Świetne przemówienie Kropiwnickiego w Sejmie

19.09.08, 13:39
Byłem (jestem) pod wrażeniem. Doskonały język, rzeczowa i mądra argumentacja -
niezaleznie od tego jaki stosunek mam do jego inicjatywy.
Chciałoby sie, by taki typ wystąpień zadomowił się w Sejmie na stałe.
Róznie można oceniać Kropiwnickiego w kontekście jego całej działalności i
zdaję sobie sprawę, jak wielu ma zdecydowanych przeciwników. Lecz wreszcie
ujrzałem na mównicy człowieka, który pokazał, iż można z wielką kulturą i
merytoryczną sprawnością przedstawiać inicjatywy nawet trudne i dla wielu
środowisk dość kontrowersyjne.
Zasłużone brawa dla prezydenta Łodzi od wszystkich niemal opcji zasiadających
w Sejmie to też jakby ta lepsza wizytówka naszego miasta.
Mam nadzieję, że (przynajmniej większość) mieszkańców miasta przyłączy sie do
oklasków, niezaleznie od tego, co na temat przedstawionej inicjatywy sądzą.
Myślę, że w dobie bezpardonowej i niekiedy chamskiej wojenki politycznej to
wystapienie prezydenta Łodzi na forum sejmowym to łamiący obowiązujące
"zasady" pokaz kultury i to nie tylko politycznej.
Brawo.
    • senor.eugenio Brawo! 19.09.08, 13:54

      Idzie ku lepszemu - zaczął mówić rozsądnie o głupich pomysłach. Tylko czekać a
      przerzuci się na te mądre. Szkoda jedynie, że u schyłku panowania.

      Tak czy inaczej - gratuluję.

      PS. mam nadzieję, że zdjął czapkę, bo inaczej brawa mogły być za odwagę.
      • hrabia.mileyski Czy z tą czapką to było konieczne? 19.09.08, 14:04
        Nie wiem, co chcesz przez to osiągnąć (ośmieszyć?), lecz w zasadzie nie to jest wazne. Każdy, kto miał okazję obejrzeć obrady sejmowe mógł się przekonać, ze to, o czym napisałem to jednak mocna podstawa do tego, by akurat dziś być z Kropiwnickiego dumnym. Jakże jego wystapienie rózniło sie od tego, do czego nas posłowie przyzwyczaili!
        • senor.eugenio Nie, ale malownicze ;) 19.09.08, 14:19
          hrabia.mileyski napisał:

          > Nie wiem, co chcesz przez to osiągnąć (ośmieszyć?), lecz w zasadzie nie to jest
          > wazne.

          Gdybym chciał go ośmieszyć to sam bym mu tą czapkę założył, natomiast... ;)

          > Każdy, kto miał okazję obejrzeć obrady sejmowe mógł się przekonać, ze t
          > o, o czym napisałem to jednak mocna podstawa do tego, by akurat dziś być z Krop
          > iwnickiego dumnym. Jakże jego wystapienie rózniło sie od tego, do czego nas pos
          > łowie przyzwyczaili!

          Wiem. Z tego powodu nie oglądam obrad sejmu a więc nie widziałem również
          Kropiwnickiego - może i szkoda. Szkoda również, że nawet jak ponoć rozsądnie
          mówi to jego pogląd i tak nie pokrywa się z moim.
          Pech to pech.
        • markus.kembi Re: Czy z tą czapką to było konieczne? 19.09.08, 14:54
          Czyli politycy służą wyłącznie do demagogicznych przemówień, a im ładniej mówi, tym lepszy i "większy powód do dumy"? No to w takim razie mamy odpowiedź, dlaczego Pana Prezydenta nie interesuje, że miasto jest niszczone (za wiedzą i zgodą władz miejskich) i jest w nim coraz brudniej - prezydent jest od przemawiania w Sejmie, a Łódź to tylko takie miasteczko, do którego czasem przyjeżdża żeby się spotkać z dziennikarzami.
        • aaa202 Ale miał tę czapkę, czy nie? A szarfę? 19.09.08, 15:10
          Gdyby to przeszło, to nasza Dziamdziara miałby swoje dzieło życia.

          W 2009 Trzej Mędrcy nawiedzą Jezuska we wtorek. Co oznacza, że
          poniedziałek byłby całkowicie wyjęty, środa takoż. Na sam czwartek i
          piątek nikomu nie zechce się porzucać laby. Czyli od 20 grudnia do
          12 stycznia będę się mogła poświęcać treningowi mięśnia łonowo-
          guzicznego. Bo oczywiście w robocie trzeba być, tylko robić nie ma
          co i z kim.
          • markus.kembi Re: Ale miał tę czapkę, czy nie? A szarfę? 19.09.08, 15:24
            Ale jeśli chodzi o samego Pana Prezydenta - on i tak tego dnia ma wolne i udaje
            się do żywej szopki, gdzie robi za osiołka.
          • hrabia.mileyski Re: Ale miał tę czapkę, czy nie? A szarfę? 19.09.08, 15:24
            aaa202 napisała:
            Czyli od 20 grudnia do
            > 12 stycznia będę się mogła poświęcać treningowi mięśnia łonowo-
            > guzicznego.

            Czasem (i coraz częściej, niestety) kobiety potrafią być niesmaczne i mało
            pociągające.
            • aaa202 No nie martw się, 19.09.08, 15:44
              znajdzie się przecież jeszcze jakaś grupka kobiet, które bycie
              smaczną i pociągającą czynią esencją.
              • nett1980 No nie martw się, 19.09.08, 21:17
                Nie ty pierwsza i nie ostatnia, mnie i Przyslowia tez nie powaza.
                :>
          • Gość: brawo Re: Ale miał tę czapkę, czy nie? A szarfę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:58
            To bardzo zdrowy i spontaniczny wybór. Na tle tego zakłamanego udawania wiary
            przez bohatera wątku brzmi radośnie i jest afirmacją życia. Jestem pod wrażeniem!
    • skunk Popieram! 19.09.08, 15:11
      Popieram kolegę, brawa za przemówienie. Wyrażam także smutek, że tych 6 lat Pan
      pRezydent nie spędził w Parlamencie jako etatowiec, wtedy mógłby jeździć po
      świecie bez szkody dla Polski lub jej części (wszak kworum byłoby i tak). A tak
      marnuje się: Jego talent oratorski oraz pewne zapomniane miasto leżące na skraju
      Ziemi Łowickiej.
      • iszkariota Re: Popieram! 19.09.08, 15:28
        I co z tego że świetnie mówił?
        Z historii znamy wiele postaci, mówiących jeszcze piękniej, porywająco i
        uwodząco. Wiele z nich skończyło marnie, ich słuchacze też.
        Kropiwnicki swój klerykalizm wyniósł w tej chwili już poza nasze miasto. Juz mu
        nie starcza morze zaniedbanych ruin, śmierdzących bram, obr... trawników,
        dziurawych, zakorkowanych dróg, pomników księży, świętych, błogosławionych.
        Miasto rozmodlonych flash mobów na zatarasowanych skrzyżowaniach.
        Kropiwnicki pragnie by cały kraj, śladem ruiny której jest prezydentem pogrążył
        się w śmierdzącym lenistwie.
        Pragnie tak bardzo, że chcąc sobie za życia wystawić pomnik i podlizać
        kościołowi miejscowemu łamie przepisy konkordatu obowiązującego między
        Rzeczpospolitą Polską, a państwem Watykan, tzn:
        Artykuł 9

        1. Wolne od pracy są niedziele i następujące dni świąteczne:
        1) 1 stycznia - uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki Maryi (dzień Nowego Roku),
        2) drugi dzień Wielkanocy,
        3) dzień Bożego Ciała,
        4) 15 sierpnia - uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny,
        5) 1 listopada - dzień Wszystkich Świętych,
        6) 25 grudnia - pierwszy dzień Bożego Narodzenia,
        7) 26 grudnia - drugi dzień Bożego Narodzenia.
        2. Rozszerzenie powyższego wykazu może nastąpić po porozumieniu Układających się
        Stron.
        www.abc.com.pl/serwis/du/1998/0318.htm
        Zatem, zanim zaczął forsować swój obłędny pomysł, powinien lobbować na rzecz
        porozumienia pomiędzy Polską, a Watykanem w celu zmiany ustawy. Jednostronne
        wprowadzenie dodatkowego wolnego dnia, bez uzgodnień jest prostacką próbą
        tworzenia faktów dokonanych.
        A załóżmy, że Watykan nie zgodzi się na zmianę konkordatu?
        Tworzymy swój własny kościół odszczepieńców? Jak go nazwiemy?
        • Gość: blaga Re: Popieram! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 15:54
          Pana Prezydenta nie obchodzi konkordat To tylko makulatura. On jest tak
          zafascynowany sobą, że wszelkie przeszkody formalne są niczym dla podkreślania
          nimbu jego boskości.
    • nefnef To żałuję, że 19.09.08, 17:14
      To żałuję, że nie widziałem ani nie słyszałem przemówienia. Z tego wynika, że
      jednak Kropiwnicki nie zawsze jest wstrętny, jak niektórzy sądzą, ale też
      wynika, że widocznie nie zawsze kulturę pokazuje.
      Tym razem, wierząc Tobie, Hrabio, należy przyklasnąć!
      • Gość: widok Re: To żałuję, że IP: *.toya.net.pl 19.09.08, 18:17
        Wystąpienie było fatalne. Potem widoczny był na sali sejmowej w towarzystwie
        jasnowłosego młodzieńca, ulubieńca i bohatera licznych wątków negatywnych na forum.
    • big_news Re: Świetne przemówienie Kropiwnickiego w Sejmie 19.09.08, 19:51
      Nie jest ważne, co mówił Kropiwnicki w Sejmie.
      Nie istotne, jak argumentował obywatelski projekt.
      Chrzanić jego polszczyznę i akcentację.
      Najważniejsze, że gość kojarzy się z polityczną prawą stroną i, że wspierany
      jest przez PiS.
      Z tego oto powodu nawet najlepsze inicjatywy będą przez lemingów kwestionowane.
      Gdyby tak na przykład wystąpił w parlamencie jakiś były skompromitowany łódzki
      szef miasta, ale kojarzony z pewną najmądrzejszą na świecie kanapą, a
      zaproponowałby ustawowe zniesienie wszystkich świąt świeckich i kościelnych, to
      ogłupiona do reszty społeczność forumowa wsparłaby taki walący ją w dupę pomysł,
      i zrobiłaby to jeszcze lepiej i solenniej niż wnoszący ową ideę. Nie ważne co
      się wnosi, istotne kto jest projektodawcą oraz z czyich ust pada myśl pod
      rozwagę. No.
      • madox44 hrabia.mileyski i bigi - łudzące podobieństwo 19.09.08, 21:25
        biguś i hrabia bez względu na ilość reprezentowanych osób mam
        nadzieję , że sypną kasą na tacę proboszczowi czy będzie wolne w
        tych 3 króli czy nie; w końcu kościelna agitka wyborcza AD2006 musi
        zostać spłacona
        • hrabia.mileyski Madox plus podwójne cztery litery nie rozumie 19.09.08, 21:53
          prostego tekstu. Skąd się w jego głowie rodzą wyobrażenia o poglądach innych,
          skoro nie zostały przedstawione. Rzecz jasna piszę na temat poglądów na samo
          święto, a ściślej rzecz ujmując na dzień wolny od pracy ze świętem tym związany.
          Przypuszczam - z prawdopodobieństwem zblizonym do pewności - że kolega Madox
          takich drobnostek jak obrady sejmu nie ogląda, bo po co. Przecież to nie jest
          wystarczajacy powód, by nie móc się wypowiadać na ten temat. Albo żeby się w
          ogóle nie wypowiadać na temat rzeczy, których się nie widziało i być może o
          których się nie słyszało.
          Strzępię sobie pewnie bez sensu klawiature na kolegę Madoxa, lecz nie tylko o
          niego tu chodzi, bo problem jest szerszy. Powszechnym, niestety, jest zjawisko
          rzucania się w wir dyskusji tylko po to, by było coś słychać, lub widać. Bogu
          dzięki jeszcze nie czuć. Bez znajomości tematu - ba, co gorsza - bez
          najmniejszej znajomości zasad prowadzenia rozmów, o sporach już nie wspomnę.
          Kto wymyślił tę przeklętą wolność słowa dla wszystkich?! Postulat równości jest
          jednym z najgłupszych osiągniętych realnie postulatów, bo dopiero teraz widać,
          jakie przepaści dzielą ludzi.
          Tym niemniej pozdrawiam i życzę zdrowia.
          Tak mam.
          • madox44 klawiatura ci się przyspawała do paluchów ? 19.09.08, 21:57
            i riposty masz jak bigi !!!
            • hrabia.mileyski Miałem już nadzieję, że zjawisko pt. Madox 19.09.08, 22:04
              poszło już spać, albo gra w gry komputerowe.
              A on ambitnie złozył zdanie,a nawet napisał.
              Dalej drażni go to, że tekst do czytania ma więcej niż dwie linijki. Tyle, że tylko część tego tekstu dotyczy tylko i wyłącznie Madoxa. Lecz namawiać go nie zamierzam, by czytał tak długo, aż zrozumie.
              Bo i po co.
              Dobrej nocy, Madox - myślę, że to już na dzisiaj dosyć. Niepotrzebnie się zmęczysz.
              • madox44 obserwować twoja pracę wyrobnika to przyjemnośc 19.09.08, 22:12
                wyrobniku forumiasty , ile ci za to płacą ?
        • big_news Re: hrabia.mileyski i bigi - łudzące podobieństwo 19.09.08, 22:00
          Mam rozumieć, że masz interes w tym, żeby ludzie sypali groszem na tacę?
          Jeżeli nie, to popracuj nad stylem, bo wyszedł Ci (pewnie zupełnie bezwiednie)
          wcale nie śmieszny koszmarek, który pozwoli komuś nieżyczliwemu umiejscowić Cię
          tam, gdzie byś sobie tego absolutnie nie życzyła.
          • Gość: kindersztuba Hrabią się bywa IP: *.gprs.plus.pl 19.09.08, 22:05
            chamem się jest
            • big_news Re: Hrabią się bywa 19.09.08, 22:09
              ho ho!
              Cóż za odkrywcza sentencja!
              A nie można być chamowatym hrabią?
              Powyższe nie oznacza, iż w ten sposób postrzegam hrabiego.mileyskiego, tak tylko
              pytam.
              No i czy można tytułować się w sposób sugerujący pewne wychowanie, a być w
              istocie podobnym do nieokrzesanego prostaka?
          • madox44 bigiemu też się coś przyspawało do paluchów 19.09.08, 22:06
            nawet to samo co hrabiiiiiiiiii
            • Gość: gosc Re: bigiemu też się coś przyspawało do paluchów IP: *.gprs.plus.pl 19.09.08, 22:08
              stawiam na hrabiego.mileyski'ego
              • hrabia.mileyski I wygrałeś, cokolwiek miałoby to oznaczać. 19.09.08, 22:14

                • Gość: gosc c.d.n. IP: *.gprs.plus.pl 19.09.08, 22:25
    • Gość: smakaroni Re: Świetne przemówienie Kropiwnickiego w Sejmie IP: *.gdynia.mm.pl 19.09.08, 19:59
      ... ale w tytule sie pomyslil...powinno byc "o przywrocenie dnia wolnego w
      swieto w Trzech Kroli, a jest "o przywrocenia swieta" tak jakby teraz nie bylo....
      Przepomina mi sie Euro 20012
      • longeta Orzechowski zdeptał 19.09.08, 20:04
        czerwone wary Szenyszyn...miło było POpatrzeć jak jej brakowało
        POwietrza....oczywiście w Tvn24 (tfu,tfu!!!)
        Czekam na telewizję PiS
        • nett1980 Re: Orzechowski zdeptał 19.09.08, 22:00
          > czerwone wary Szenyszyn...miło było POpatrzeć

          I co przezyles orgazm?
          Hehehe wiem, ze napiszesz, ze ostatnio w Lodzi...
          • longeta Re: Orzechowski zdeptał 19.09.08, 22:05
            nett1980 napisała:

            > > czerwone wary Szenyszyn...miło było POpatrzeć
            >
            > I co przezyles orgazm?
            > Hehehe wiem, ze napiszesz, ze ostatnio w Lodzi...

            ale to nie była Senyszyn....na szczęście;-)
            • nett1980 Re: Orzechowski zdeptał 19.09.08, 22:18
              Tak, tak zona w Brzezinach, a ten lata po Lodzi okazji szuka.
              • longeta Re: Orzechowski zdeptał 19.09.08, 22:25
                nett1980 napisała:

                > Tak, tak zona w Brzezinach, a ten lata po Lodzi okazji szuka.

                hm..Poza tym jesteś zdrowa?
                a swoją drogą jak łatwo sprowokować cię do POmówień,weź to POd uwagę że też są
                karane:-)
                • nett1980 Re: Orzechowski zdeptał 19.09.08, 22:44
                  Jakby to okazyjnie auta nie mozna bylo kupic w Lodzi? Niektorzy na
                  widok koni pod maska tez sie podniecaja, moze ty tez z takich?
                  Jakie to pomowienia, czy napisalam, ze auto kradzione?
                  • longeta Re: Orzechowski zdeptał 19.09.08, 22:48
                    nett1980 napisała:

                    > Jakby to okazyjnie auta nie mozna bylo kupic w Lodzi? Niektorzy na
                    > widok koni pod maska tez sie podniecaja,

                    Jak dla mnie to tylko bardziej rozbudowany młotek,narzędzie
                    bez orgazmu
      • longeta Re: Świetne przemówienie Kropiwnickiego w Sejmie 19.09.08, 20:05
        jestem za więcej będziecie płacić za dzień robola;-)
    • leopoldi Re: Świetne przemówienie Kropiwnickiego w Sejmie 20.09.08, 10:58
      Wystąpienie Kropiwnickiego - dobre.Tylko po co były te "gadki" o
      tych trzech królach przed katedrą?Brzmiało to tak jakby prezydent
      zawiedziony niską frekwencją w dniu 6 stycznia przed szopką
      noworoczną wystąpił z inicjatywą (wiadomo jaką!)- aby w kolejnych
      latach mieć większą widownię.To był BŁĄD!!!!!!!!!!!A na
      marginesie:było to święto wolnym dniem i powinno pozostać.TRADYCJA
      też ważna.Natomiast nawoływanie do likwidacji święta 1-go Majabyły
      takie wystąpienia w Sejmie) świadczy jedynie o nieuctwie
      pomysłodawców.Amen.
      • nefnef dlaczego w lipcu, wrześniu i październiku 20.09.08, 13:42
        Tylko czy Kropiwnickiemu chodzi o Trzech Króli czy o autopromocję? Bo coś to tak
        wygląda, zaś sama tradycja ma to do siebie, że się zmienia. Owszem, zimą
        dodatkowy dzień wolny od pracy to przyjemność, choć i tak tych dni dużo – Boże
        Narodzenie, potem za 6 dni Nowy Rok, potem za 5 dni Trzech Króli. Ja pracodawcom
        się nie dziwię. Tylko dlaczego w lipcu, wrześniu i październiku świąt nie ma?
    • barracuda7110 Re: Świetne przemówienie Kropiwnickiego w Sejmie 20.09.08, 14:29
      Przynajmniej jedna rzecz mu w życiu dobrze wyszła (oprócz włosów). Szkoda tylko,
      że inicjatywa zbędna i pozbawiona sensu.

      Gdyby choć raz takie ładne przemówienie walnął w sprawie, która choć lekko
      dotyczyłaby Łodzi... Prędzej stanie na lotnisku i przemówi do przedstawicieli
      linii lotniczych żeby obniżyli ceny biletów.
      • Gość: halina Fatalne przemówienie Kropiwnickiego w Sejmie IP: *.gprs.plus.pl 21.09.08, 01:08
        Obłuda bije od tego pana. A ten jego wygląd, ten ton, te sukcesy w Łodzi, istna
        żenada.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja