Czym do szkoly i na uczelnie

IP: *.prokom.pl 09.10.03, 12:36
Prosze zajrzec tu.

Juz w grudniu moga na zawsze zniknac tramwaje z naszego miasta.
MZK prawdpopodobnie przestanie funkcjonowac z barku pieniedzy na biezaca
dzilanosc. PKS ma gleboko gdzies jakosc swoich uslug. Interbus zapowiada
czestotliwosc busow co 15 minut. Nowy prezes MPK Lodz cos belkotal nt uslug
zewnetrznych i "uslug zewnetrznych" jako oferty dla Pabianic Zgierza itd.
MKT zwlekaz ze sprowadzeniem nowych wagonow - glownie Tatry ze wschodnich
Niemiec (sa w dobrym stanie, znacznei lepszym niz 803N - wyzsza kultura
techniczna Niemcow). PKP zamierza zliwkidowac calkowicie przewozy regionalne -
i zwalic polaczenia koejowe na barki samorzadow. Pozostana jednynie IC i EC.
Czyli Dworzec PKP w Pabianicach zarosnie trawa i drzewami.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=8393331
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=8391417
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=8413995
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=391&w=8403825
Moze wreszcie czas zaczac dobrac sie d*** darmozjadom ze stoleczkow w magistracie.


    • majass Re: Czym do szkoly i na uczelnie 09.10.03, 13:56
      Bedzie wiecej busów Super...... Ostatnio zuważyłem pojawiło się kilka nowych
      busików. Jescze jak by w busach miesięczne były...
      • Gość: STUDI Re: Czym do szkoly i na uczelnie IP: *.prokom.pl 09.10.03, 14:00
        Fajnie tlyko ze nawet jak beda jezdzic co 5 minut to i tak sie do niech nie
        dopchnesz. To nie jest metoda na polaczenie komunikacyjne z Lodzia.

        Czyli optujesz za likwidacja tramwaju, komunikacji lokalnej.

        Pamietaj ze Lodz zacznie kiedys egzekwowac zarowno oplaty za przystanki
        (przeciez busiarz wiaty nie postawi bo po co, no nie?), a policja bedzie tepic
        stojacych pasazeerow w busach - bo to wykroczenie drogow. I co wtedy?
        • majass Re: Czym do szkoly i na uczelnie 09.10.03, 14:03
          Gość portalu: STUDI napisał(a):

          > Fajnie tlyko ze nawet jak beda jezdzic co 5 minut to i tak sie do niech nie
          > dopchnesz. To nie jest metoda na polaczenie komunikacyjne z Lodzia.
          jak to nie wiesz ile osób dziennie woża busy. A rozmawaiłęm kiedys z kierowca
          i mówił , ze jak sie PKS wycofa to zostana wprowadzone autobusy
          > Czyli optujesz za likwidacja tramwaju, komunikacji lokalnej.
          Ja nie optuje. Mnie tramwaj zwisa. nie podruzuje nim
          > Pamietaj ze Lodz zacznie kiedys egzekwowac zarowno oplaty za przystanki
          > (przeciez busiarz wiaty nie postawi bo po co, no nie?), a policja bedzie tepic
          > stojacych pasazeerow w busach - bo to wykroczenie drogow. I co wtedy?

          Busy płacą opłaty za przystanki.
          • Gość: STUDI Re: Czym do szkoly i na uczelnie IP: *.prokom.pl 09.10.03, 14:24
            Zebys sie nie zdziwil jak bardzo placa......

            A z drugiej storny mam juz powoli dosc tych busow. POwrot z pracy do do domy
            czesto konczy poltoragodzinnym oczekiwaniem aby moc sie do busa dostac. Tramwaj
            powoli staje sie szybszy nie mowiac ze sporo wygodniejszy.

            No bo stanie w pol zgietym w busie przez 30 minut to nie sa nawet minimalnie
            znosne warunki jazdy.
    • seba1984 Re: Czym do szkoly i na uczelnie 09.10.03, 15:02
      W tym wszystki nie rozumiem tylko jednego....jak nie moze sie oplacac cos co
      uzywa kilkaset ludzi dziennie......Do klasy z biletami PKS kilka dni przed
      poczatkiem roku akademickiego nie mozna sie dopchac nie mowiac juz o warunkach
      podrozy do lodzi w godzinach szczytu gdzie jezdzi sie na przyslowiowego
      glonojada......Warunki dojazdu do glownego miasta jakim jest Lodz safatalne
      osoby zamieszkujace Ksawerow nie maja juz zadnej mozliwosci dojechania chocby
      na wyklady...ba juz osoby wsiadajace przy ryneczku na Bugaju maja ciezko wiec o
      czym wogole my mowimy.........
      • Gość: mc™ Re: Czym do szkoly i na uczelnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.03, 15:23
        szczesliwi ci co mieszkaja blisko krancowki ;) a nie gdzies tam przy rynkach i
        dalej, a co do busow to i tak szajs, ciasno jak nie wiem, nawtykali tych
        siodelek tyle ze nogi to mozna sobie za glowe zalozyc i moze wtedy jest troche
        wygodniej (dot. wyzszych ludzi), moze zamiast 3ch czy 4ch busow 2 autobusy na
        jakims przyzwoitym poziomie
        • Gość: STUDI Re: Czym do szkoly i na uczelnie IP: *.prokom.pl 09.10.03, 15:51
          Czy nikt z Was nie zdaje sobie sprawy ze to slepa uliczka. Te busy i autobusy?
          Okropne warunki przejazdu, dostawanie sie do busa grtaniczace z cudem tylko
          zmusza do przesiadki na samochod. A to tlyko prowadzi do zatkania miasta korkami.

          Wszedzie na swiecie jest renesans polaczen tpyu kolej-tramwaj. Inaczej mowiac
          pociag podmiejski jest de facto tramwajem. Wjezdza do miast na ulicy i dowozi
          bezposredni do centrum. W centrum likwiduje sie ruch samochodowy i autobusowy.
          Kroluja tam tramwaje czesto jezdzac po ulicach zamienionych na deptaki.

          Nawet Paryz posiadajac najgestsza siec metra odbudowal linie tramwaju. Weieli
          miastach gdzie zlikwidowano tramwaj one powracaja. PO prostu uwaza sie metro za
          niefektywne rozwiazanie. Zlwaszcza dalej od centrum miasta. Miasta na tyle sie
          rozrosly ze nie mozna juz w sensowyn sposob wypelnic luki pomeidzy co raz
          bardziej od siebie odleglymi liniami metra. Autobusy okazaly sie kala ze wzgledu
          na korki. Budowanie dodatkowych linii metra staje sie nieoplacalne. Koszty
          budowy przenisza sie na drogie bilety. Tak wiec przeprosdzono sie z tramwajami.

          Tyle ze nie sa to kalsyczne tramwaje ale mowi sie o nich lekka kolej. Lekk czyli
          mogaca jechac w miescie po wydzielonych torowiskach. Wykazuje sie nowoczesny
          tramwaj ma wiecej zalet od metra. Inwestycja jest znacnzie tansza i latwiejsza w
          realizacji. Czesto mteor nie moze byc zbudowane z powodow technicznych tramwaj
          tak. Tramwaj moze ominac korki. Tramwaj moze jednoczesnie byc koleja podmiejska.
          Autobusy spychane sa cora dalej od centrow miast. Tylko z powodu korkow i
          wprowadzanych zakazow ruchu pojazdow z silnikami spalinowymi.

          To juz ma miejsz w Polsce. Czesciwo z tramwajem przeprasza sie z oporami
          Warszawa. ALe tam autobus to przeklenstwo. Stoi w korku. Fak ze wiekszosc linii
          biegnie wydzielonymi torowiskami powoduje ze oplaca sie zostawic samochod na
          krancowce tramwaju i dalej do centrum jechac trmawajem. Nie dosc ze taniej to
          prtzede wszystkim zniacnzie szybciej. O tramwaje dba Krakow i Poznan.

          Ba nawet male miasta nie probuja likwiedowac trmawju. Gorzow Wielkopolski. Ma 3
          linie i dba o nie. Sprowadza stare niemieckie wagony bo nowe dorgie. Ale cos
          rovi w tym temacie. Miasto niewiele wiekszeod Pabianic dodam.

          Elblag niby biedne miasto Bezrobocie chyba wieksze niz w naszych Pabianicach. I
          co wybudowali nowe tory. Z 3 linii dorobili siue juz 5 linii tramwjowych.

          A malenki Grudziadz. Ma tramwaje i skutecznie je obronil przed planowym ich
          likwwidowaniem za komuny. Cala siec (2 linie) jest chyba takiej samaj dlugosci
          co tramwaj w Pabianicach (okolo 4km). Ba przedluzono jedna z linii na nowo
          wybudowane osiedle.

          Na koniec Czestochowa. Przypadek dziwny bo tramwaj zawital tam w przededniu
          planowej likwidacji tramwaju w Polsce za komuny (a mowi sie ze tramwaje to
          komuna , he, he). Byl dwie liie. Jedna z nich zlikwidowano w 1971 roku. Obecnie
          w calosci torowsiko wydzielone. Jedyn sprawne polaczenie. Kursuja czesto.
          Planuje sie dwie now linia. Jedna jako pilna inwestycja. Mieszkancy maja juz
          dosc smrodzacych autobusow!!!! Ba jedna znich bezi emiala odcinek
          jednotorowy!!!!. Druga ma dwa wariany ale tez juz sie oniej mysli.

          A Pabianice. Mala wiocha jak widac. Pasuje do Slupska. Tam szybko zlikwidowano
          tramwaj. Petem szybko wbrew protestow zlikwdowano trolejbusy.
          Bialystok - reforma polegajaca na kilku prywatnych przewoznikach doprowadzila do
          tego ze miasto jestw sachu przerz oligopol autobusow miejskich. To oni dyktuja
          warunki a nie miasto. Torpeduje sie plany budowy trmawju slusznie uptraujac
          upadek fortuny przewoznikow autobusowych.

          Proponuje wszelkie trawniki, skwery i place zabaw dla dzieci obowiazkowo
          przeznaczyc na parkingi. Najlepiej bezplatne. Bedziecie zadowoleni.

          • seba1984 Re: Czym do szkoly i na uczelnie 09.10.03, 17:48
            W zadnej swojej wypowiedzi nie powiedzialem ze tramwaje czy inne polaczenia
            szynowe sa zle wiec nie wkladaj mi tego w usta........Zgadzam sie z toba
            wspolczsne metropolie znane sa z szerokiej gamy lini kolejowych....male
            podmiejskie pociagi, tramwaje, metra......O ile kiedys slyszalem gdy Lodzia
            rzadzilo SLD miala powstac linia laczaca Pabianice ZGierz i Lodz i jezdzic mial
            nia City Runner.....pomysl jednak gdzies sie rozplynal gdyz okazalo sie ze
            nalezalo by wyremontowc tory..nietety czasem poprostu taniej kupic kolejny
            gruchot niz wydac na porzadna komunikacje a prawda jest taka ze czasami drozsza
            inwestycja szybcioej sie zwraca
            • Gość: STUDI Re: Czym do szkoly i na uczelnie IP: 80.51.247.* 09.10.03, 18:56
              W sumie to neiewiel potrzeba. Na razie wystarczy tylko nie szkodzic. MKT gdyby
              nie bylo zadymy to juz by sprowadzilo 10 sztuk Tatr z Niemiec. To pozwoliloby
              przeznaczyc niezmodernizowane 803N na zapsas czesci. Ich zapas pozwoliby na ich
              regenracje i w sumie na zapewnienie zmodernizowanym "kwadratom" na
              ekesploatacje przez jeszcze 5-6 lat.

              One nie sa zle. Moze i niezbyt urodziew ale Warszawa kupuje gorze potwory z
              wygladu. Manakamnetem jest brak czesci zamiennych. Gosapodarka rabunkowa
              niestety doprowadzila do stanu krytycznego. W tym takze i brak wyobrazni wmaldz
              gmin, no moze za wyjaktiem Zgierza, ktore to miasto jedynie lozy na
              modernizacje taboru w MKT (brawo).

              Sprowadzone Tatry beda mialy tlya samo lat co jezdzace tramwaje po Lodzi. dodam
              ze pierwsze "tuptusie" (czyli to co poza Citkami jezdzi po Lodzi) sa tlyko o 5
              lat mlodsze jesli portownamy peirwze dostawy. Gdy wezmiemy te najliczniejsze
              zakupy to lodzkie wagony sa mlodsze mniej wiecej o 10 lat. To tak na opinie ze
              mamy bardzo stary tabor.

              Tatry w Niemczech przezyly remonty i wobec wyzszej kultury technicznej i
              zdecydowanai wyzszej kultury mieszkancow i uzytkownikow sa w lepszym stanie
              technicznym niz wiekszosc lodzkiech tramwajow. Ba Niecy zobowiazali sie trzymac
              u siebie przez 10 lat czesci zamienne, tak ze nietrzeba ich od razu zabierac
              wraz z tramwajami. Jedyna przrszkoda jest tlyko zamieszanie wokol linii 41.

              Co do pomyslu linii Zgierz Pabianice. hmm prawei dobry pomysl. Ja uwazam ze
              zarowno 45 i 41 musi dojechac do scislego centrum Lodzi. Niestety to moze
              powodowac brak punktualnosci na odcinakach podmiejskich. Tabor owszem powinien
              byc wymieniony. Wiecej miejsc siedzacych itd.

              Gdyby pozostawiono je w formie linii z dala od centrum nie musz miec duzego
              przyspieszenia. Inna mozliwosc to przeniesieni tramwaju na tory kolejowe. Tylko
              trzeba dolozyc trzecia szyne i zamontowac hbrydowy naped. O podobnym
              rozwiazaniu mysli Krakow i chce tramwajow podmiejksich do Bochni, Wieliczki itp.

              Wtedy mozna by bylo zbudowac szybki polaczenia:
              Pabianice: Bugaj - Nawrockiego - Zamkowa - Wspolna tam wjazd na tory kolejowy i
              przelaczenie zasilania. Torami kolejowymi bez przystankow az pod sam Dworzec
              KAliski tam wjazd na tory lodzkie - i dalej jakos do cetrum. To pozwoli na
              dojazd do Centrum Lodzi spod SDH w jakies 17 minut. Zaden bus czy autobus.

              W kierunku Zgierza jest nieco latwiej. Tramwaj z Centrum wjechalvby na tory w
              okolicy Srebrzynskiej od strony Al.unii (jest tam miejsce po zlikwidowanym
              torowisku). Dalej koleja (ew. postoj na Zabiencu) i przed wiaduktem w Zgierzu
              nad ulioca Lodzka zjadz na bok i potem na obecne tory. Dwa warianty jeden obecn
              do Pl. Kilinskiego drugi na oseidle 650lecia przez stare miasto.

              W Pabinaicach utrzymalbym lokalna linia tramwajowa na trasie Bugaj - Wiejska.

              Owszemnowy tabor, ciche torowiska. Na Zamkowej i Warszawskiej zaproponowalbym
              torowsisko wydzielone. Najlepiej po polnocjen stronie tych ulic (najmniej
              przeszkadzaloby to skepom - mniej domow po prostu). Cos ala Czestochowa. inny
              wariant to porzadne tory w technologii Icosit - zadnych wibracji i ciszej niz
              samochody - wierczie mi tak wlasnie moze byc).

              Oprocz tramwaju szybkiego - pozostawilbym linie przez Ksawerow. Ta juz nie musi
              byc szybka. Ale owszem czas przejazdu krotszy niz obecnie. Podobnie w Zgierzu.
              Wiem ze te klasyczne odcinki podmiejskie bylyby zagrozone, ale konkurencja w
              postaci szybkiego tramwaju do centrum Lodzi spowoduje praktyczny upadek busow.
              Wiec mialyby szanse egzystowac.

              W samych Pabianicach po wprowadzeniu linii lokalnej tramwajowej mozna by sie
              zabrac za zoptymalizowanie komunikacji autobusowej. Obecniemnamy paradosky w
              postaci dublujacych sie linii - 4 i 7 na przyklad.

              Pierwszy typ to linia numer 1. Skrocilbym ja do rejonu gdzie obecnie zawraca i
              7 i 4. Owszme dalbym niektore kursy jak obecnie. W ten sposob 1 moglaby lpeij
              wyjsc pod wzgledem oplacalnosci i w sujie z korzyscia dla mieszkancow.

              Linie 4 i 7 - po co dwie jedna wystarczy i ja bym wydluzyl pod zaklad
              energetyczny.
              Linia 2 - hmmm w sumie niby nie jest zla ale moze drugi wariant ktory
              pojechalby dalej i ew. wjechal na ulice Laska w okolicy dworca PKP.
              Stara dwoja by wjechala wspolna a potem Zamkowa i Lutomierska. Na oprozninym
              odcinku wspomniany poprzedni wariant.
              Dzieki temu dalaby mozliwosci skomunikaowania sie latwego z glowna osia
              komunikacyjna miasta. Linia 3 moze zostac. Raczej w wesrji pod nuemrem 10. Jako
              3A dojazdajaca do taknin technicznych. Linie 4 i 7 razem. Linia 8 - hmmm tu bym
              pomyslam o kierunku na Partyzancka a potem Nawrockiego. Tam nie potrzeba duzej
              czestotliwosci kursow. Linia 6 moze zostac jak jest.
              Ponadto pomyslabym o komunikacji autobusowen na Rypulrowickiej, Rzgowskiej,
              Mylsiwskiej, 20 stycznia do granic miasta. to sa rejony zaniedbane przez miasto.

              Generalnie sprawny tramwaj laczacy najwieksze osiedle i jadace przz cale
              centrum spowoduje mniejsze zapotrzebowaie na autobusy. Mopzna miec ich mniej
              ale za to nowoczesniejsze i zapewniajace wysoki komfort jazdy.

              Owszem uklad linii autobusowych jest do dyskusji. Ale moga byc krotsze niby
              rzadziej kursujace ale ich suma na uczeszczanych odcinkach dalaby pooprawe
              jakosci w stosunku do stanu obecnego. Mozna pomyslec o bilecie pozwalajacaym na
              przesiadki - np. wazny 30 minut. Wtedy wiecej przesiadzi si edo komunikacji
              miejskiej. Z korzyscia dla centrum i korzystajacych z niego.
              Pamietajmy ze korki to nie tylko udreka przejzezdzajacych to problem z
              zaiopatrzeniem sklepow tam znajdujacych sie. To w sumie nie brane pod uwage
              wieksze koszty dojezdzjacych, handlujacych itd. O tych kosztach sie zapomina.
              A zdrowie niszczone trujacymi spalinami? To tez kosztuje.

              To ze drogie. Spoko, tra zaczac a beda srodki z UE. Na komunikacje szynowa nie
              zaluja pieiedzy. Zawsze mozna podkreslac ekologie. Tylko trzeba chceic. Oni juz
              wiedza ze samochody osobowe to juz plaga z ktora trzeba stanowczo walczyc.
              To nie ma przyszlosci na wieksza mete. Zliwkodwania tramwaju i poszerzenie
              jezdi w Kaswerowie rozwiaze problem tlyko na rok moze dwa lata. A co bedzie jak
              przyjdzie ozywienie koniunktury - strach myslec dojazd trwajacy dwie godziny
              lub dluzej. Na razie chorujwmy na brak wyobrazni. Ale kto raz jechal do Wawy
              Gierkowka to wie co to znaczy Raszyn. Dwie trojpasmowe jezdnie nie pozwalaja na
              rozldowanie korku.

              Samochodow bedzi eprzybywac. A miejsca na drogach nie. W koncu nie mozna 80%
              centrum miasta zamienic w parking i jezdnie bo to nonsens.

              Tramwaj z wydzielonym torowiskiem i wzbudzana sygnaliacja jest obecnie
              najsprawniejszym srodkiem komunikacji zbiorowej. Owszme nasz to skutek
              bezmyslnosci wladz ktore pozwolily ta linie tak zaniedbac. Drobne remonty
              wykonywane od 1992 roku do tej pory dalyby w miare porzadne torowsiko, dwie
              dodatkowe mijanki i likwidacje odcinkow jednotorowych w samych Pabianicach.

              A tak to czeka nas paraliz komunikacyjny. I nie ludzice sie ze te 6 autobusow
              dla MZK (jelsi kiedykolwiek je kupia, a jesli juz to nie bedzie sladu po MZK)
              rozwiaze problemy. Bo wiecej sie rozpadnie. A korki nie zniknna. Beda tylko
              coraz wieksze.
Pełna wersja