Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zawsze b

06.09.08, 23:09
Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zawsze było PC i rząd
Olszewskiego! W szkołach będzie się tego uczyć. A jak? A tak jakoś.

To chyba prawda. Po tym jaka na jutro szykuje się konferencja, jacy
zasłużeni będą w niej brali udział, to wszystko jest mozliwe.

www.matka-kurka.net/post/?p=1534
    • big_news Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw 06.09.08, 23:16
      hehehehehe
      Człowieku!
      Nie czytaj tych lewackich agitek!
      Jeszcze Ci się robale zalęgną i po co Ci to?


      (ludzie na mieście szepczą, że ta matka-kurka to..., o mamo, aż się boję
      napisać:/, to..., ojej, ratunku!..., sam Lesław:/ Wiesz, TEN na M.:/)
      • atreck Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw 06.09.08, 23:24
        Lubie robaszki, smaczniejsze sa pieczone. I co? Lepiej Ci teraz?
        • big_news Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw 06.09.08, 23:29
          Pewnie.
          Zrobiłem dobry uczynek.
          Ostrzegłem człowieka;)
          • Gość: sten Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw IP: *.web.vodafone.de 07.09.08, 12:35
            A ja slyszaem, ze big_news, to ten Leslaw M., tak wisc tez zrobie
            dobry uczynek i poinformuje was o tym.
            • big_news Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw 07.09.08, 13:08
              Wy tam w Dojczland zajmujcie się własnymi pogłoskami. Już wy tam wiecie jakimi.
              • Gość: sten Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw IP: *.web.vodafone.de 07.09.08, 13:12
                Jesli ktos sieje pogloski, to ty. Gdyby Kurka to byl panem M, to by
                nie pisal czegos takiego.

                "Widzisz Maleszkę, kapusia, dla którego donoszenie jest czymś w
                rodzaju intelektualnej zabawy z ludzkim losem, widzisz podnieconego
                inteligentnego cynika, bawiącego się ludzkim życiem i wiesz, że w
                tym przypadku nie ma wątpliwości i litości. Widzisz młodych ludzi,
                niekoniecznie związanych z polityką, ale ludzi próbujących odnaleźć
                się w paranoidalnej atmosferze PRL i jesteś po ich stronie, bo po
                przeciwnej słyszysz bezkarnych esbeków, moralizujących najemników
                uznających katowanie studenta, za potknięcie na schodach, czytasz
                wyroki sądów i oczom nie wierzysz, gdy kaci dostają odszkodowania od
                ofiar. Ten film powinien być wyświetlany na Wiejskiej dotąd, aż osły
                tam zamieszkujące nie przygotują w końcu mądrej ustawy lustracyjnej
                i nie przygotują rzetelnych narzędzi, które pomogą oddzielić katów
                od ofiar, co mam nadzieje zapobiegnie dalszej popularyzacji Radia
                Maryja i IVRP."

                www.matka-kurka.net/post/?p=1449
                • big_news Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw 07.09.08, 13:17
                  Nie zbadana jest głębia ludzkiego umysłu i ścieżki jakimi wędrują myśli człowieka...
                  Nie upieram się, że m-k to rzeczywiście ketman, ale to z pewnością ktoś, komu z
                  tym śmieciem bardzo po drodze.
                  • Gość: st Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw IP: *.web.vodafone.de 07.09.08, 14:26
                    Nie sadze, nie znam pogladow Maleszki, ale z tego co wiem jest on
                    n.p. przeciwny lustracji, a m-k jest za totalna lustracja.
                    • big_news Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw 07.09.08, 14:41
                      Jakie mogą być poglądy kogoś, kto współpracował z komunistycznym reżimem
                      zdradzając kolegów i ich idee?
                      Natomiast ktoś, kto wyznaje zasadę "totalnej lustracji" powinien sobie zdawać
                      doskonale sprawę z tego, że nie wchodzi ona z wielu względów w rachubę. Już by
                      się tam choćby Trybunał Konstytucyjny o to zatroszczył. Dlatego m-k mając na
                      względzie ową okoliczność, może piać sobie a muzom różne takie dyrdymały, które
                      mają w rzeczywistości odwrócić uwagę od jego gruntownego sprzeciwu na otwarcie
                      Archiwów.
                      • Gość: sten Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw IP: *.adsl.alicedsl.de 07.09.08, 18:39
                        No to jesli ty potrafisz czytac ze zrozumieniem, to przynajmniej po
                        tych dwoch tekstach powinienes zrozumiec, ze m-k jest za otwarciem
                        archiwow.

                        www.matka-kurka.net/post/?p=797
                        www.matka-kurka.net/post/?p=1175
                        A napisal to tez w wielu innych.

    • iszkariota Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw 06.09.08, 23:47
      Zapomniałeś wymienić Aleksandra "bibka" Kwasniewskiego. Jego zasłużóna obecność
      w annałach pisowskiej historii jest wynikiem racji stanu, dyplomacji i wyższej
      konieczności jakby powiedział dyzurny forumowy megafon.
    • Gość: no name Re: Nie było Walęsy, nie było Borusewicza. Od zaw IP: 194.63.133.* 07.09.08, 07:43
      W sumie zabawne i niestety trochę w tym jest:)
    • Gość: m I żeby kierownik lepiej traktował pracownika. IP: *.retsat1.com.pl 07.09.08, 13:57
      Jest gdzieś w necie transmisja konferencji po konferencji? Bo TVP przerwała :(
      • big_news Re: I żeby kierownik lepiej traktował pracownika. 07.09.08, 14:04
        hehehehe
        To było kapitalne:D
        Chyba niestety nigdzie nie leci transmisja na żywo:/
        Jeszcze by się ludziska czegoś dowiedzieli o żywych pomnikach i dopiero by się
        narobiło...
        • atreck Re: I żeby kierownik lepiej traktował pracownika. 07.09.08, 18:04
          > Jeszcze by się ludziska czegoś dowiedzieli o żywych pomnikach i
          dopiero by się
          > narobiło

          A co by się miało narobic? Tym bardziej powinno im zależeć aby
          transmitować. A teraz znowu gwiazdy i gwiazdeczki powiedzą że nie
          mogli być w TVP, że przerwano, że są odsuwani. Tylko czy słusznie?
          Przecież władze TVP wybrali ludzie Jarka.
          Ale co sobie pogadają, to niech im będzie na zdrowie.
          • vladip Re: I żeby kierownik lepiej traktował pracownika. 08.09.08, 14:45
            a było nie bojkotować TVN24 ?
            oni zdaje się nie mieli takiej sytuacji że przerywali transmisję w połowie
            a TVP już kilkukrotnie robiło dziwne numery.
    • Gość: JaC Smród IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 12:13
      www.jacek-cybusz.blog.onet.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja