Dodaj do ulubionych

salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalnie

30.07.08, 16:06
Ostrzegam wszystkich lojalnie przed zakupami w sklepie firmowym
VINOTTI na Niciarnianej. Ale do rzeczy: Maja naprawdę piękne meble
ale..
Zapłaciłem za komodę i łóżko ok 9 tys zł w naiwności, że zostanę
obsłużony rzetelnie i fachowo. Firma dolicza sobie 250 zł (!) za
dowóz i montaż. Ale jeśli się już uprzecie na zakupy w tej firmie
nie rezygnujcie z montażu. Komoda rozregulowana , szuflady się nie
domykają a łóżka do tej pory nie NIE ZMONTOWALI – części nie pasują.
Po raz kolejny miał ktoś przyjechać ale już wiem, że nie przyjedzie
bo „nie ma człowieka”. Śpię na razie na podłodze :). Zobaczymy co
dalej.
Obserwuj wątek
        • Gość: Katarzyna polecam meble , ale mam zastrzeżenia do obsługi IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 11.05.09, 23:32
          Meble są bardzo ciekawe i wysokiej jakości- POLECAM !!!!!!!, ale mam
          poważne zastrzeżenia do obsłgi w sklepie TOP w Gdańsku przy ul.
          Grunwaldzkiej. Zakupiliśmy meble za znaczną kwotę, ale poza kwestią
          zamiany mebla na inny ..... spotkaliśmy się z wyjątkowo aroganckim
          potraktowaniem ze strony kierownika salonu VINOTTI w Gdańsku ( dot.
          2008 roku ! ) Pan Kierownik Salonu zapomniał o najważniejszym .....
          Można żyć bez wielu rzeczy, ale sklep bez KLIENTÓW, NIGDY !!!!! .
          Gorąco polecam te zasadę właścicielom sieci. Meble tej jakości winny
          mieć właściwą oprawę, szczególnie personalną.Pozdrawiam
          serdecznie.
          • Gość: Kasia Re: polecam meble , ale mam zastrzeżenia do obsł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.10, 11:35
            Ja również mam zastrzeżenia do obsługi salonu w Warszawie przy ul. Puławskiej.
            Kiedy przyszłam do salony oglądać meble, Pani powiedziała, że czas dostawy to
            ok. 2 tyg. Później gdy mąż pojechał zamówić dowiedział się, że termin realizacji
            to od 3 do 4 tyg. Niestety ostateczny czas wyniósł 11 tyg. Nawet nie chcieli
            udzielić nam rabatu jako rekompensaty za tak długi czas oczekiwania i do tego
            przez te 11 tyg. nawet do nas nie zadzwonili, to ja dzwoniłam co jakiś czas
            pytać co z naszymi meblami. Jak wszyscy wiecie te meble są jednak dość drogie,
            nie jest to Ikea, gdzie ruch jest jak w supermarkecie. Powinni traktować
            klientów z większym szacunkiem, w końcu zostawiamy tam ciężko zarobione
            pieniądze. Meble polecam, ale obsługę powinni zmienić.
            • Gość: yeti Re: polecam meble , ale mam zastrzeżenia do obsł IP: *.pgi.gov.pl 21.05.10, 15:27
              obsługę powinni zmienić i kierowników też !
              co to za kierownik, który nic nie wie...
              pół roku temu w warszawskim Jupiterze chciałem kupić wypoczynek w
              dość bardzo wysokiej cenie i zapytałem panią z obsługi o rabat,
              powiedziała że mogą dać tylko 3% w gotówce lub w tej cenie wybrać
              dodatki czy coś takiego... ale musiałaby skonsutować to jeszcze z
              ich kierownikiem. Po rozmowie z kierownikiem przyszedł drugi ponoć
              też kieronik następnie jeszcze musieli zadzwonić do dyrektora czy
              kogoś tam... - na proste pyt. jaki moge otzymać raba, czekałem ponad
              20 min. -w końcu zrezygnowałem... czy oni po każdej rozmowie z
              klientem muszą konsultować sie z dyrektorem a może nawet z
              prezesem...
              • Gość: taka prawda oni wszystko konsultują IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.14, 17:18
                Wszystko zalezy jaką mają sprzedaż, jak mają coś na sklepie to dają góra 10% rabatu, na promocjach -VAT to -23% ceny sugerowanej. Miałem szczęście kupić meble, których nie ma juz w ofercie, i oferowali mi tylko -10% rabat. Pojechałem do salonu, negocjowałem, oczywiscie oni że sory ale nie-dzwonili po kierownikach, w końcu decyzja:są ostatnie sztuki na magazynach, ceny kosmiczne, rabat 50%-no to kupiłem:)
                Pozdrawiam-warto kupić jesli dadzą rabat, jesli znajdzie się piękne coś, ale trzeba dyskutowac, bez rabatu nie kupować:)
      • Gość: magda k Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: 193.142.113.* 24.02.09, 15:02
        OSTRZEGAM przed zakupem mebli YAZIKO. drogi badziew. zamowilam stol,
        10 krzesel, lawe. tylko dwa krzesla z tego wszystkiego nie byly
        uszkodzone. reklamacja ciagnela sie 6 miesiecy. dopiero pismo z
        kancelarii prawnej spowodowalo jakikolwiek odzew ze strony
        sprzedawcy. ponadto uznano jedynie reklamacje stolu i lawy. krzesla,
        ktore mialy przeciete lub trwale znieksztalcone, zgniecione
        siedziska nie zostaly uznane, zw wzgledu na uszkodzenia
        mechaniczne!!!!! nikt z salony nie pojawil sie u mnie, reklamowane
        uszkodzenia przedstawialam za pomaca zdjec wysylanych mailem. a
        najwazniejsze!!!!!! OSZUKANO mnie, twierdzac, ze krzesla sa
        wyscielane skora. otoz nie!!!!! po badaniu przez rzeczoznawce
        okazalo sie, ze material ludzaco przypominajacy skore!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: wujekk Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.11, 17:42
        Stary wątek, wiem, ale jak tylko przeczytałem o tej cholernej firmie, to nóż mi się w kieszeni otworzył... Kupiłem u nich komplet mebli (stół, krzesła, komody itd.) będąc zapewnionym, że są to meble włoskie... Jakieś było moje zdziwienie, że wyprodukowane zostały w Malezji.. A teraz jeszcze słyszę, że prawdopodobnie są jednak z Chin... Jakość tychże mebli pozostawia dużo do życzenia (odłazi okleina, luzy, złe spasowanie itp.). Egzemplarze na wystawie są dziwnym trafem lepiej wykonane niż te u mnie w domu. Żałuję decyzji o zakupie tego badziewia, bo naprawdę wydałem na nie mnóstwo pieniędzy.
        • Gość: spam byli bohaterowie Vinotti IP: *.acn.waw.pl 21.02.11, 23:15
          hmm

          śmieszne rzeczy - fajnie się czyta jak byli pracownicy starają się podszywać pod klienta

          albo obsmarowują byłą kierowniczkę. żałosne jest tylko to że człowiekowi nie powiedzą tego wprost w oczy tylko są silni przed swoim komputerem w domu.

          Nie ma co Herosi XXI wieku
          • Gość: rewanz salon lodz IP: 78.133.191.* 13.04.11, 13:45
            a wiec naszedl czas na rewanz przeprosic tez powinniscie za obsluge w salonie w lodzi chociaz tak naprawde to chyba mozna was zrozumiec bo o polowie wydarzen nie macie pojecia chcoazby
            dlatego ze opiekunem sklepu byl pan darek ktory pomimo wielu uwag do do obslugi nic nie robil a dlaczego odpowiedz jest prosta .Rodzina jest najwazniejsza a poniewaz brat pracowal na magazynie w krakowie a los chcial ze planowal przyszlosc z pania kierwonik z lodzi wszystko co dzialo sie na salonie jakos umykalo pamieci i nigdy nie docieralo do prezesa .Caly top shoping smieje sie z pana panie mariuszu !!!! ze marta robi z pana idiote.a juz ponizej krytyki jest nie udzielanie rabatow w formie dodatkow klientom tylko po odejsciu inkasowanie ich do wlasnej kieszeni.byl pan zadowolony ze spadla ilosc reklamacji tutaj tez odpowiedz jest prosta wystarczylo zamowic towar bezpotwierdzenia towar przyjezdzal byl wymieniany klientowi a jak tworzyly sie stany magazynowe uszkodzone meble wracaly do magazynu centralnego ehh panie mariuszu prosze otworzyc oczy.!!!!!!!! i jesli chce miec pan porzadnie prosperujacy salon zaczac reagowac .: ) cdn..... co do mowienia prosto w oczy tego co sie mysli osoba zainteresowana wiele razy slyszala co sie o niej mysli a potem placz heheh
    • patlip1 Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni 06.11.08, 10:21
      OSTRZEGAM również!!!
      Meble same w sobie całkiem ładne, natomiast firma BEZNADZIEJNA i
      podejście do klienta SKANDALICZNE!!!
      Zakupiłam miesiąc temu komodę TV i stół (w salonie w Gdańsku przy ul
      Grunwaldzkiej 211) - po rozpakowaniu okazało się, że meble są
      uszkodzone, co więcej KOMODA TV ma uszkodzenie powstałe
      przy montażu (WYRWANE ZAWIASY), a więc ktoś świadomie wysłał do mnie
      BUBLA.. Biję się z firmą, bo nie chce uwzglednić reklamacji, sprawa
      najprawdopodobniej wyląduje w sądzie i będzie się ciągnąć dość
      długo.
      WNIOSEK:
      Gorąco polecam DOKŁADNE sprawdzenie mebli po przywiezieniu przez
      firmę transportową, przed podpisaniem odbioru, choćby miało to trwać
      godzinę lub dłużej - meble są dokladnie opakowane (taśmy, folia
      karton, styropian), a panowie od transportu bardzo się śpieszą..
      Jestem zdruzgotana, większy szacunek dla klienta ma pani ze sklepu
      spożywczego u której kupuję bułki.
      UWAŻAJCIE - sprzedawcy są mili dopóki nie wpłacicie całości gotówki -
      potem już dużo, dużo słabiej.
    • Gość: maxima Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalnie IP: *.chello.pl 06.12.08, 12:06
      Wiatm
      Wyposażyłam swojĄ sypialnie zakupując do niej meble "Parigi" w salonie Vinotti w Gdańsku na Grunwaldzkiej... po przywiezieniu i montażu przez firme transportową, okazało się, że szuflady w komodzie nie są równe, wystają poza przednią krawędź mebla i wysuwaja się bardzo ciężko, zlożyłam reklamację na wymianę prowadnic. Jeden czort wie dlaczego z 6 prowadnic wymieniono mi tylko trzy... zaznaczam, że zepsute były wszystkie... do dziś nie przyjechano wymienić pozostałych, mimo, że nie odebrałam naprawy reklamacyjnej jako wykonaną.
      Ale to tylko przygrywka...
      Poważny problem zaczął się zupełnie niedawno po 10 miesiacach od zakupu. Lóżko, a właściwie stelaż łóżka się załamał... (w ramach ciekawostki - razem z moim partnerem ważymy 150kg). Złożyłam więc reklamację, która została odrzucona. Uzasadnienie brzmi - uszkodzenie mechaniczne nie podlegające reklamacji!!!
      Nie będę cytowac rozmowy jaką przeprowadziłam z działem reklamacji tej firmy, bo tak żenujacej postawy się nie spodziewałam. Temat jest u rzecznika praw konsumenta i cierpliwie czekam na rozwiazanie.
      OSTRZEGAM WSZYSTKICH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Ruben Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: 87.204.85.* 04.02.09, 10:55
      A ja nie jestem pracownikiem Vinotti!!!
      Meble kupiłem w Gdańsku na Matarni 3 miesiące temu. Wszystkie
      elementy poza komodą otrzymałem w około 2 tygodnie. Za poślizg w
      dostawie komody, po niegroźnych negocjacjach firma zaproponowała mi
      wybór gadzetu z salonu za 100pln - niby nic a jednak...pozytywny
      gest.
      Towar był solidnie opakowany i nie było problemów z transportem.
      Montaż (ponieważ lubię majsterkować) zrobiłem we własnym zakresie.
      Nie powiem żeby była to bułka z masłem...ale przy odrobinie
      cierpliwości i szczegółowym krok po kroku podpierając się załączoną
      instrukcją montażu (instrukcja moim zdaniem bardzo dobra!!! w
      porównaniu np. do BlackRedWhite) po kilku godzinach wszystko udało
      się poskładać bez żadnych większych komplikacji. Ogólnie polecam tak
      firmę jak i same meble.
    • Gość: naiwny kacper Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.09, 18:48
      Mam podobne spostrzeżenia, ale dotyczą one sklepu Vinotti w
      Warszawie w Promenadzie (ul. Ostrobramska)(ostrzegam wszystkich).
      Również zapłaciliśmy cięzkie pieniądze a firma obiecała przywieść
      meble (transport w cenie) za 4 dni. Po zapłaceniu już nie byli w
      ogóle zainteresowani nami. Zona wielokrotnie wydzwaniała z pytaniem
      kiedy będą, a pani rozbrajającym głosem mówiła zawsze, że już są i
      jutro będą - w ten sposób mineło prawie 3 tygodnie (dokładnie 19
      dni). Przyjechali panowie i zarządali dodatkowo 300 zł ( bo byli
      według nich niezaleznym przewoznikiem i pani z salonu poinformowała
      ich że to odbiorca ma zapłaci)(z ostrobramskiej do starej miłosnej).
      Potem jeszcze okazało się że jednen z mebli jest inny (zamówione
      lustro nie pasowało do tego kompletu). Wziąłem lusto do samochodu i
      pojechałem do salonu wyjasniać. Oczywiści kasy za transport nie
      zwrócili informując, że chyba zle zrozumiałem przy zakupie mebli
      (według pani z Vinotti transport w cenie tzn: że klient płaci za
      transport nie przy zakupie ale dopiero przy odbiorze ) a lustro z
      wielką łaska wzieli - właściwe odebrałem za 3 tygodnie dopłacając za
      przesyłkę kurierską - 150zł- bo lustro z Krakowa przysłali. Tak więc
      po jesli macie zbędne pieniądze, jesteście naiwni i macie bardzo
      duzo cierpiwości to polecam wam salon w promenadzie na
      ostrobramskiej - jesli tych cech nie posiadacie to stanczowczo
      wszystkim ODRADZAM !!!!!!!!!
    • czarnykatarzyna Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni 14.02.09, 12:38
      Ja kupiłam meble Vinotti w Jupiterze w Warszawie, takie czarne z
      przeszyciami białą nitką, najpierw zamówiłam komodę TV, potem
      domawiałam ławę i regał na książki, bo nie dysponowałam od razu
      taką gotówką. Fakt, że dwa razy musiałam zapłacić za transport i
      montaż, ale od razu mnie o tym poinformowali, nawet na zamówieniu,
      które kazali podpisać była inforamcja, że montaż i transport biorę
      na siebie. Może nie zostawiłam u nich dużo kasy, ale nie odczułam
      żeby mnie jakoś gorzej potraktowali. Fajna obsługa, meble w
      porządku, nie mogę nic złego powiedzieć na temat tej firmy.
    • Gość: lavinka z nielogu Pierwszy raz w życiu meble kupowałeś? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.09, 16:58
      To chyba normalne,że firma liczy na dowóz mebli(zazwyczaj w zależości
      od odległości od sklepu). Transport i jego cenę ustala się w sklepie.
      Ale tylko pod dom. Zazwyczaj za wniesienie do domu na piętra trza
      jeszcze parę złotych dorzucić a montowanie mebli to przecież sama
      przyjemność i Święto w rodzinie. Te wbijanie kołów, gwoździ, montaż
      zawiasów. Uwielbiam. :)

      Pierwszy raz w życiu meble kupowałeś? ;P
      • Gość: Profispan Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.chello.pl 22.02.09, 23:46
        A ja radzę się wszystkim bardzo zastanowić nad kupnem mebli w tej firmie.
        Fakt meble są ładne i oryginalne.
        Ale są bardzo delikatne, szybko się rysują i bardzo łatwo odchodzi z nich okleina.
        Poza tym nie są to meble produkowane we Włoszech a w MALEZJI, to tylko włoski
        projekt.
        Kupiłem na początku grudnia 2008 stół, szafę, dwie komody i dwa krzesła za ponad
        7000 pln.
        Przy odbiorze ze sklepu okazało się że stół i komoda mają fabryczne rysy.
        Przyjęto reklamację.
        Po miesiącu przywieziono mi do domu owe uszkodzone meble, również z uszkodzonymi
        elementami. Niestety tej reklamacji Vinotti nie uznało, dlaczego?
        Ponieważ meble nadają się do użytku, nie istotne że są mocno porysowane.
        Przecież klient zapłacił.
        Jedną komodę która miała wadę też zabrano do poprawki i który jest dzisiaj
        22.02.2009, tj. dwa i pół miesiąca po zakupie i nadal jej nie mam.
        Więc jaki z tego wniosek? Kupujcie gdziekolwiek tylko nie tam, wiem że to nie
        jest odosobniony przypadek.
        VINOTTI to MALEZYJSKA pomyłka
        • magpie101 Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni 23.02.09, 12:11
          Ja mam Yaziko i uzytkujemy rowny rok. Meble sa efektowne ale ich wykonanie i jakosc to porazka! Doly mebli - nogi sa w ciemnym brazie i juz w wielu miejscach sa zadrapania. Dodam, ze naleze do pedantek i dbam o te meble tymbardziej, ze kosztowaly majatek (dla mnie kwota jaka zaplacilam za te meble to kupa kasy). Stol reklamowalam po 2 msc uzytkowania, wymieniali mi go 3 razy i jaki efekt? Znowu robi sie to samo, wiec musialabym ponownie reklamowac i dostac 4 stol, a ja juz nie mam sily sie z nimi uzerac. Wada jaka sie robi nie jest do naprawy, na blacie stolu wokol kazdej nogi robia sie wypukle gorki, sruby mocujace nogi od spodu blatu wybijaja i przez to sa te wypuklosci w blacie, a z czasem wypukla gorka oddziela sie od calosci i powstaje pekniecie w okleinie. Na szczescie jest to widoczne tylko pod swiatlo dzienne czyli wieczorem nie widac i mozna wyczuc te pekniecia reka. Stolu nakryc nie moge niczym, bo sam blat stolu jest ozdoba.
          I jeszcze jedno, firma vinotti nie ma swojego serwisu, ktory w razie reklamacji pojedzie do klienta, kaza dostarczyc mebek do Krakowa. Ja nie popuscilam i cala sprawe zalatwial mi sklep, w ktorym kupilam i to on sie z nimi uzeral. Sklep nadal handluje ich meblami, bo jak sa one produkowane w Malezji, a tyle kosztuja to niezla jest na nich przebitka.
    • Gość: Profispan Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.chello.pl 22.02.09, 17:05
      A ja radzę się wszystkim bardzo zastanowić nad kupnem mebli w tej firmie.
      Fakt meble są ładne i oryginalne.
      Ale są bardzo delikatne, szybko się rysują i bardzo łatwo odchodzi z nich okleina.
      Poza tym nie są to meble produkowane we Włoszech a w MALEZJI, to tylko włoski
      projekt.
      Kupiłem na początku grudnia 2008 stół, szafę, dwie komody i dwa krzesła za ponad
      7000 pln.
      Przy odbiorze ze sklepu okazało się że stół i komoda mają fabryczne rysy.
      Przyjęto reklamację.
      Po miesiącu przywieziono mi do domu owe uszkodzone meble, również z uszkodzonymi
      elementami. Niestety tej reklamacji Vinotti nie uznało, dlaczego?
      Ponieważ meble nadają się do użytku, nie istotne że są mocno porysowane.
      Przecież klient zapłacił.
      Jedną komodę która miała wadę też zabrano do poprawki i który jest dzisiaj
      22.02.2009, tj. dwa i pół miesiąca po zakupie i nadal jej nie mam.
      Więc jaki z tego wniosek? Kupujcie gdziekolwiek tylko nie tam, wiem że to nie
      jest odosobniony przypadek.
      VINOTTI to MALEZYJSKA pomyłka
        • Gość: pani od polskiego Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.czeladz.vectranet.pl 18.08.09, 18:15
          az oczy bola od czytania.. jesli publikujecie cos, gdziekolwiek, i nie jestescie
          pewni za swoja ortografie, to uzywajcie slownika. naprawde wstyd, ze dorosla
          osoba (sądze, ze dzieci nie kupuja mebli w vinottim) pisze "rzeczywiscie" przez
          "Ż", albo "prezencik" przez "ę".
          porazka. moim zdaniem kazdy dorosly czlowiek powinien znac poprawna pisownie w
          swoim jezyku.
          wstyd.
          pozdrawiam poprawnie piszacych
        • Gość: Klakier Upośledzony tzw. klient IP: *.play-internet.pl 15.06.12, 04:38
          1) Jesteś idiotą, zwanym dalej "trudnym klientem";

          2) To nie jest forum dla trudnych klientów;

          3) Żaden sprzedawca nie da ci takiego "pisemnego potwierdzenia", bo coś takiego nie istnieje i nie ma obowiązku ci tego dawać;

          4) Jaki ci się nie podoba oferta tej firmy to po prostu tam nie kupuj, nie przyłaź tam, nie oglądaj, nie wchodź - ogólnie zabieraj swoją dupę z salonu Vinotti i wypieprzaj do konkurencji;

          5) Nie obarczaj winą sprzedawcy, bo to nie on kreuje politykę tej firmy i procedury, do których musi się dostosować;

          6) Jak domagasz się zapewnień, przeprosin, czy całowania po dupie, to dzwoń do centrali w Krakowie i tam miej pretensje do ludzi, którzy wymyślili tą firmę, znienawidzone przez ciebie meble, politykę oraz zakres działalności prowadzonego przez siebie przedsięwzięcia;

          7) Sprzedawca w Vinotti standardowo zarabia 1300 - 1500 zł netto, więc stanowczo za mało, aby użerać się z malkontentem i "znawcą praw konsumenta" jakim z pewnością jesteś ty;

          8) Wracając do pkt. 4, jednak przychodź do salonu Vinotti, zadawaj swoje durne pytania i stawiaj swoje wyssane z tyłka żądania, ponieważ dzięki takim idiotą jak ty, sprzedawca w salonie Vinotti ma o czym opowiadać w domu oraz wśród pozostałych pracowników i znajomych;

          9) Napisz może jeszcze o tym, jak to chamski sprzedawca ma czelność i tupet mówić, że za transport i złożenie mebli trzeba zapłacić, bo przecież w żadnej innej firmie meblarskiej to się nie zdarza - jedynie w Vinotti ( ironia);

          10) W prezencie to ty możesz dostać jedynie w ryj, ale pod warunkiem, że ten ryj najpierw sobie porządnie wymyjesz.
    • Gość: 3248kolbis Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: 89.174.214.* 23.02.09, 22:37
      Zakupiłem w salonie VINOTTI w Krakowie komplet wypoczynkowy skórzany
      nie tani ok.10.000 zł.i co? komplet po ok.6 msc.zaczął
      zgrzytać.Wypoczynek został zabrany do naprawy.Po powrocie z naprawy
      nadal zgrzytał.Po kolejnej pisemnej reklamacji zostałem
      poinformowany że wszystkie elementy odpowiedzialne za siedzisko
      zostały wymienine a drewniana kostrukcja ma prawo zgrzytać(jest to
      normalna praca drewna).Niestety swoich praw będę musiał dochodzić na
      ścieżce sądowej.Przestrzegam przed zakupieniem mebli w salonie
      VINOTTI.
    • Gość: terenti Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.netblok.com 26.02.09, 11:08
      To się tu naczytałam.
      Dobrze, że weszłam na to forum.
      Zamierzaliśmy z mężem kupić meble vinotti nawet wczoraj mąż był w
      Warszawie na Ostrobramskiej. "Upatrzyliśmy" sobie te meble już jakiś
      czas temu ale opinie są tak druzgocące, że stwierdziliśmy, że nie
      stać nas na takie meble.
      Szkoda.
      Bardzo dobrze, że jest to forum, bo dzięki niemu nie będziemy
      kolejnymi oszukanymi klientami.
    • Gość: MIKI Panom i Paniom z Vinotti już dziękujemy IP: *.globalconnect.pl 26.02.09, 23:40
      Dzięki wszystkim. Właśnie zastanawialiśmy się nad kupnem ich sypialni.Byliśmy
      już blisko zakupu i... trafiliśmy na to forum :-) Poprzednią sypialnię kupiliśmy
      parę lat temu (nie VINOTTI) i okazała się wielką porażką. Łóżko skrzypi,
      materaca nie można wymienić bo jest niewymiarowy, komody rysują się nawet od
      położonego telefonu komórkowego. Wpadlibyśmy z deszczu pod rynnę i to za niemałą
      kasę. Panom i Paniom z VINOTTI już dziękujemy :-)))
        • Gość: GOŚĆ Re: Panom i Paniom z Vinotti już dziękujemy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.09, 14:05
          LUDZIE NIE DAJCIE SIĘ ZWARIOWAĆ!!!!!!
          Vinotti na 16 sklepów w Polsce, z każdego po 60 zamówień miesięcznie
          a tu od lipca 2008 do końca lutego mamy 15 niezadowolonych osób.
          Rachunek jest prosty.żeby nie wspomnieć o tym, że człowiek
          zadowolony z zakupu nie będzie się na takim forum uzewnętrzniał).
          Pani ma problem z porysowanymi nogami od komody? No chyba nikt ze
          sklepu nie przyszedł do Pani i nie zarysował? Chyba trzeba uważać
          czy się w coś kopie, bo od stania to same meble się nie rysują!!!!!
          A dziękować to można swoim rodzicom za wychowanie a nie Paniom i
          Panom z Vinotti bo to praca jak każda inna!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Szpak czytam i wszystko mi opada!!!!!! IP: 213.25.9.* 28.02.09, 19:46
            błagam wskażcie mi sklep w którym nie ma niezadowolonych klientów i reklamacji,
            a pójdę tam i kupie meble nawet jak nie będą mi się podobać!!!!!jak czytam te
            niektóre posty to naprawdę współczuje tym pracownikom ze muszą wysłuchiwać
            takich bzdur.... sprawcie sobie ludzie meble z metalu lub jak kogo stać to z
            marmuru i po kłopocie skrzypiec nie będą a rys tez nie widać.
            kupowałam meble w Vinotti w Łodzi i jestem zadowolona.
            A o tym ze transport i montaż jest płatny zostałam poinformowana przy zakupie
            zresztą na wprost mojego wzroku widniała informacja o płatności tej usługi. A
            już po trzecie to nie czytacie warunków zamówienia!!!!! ja rozumiem że nigdy nie
            czyta się tego tekstu małym drukiem ale tam jest ok 7 dość istotnych punktów
            (zresztą to nasze inteligentne społeczeństwo nigdy nie czyta tego co podpisuje),
            a później pretensje do całego świata!!!!
            TAM GDZIE DWÓCH POLAKÓW TAM TRZY RACJE!!!
            Z upragnieniem czekam na wskazanie sklepu w który nie ma żadnych reklamacji i są
            sami zadowoleni klienci.
            ps. najlepiej jeszcze żeby wszystko było gratis.......

            • Gość: Anna Re: czytam i wszystko mi opada!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.09, 11:43
              Zgadzam się w 100% z tym co napisałeś!! Ja też chciałabym poznać taki sklep :)
              Czytam to forum i jakoś ciężko mi uwierzyć w to co jest tu napisane. Zawsze
              jest tak, że ktoś będzie niezadowolony a inny wręcz przeciwnie. Wraz z mężem
              zakupiliśmy ich sypialnię i jesteśmy bardzo zadowoleni. Udało nam się tak
              zamówić, że meble były u nas po kilku dniach. Sama pracuję w handlu choć w innej
              branży i wiem, że to jaki jestem w stosunku do sprzedawcy ma znaczenie :) Trzeba
              być po prostu uśmiechniętym. Ja zawsze jestem miła i nie wiem czemu, nigdy nie
              mam z niczym problemu. Zmysł handlowca mówi mi także, że trzeba czytać wszystko
              co się podpisuje a z niczym nie będzie się miało jako klient problemów.

              Pozdrawiam wszystkich tych zadowolonych i niezadowolonych oraz chyba co
              solidarność zawodów nakazuje mi zrobić pozdrawiam wszystkich sprzedawców owej
              firmy w całym kraju!!!! :)
            • Gość: demi Re: czytam i wszystko mi opada!!!!!! IP: *.getin.3s.pl 08.05.09, 15:50
              ja się tu naczytałam i nie chcę delikatnych mebelków, które skrzeczą, rysują się "z powietrza" albo dostarczane są w fatalnym stanie. Meble za takie pieniądze nie powinny się rozklejać po kilku miesiącach użytkowania, to są meble na co najmniej kilka lat a nie miesięcy.
              Panią może ktoś poinformował, iż będzie opłata za transport w pani gestii, ale Panią/Pana który założył wątek mógł nie poinformować.

              Ja na ten przykład jestem bardzo zadowolona z Vox'u i ich składu w Katowicach (za Obi). Już kilkukrotnie tam meble kupowałam i dobrze Panowie doradzili i przy większych zakupach jeszcze i dostarczyli w cenie, wnieśli i złożyli a do tego złożyli porządnie. Nic nie skrzypi, żadna szafka, żadne łóżko. Materac dobrany idealnie, stelaż pomimo kilkuletniego użytkowania nadal trzyma, nic nie pękło i nic nie trzeszczy, nie straszy.

              Do salonu upatrzyłam sobie Vinotti Landbond, ale jeśli te wszystkie ich okleiny to takie buble to ja dziękuję. Chociaż kolekcja zaintrygowała mnie swoją orginalnością, to ja podziękuję.
    • Gość: Magda Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.tvsat364.lodz.pl 11.03.09, 00:26
      A czy ktoś kupował może jakieś elementy z serii Landbond? Mamy z tej
      serii tylko regał i zastanawiamy sie na małym uzupełnieniem do
      kompletu. Kupowaliśmy go w sklepie łódzkim i przyznam, że naszą
      uwagę zwróciła bardzo miła i fachowa obsługa. Za dowóz mebli również
      płaciliśmy dodatkową kwotę, ale nie było to dla nas jakimś
      problemem. Montaż wybraliśmy własny - było trochę problemów, bo
      elementy są, hmm, dość ciężkie. Co do jakości - jeszcze ciężko nam
      ocenić, meble stoją niecałe pół roku i jak narazie są jak nowe.
      Fakt, trochę ciężko ocenić - to jest regał, który sobie tylko stoi,
      a nie jak stół, krzesła czy łóżko, które dość intensynie są
      użytkowane i musza być solidnie wykonane. Mamy jednak nadzieje, że
      nie bedziemy mieli z nimi problemów, bo kosztowały dużo i były
      raczej taką "fanaberią". Ale jesteśmy w stanie zrozumieć osoby,
      które miały jakieś problemy, bo to się chyba wszedzie zdarza.
    • piter_1976 Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni 12.03.09, 11:35
      Witam wszystkich zainteresowanych podjeciem pracy w salonach Vinotti.
      Oczywiscie opisuje tu wylacznie swoj przypadek, ale niech da on do myslenia
      innym. Dostalem propozycje pracy na stanowisku Kierownika jednego z salonow
      meblowych. Rozmowa wstepna odbyla sie w dwoch etapach, pierwszy z regionalnym
      opiekunem salonu, natomiast druga, z synem prezesa (ta osobe bede nazywac
      Panem M). Osoba, ktora miala decyzyjny glos w sprawie podjecia wspolpracy byl
      wspomniany Pan M. Po uzgodnieniu warunkow wspolpracy oraz omowieniu dalszych
      krokow zwiazanych z rozpoczeciem pracy, pojechalem na szkolenie do Krakowa,
      gdzie znajduje sie siedziba firmy. Wspomne jeszcze tylko, ze Pan M, przeslal
      mi czesc dokumentow, ktore mialy ulatwic sprawne podpisanie umowy po
      przyjezdze, byly tam: kwestionariusz osobowy, PIT 2 itp, nie bylo umowy oraz
      dokumentu, po przeczytaniu ktorego nie podjalem wspolpracy, ale do tego
      jeszcze wroce. Zaraz po przyjezdzie do Krakowa, mialem dostac do podpisania
      umowe o prace i rozpoczac szkolenie, tak jednak sie nie stalo. Zostalem
      zawieziony prze Pana M do salonu meblowego w Krakowie, gdzie rozpoczalem
      szkolenie, natomiast umowa miala zostac podpisana w dniu nastepnym. W tym
      miejscu pragne podziekowac super ekipie pracownikow z Krakowskiego salonu za
      pomoc i zrozumienie. Oczywiscie w dniu nastepnym, nikt nie pofatygowal sie,
      zeby ze mna poruszyc temat umowy i tak az do czwartku. W czwartym dniu pobytu,
      zostalem zaproszony do siedziby firmy na kolejne szkolenie, licząc że tym
      razem dojdzie do podpisania umowy. Bedac na miejscu zostalem poinformowany, ze
      Pani kadrowa jest tak bardzo zapracowana, ze nie byla w stanie przygotowac
      mojej umowy, pomimo tego, ze bylem juz na miejscu od czterech dni. Tak wiec
      pozostal mi piatek....hurra to juz dzis ten wielki dzien!!! Prosze nie myslec,
      ze nic w tym kierunku wczesniej nie robilem i tylko grzecznie czekalem az ta
      umowa zostanie mi przekazana, otoz prosilem o nia wiele razy. Ale wracamy do
      sadnego dnia. Piatkowy poranek rozpoczal sie od telefonu od Pana M, ktory
      poinformowal mnie, ze niestety nie moga mi zaproponowac stanowiska Kierownika,
      poniewaz obecna Kierowniczka jest w ciazy a co za tym idzie nie moga zatrudnic
      kolejnego kierownika. Zaproponowano mi stanowisko Zastepcy Kierownika (fakt,
      ze na tych samych warunkach finansowych). Uzgodnilem z Panem M, ze jak przesla
      mi dzis umowe do zapoznania sie z jej trescia nie powinno byc z mojej strony
      problemu. Zgodnie z umowa otrzymalem na maila umowe i tu zaczyna sie
      HORROR!!!!!!! Do umowy dolaczona jest jeszcze jedna umowa, a mianowicie Umowa
      o zakazie konkurencji oraz zwrocie poniesionych kosztow szkolen. I nie widze
      tu nic dziwnego, poniewaz wiele firm cos takiego stosuje ale ta firma przeszla
      sama siebie!!!. Istnieje paragraf, ktory wymaga zwrotu kosztow pseudo
      szkolenia w zakresie technik sprzedazy (przez okres jaki spedzilem w Krakowie
      nie bylo ani jednego klienta, ktorego moglbym obsluzyc i nauczyc sie jak to
      nazwali "technik sprzedazy"....no i jeszcze jedno mam ponad 10 lat praktyki w
      sprzedazy), poznania systemu komputerowego (niech im bedzie), doskonalenia w
      zakresie sprzedawanych produktow (pracowalem 4 lata w branzy)I TU
      NAJWAZNIEJSZY ZAPIS...w przypadku rozwiazania umowy o prace z Pracownikiem za
      porozumieniem stron, wypowiedzeniem ze strony pracownika lub wypowiedzeniem ze
      strony Pracodawcy z winy pracownika w terminie 6 miesiecy od zawarcia umowy,
      pracownik poniesie koszty szolenia w wysokosi X tyś. zł. Duzo jestem w stanie
      zrozumiec, ale w tym wypadku co nie zrobisz placisz!!! Biznes zycia, cos nie
      pasuje pracodawcy zwalnia cie po tygodniu i placisz, do tego pierwsza umowa
      zawarta jest na czas okreslony 3 miesiecy. Nie podpisza ci po 3 miesiacach
      umowy to tez chyba placisz :) Skontaktowalem sie w tej sprawie z Panem M,
      poniewaz inne byly ustalenia. Pan M przyznal, ze rzeczywiscie nastapila
      pomylka i ze zaraz dostane umowe z warunkami jakie uzgodnilismy. Po takiej
      rozmowie uwazalem temat za zamkniety. Grubo po godzinie 15 przyjechal po mnie
      pracownik z biura, zeby mnie zabrac na podpisanie umowy. Po przybyciu na
      miejsce dostalem do podpisania umowe w niezmienionej formie i nie bylo juz
      nikogo z kim mozna o tym rozmawiac bo rozpoczal sie weekend. Umowy nie
      podpisalem,aby rozpcząć wspolprace z firma Vinotti, zwolnilem sie z
      poprzedniej pracy:-( OSTRZEZENIE DLA WSZYSTKICH, CZYTAJCIE WSZYSTKIE
      DOKUMENTY, KTORE DOSTANIECIE WRAZ Z UMOWA!!!. Wezcie tez pod uwage fakt, ze
      firma nie wyplaca diet podczas szkolenia, mimo regulamnowego obowiazku
      (domyslcie sie jak przestrzegaja innych zobowiazan)!!! Teraz znow ukazalo sie
      ogloszenie na Kierownika salonu, ciekawe jakim cudem, jezeli moga zatrudnic
      tylko Zastepce!?

      Pozdrawiam

      piter_1976
    • Gość: Ala Meble Vinotti totalna porażka IP: 213.134.187.* 01.04.09, 21:27
      "Przygody" z nieszczęsną firmą Vinotti która wie jak oszukać i
      podejść klienta niestety będę pamiętać do końca życia jak również
      będę wszystkich ostrzegać przed wydaniem sporych pieniędzy.
      Kupiłam komplet skórzany, który okazał się uszkodzony, po złożonej
      reklamacji nawet nikt nie raczył przyjechać zobaczyć co jest nie tak.
      Kupujać meble za ponad 10 tyś zostałam potrakowana jako osoba która
      sama sobie zniszczyła meble.Skąd oni to wiedzą skoro nawet nie
      raczyli tego zobaczyć.Jak takie firmy wogóle funkcjonują na rynku
      takie podejście w stosunku do klienta jest nie dopomyślenia.
      Nie mam słów żeby opisać niekometenche pracowników firmy Vinotti i
      Calamus w Krakowie.

      • Gość: gdańsk Re: Meble Vinotti totalna porażka IP: *.chello.pl 07.06.09, 18:21
        kupiliśmy ich pseudo meble na początku grudnia (kolekcja easy living i
        noryano) i jeszcze do tej pory nie namy wszystkich zamówionych mebli!!!
        tak prawdę mówiąc to kupiliśmy malezyjskiego kota w worku: najpierw musieliśmy
        zapłacić za zamówione meble, póżniej przedstawiono nam warunki umowy a na samym
        końcu mogliśmy obejżeć zamówione meble. ich jakość jest fatalna praktycznie
        każdy element był uszkodzony w momencie kiedy nie zgodziliśmy się na odbiór
        nowych uszkodzonych mebli poinformowano nas, że możemy je reklamować. oczywiście
        wszystkie reklamacje przez nas składane zdaniem bardzo niemiłej pani z działu
        reklamacji firmy vinotti są bezpodstawne (uważa ona iż meble mogą być uszkodzone
        i sprzedane za 7 tyś zł (bo tyle zapłaciliśmy) muszą spełniać tylko swoje
        funkcje) - oczywiście nie estetyczne (szczerze to byliśmy bardziej zadowoleni z
        plastikowych pudeł z ikea. meble są fatalnej jakości!!!!! okleina jest bardzo
        cienka i delikatna, łatwo się rysuje i odchodzi mable teoretycznie z jednej
        serii znacznie różnią się kolorem nikomu nie polecam!!!!!!
        beznadzieja. kupiliśmy je bo też nam się podobały ale teraz tego żałujemy.
      • Gość: HANNA Meble Vinotti totalna porażka IP: 94.141.152.* 05.06.13, 15:53
        Takze nie polecam zakupu w tej firmie.
        Zamowilam komplet - sypialnie w Bydgoszczy. Meble woza od miesiaca. Do dzisiaj nie mam lozka. Firma ma - przepraszam za wulgaryzm - w dupie - swoich klientow. Cena nie jest adekwatna ani do jakosci mebi ani do jakosci obslugi.
        Zaplate zadaja z gory.
        Ostrzegam lojalnie. Zaluje ze dalam sie oszukac.
        • Gość: Piotr Re: Meble Vinotti totalna porażka IP: 91.238.247.* 06.02.14, 15:35
          jak szybko stracić klienta? kazać mu kupić mebel ekspozycyjny, który firma Vinotti następnie przetrzyma w swoim salonie przez kolejny miesiąc - mój zapłacony mebel! - na szczęście nie dałem się nabrać, a szkoda, bo meble ładne, wydają się też dobrej jakości... cóż - na szczęście to już nie komuna i istnieje konkurencja
    • Gość: Roman Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.04.09, 15:08
      Kupiłem meble w salonie w Warszawie (Jupiter). Wszystkie graty były w całości -
      poza łóżkiem . Łóżko zmontowałem sam - zajęło mi to 15 minut.
      Meble - w porządku. Transport - w porządku. Owszem, zapłaciłem 150 zł ale w
      Warszawie to tanio.
      Zamawiałem też dodatki. Jedna figurka była uszkodzona - następnego dnia wymienili.
      Obsługa fachowa i sympatyczna, firma transportowa też.
      Jakość mebli - bez zastrzeżeń. Może okucie mogły być bardziej wyrafinowane, ale
      w końcu to styl egzotyczny.
      Nie mam najmniejszego powodu, żeby komukolwiek odradzać.
      Polecić firmę mogę ze spokojnym sumieniem. A styl - rzecz gustu. Mnie się podoba.
      • Gość: Magik Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 00:42
        Ja kupiłem swoje meble w Vinottim w Domarze (jak wspomniałem na innym forum) Jestem jak narazie zadowolony mialem problem z montażem szafy ale zostalo mi telefonicznie podpowiedziane co zle zrobilem (chodzi o drzwi zle zamontowałem).Obsługa jak dla mnie była bardzo miła i jak się okazało pózniej pomocna. Nikomu nie będę polecał ani odradzał sami sobie decydujcie.
        • swienta Re: salon mebli V I N O T T I jestem bardzo zadowo 13.05.09, 19:42
          Ja nie odradzam przeciwnie, od ponad roku mamy sypialnię Parigi
          zakupioną na Niciarnianej, nie mam zastrzeżeń do sklepu, oraz
          salonik z kolekcją Easy Living. To piękne i oryginalne meble,jedno z
          krzesel przyjechało obite, wymieniono nam bez problemu. Faktycznie
          łóżko Parigi ma kiepski stelaż pod łóżkiem jest cieniutka nóżka
          która się wygięła po pierwszych małżeńskich szaleństwach łóżkowych:)
          ale mój mąż zbudował drewniany stelaż (niewidoczny) i jest super.
          Nie mam żadnych problemów z tymi meblami nic nie odpryskuje,są
          oryginalne i piękne. Nie odradzam bo nie mam powodów.
          • Gość: MArciano Re: salon mebli V I N O T T I jestem bardzo zadow IP: 195.117.215.* 16.05.09, 14:14
            Witam
            Również zakupiłem meble w salonie Vinotti (sypialnia z kolekcji Art
            Line + barek z krzesłami) w Promenadzie w Warszawie. Wybrałem tą
            lokalizację ponieważ od znajomego dowiedziałem, się że obsługa jest
            tam rzetelna. Rzeczywiście muszę przyznać, że pracownicy tego salonu
            są kompetentni i fachowi. Z uśmiechem na twarzy pomogli mi w wyborze
            mebli a cała transakcja przebiegła szybko i sprawnie. Tydzień temu
            otrzymałem zamówione meble. Firma transportowa na miejscu
            profesjonalnie zmontowała poszczególne części.
            Ogólnie jestem bardzo zadowolony z zakupu i nie żałuję wydanych
            pieniędzy bo te meble po prostu posiadają swój styl i magię:)
            Polecam i pozdrawiam
        • Gość: drck Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.ms.lnet.pl 25.05.09, 13:37
          Widze, ze ile ludzi, tyle opinii! ja tam jestem zadowolona, swoje
          meble kupilam w salonie na ul. Niciarnianej w Łodzi (m.in. komode,
          szafe), panowie montażyści szybko i sprawnie złożyli meble i póki co
          wszystko jest w najlepszym porzadku. Firma satysfakcjonuje mnie na
          tyle, że własnie zamówiłam u nich kolejne meble. Mysle, ze mogę ich
          śmiało polecić.
          • bozenka1001 Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni 11.09.14, 23:28
            podbiję wątek, głosy krytyki ucichły a tymczasem to nadal chałtura jakich mało. Zakupiłam meble z serii Malaga. Tragedia. Nic nie jest dopasowane, wewnątrz meble łączone zszywkami !!! , brak prowadnic, w przypadku toaletki z odsuwanym blatem ostrzeżenie żeby nie suwać a podnosić !!! cały blat bo nie ma właśnie ani kółek ani prowadnic do suwania. w środku jakieś ledwo przymocowane listwy z malutkimi kulkami / połowa pogubiona / które powinny służyć chyba jako elementy do przesuwania dość dużego blatu. Meble do złożenia raz i nigdy więcej . Żal pieniędzy choć wizualnie meble ciekawe. Drewno to tylko elementy ozdobne , cała reszta to MDF. Chałtura za naprawdę duże pieniądze. I tyle.
          • Gość: zbysio1973 Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.14, 16:05
            Ostrzegam wszystkich przed zakupem w tym sklepie. Wydaliśmy ponad 6000zł na meble. Kanapa narożna plus dwa fotele. Pokrycie (o tym wiedzieliśmy i nie mam zastrzeżeń tylko w niewielkiej części z naturalnej skóry). Po kilku miesiącach skóra ekologiczna pękła na szwie fotela w widocznym miejscu i zepsuł się mechanizm rozkładania elementu narożnika. W sklepie polecono złożyć reklamację internetowo. Następnie otrzymaliśmy odpowiedź o nie uwzględnieniu reklamacji z powodu uszkodzeń o charakterze mechanicznym. Na nic zdało się pismo Rzecznika Praw Konsumentów. Zostaliśmy totalnie zlekceważeni. Mebli nikt nigdy nie oglądał po reklamacji. Dysponuje całą korespondencją z pseudo przedsiębiorcami. Przed zakupem odradzałem żonie inwestowanie w ta tandetę. W tej chwili żadna satysfakcja, że miałem rację, gdy mam w domu bubla, a jakiś gnojek nabity portfel moimi pieniędzmi.
    • Gość: zainteresowani Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.09, 16:08
      Mieliśmy zamiar kupić sypialnię Parigi z tej firmy, jednak po
      przeczytaniu opinii na niniejszym forum odeszła nam ochota na
      robienie zakupów w sklepach Vinotti. Ceny nie są u nich niskie, więc
      jeśli mamy wydać duże pieniądze na meble, które się rozpadają,
      stelaże łóżek się łamią a dochodzenie swoich praw poprzez złożenie
      reklamacji jest wręcz niemożliwe i bardzo czasochłonne to nie ma
      sensu ryzykować.
        • Gość: ixxer Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.teosat.pl 29.05.09, 09:27
          tak poczytałem trochę tych postów, moi znajomi pracują w tym salonie i wiem ze
          to bardzo mili ludzie, ale jak mi czasem opowiadają o klientach to głowa mała,
          ale nieważne... tyle tu zażaleń ale czy ktoś pomyślał ze na na kilku klientów
          zjawiających się podczas dnia jeden jest niezadowolony...ma focha, ząb go boli,
          żona/mąż jest do dupy wiec wymyśla na sprzedawce, nie słucha jakie są warunki
          sprzedaży i transportu oraz montażu a potem narzeka i się tu wygraża i
          narzeka!!! daje to w ciągu miesiąca ok 30 niezadowolonych osób...no 30 postów to
          sporo, ale czy ktoś pomyślał, że są tez klienci zadowoleni?? jest ich pewnie
          kilkakrotnie więcej i nie wpisują się na takie fora bo ich nie szukają bo są
          zadowoleni!! ja pracuje w markecie budowlanym i jeśli klientów dziennie jest
          1000 z czego niezadowolonych jest przynajmniej 20 dziennie!! no daje to w
          miesiacu ogromną liczbę 600 miesięcznie...wyobrażacie sobie taka ilość
          wpisów...i nagle ...zaraz zaraz ale 600 os z tego tysiąca na dzień wyszło
          zadowolonych, wiec w ciągu miesiąca będzie to 18000klientów WOW wiec mam
          nadzieje ze niektórym wypisywane tu gorzkie żale nie przesłonią tego ze są tez
          tacy którym podobał się zakup w Vinotti....tak nazwa brzmi tylko włosko a meble
          nie są z CHIN jak tu ktoś napisał... i myślę ze ten ktoś powinien przeprowadzić
          się do jaskini bo polskie to są chyba tylko pomidory....z chińskiej szklarni:))
            • Gość: antycalamus Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 12:12
              ixxier/ Nie są z Chin??? A pracowałeś tam? ja pracowałem i wiem,że te meble są
              produkowane w Chinach!Raz nawet na salon do Swarzędza, gdzie pracowałem,
              przyszedł karton z chińskimi szlaczkami:P Chyba,że taki alfabet maja Włosi:P
              Ponadto wciskanie klientom mebli z wystawy, nie informując ich o tym, jet
              łamaniem prawa, a jest to robione często i gęsto. Meble ze Swarzędza z wystawy
              jeździły do Wrocka bo tam mieli problem ze zrealizowaniem zamówienia.Heh jedno
              wielkie oszustwo!
              • Gość: Ali Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.chello.pl 06.06.09, 00:56
                Ja też pracowałam w Vinotti i kurcze nigdy nie doszły mnie słuchy aby meble
                były produkowane w Chinach... Kolega nade mną chyba nie słuchał gdy ktoś kto go
                szkolił bo meble produkowane są w Malezji i nikt tego nie ukrywa. Widzę tu
                wielkie rozgoryczenie a ja pracując jakiś czas nigdy nie spotkałam się z czymś
                takim co jest tutaj wypisywane. Wszystko miałam na papierze co do ostatniej
                złotóweczki. Nigdy nie sprzedaliśmy niczego z expozycji chyba, że był to mebel
                przeceniony (np. porysowany). W takim przypadku należało powiadomić klienta i
                pokazać mu co w meblu jest nie tak. Nie rozumiem zupełnie oburzenia bo
                większość dużych firm produkuje w azjatyckich krajach. Vox, Agata... Szkoda
                gadać, po prostu szkoda... Kolega u góry pewnie nie był zbyt dobrym
                pracownikiem ( o ile w ogóle był) i pewnie go zwolniono... Teraz rozgoryczenie
                robi swoje... Myślę jednak, że nie powinno się wypisywać takich głupot, biorąc
                pod uwagę, że nie jest to prawda!! U nas klienci też byli raczej zawsze
                zadowoleni. Mówię "raczej" bo zawsze zdarzy się coś co danej osobie się nie
                spodoba. Poza tym sądzę, iż żadna firma nie jest idealna i zawsze zdażają się
                pomyłki. Przytoczę przykład: Jakiś czas temu kupiłam meble w firmie na A :)
                (niestety musiałam kupić coś ciut tańszego od Vinotti ale następnym razem
                uderzę do znanego mi salonu ;) ) i cóż... dostałam uszkodzoną komodę a raczej
                połamaną... Wtedy nie było mi do śmiechu... Musiała polać się krew bym
                załatwiła tą sprawę... Dosłownie!! To by było na tyle... Pozdrawiam Vinotti w
                całym kraju!! :)
                • Gość: antycalamus Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.centertel.pl 06.06.09, 20:56
                  Widać centrala w Krakowie się w końcu odezwała:P!!!I nie zostałem wyrzucony,
                  tylko sam się zwolniłem, bo miałem dosyć wciskanie ludziom kitu i oszukiwania
                  ich!!! A rotacja w sklepach Vinnotti, wśród pracowników jest ogromna!Każdy po
                  paru miesiącach ma dosyć pracowania za nędzną podstawę, plus premie uznaniową
                  która jest wypłacana pod stołem wg widzimisię Menagera.
                  Ps takie bajki to może Pani dzieciom na dobranoc opowiadać:)
                  • Gość: Happy Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.11, 13:23
                    W swoim domu mam salon(Malaga a wypoczynek Sahara) (Singways)oraz jadalnie(Malaga) zakupioną w salonach vinotti, jestem zadowolona dowóz montaż oraz czas realizacji były sprawne i meble dotarły planowo obsługa była miła i wykwalifikowana zakupu dokonaliśmy w Krakowie. Z informacji, które udało mi się uzyskać to w tych sklepach nie funkcjonuje takie stanowisko jak manager więc zgaduje, że tamten pan nie był pracownikiem. Ja osobiście uważam że jakość mebli jak na polskie warunki wykracza poza standardy materiały użyte do produkcji są niestandardowe i takiej samej niestandardowej pielęgnacji wymagają ja dbam o moje i stosuje zalecenia zapisane w otrzymanych instrukcjach i jest super. Uważam, że wszyscy niezadowoleni to ludzie, którzy do pielęgnacji litego drewna lub naturalnej okleiny używają pronto nie dziwie się, że meble korodują jestem architektem i zamiłowania rzeźbię w drewnie także mogę uznać się za osobę w miarę wykwalifikowaną by ocenić jakość produktu. Co więcej gdy wspomniałam o pozytywnej opinii do moich klientów Pani w sklepie była bardzo szczęśliwa i udzieliła mi niewielkiego rabatu, gdy zapytałam o pochodzenie mebli otrzymałam kompletną informację meble produkowane są w Malezji na zlecenie włoskich designerów i sprzedawane tylko , w niektórych krajach europy; we Włoszech, Rosji, Niemczech i Polsce chociaż jak widać polski ciemnogród nie zbyt orientuje się w sposobie postępowania z wyjątkowymi produktami. Gorąco polecam meble oferowane przez Vinotti, doradzam również uważne czytanie informacji oraz zadawanie pytań to ułatwia współpracę te małe czarne punkciki na białej kartce to nie chińskie znaczki tylko polski alfabet każdemu przeda się skorzystać A i ostatnio zakupiłam dla moich klientów meble w Vinotti od 3 miesięcy są szczęśliwymi posiadaczami ostatnio otrzymałam od nich zacną gratyfikację za wykończenie ich wnętrza meblami tej firmy Zwłaszcza ogromnym wypoczynkiem Sandstorm rewelacja. Nie pobieram żadnych bonusów od opisanej firmy, śmieszy mnie jedynie brak inteligencji i nie uważność opisujących tu różne historie osób
                • Gość: Diabełek Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 23:45
                  Cytując koleżankę ...
                  Ja też pracowałam w Vinotti i kurcze nigdy nie doszły mnie słuchy
                  aby meble
                  były produkowane w Chinach... Kolega nade mną chyba nie słuchał gdy
                  ktoś kto go
                  szkolił bo meble produkowane są w Malezji i nikt tego nie ukrywa.
                  A więc koleżanko jeszcze raz podaję adres producenta jednego z
                  flagowych produktów w salonach VINOTTI (Calamus Rotan)

                  Headoffice:
                  Landbond Furniture Group Co., Ltd.
                  3 Pingdixi, Guangfu Rd, Yanbu, Nanhai,
                  Guangdong, China, 528247
                  www.landbond.com
                  Jeśli ktoś nadal będzie twierdził że meble nie są Produkowane w
                  CHINACH podam adres producentów innych kolekcji.
                  pewnie taksamo zgadzało ci się wszystko z pieniedzmi, tak jak na
                  szkoleniach, nigdy nie sprzedawaliscie mebli z expo nie informując
                  go o tym fakcie ???
                • cmamus Re: salon mebli V I N O T T I - ostrzegam lojalni 08.06.09, 00:07
                  Gość portalu: Ali napisał(a):

                  > Ja też pracowałam w Vinotti i kurcze nigdy nie doszły mnie słuchy
                  aby meble
                  > były produkowane w Chinach... Kolega nade mną chyba nie słuchał
                  gdy ktoś kto go
                  >
                  > szkolił bo meble produkowane są w Malezji i nikt tego nie ukrywa.
                  Widzę tu
                  > wielkie rozgoryczenie a ja pracując jakiś czas nigdy nie spotkałam
                  się z czymś
                  > takim co jest tutaj wypisywane. Wszystko miałam na papierze co do
                  ostatniej
                  > złotóweczki. Nigdy nie sprzedaliśmy niczego z expozycji chyba, że
                  był to mebel
                  > przeceniony (np. porysowany). W takim przypadku należało
                  powiadomić klienta i
                  > pokazać mu co w meblu jest nie tak. Nie rozumiem zupełnie
                  oburzenia bo
                  > większość dużych firm produkuje w azjatyckich krajach. Vox,
                  Agata... Szkoda
                  > gadać, po prostu szkoda... Kolega u góry pewnie nie był zbyt
                  dobrym
                  > pracownikiem ( o ile w ogóle był) i pewnie go zwolniono... Teraz
                  rozgoryczenie
                  > robi swoje... Myślę jednak, że nie powinno się wypisywać takich
                  głupot, biorąc
                  > pod uwagę, że nie jest to prawda!! U nas klienci też byli raczej
                  zawsze
                  > zadowoleni. Mówię "raczej" bo zawsze zdarzy się coś co danej
                  osobie się nie
                  > spodoba. Poza tym sądzę, iż żadna firma nie jest idealna i zawsze
                  zdażają się
                  > pomyłki. Przytoczę przykład: Jakiś czas temu kupiłam meble w
                  firmie na A :)
                  > (niestety musiałam kupić coś ciut tańszego od Vinotti ale
                  następnym razem
                  > uderzę do znanego mi salonu ;) ) i cóż... dostałam uszkodzoną
                  komodę a raczej
                  > połamaną... Wtedy nie było mi do śmiechu... Musiała polać się krew
                  bym
                  > załatwiła tą sprawę... Dosłownie!! To by było na tyle...
                  Pozdrawiam Vinotti w
                  > całym kraju!! :)
                  Proszę tylko bez takich bajeczek
                  mam propozycję niech firma zamieści na stronie internetowej spis
                  pracowników każdego z salonów oczywiście za ich (jeśli) zgodą. To
                  zobaczymy jaka jest realna rotacja w salonach. Pozatym koleżanka
                  przeczytała tylko jednego ostatniego posta bo tego z adresem
                  pomineła ;) No tak nikt nie ukrywa że meble są produkowane w Malezii
                  ale jakie meble ??? Diabełek udowodnił że sa jednak produkowane w
                  CHINACH ... jego fakty przeciwko twoim ... co słowom od razu widać
                  ile są wartwe twoje słowa !!!! (kłamczuszku)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka