      • Gość: blenda Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 10.05.02, 21:05
        W tym roku na walentykni ktoś przysłał mi piekna róże była poprostu sliczna,
        przez jakis czas nie mogłam sie domyślic od kogo:))) nie powiem zeby nie bylo
        to miłe, najlepsze było to ze ja w tym czasie bylam w stolicy i widzia lam sie
        z tym osobnikiem, hehe wtedy tez dostalam kwiatki, ponad 20 niebieskich
        tuplipanków. echh niektórzy wiedza jak mnie podejść;)

        pozdrówki
    • bartuch Re: ..... dostajesz kwiaty... co dalej?... 10.05.02, 19:30
      Czego oczekuje facet, który wręcza kwiaty???To zależy jakie i w jakim
      kontekście. Ja lubię wręczać kwiatki. Panie też to lubią, choć niektóre głośno
      się do tego nigdy nie przyznają:-)))
      PS. Swoją drogą muszę o tym pomyśleć, miałem małą przerwę:-))
      PS. KROPECZKO, BRAWO ZA HUBARA:-))))))jAK CIĘ MOZNA NIE UWIELBIAĆ:-)?????????
Inne wątki na temat:
Pełna wersja