Mam problemy z Windowsem....

04.10.03, 18:40
...i prosze o pomoc.
Rzecz tyczy się posiadanego przeze mnie Windowsa XP.
Mianowicie Widows po właczeniu i przełączeniu do danego profilu i nie będący
"ruszony" od poczatku przez jakiś czas-potrafi się zrestartować.
Z resztą nie tylko wtedy, bo potrafi też samoistnie, podczas pracy-uruchomić
się od nowa.
Od razu mówię, że nie jest to efekt kopania z obudowę, czy brak uaktualnien-te
pobieram na bieżąco.
Czy ktoś zdołałby mi pomóc? To staje się denerwujące...
    • lennon1 Re: Mam problemy z Windowsem.... 04.10.03, 18:51
      Masz firewalla? i antyvira
    • al-ki Re: Mam problemy z Windowsem.... 04.10.03, 19:56

      Panel sterowania > System > Zaawansowane> i chyba tam jest Uruchamianie i
      przywracanie systemu.
      Musisz poszukać tam ( nie pamiętam zakładki) zaznaczonego pola "Urachamiaj
      ponownie komputer po błędach" czy coś takiego. Twoim zadaniem jest odznaczenie
      tego pola.
      Prawdopodobnie to błędy typu STOP.
      Wtedy pojawia się taki zaje.isty niebieski ekran z różnymi napisami i słychać
      hamowanie dysku. W przypadku restartu nie zwracasz na to uwagi. Po jakim czasie
      Ci się restartuje? Może procek sie przegrzewa?
      • geograf Re: Mam problemy z Windowsem.... 05.10.03, 13:45
        Faktycznie, było zaznaczone zaznaczone aby restartował sie przy wykryciu błędu.
        Odznaczyłem.
        Niestety przed chwilą znowu sam z siebie zrestartował się, nie wiem dlaczego:/
        procek przegrzany?komputer nie jest zastawiony,a nic takiego nie wykonywałem na
        komputerze..nie wiem:/
        • al-ki Re: Mam problemy z Windowsem.... 05.10.03, 14:29

          Na 90% to nie wirus. I nie trojan!!!! Masz niepubliczny adres IP, więc po
          pierwsze: to musiałby być ktoś z TOYI, a po drugie, ten ktoś musiałby być Twoim
          dobrym znajomym i znać Twój numer IP zaczynający się na 10.0.*.*

          Jeśli ponownie się zrestartował, to myślę, że coś się przegrzewa. Napisz jaki
          masz procesor, po jakim czasie się restartuje komputer, i jeśli potrafisz
          określic, napisz jaki masz BIOS.
    • Gość: Bart Re: Mam problemy z Windowsem.... IP: *.tpnets.com 04.10.03, 21:15
      Możesz też mieć cwanego wirusa.
      • geograf Re: Mam problemy z Windowsem.... 05.10.03, 13:46
        dokładnie sprawdzone było i trojany zostały usunięte a i tak dalej tak jest.
        Chyba trzeba będzie uśmiechnąć się do znajomych o Nortona Antyvira...

        ech..
    • teufel Re: Mam problemy z Windowsem.... 04.10.03, 21:24
      Ja pare razy miałem XP i za każdym razem mialem taki problem: Uruchamiałem
      system parę razy, później gdy chciałem włączyć kompa włączał się scan disk,
      system się restartował i tak w kółko - nic się nie dało zrobić opócz zmiany
      systemu na Win 98 z czego jestem szczęsliwy(teraz nawet ludziom się nie chce
      pisac wirusów na stare Win'y - przykład Blaster(lovesan)
      • al-ki Re: Mam problemy z Windowsem.... 04.10.03, 21:31

        Win 98 to dupa.
        A Blaster to tylko przypadek. Większość robali ma gdzieś wersję Windy
        :)
        • teufel Re: Mam problemy z Windowsem.... 04.10.03, 21:39
          Pomyliłem się mam 98SE:P i myślę że to najlepszy z systemu firmy Microsoft
          (wiem, że masz linux'a)
          Ja i tam mam Pandę Antywirusa:P
          • al-ki Re: Mam problemy z Windowsem.... 04.10.03, 21:46

            Chciałem Cię sprowokować :P
            Ale nawet Second Edition mi się nie podobał.
            Dla kogoś ze słabszym sprzętem jest to jednak rozwiązanie, bo ciężar XP jest
            jednak zbyt wielki, by niektóre maszynki mogły go udźwignąć.
            • Gość: teufel Re: Mam problemy z Windowsem.... IP: *.toya.net.pl 05.10.03, 15:13
              > Chciałem Cię sprowokować :P
              ----------
              Mamy winnego, by się kłócił i kłócił;)
              ---
              > Ale nawet Second Edition mi się nie podobał.
              ----
              Tobie nic się nie podoba
              ------
              > Dla kogoś ze słabszym sprzętem jest to jednak rozwiązanie, bo ciężar XP jest
              > jednak zbyt wielki, by niektóre maszynki mogły go udźwignąć.
              -----
              Mój komputer udźwiegnie XP - mam ciu lepszą konf. od wymaganej
              • al-ki Re: Mam problemy z Windowsem.... 05.10.03, 15:24
                Gość portalu: teufel napisał(a):

                ) Tobie nic się nie podoba
                --

                Win XP Pro podobał mi się :)
                • Gość: teufel Re: Mam problemy z Windowsem.... IP: *.toya.net.pl 05.10.03, 16:20
                  al-ki napisał:

                  > Gość portalu: teufel napisał(a):
                  >
                  > ) Tobie nic się nie podoba
                  > --
                  >
                  > Win XP Pro podobał mi się :)
                  -------
                  No właśnie podobał, a ja napisałem w czasie teraźniejszym.
    • Gość: Informator Windows XP Home jest malo stabilny IP: *.proxy.aol.com 05.10.03, 15:08
      Zmienialem kilka razy systemy operacyjne. Polecam windows 98 SE (II wersja) lub
      windows 2000 profesjonalny. Windowsa XP Home pozbylem sie w tydzien po
      zainstalowaniu.Okropny jest tez Windows Millenium. Lepszy od Windowsa XP home
      jest ponoc XP profesjonalny.
    • keridwen Re: Mam problemy z Windowsem.... 05.10.03, 16:29
      jest taki wirus, faktycznie panowie maja racje. mialam to badziewstwo i
      niestety musialam sobie format zaserwowac... bo dochodzilo do tego, ze tuz po
      wlaczeniu komputer sam sie restartowal w nieskonczonosc.
    • barracuda7110 Re: Mam problemy z Windowsem.... 05.10.03, 17:00
      na 99% jest to wirus. jeden z tych, które ostatnio "wyszły" niestety nie
      pamiętam nazwy ale jak chcesz to wejdź tu: www.avast.com/index.html
      możesz pobrać stąd darmowego (moim zdaniem b. dobrego antyvira) a jak to nie
      pomoże to tylko format :(.
      ps moim zdaniem gdyby przegrzewała się jakaś część w kompie to on komp by się
      zawieszał a nie resetował.
    • geograf to chyba jest wirus... 07.10.03, 08:53
      ...i nie wiem co począć:/
      Wczoraj-sam z siebie-ekran zrobił się różowy. Nie wiem jak, nie wiem czy można
      to sprawdzić. Ekran taki zrobił się akurat gdy nie było mnie w pokoju,próbowałem
      zmienić-nic nie umiem.
      Dzisiaj sotatnia deska ratunku-Norton.
      Ech:/
      • orientman Re: to chyba jest wirus... 07.10.03, 10:59
        Oj biedaku.. A kup Ty sobie komputer z normalnym systemem operacyjnym, a nie nedzna
        namiastka produkowana przez Microsoft.
        Dziwne. Wszystkim sie ten system wali, wszyscy na niego narzekaja, ale dalej uparcie intaluja
        nowe wersje itp..
        • teufel Re: to chyba jest wirus... 07.10.03, 13:59
          Pewnie dlatego, że trudno znaleźc dobre oprogramowanie i gry do linux'a.
          • orientman Re: to chyba jest wirus... 07.10.03, 16:32
            A czy ja napisalem Linux? Brrr.. Az mi sie zle robi na samo
            wspomnienie CLI.. Po co sobie utrudniac zycie?
            • al-ki Re: to chyba jest wirus... 07.10.03, 18:38

              Kto powiedział, że utrudniać. I programy na linuxa są naprawdę dobre. To nie to,
              co szajs za 120 zł. Poza tym linux posiada wiele "odpowiedników" programów na
              Winde np. edytor Quanta Plus jest nieporównywalna z żadnym innym edytorem
              napisanym na Windows. Moim zdaniem.

              Zależy do czego ma służyć komputer. Czy do grania, czy do pracy. Linux do pracy
              wydaje mi się lepszy.
              • orientman Re: to chyba jest wirus... 08.10.03, 15:03
                Ta isntalacja. Ten syf. Ze 3 razy probowalem. Przyznaje sie bez bicia.
                Ucieklem po paru godzinach. Instalatory kiepskie. Wyglad do bani
                (za bardzo do Win podobne). OpenOffice pomimo 2 godzin
                konfiguracji nie dzialal jak trzeba itp.
                Wole mojego Macintosha :)
            • Gość: teufel Re: to chyba jest wirus... IP: *.toya.net.pl 07.10.03, 18:40
              No to podaj mi rozsądną alternatywę. Tylko nie 4.
      • al-ki Re: to chyba jest wirus... 07.10.03, 15:31

        A ten różowy ekran zrobił Ci się na chwilę, czy już na dłuższy czas?
        Ja zaczynam mieć obawy, że Twoja karta graficzna zbliża się do kresu swej
        wytrzymałości. Znaczy się przegrzewa, a po tym różywm ekranie to podejrzewam, że
        już sie spaliła ;(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja