hubar
21.09.03, 22:09
To, że Polacy nie mają żyłki do handlowania wiedziałem już od
dawna, ale to co prezentują kupcy, łódzcy kupcy z Piotrkowskiej
to niemal skrajna głupota!
Ludzie! Czy wy na serio nie wiecie na czym polega kapitalizm?
MNa co Wy czekacie, że ktoś tam pozamyka wszystkie hipermarkety
i nakaze chodzić na Piotrkowską, bo tamtejszym kupcom się źle
powodzi? A dupa! Już do Was nie będę chodził! Macie klientów
gdzieś, ignorujecie to, że pracują do 18 i dopiero potem mogą do
Was iść, ewentualnie w weekend, to czemu nie ma być na odwrót?
Ja już Was dawno ignoruje, może nie do końca z własnej woli, bo
gdy się pojawiam na Piotrkowskiej to i tak jesteście pozamykani,
ale teraz będą to robił z pełną premedytacją!
Łodzianie! Jak widać wielu kupców z Piotrkowskiej jeszcze nie
dorosło do rynkowych zasad handlu. Nie litujcie się nad nimi i
chodźcie tam gdzie Wam wygodnie i gdzie jest otwarte kiedy Wy
możecie iść do sklepu. Jak widać, wszelkie biadolenia kupców są
bedpodstawne, bo skoro nie chce im się walczyć o klientów, to
może oznaczać że mają ich wystarczająco dużo, a może nawet za
dużo?