Faceci w czerni

27.08.08, 19:43
..zastukali do mych drzwi.
Picusie-glancusie, zaleciało perfumerią, aż moja sunia przeraźliwie
kichnęła.
Tak, tak, wyżelowany kominiarz handlujący badziewnymi kalendarzami.
A gdzie pysio i łapki umurzone sadzą,a gdzie stalowa kula i druciana
szczotka do czyszczenia kominów? Wszystko na przysłowiowe psy
schodzi...Nawet guzika mosiężnego nie mieli na ubrankach. Za co
złapać takiego niby-kominiarza "na szczęście"? Za suwak zamka
błyskawicznego przy wykantowanych spodniach???
    • efkajot Re: Faceci w czerni 27.08.08, 20:40
      Znajomy kominiarz rzekł mi pewnego razu, że nie za guzik się powinno chwytać na
      jego widok. Bo się będzie guzik miało...
      Lepiej chwytać za monetę. :)
      • huann Re: Faceci w czerni 27.08.08, 20:46
        ale to oni zazwyczaj chwytają za monetę!
        a może powinno się chwytać po prostu ICH? :]
        • nakole Re: Faceci w czerni 27.08.08, 20:52
          ..właśnie, właśnie, wyciągnęli dłonie po mamonę
          • huann Re: Faceci w czerni 27.08.08, 20:55
            na szczęście to tylko grosik ;]
          • efkajot Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:11
            A skoro dłoń był czysta trzeba było spytać, w której to firmie kominiarskiej
            szanowny pan pracuje... Widać godna polecenia, skoro nie oszczędza na środkach
            czystości dla pracowników.

            "Coraz więcej przebierańców, coraz trudniej o oryginał"
            • nakole Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:17
              Szybko podziękowałem, za odwiedziny...schaboszczak skwierczał na
              patelni :)

              Kominiarz powinien być umurzony sadzą tak jak stolarz nie powinien
              mieć wszystkich palców u dłoni ;)
              • huann Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:20
                nakole napisał:

                > stolarz nie powinien mieć wszystkich palców u dłoni ;)

                jak w ogóle każda tzw. Złota Rączka w myśl antycznej wszak jeszcze zasady 'im
                bardziej złota rączka - tym mniej paluszków'.
                a czemu antycznej?
                no bo czego się dotknął Midas? ano dotknął się Wenus z Milo!
              • efkajot Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:25
                Pewnie że lepiej podzielić się monetą niż schaboszczakiem :)
                Do mnie przyszedł kiedyś unurzany zbadać podejrzane zapachy wydobywające się z
                przewodu kominowego. Ową unurzaną dłonią oparł się o białą ścianę, zostawił na
                niej ślad " niewidzialnej ręki", pociągnął nosem i rzekł że wszystko gra... Ech
                fachowcy....
                • nakole Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:37
                  A Picasso to gołąbka w Polsce zostawił na ścianie. Niektórzy mówili,
                  że i tak dobrze, bo mógł zostawić pawia...
                  • huann Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:43
                    no to już by była kryptoreklama United Colors of Benetton normalnie.
                    • nakole Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:54
                      UCB? Drażliwa sprawa.
                  • efkajot Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:53
                    Też się cieszę, że pan kominiarz ograniczył się do pozostawienia śladu unurzanej
                    łapki. Li i jedynie...
                    A może powinnam była zabezpieczyć ten ślad ? Może z pana kominiarza wyrośnie
                    kiedyś drugi pikasiak ? Wtedy to ja bym łapki wyciągała po monety za bilety....
                    Muszę to przemyśleć i może jakoś odrestaurować ten zamalowany ślad bo na większy
                    remont tymczasem się nie zanosi...
                    • nakole Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:57
                      Kto wie, może się okazać, że był to przyszły Pierwszy Komiarz RP.
                      Koniecznie zabezpiecz ;)
    • Gość: nett1980 Re: Faceci w czerni IP: *.toya.net.pl 27.08.08, 21:08
      "...Bo to byli przebierancy, a gdy czas na final, puenta sie
      zaczyna, coraz wiecej przebierncow, coraz trudniej o oryginal".
      Ot co!
      • paravan Re: Faceci w czerni 27.08.08, 21:52
        Byłem przekonany, że to o księżach, odetchnąłem, ulżyło że nie musisz oddawać 12
        hektarów ziemi, dzięki losowi miłemu, kominiarze kieszeń nieco tylko przeczyścić
        chcą, nie szkodzi że pseudo, niech mają skoro to tylko oni.
        • nakole Re: Faceci w czerni 27.08.08, 22:00
          O księżach-czyścicielach kieszeni będzie innym razem :)
          • efkajot Re: Faceci w czerni 27.08.08, 22:07
            No, no... Wszak już za parę miesięcy rozpocznie się sezon na kolędowników-
            czyścicieli...
            • nakole Re: Faceci w czerni 27.08.08, 22:11
              Czyścicielom mówimy stanowcze NIE!
              • paravan Re: Faceci w czerni 27.08.08, 22:15
                Stanowcze „nie” mówmy czyścicielom niegodnym bo przecież czyścicielom szamb
                chcemy mówić stanowcze „tak”. Tak!
                • nakole Re: Faceci w czerni 27.08.08, 22:17
                  TAK !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja