Dodaj do ulubionych

Jak podzielą NFZ - mamy projekt

IP: *.lodz.msk.pl 10.06.08, 16:31
Pacjent chcąc cokolwiek załatwić w NFZ będzie miał do wyboru: zrezygnować lub
wybrać się do Katowic. I o to chodzi. Większość zrezygnuje i nie będzie Panom
Urzędnikom dupy zawracać.
Obserwuj wątek
    • Gość: er Jak podzielą NFZ - mamy projekt IP: *.bsk.vectranet.pl 10.06.08, 17:08
      Podział NFZ będzie gwoździem do trumny dla PO i PSL. To samo przerabiało już SLD. Polak zorientuje się jaki to szajs. gdy będzie chciał się leczyć, a po promesę pojedzie 200 km do swojego NFZ i może jej nie dostanie. Wtedy się obudzi i PO- PSL dostanie po d... przy kolejnych wyborach. Wyborca zaczyna mądrzeć. Pani Kopacz! Pani nazwisko znaczy też człowieka, który kopie groby na cmentarzu. Oby nie był to polityczny cmentarz dla tych, którzy tak bardzo kochają Polaków(tylko w TV).
        • Gość: Lekarz z Warszawy Rejonizacja ma bardzo wiele do miejsca leczenia. IP: *.acn.waw.pl 10.06.08, 17:58
          Otóż według tego projektu dopiero za cztery lata pacjenci mogliby wybierać, w
          którym z funduszy publicznych a może w prywatnym wykupią ubezpieczenie zdrowotne.
          Póki co będzie przymus należenia do tego regionalnego NFZ gdzie jest się
          zameldowanym.
          Regionalne FZ będą kontraktować usługi medyczne tylko z rejonowymi szpitalami.
          To urzędnik, wydając promesę (obietnicę, że katowicki FZ zapłaci za leczenie np.
          mazowieckiemu szpitalowi) zadecyduje, czy pacjent z Łodzi, który dotychczas
          leczył się w Warszawie lub w Poznaniu będzie mógł korzystać z kontynuacji opieki
          w tych miastach.

          Promesomanię już przerabialiśmy.I coroczne osobiste stawiennictwo w centrali
          Wysokiego Urzędu by łaskawie się raczył zgodzić.

          Oczywiście, można wprowadzić przepis, że szpital ma OBOWIĄZEK przyjac na
          leczenie każdego pacjenta z "obcej" kasy, ale FZ nie ma obowiązku za niego
          zapłacić. Już raz tak było i szpitale, zwłaszcza kliniczne czy np. CZD kilka lat
          procesowały się i procesują za tzw. "nadwykonania".

          Tym czasem nadal 30% korzystających ze świadczeń w pełnym zakresie nie będzie
          wnosiła do systemu ŻADNYCH SKŁADEK. Krusowcy.

          Ten projekt jest tak bandycki, jak i bandytami jest większość urzędasów.

          W systemie opieki zdrowotnej najważniejszy powinien być pacjent, a następnie
          zajmujący się nim personel medyczny. Urzędnik ma pełnić względem obu funkcję
          służebną: ma zapłacić godziwie za wykonaną na rzecz ubiezpieczonego usługę.

          Tym czasem to co proponuje PO to dalsze wzmocnienie władzy urzędnika w systemie
          opieki zdrowotnej.
            • Gość: Lekarz z Warszawy Re: Rejonizacja ma bardzo wiele do miejsca leczen IP: *.acn.waw.pl 10.06.08, 18:39
              Bo PO ustami Sawickiej obiecywało, że będzie się kręcić wieeeeelkie lody.

              A tak na poważnie, po sprawie w Radomiu, gdy Tusk osobiście nakłaniał do
              mobbingu lekarzy, którym PO PROSTU SKOŃCZYŁ SIE LEGALNY LIMIT CZASU PRACY (a
              wraz z nim UBEZPIECZENIE, ale tego już głośno nie mówiono), stało się jasne, z
              kim mamy do czynienia.

              PO wspiera urzędasów.
              • pe1 Re: Rejonizacja ma bardzo wiele do miejsca leczen 10.06.08, 18:58
                Panie "lekarz", nie opowiadaj pan kłamstw o mobbingu lekarzy do którego
                nakłaniał Tusk.

                Doskonale jest jasne z czym mamy do czynienia - z totalną degeneracją zawodu
                lekarza. Wy lekarze jesteście bandą najbardziej skorumpowanych i pozbawionych
                kręgosłupa moralnego ludzi, mam o was jak najgorsze zdanie.

                Jak przychodzi do kasy to przysięgą Hipokratesa jesteście gotowi sobie podetrzeć
                tyłki a opowiadacie farmazony o limitach czasu pracy. Guzik was pacjent obchodzi
                a stroicie się w piórka zatroskanych żeby komentować plany naprawienia systemu
                zdrowia. To wy jesteście największym rakiem na tym systemie i to was trzeba
                zmusić do zmiany mentalności. A jak nie to jazda na zmywak do UK, tysiące
                młodych absolwentów medycyny czeka na wasze miejsca.
                • Gość: Lekarz z Warszawy Wiesz co to jest opt-out? IP: *.acn.waw.pl 10.06.08, 19:17
                  Opt-out to jest możliwość nie wyrażenia zgody na pracę dłuższą niż 48 godzin
                  tygodniowo (te 48 już obejmuje godziny nadliczbowe).

                  Ludzie wykonujący zawód lekarza nie są niewolnikami, poza tym zawód lekarza,
                  wbrew temu co by chciały urzędasy, jest wolnym zawodem.
                  Wolnym jeśli chodzi o ilość czasu poświęcanego na jego wykonywanie, jak i tez
                  ...rejon UE.

                  A Hipokrates coś mówił o godnym honorarium, od którego można co najwyżej w kilku
                  przypadkach odstąpić.

                  Ja natomiast mówię o zdecydowanym ODBIURWIENIU pracy lekarza w Polsce. Chociażby
                  w celu KONKUROWANIA o nasza młodzież medyczną na rynku pracy UE. Bo nasi młodzi
                  absolwenci uczelni medycznych do papierków zagonić się nie dadzą.
                  • Gość: pacjent Re: Wiesz co to jest opt-out? IP: *.toya.net.pl 10.06.08, 19:49
                    > Ludzie wykonujący zawód lekarza nie są niewolnikami, poza tym zawód lekarza,
                    > wbrew temu co by chciały urzędasy, jest wolnym zawodem.
                    > Wolnym jeśli chodzi o ilość czasu poświęcanego na jego wykonywanie, jak i tez
                    > ...rejon UE.

                    i lekarze tak to rozumieją, w szpitalu od ranka 3 godziny, potem prywatnie, ale
                    pensja w całości,
                    prosze bardzo, bierzcie wolność, ale przejdźcie na stawkę godzinową, nie będę
                    wam proponować 10zł brutto jak to zwykle się słyszy, nie wam będzie 30zł brutto
                    na godzinę, co wy na to lekarze?
                    • niekandydujacy_niepolityk Re: Wiesz co to jest opt-out? 10.06.08, 20:17
                      10 EUR za godzinę brutto to nie jest stawka, która spowodowałaby rewolucję w
                      postaci masowych powrotów polskich medyków praktykujących w GB czy IRL. Poza tym
                      jeszcze ważna rzecz - organizacja pracy.
                      W jednym masz rację. Lekarz może 3 godziny pracuje w zawodzie lekarza, pozostały
                      czas - jak zwykła biurwa. I to trzeba zmienić.

                      A co do stawek dla lekarzy, są różne sposoby.
                      Moi koledzy na kontraktach mają procentową prowizję od wartości wykonanych
                      procedur. Szpital po prostu dzieli się wypracowanym przychodem, a lekarz
                      sprzedaje swoją pracę i umiejętności. A czas w jakim to wykona nie ma znaczenia.
                      Co do wysokości, należy się liczyć ze wzrostem honorariów lekarskich, bo to
                      coraz rzadsze dobro w Polsce.
            • stolat3 Re: Rejonizacja ma bardzo wiele do miejsca leczen 10.06.08, 19:11
              pe1 napisał:

              > A skad wiesz madralo, co proponuje PO, skoro projekt nie jest
              jeszcze ogloszony
              > ?
              > Tak latwo ci krytykowac na podstawie tego, co naplota
              dziennikarze?

              Ty pacanie odrzucasz każdą krytykę bez względu czego dotyczy .
              Przecież poprzednik ci napisał że podział na 6 funduszy już
              przerabialiśmy , a ty ciągle udajesz że nie kumasz . Czy w PO
              wszyscy tacy kumaci jak ty i min. Kopacz?
              • Gość: Lekarz z Warszawy Bo on wyznaje pogląd, że kto nie lubi PO... IP: *.acn.waw.pl 10.06.08, 19:21
                ...to wróg.

                A PO nie ma żadnego programu reformy OCHRONY zdrowia. Bo się boi o punkciki w sondażach.
                Gdyby mieli i byli odważni, rozpoczęliby od UPOWSZECHNIENIA płacenia składek za ubezpieczenie zdrowotne, a nie od "uszczelniania" systemu będącego w rzeczywisatości pełzającą eutanazją (niepłacenie osobno za pobyty na OIOM-ach, co skutkowało tym, że dla szpitala bardziej opłacalne jest gdy pacjent umrze na OMIOMie niż gdy sie poprawi i zostanie wypisany np. z chirurgii, a łączyć procedur nie wolno).
      • swoboda_t Re: Jak podzielą NFZ - mamy projekt 10.06.08, 18:13
        "To samo przerabiało już SLD" - bzdura. SLD właście utworzyło jeden
        NFZ z wielu kas, czyli centralizowało, zamiast wprowadzić
        konkurencję pomiędzy kasami i prywatne ubezpieczalnie. Dlaczego?? Bo
        po pierwsze to socjaliści, a oni tylko to potrafią, a po drugie
        świetna okazja do robienia wałków, co też SLD potrafiło wyśmienicie.

        BTW: Łódzkie niech się nie martwi - Śląsk RKCh i później NFZ były
        najlepiej zarządzanymi w kraju i (niestety) najwięcej kasy
        transferowały do innych regionów. Jest nadzieja, że takie połączenie
        poprawi funkcjinowanie łódzkiej służby zdrowia. Chociaż bez dalszej
        prywatyzacji i wprowadzenia konkurencji pomiędzy kasami i tka się
        nie obejdzie.
        • pe1 Re: Jak podzielą NFZ - mamy projekt 10.06.08, 19:00
          > "To samo przerabiało już SLD" - bzdura. SLD właście utworzyło jeden
          > NFZ z wielu kas, czyli centralizowało, zamiast wprowadzić
          > konkurencję pomiędzy kasami i prywatne ubezpieczalnie. Dlaczego?? Bo
          > po pierwsze to socjaliści, a oni tylko to potrafią, a po drugie
          > świetna okazja do robienia wałków, co też SLD potrafiło wyśmienicie.

          dokładnie.
    • Gość: Janusz Jak podzielą NFZ - gdzieniegdzie juz działają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 17:24
      Przepraszam za przydługi tekst ale w dwóch zdaniach tego nie opiszę.
      Wracając do zamieszczonych artykułów oraz rubryki ludzie mówią,
      opinii"Mieszkańcy Pruszcza cieszą się i Dziwię,że radni zwlekali tak długo"
      nie zgadzam się jeśli jakiś człowiek wypowiada się w czyimś imieniu w tym
      wypadku mieszkańców bo:
      po pierwsze nie było takiego zebrania ani nie zbierano jakichkolwiek opinii na
      temat funkcjonowania przychodni
      po drugie osobiście z działalności przychodni byłem zadowolony gdyż w zasadzie
      pacjent był kompleksowo zbadany to znaczy dodatkowe badania krwi,ekg itp
      po trzecie nie słyszałem by ktokolwiek miał trudności z otrzymaniem
      skierowania do lekarza specjalisty - może niektórzy pamiętają że przed
      "MEDYKIEM" otrzymanie skierowania do specjalisty to był sukces.(nie będę
      polemizował z zarzutem że to lekarz wie kiedy takowe wystawic)
      po czwarte każdy mógł się zapisac i był przyjęty do lekarza którego uważał że
      mu najlepiej pomoże - czy tak przedtem było ? - a przecież przychodnia jak
      mniemam otrzymuje teraz i przedtem pieniądze na pacjenta te same.
      po piąte jeśli firma "MEDYK" byłaby taka jak wychodzi z kilku (może
      podpuszczonych - albo skorzystano z okazji) głosów krytycznych nie byłoby
      pacjentów z naszej aktualnie korzystających z przychodni właśnie "MEDYKA" w
      Fordonie.Zresztą wiele osób mówi że przeniesie się do przychodni "MEDYKA" w
      Fordonie jeśli spełni się to co na końcu ewentualna wizja przyszłej przychodni
      w Pruszczu.
      Nadmieniam że nie bronię Dyrektora "MEDYKA" gdyż organizacja pracy itd jest
      jego sprawą i za to odpowiada.Co się zaś tyczy przyjmowania pacjentów w godź.
      pracy to w zasadzie nie zdarzyło się aby ktokolwiek nie był przyjęty o ile był
      zarejestrowany w danym dniu.Brak ginekologa.Ten który był otworzył własny
      gabinet w swoim budynku, prowadzi praktykę również bezpłatną na podstawie
      umowy z NFZ ale w Świeciu- odpowiednia informacja znajdowała się na tablicy
      ogłoszeń oraz drugi gabinet ginekologiczny w Pruszczu przy ulicy Głównej.
      Brak stomatologa.Akurat w Pruszczu przyjmują dwie panie stomatolog w swoich
      gabinetach (w własnych budynkach).Problem - oczywiście- na bezplatny zabieg
      trzeba poczekac.Tu dają znac również tzw limity przyjęc.Ale mnie przynajmniej
      nie zdarzyło się, abym z bólem nie został przyjęty.
      Ogólnie brak lekarzy różnych specjalności to nie wina Dyrektora "MEDYKA" czy
      jedynie jego problem lecz sposobu podejścia władz do sposobu kształcenia
      lekarzy,zdobywania kwalifikacji,wynagradzania itp ale najważniejszym z nich to
      sposób ich kształcenia.
      Nie uważam że jeśli przyjdzie inna firma to będzie lepiej.Może byc gorzej bo
      wątpię skąd dostaną lekarzy np:stomatologa który tez pracuje na podstawie
      umowy z NFZ ale we własnym gabinecie na pewno z większą pensją i oszczędnością
      na przysłowiowe zelówki na dojście czy dojazdy ,tak samo jest z ginekologiem
      czy lekarzami innych specjalności.Jest kilku dobrych lekarzy w przychodni w
      Pruszczu co wtedy jesli pójdą za obecnym dyrektorem do firmy "MEDYK" lub
      innych przychodni.
      Może byc jeszce mniej lekarzy jak dawniej, zmniejszone ilosci przyjmowania
      pacjentów i co wtedy.Wójt czy w jego imieniu przyszły dyrektor lub właściciel
      przychodni złoży ręce i oznajmni że nie może pozyskac lekarzy i na razie musi
      byc tak jak jest.
      Chyba że jest jeszcze inne rozwiązanie mianowicie częśc radnych doszła do
      wniosku że dojrzał czas aby powołac własną spółkę do ochrony zdrowia wypuścic
      parę akcji (częśc uprzywilejowanych) i działac jakoby w imieniu społeczności
      lokalnej ale na własny rachunek.
      To nie ewenement ma to już miejsce jak np;utylizacja azbestu,wysypisko
      śmieci,spółka 'błysk" i jakże są akcjonariusze (w tym i akcje gminy, a jakże,
      przecież to dla społeczności lokalnej) ale nigdzie się nie dowiesz kto ma ile,
      jakiej wartości, jaki przychód jakie koszty ile zysku do podziału.W tym roku
      np spółka "błysk" podniosła cenę za wywóz pojemników o prawie 80% i co taka
      była inflacja - szkoda gadac.
      Nie chcę pomawiac radnych(i ewentualną grupę rolników biznesmenów zaradnych z
      nimi związanych) że chcą w obecnym czasie zawłaszczyc akurat zdrowie w
      Pruszczu - chociaż to całkiem możliwe gdyż na zdrowiu można też dobrze zarobic.
      Więcej na forum.pomorska.pl/Za-co-rozstrzelali-dyrektora-t10537.html
          • pe1 Re: Krok byłby, gdyby się wzięłi za Krus. 10.06.08, 19:02
            Przyjdzie czas i na KRUS, tylko PO musi przestać być uzależniona od PSL-u. A
            przestanie być uzależniona, gdy debilny PISSS przestanie blokować dobre zmiany w
            systemie zdrowia. W tej chwili jest tak, że PISS będzie głosował przeciwko
            każdej ustawie autorstwa PO dla zasady. W ten sposób sam się przyczynia do
            utrzymania status quo
            • Gość: Lekarz z Warszawy Re: Krok byłby, gdyby się wzięłi za Krus. IP: *.acn.waw.pl 10.06.08, 19:33
              PiS nie miał programu reformy ochrony zdrowia. Próbował stosować system
              nakazowo-rozdzielczy z widocznym skutkiem.
              Natomiast PO miała szanse to zmienić, zyskać zaufanie środowiska medycznego i
              pacjentów.
              Jak na razie jest wiele słów i zero działań, a jeśli nawet są jakieś działania
              to chaotyczne, nieprzemyślane, doraźne czy wręcz debilne.

              Ot chociażby to zwracanie za OIMOM-y (że niby nie można łączyć procedur, bo
              szpital, nawet jak leczy kilka chorób, płacone ma za jedną). No i jakiś
              urzędniczyna wymóżdżył, że jak pacjent chirurgiczny pogorszy się i trafi na
              OIOM, to koszt pobytu na OIOMie należy wliczyć w koszt pobytu ba chirurgii. No
              chyba, że pacjent umrze na OIOMie, wtedy można "wypisać" go za wyższą stawkę.Bo
              jak wydobrzeje i z OIOMu wróci na chirurgię, to wypis tylko za procedurę
              chirurgiczną.
              Pełzająca eutanazja?
          • stolat3 Re: Krok byłby, gdyby się wzięłi za Krus. 10.06.08, 19:24
            Gość portalu: Lekarz z Warszawy napisał(a):

            > No ale podlizywanie się elektoracikowi, który musi mieć najpierw
            na wódę a pote
            > m
            > na zdrowie jest elementem taktyki.
            > Niech więc emeryt za rolnika płaci za ubezpieczenie zdrowotne, bo
            tak jest de
            > facto obecnie.
            Panie doktorze pan nie kuma że za ubezpieczenie zdrowotne nikt nie
            płaci gdyż jest to część podatku dochodowego. Może pan jest młody i
            nie wie że wszyscy pracujący na etacie i emeryci i renciści z
            chwilą wprowadzania podatku dochodowego dostali na ten cel 20%
            podwyżkę. Jak z tego wynika oni nie płacą tego z własnej kieszeni i
            tu nie ma co pisać głupot że za rolnika płaci emeryt.Zarówno za
            rolnika jak i emeryta płaci konsument , a więc każdy za siebie.
            • Gość: Lekarz z Warszawy Re: Krok byłby, gdyby się wzięłi za Krus. IP: *.acn.waw.pl 10.06.08, 19:39
              A rolnicy płacą podatek dochodowy?

              A co do PIT to Pan gada bzdury.
              Ja płacę podatek 30% i nikt mi nie ubruttowił niczego.
              Od każdej złotówki wypracowanej w DODATKOWYM CZASIE płace 30%.
              Emerytom obecnie przechodzącym na emerytury też nikt niczego nie ubruttowił.

              Za to media chętnie (za przyzwoleniem PO) imputują ludziom, że lekarze zarabiają
              po 11-12 tys, najpewniej netto, gdy tym czasem na rękę jest to ok 6-7 (minus
              ZUS, minus 30% PIT) a wymiar czasu pracy, by taki dochód osiągnąć często zbliża
              się do 300 godzin miesięcznie.
              To tak a'propos BRUTTO-NETTO
              • stolat3 Re: Krok byłby, gdyby się wzięłi za Krus. 10.06.08, 20:39
                Gość portalu: Lekarz z Warszawy napisał(a):

                > A rolnicy płacą podatek dochodowy?
                >
                > A co do PIT to Pan gada bzdury.
                > Ja płacę podatek 30% i nikt mi nie ubruttowił niczego.
                > Od każdej złotówki wypracowanej w DODATKOWYM CZASIE płace 30%.
                > Emerytom obecnie przechodzącym na emerytury też nikt niczego nie
                ubruttowił.
                >
                > Za to media chętnie (za przyzwoleniem PO) imputują ludziom, że
                lekarze zarabiaj
                > ą
                > po 11-12 tys, najpewniej netto, gdy tym czasem na rękę jest to ok
                6-7 (minus
                > ZUS, minus 30% PIT) a wymiar czasu pracy, by taki dochód osiągnąć
                często zbliża
                > się do 300 godzin miesięcznie.
                > To tak a'propos BRUTTO-NETTO

                Ja nikomu nie zazdroszczę zarobków a lekarzom w szczególności
                (lekarze i rolnicy to najbardziej wyzyskiwane zawody w III RP , ale
                dzięki UE idzie ku lepszemu). Mówię tylko że to nie tu jest problem
                w tym czy rolnicy płacą czy też nie składki zdrowotne. Problemem
                jest zły system finansowania i ubezpieczenia .Ale ten temat wymaga
                naprawdę dużej dyskusji i nie da się tego przedyskutować na
                forum .Ja porównuje ubezpieczenia zdrowotne do innych ubezpieczeń i
                dochodzę do wniosku że system czeski jest jednym z lepszych w tej
                materii.
    • honecker32 Regionalne nacjonalizmy 10.06.08, 18:05
      przeciez jesli do tego dojdzie to przecietny łodzianin nie odczuje
      zadnej róznicy.
      Wada takiego rozwiazania ze lokalne bledy bedzie bardzo latwo zwalac
      np na tych z Katowic. Identycznie jest z Czestochowa, miasto
      podupada, lokalni politycy nie widza ze to ich wina, znalezli sobie
      kozla ofiarnego to brak wojewodztwa
    • kato28 ........... 10.06.08, 18:12
      Lekarzy z Łodzi już pewnie podpuścili urzedasy z tamtejszego
      oddziału NFZ trzesący się o swoje stołki. Mnie tam wszystko jedno
      czy pieniądze dla okolicznych szpitali będą dzielone na miejscu czy
      z Białegostoku (drugi koniec Polski) grunt by pieniadze były a
      szpitale i przychodnie świadczyły usługi na przyzwoitym poziomie.
    • Gość: Piotreq Jak podzielą NFZ - mamy projekt IP: *.chello.pl 10.06.08, 18:50
      Ja tu czegoś nie rozumiem. Na Śląsku są dobre szpitale. Śląska najbardziej
      dochodowa kasa chorych dopłacająca rocznie 500mln do NFZ ma się połączyć z
      Łodzią. Nie wiem jaki jest stan kasy łodzkiej? Może są takie straty że musieli
      ją dołączyć do śląskiej? Kto tu kogo będzie utrzymywał? Raczej Katowice powinny
      protestować że im kasa będzie uciekać na Łódź....
    • Gość: Marek Jak podzielą NFZ - mamy projekt IP: *.chello.pl 10.06.08, 18:51
      Niech podzielą zgodnie z przyszłym podziałem na 6 regionów
      wynikającego z połączenia (z pewnymi korektami na rzecz tych
      regionów które powstają tylko z dwóch województw) dzisiejszych
      województw:

      NFZ Piotrków Trybunalski - łódzkie i świętokrzyskie (powiększone o
      ziemię wieluńską - powiaty kępiński i ostrzeszowski, sieradzką -
      powiat turecki, Konin, Koło, Kłobuck, Częstochowa, Zawiercie, Radom
      z 6 powatami dokoła i częśc grójeckiego z Nowym Miastem)

      NFZ Opole - śląskie, opolskie i dolnośląskie

      NFZ Gorzów Wielkopolski - lubuskie, zachodniopomorskie
      wielkopolskie (powiększone o powiaty górecki i milicki)

      NFZ Grudziądz - pomorskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie

      NFZ Siedlce - mazowieckie, podlaskie, lubelskie

      NFZ Tarnów - małopolskie i podkarpackie (powiększone o biesko-
      bialskie i żywiecczyznę oraz Kazimierzę Wielką)
    • Gość: Toni Jak podzielą NFZ - mamy projekt IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 10.06.08, 19:58
      A ja jestem ciekaw, czy po tej zmianie calkowity koszt administrowania funduszem
      bedzie wiekszy czy mniejszy ?
      Problemem "sluzby zdrowia" jest po pierwsze niedobor srodkow a po drugie
      niewlasciwe gospodarowanie kadra, personelem pierwszej lini, zarowno lekarzami
      jak i pielegniarkami. Wszelkie dzialania nie rozwiazujace tych problemow to
      tylko ludzenie maluczkich i centralny hokus-pokus nie zmieniajacy praktycznie
      niczego.
      Kolejna ekipa rzadzaca, ktora wykonuje dzialania pozorne, smutne.
    • Gość: Słoń Nadchodzi wielki koszmar !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 20:22
      Kasy chorych to straszne badziewnie,już to było i się zupełnie nie sprawdziło,to oznacza koszmarne kłopoty z leczeniem się poza swoim woj. teraz można znaleść sobie bardzo dobry czasami najlepszy szpital na drugim końcu Polski,jeśli Tusk to wprowadzi to będzie to na łasce urzędnika.Będziecie się musieli leczyć w "lokalnych" szpitalach czy są dobre czy nie,czy wam się podoba czy nie.Nie wspomnę już o kłopotach z leczeniem na wyjeżdzie.Najbardziej stracą mieszkańcy w okolicach gdzie jest słaba infrastruktura szpitala(brak tomografów i innego sprzętu)

      WON na śmietnik z takim projektem.
      • niekandydujacy_niepolityk Re: Nadchodzi wielki koszmar !!! 10.06.08, 20:28
        > jeśli Tusk
        > to wprowadzi to będzie to na łasce urzędnika.Będziecie się musieli >leczyć w
        "lokalnych" szpitalach czy są dobre czy nie,czy wam się >podoba czy nie.

        No a gdzie zasada, że pieniądz idzie za pacjentem?
        A może dalej pacjent ma iść za...palcem urzędnika?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka