SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO?

14.01.02, 15:59
Zespół �Ich Troje�, a z nim pół Polski, śpiewa o niejakim �sępie miłości�. Co to takiego ten �sęp
miłości�?! Czy macie jakieś przypuszczenia?
Fabrykantka
    • perry. Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 14.01.02, 16:03
      Biorąc pod uwagę np. "sępienie" papierosów to nie przychodza mi do głowy żadne
      pozytywne skojarzenia, zresztą zdecydowanie wolę zespół "Łzy" :-)

      Pozdrawiam - Perry
      • Gość: francuzk Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 19:49
        Ja przez dwa miesiace spiewalam Zębie Milosci i wydawalo mi sie to absolutnie
        sluszne i rozsadne . Przy moim Zębie Sęp brzmi normalnie.
        pozdrowki
        francuzka w polsce
    • ixtlilto Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 14.01.02, 16:12
      nie mam pojecia o jaką piosenkę chodzi, ale ten zwrot to wolanie o miłość...
      perry może miec racje- sępienie- budzi negatywne skojarzenia.
      Ja bym to wogole oksymoronem nazwala :)PP

      pozdroofka, Ixtlilto
      • redakcja Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 14.01.02, 16:31
        ixtlilto napisał(a):

        > nie mam pojecia o jaką piosenkę chodzi, ale ten zwrot to wolanie o miłość...
        >
        Sorry, nie wszyscy muszą znać tę piosenkę. Brzmi tak:
        Wstań, powiedz: nie jestem sam
        I nigdy więcej już nikt
        nie powie: SĘPIE MIŁOŚCI, nie kochasz
        Ja jestem panem mych snów,
        moich marzeń i lęków
        moich straconych dni
        moich łez, wylanych łez.
        itd

        • ninna Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 14.01.02, 16:38
          To ma byc Sap jako ptak czy od slowa "posepny"? Bo wtedy beda dwa rozne
          tlumaczenia..

          NINNA
          • geograf Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 14.01.02, 16:53
            sępie- czyli szczędzę, skapie miłości... czyli
            nie powie: oszczędzam na miłości,nie kochasz
            Ja jestem panem mych snów,
            moich marzen i lęków
            moich straconych dni
            moich łez, wylanych łez.
            itd
            dobrze?
            pozdr.
            • Gość: Nikita Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: *.skynet.org.pl 14.01.02, 18:31
              geograf napisał(a):

              > sępie- czyli szczędzę, skapie miłości... czyli
              > nie powie: oszczędzam na miłości,nie kochasz

              Zgadzam się w 100 % z tłumaczeniem geografa. Ja też myślę, że chodzi o
              oszczędzaniu na miłości, o "nie dawaniu" jej.



              • ninna Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 15.01.02, 11:27
                Moim zdanie rownie dobrze moze byc sep (poprzednio napisalam z bledem). Sep
                jest ptakiem lowczym. Dlatego moze chodzi o to, ze osoba w piosence "poluje" na
                serca. Chodzi jej o to zeby zdobyc trofeum w formie "zdobytych" czy "podbitych"
                serc. Osoba taka nie kocha sama, ale potrzebuje milosci innych zeby czuc sie
                dowartosciowana.

                NINNA
    • vladip Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 14.01.02, 16:53
      Sęp miłości (Gyps fulvus amores)

      [...]
      Lata i miłość wymiata
      Wygląda jak tył małego fiata
      Gdy siądzie pod jaworem
      Twierdzi że jest kalafiorem
      Gdy dojrzy parę kochanków
      Chrzani o czerwieni poranków
      O gwiazdach świecących w nocy
      I o poślubnej nocy
      [...]

      źródło „Sępnik Egipski” 156/67-12

      pzdr
      vladip
      • Gość: kropka. Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: *.mm.com.pl 14.01.02, 19:36
        Zaraz, zaraz. Przecież sępy żywią się padliną, same nie polują. To może chodzi
        o to, że sam nie kocha, a żąda miłości?
        Pewnie tak. Nawet ma to sens. Luuudzie! Jaka ja mądra!!!
        Ale dalej i tak nie ma sensu. Bo jak nie ma być sępem miłości, to nie powinien
        być panem swych snów, tylko dzielić się nimi ze swoją miłością. A przynajmniej
        brać pod uwagę JEJ sny. No nie!!! Chyba za trudna dla mnie ta piosenka.
        Redakcjo, "nie masz łatwiejszych pytań?"
        Pozdrawiam
        • kostas Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 14.01.02, 19:49
          kropka. napisał(a):
          > Zaraz, zaraz. Przecież sępy żywią się padliną, same nie polują.

          do tej pory się z tobą Kropko. zgadzam. dalej już nie: sęp miłości żywi się
          padliną uczuciową. niech wyjaśnię na przykładzie. dziewczyna na dyskotece
          zakochuje się w chłopaku. spotykają się dwa weekendy z kolei, po czym chłopak ją
          rzuca. ona czuje się wówczas zawiedziona i samotna, a tymczasem w okolicy już
          krąży sęp, który bezlitośnie wykorzystuje sytuację (tym samym dziewczynę). tak to
          rozumiem.

          ah, bym zapomniał, dobór płci do przykładu był czysto przypadkowy, do modelu
          można zastosować dowolne konfiguracje
          • kropka. Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 14.01.02, 20:18
            Nie, no jasne, że sęp wykorzystuje dziewczynę, przecież nie morła!
            Morła wykorzysta sępirzyca.
            A co dalej? To ten sęp wykorzystuje, a potem łzy leje? Czy ma złe sny, bo
            wyrzuty sumienia, że wykorzystał i dlatego te łzy? To kto jest tu panem?
            I czego się leka, jak sępi? Że mu dziewczyn na dyskotece zabraknie???
            Pozdrawiam i proszę o wyjaśnienie, bo sprawa staje się nader zajmująca.
            Pozdrawiam
            • Gość: Saper Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: *.toya.net.pl 14.01.02, 21:54
              Kropko, a czy widziałaś kiedyś Morła cień? Bo ja nigdy, i tak sobie myślę, czy
              ten Sęp Miłości, to nie jest właśnie cień Morła, takie alter ego, co tylko sępi
              na innych. Wtedy te łzy to będą łzy Morła, który cierpi za winy Sępa. Uff,
              skomplikowane się to robi :)
    • Gość: zibbi Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: 106.22.0.* 14.01.02, 21:06
      W młodzieżowym żargonie sępić znaczy żebrać, natrętnie prosić itp.
      Potwierdzeniem tych słów są punki przy "Bagietce", którzy nie robią nic innego
      jak sępią. Być może wokalista Ich Troje był punkiem (zostały mu kolczyki i
      kolorowe włosy) i kiedyś sobie gdzieś sępił. Jest to drugie dno tego utworu -
      pozdrowienia dla wszystkich punków!
    • Gość: yaa Trzeba przeanalizować całość ! IP: 212.69.68.* 15.01.02, 10:16
      Znalazłem tekst tego "dzieła" w sieci (na oficjalnej stronie zespołu Ich Trzy)
      i chyba trzeba poważniej zastanowić się nad głębią jego treści bo Wy wszyscy
      zajeliście się tylko refrenem a cały tekst a zwłaszcza metafory są powalające:

      Powiedz, powiedz czemu
      Świat twój milczy cały blady od wzruszeń
      Niczym słońce zaćmione przez księżyc
      Czekające na chwile poruszeń ?

      Tu mamy tzw. wprowadzenie w sytuację podmiotu litycznego, który cierpi na
      czkawkę ("powiedz, powiedz") i dlatego jego świat milczy (bo spróbujcie coś
      powiedzeć w czasie czkawki) i w związku z tym blednie. A może chodzi nie o
      czkawkę? Może nasz podmiot liryczny się zwyczajnie zakrztusił jak prezydent
      Busz precelkiem? Tłumaczyłoby to i bladość i oczekiwanie na chwilę poruszenia
      pożywienia ugrzęzłego w gardle.

      Czemu, czemu pragniesz
      Dojrzeć w oknach świata część odległą
      Niczym drzewo więdnące bez skargi
      Czekające na deszcze z nadzieją!

      Tu następuje rozwinięcie akcji. Czkawka trzyma w dalszym ciągu ("czemu, czemu")
      ale dowiadujemy się, że podmiot liryczny jest jeszcze młodym człowiekiem - bo
      dopiero pragnie dojrzeć. Może dlatego wydaje mu się, że okna mają jakąś odległą
      część (chodzi oczywiście o klamkę to ona jest tą częścią ale on nie zna
      słowa "klamka" (widocznie tam gdzie mieszka nie ma klamek)) A ponieważ podmiot
      liryczny jest jeszcze niski i nie może dosięgnąć do klamki w oknie dlatego jest
      odległa. Potem mamy ekologiczne przesłanie dotyczące wpływu braku deszczu na
      tereny zielone.
      Ref.:

      Wstań, powiedz nie jestem sam
      I nigdy więcej już nikt nie powie
      Sępie miłości, nie kochasz

      Ja, jestem panią/panem mych snów
      Moich marzeń i lęków
      Moich straconych dni
      Moich łez wylanych - łez...

      Po Waszych interpretacjach nie śmię wypowiadać się na temat refrenu.
      2.

      Pocze... Poczekajcie
      Sen rozpłynął się w świtu płomieniach
      Nie chcesz chyba powrócić jak Eos
      W wiotkich jak motyl marzeniach...

      I tu, w ostatniej zwrotce wyjaśnia się wszystko. Czkawka powoli ustępuje
      ("pocze...poczekajcie") i okazuje się, że cały refren łącznie z analizowanym
      padlinożercą miłości było snem. Sen ten zakończył się dosyć brutalnie -
      wczesnym rankiem wybuchł pożar ("świtu płomienie"). Dalszy ciąg zmamy z
      komunikatu PAP: "Jak podaje Państwowa Straż Pożarna w dniu xx.xx.2002 w domu
      przy ul. XXX na skutek nieostrożnego obchodzenia się z oknem, przy próbie
      wywołania sztucznego zaćmienia słońca, przez małoletniego Michała W. doszło do
      zapruszenia ognia. W skutek pożaru małoletni Michał W. odniósł rozległe
      obrażenia głowy. Od tego czasu znajduje się pod obserwacją w zakładzie
      zamkniętym. Z informacji przekazanych przez lekarzy wynika, że wydaje mu się,
      że albo jest grecką boginią jutrzenki Eos albo wiotkim motylem. Stan chorego
      jest już stabilny nie ma zagrożenia życia ale nie rokuje poprawy."

      Mam nadzieję, że interpretacja tego dzieła nie wyda Wam się zbyt uproszczona.
      Jednak dowodzi, że wielkie utwory doskonałych poetów można interpretować na
      różny sposób. Dlatego właśnie kochamy wielką poezję.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • Gość: kropka. Re: Trzeba przeanalizować całość ! IP: *.mm.com.pl 15.01.02, 10:46
        Mistrzostwo świata, Yaa.
        dzięki Tobie nie tracę wiary w sens współczesnej poezji.
        Czy w razie problemów z innymi utworami będę mogła zwrócić się do ciebie
        o interpretację?
        Pozdrawiam
        • yaa Re: Trzeba przeanalizować całość ! 15.01.02, 10:52
          Dziękuję za słowa uznania - jak miło być uznanym :))))
          A co do interpretacji to zastanawiam się czy nie wpisać tego na stałe jako nowy
          żelazny punkt forum - np. co tydzień wątek z nowym utworem - potworem. A jak
          się trochę nazbiera to może oddzielne podforum - np. Poezja czytana inaczej?
          Pozdrawiam
          Yaa
      • Gość: paza Re: Trzeba przeanalizować całość ! IP: *.unregistered.formus.pl 16.01.02, 14:27
        Po prostu rewelacja i mistrzostwo świata.

        Pozdrawiam i proszę, w imieniu informatyków pewnej świetnej firmy o jeszcze!
      • kropi Re: Trzeba przeanalizować całość ! 18.01.02, 15:46
        Teraz mogę już spokojnie umrzeć:
        widziałem Neapol, słuchałem "Czterech Pór Roku" w wykonaniu Anne-Sophie Mutter
        i przeczytałem Twoją analizę SĘPA.
        pozdrawiam
        • zamek Re: Trzeba przeanalizować całość ! 18.01.02, 15:50
          kropi napisał(a):

          >słuchałem "Czterech Pór Roku" w wykonaniu Anne-Sophie Mutter
          to jeszcze przed zejściem nie sęp sobie posłuchania Simone'a Standage'a :) Też
          świetne.
          Pozdrawiam
    • yavorius Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 15.01.02, 15:04
      Jak to co? To ptak, który szybuje nad nami, wybiara dwoje spośród samotnych i
      łączy ich w szczęśliwe pary. Szczęśliwi ci, co zaznali jego działania. Ja
      zaznałem...

      Rozmarzony Yavorius
      • kropka. Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 15.01.02, 15:25
        No to jak sęp łączy w szczęśliwe pary, to co robią słowiki?
        A może słowiki to przeżytek ideologiczny, a teraz sępy obowiązują?
        Mamusiu, do czego to doszło!!!
        • yaa Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 15.01.02, 15:36
          Qrcze to yaa zatrzymałem się na etapie amora (czy jak mu tam inaczej,
          przepraszam za wyrażenie, erosa). A tu inne latające stworki - jakieś słowiki
          czy sępy.
          Pozdrawiam
          Yaa
          • yavorius Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 15.01.02, 15:52
            Tak, tak. Słowiki czytają słowniki. A erosy... no, cóż... Erosy czeszą włosy.
            Amory jedzą kalafiory itp.
    • Gość: stach Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: *.skydive.pl 15.01.02, 15:11
      dopiero teraz zbudziliście się z tym pytaniem??
      to gnębiło mnie od dawna
      ja myślę że to jest taki ptaszek
      a poza tym
      zapytajta sie wiśniewskiego, to wielki poeta, on będzie (chyba) wiedział
      • ksywa Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 15.01.02, 17:47
        Gość portalu: stach napisał(a):

        > dopiero teraz zbudziliście się z tym pytaniem??
        > to gnębiło mnie od dawna
        > ja myślę że to jest taki ptaszek
        > a poza tym
        > zapytajta sie wiśniewskiego, to wielki poeta, on będzie (chyba) wiedział

        Nie ma co pytać, to było po amfie. Nie wymagajcie, żeby wiedział o co mu
        chodziło. A jak czytam co poniektóre interpretacje, to myślę, że wy to sobie amfę
        w godzinach pracy zapodajecie - tyle macie w tym temacie fantazji:-))
        • Gość: kx Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: *.toya.net.pl 15.01.02, 18:00
          Jakże intrygująca ta Wielka Poezja!
          Tu tylko wtrącę, że w okolicy Świąt widziałam parę gimnazjalistek skupionych na
          podłodze pokoju jednej z nich (dywan wciąż w misie i motylki, Barbie niedawno
          schowana do pudełka), które z wielkim poruszeniem i rumieńcem śpiewały, głośno
          i całkiem namiętnie jak na swój wiek o szampanie przed, stosunku i papierosie
          po. Spróbujcie znaleźć gdzieś ten kawałek, to było chyba nawet bardziej
          głębokie i poruszające od tego sępa.
          Yaa, już się rozmarzam na myśl o Twojej interpretacji :))
          • yaa Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 15.01.02, 19:00
            Spróbuje jutro podjąć wyzwanie, o ile tylo szefostwo nie zagoni mnie do orki.
            Pozdrawiam
            Yaa
    • Gość: ELVIZ Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: *.mipro.pl 16.01.02, 10:45
      Ja myślałem że chodzi najpierw nie o sępienie tylko o tępienie miłości - bardzo
      mnie to dziwiło. Sęp to ptak, więc lata sobie, lata i jak zobaczy jakąś osobę
      na pustyni, to chce ją zjeść. Więc moim zdaniem sęp szuka bratniej duszy do
      miłości, ale szuka takiej pierdoły, bo kto chce się skusić na sępa??? No i tak
      szuka, aż wypatrzy taką zagubioną duszyczkę i ona będzie się musiała zgodzić na
      jego sępienie, aż sęp od niej wysępi tą miłość. Ponieważ sęp jest ptakiem, to
      jego sępienie będzie ulotne, jak już wysępi to odleci, by sepić u innych. Tak
      to już jest z sępami.
      Ptaki klasyfikujemy na:
      Sępy miłości,
      Orły szkolne,
      Sokoły wędrowne,
      Wróbel w garści,
      Gołąb na dachu!!!
    • Gość: SĘP Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: 10.0.0.* 16.01.02, 11:16
      My sępy, należymy do rodziny jastrzębi i dzielimy się na kilka gatunków. Jest
      wśród nas sęp płowy-Gyps fulvus, sęp kasztanowaty-Aegypius monachus i białosęp-
      Neophron percnopterus. Jednocześnie w imieniu wszystkich sępów starego swiata
      oświadczam że nie ma wśród nas sępa miłości. Tajemniczą sprawę za pośrednictwem
      koła ornitologicznego w Klewkach przekażemy do zbadania przez CIA. Gatunek ten
      może być genetycznie zmodyfikowanym sępem pozbawionym mózgu. Taką tezę
      potwierdza fakt, że pracujący na kontrakcie w klewkach talibowie wychodowali do
      tej pory kilka bezmózgowych gatunków- rudą małpę (występuje w cyrku ich troje),
      homo niewiadomo (zwane Gusiński).
      • Gość: kropka. Re: SĘP MIŁOŚCI - DLACZEGO NIE? IP: *.mm.com.pl 16.01.02, 13:40
        No toś nas Sępie, zasępił. A już wszystko wydawało się jasne i przejrzyste.
        A zakochany sęp nie może być sępem miłości? Albo wręcz sępem - miłością?
        Jak się tak bardzo bardzo zakocha? Dlaczego odmawiasz sępom prawa do kochania?
        To sępy te pisklęta tylko tak? Z zimnego wyrachowania? Z rozsądku?
        Eeeeetam! Nie podoba mi się!!!
        Wnoszę o przyznanie sępom prawa do zwyczajnych ludzkich uczuć!!!
        I proszę nie mieszać w to CIA, wąglików, Gusińskich i polityki!!!
        Protestuję!!!
        Pozdrawiam
        • yaa Re: SĘP MIŁOŚCI - DLACZEGO NIE? 16.01.02, 13:56
          Szczeże mówiąc to yaa zawsze podejrzewałem, że sęp z sępicą nie są razem z
          miłości tylko dla jaj.
          Pozdrawiam
          Yaa
          • ksywa Re: SĘP MIŁOŚCI - DLACZEGO NIE? 17.01.02, 11:24
            yaa napisał(a):

            > Szczeże mówiąc to yaa zawsze podejrzewałem, że sęp z sępicą nie są razem z
            > miłości tylko dla jaj.
            > Pozdrawiam
            > Yaa

            Reprezentujesz godny ubolewania cynizm - ja ich znam, oni się bardzo kochają, te
            jaja to tylko rezultat wadliwego zabezpieczenia - jednym słowem wpadka za wpadką.
            • Gość: kropka. Re: SĘP MIŁOŚCI - DLACZEGO NIE? IP: *.mm.com.pl 17.01.02, 12:44
              Znów protestuję!!! Jaja to żadna wpadka! To wynik świadomego macierzyństwa!
              Dowodem jest określona pora jaj, staranne przygotowanie inkubatora i pokoju
              dziecinnego.
              Sępy nie idioty! Wypraszam sobie. I sępom też!!!
              Pozdrawiam
              • yaa Re: SĘP MIŁOŚCI - DLACZEGO NIE? 17.01.02, 12:50
                Eeeee tam ya jestem sceptykiem jeśli chodzi o sępów miłowanie - my tu o nich
                myślimy i kombinujemy a one sobie po prostu jaja robią.
                Pozdrawiam
                Yaa
          • Gość: kropka. Re: SĘP MIŁOŚCI - DLACZEGO NIE? IP: *.mm.com.pl 17.01.02, 12:48
            Sepy robią sobie jaja z miłości, Yaa
            • ksywa Re: SĘP MIŁOŚCI - DLACZEGO NIE? 17.01.02, 13:47
              Gość portalu: kropka. napisał(a):

              > Sepy robią sobie jaja z miłości, Yaa

              Tzn że "ja tobie jajo i ty mi jajo w dowód miłości", no nie? Dobrze rozumiem? W
              każdym razie podtrzymuję zdanie, że one się bardzo kochają.

        • Gość: SĘP Re: SĘP MIŁOŚCI - DLACZEGO NIE? IP: 10.0.0.* 17.01.02, 17:29

          > Wnoszę o przyznanie sępom prawa do zwyczajnych ludzkich uczuć!!!

          Sęp nie człowiek, nie od kochania tylko z padliny ma oczyszczać, a z ludzką
          psychiką prędzej by zemdlał, albo np. wodę na pustynię zagubionym przyfrówał.
    • Gość: SĘP Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: 10.0.0.* 17.01.02, 17:20
      Jeszcze miałem kiedyś przodka Sępa-Szarzyńskiego, być może to on jest sprawcą
      całego zamieszania, bo ów Sęp zajmował się poezją. Może tam wykluło się piskle
      sporu, które dorastając zmieniało adres zamieszkania,przez pewien czas było za
      sprawą Jana Huszczy zesłane na Sybir, co żle podziałało na jego psychikę w
      wyniku czego stoczyło sie do tej idiotycznej piosenki.
      • zamek Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 18.01.02, 00:21
        Jajo stoczone z Sybiru prędzej czy później stanie się zbukiem.
    • opinia.spoleczna Nie mam pojęcia. Zadzwońcie Do Gucwińskich! 17.01.02, 17:35
    • jasam Re: SĘP MIŁOŚCI - w analogowej 18.01.02, 14:56
      No, no.
      Takiej masy forum w na jednej stronie chyba nie widziałem.
      Brawo REDAKCJA.

      pozdr.
      PS.Kupiłem dzis mape Tatr za 2.20 zł, a do tego dawali Gazetę. :-)))
      • aard Mapa? 04.09.02, 09:54
        jasam napisał(a):

        > pozdr.
        > PS.Kupiłem dzis mape Tatr za 2.20 zł, a do tego dawali Gazetę. :-)))
        Tylko co to za mapa... Do d...
    • Gość: Ixtlilto Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: *.tvsat364.lodz.pl 18.01.02, 23:40
      Wiecie co? Napisałam do ICH3, z pytaniem o tego sępa...
      I co? nie odpisali mi... :/

      pozdroofka, Ixtlilto
    • podbijak POPIERAM MĄDRE WĄTKI MĄDRYCH REDAKTORÓW> 14.05.02, 21:49
      jw
    • hubar Michał wyjaśnił 02.09.02, 14:36
      "Michał Wiśniewski wyjaśnił w "Nowinach", co to znaczy ten powtarzany w jego
      piosence "Sęp miłości". Otóż to jest gość, który "sępi" miłość, uczucie. Sępi
      tak jak sępi się fajki."
      • Gość: Maruda Re: Michał wyjaśnił IP: *.tvsat364.lodz.pl 02.09.02, 14:41
        To wprost nieprawdopodobne ;PPP Czy ktos jeszcze to wogole pamieta? Wydaje mi sie, ze chyba malo kto... I tym lepiej :)) Pzdr. M.
      • maclorcan Re: Michał wyjaśnił 02.09.02, 14:42
        Bardzo głębokie stwierdzenie. Zupełnie jak na niego przystało. Ale dobrze, że
        wreszcie wyjaśnił, bo myślałem, że będzie to jedna z nierozwiązanych zagadek
        XXI wieku...

        --
        pzdr.
        MacLorcan
        • aric Re: Michał wyjaśnił 02.09.02, 14:46
          Szkoda, że nie poprosił Wołoszańskiego o wyjaśnienie tej tajemnicy.
          • Gość: taniej Re: Michał wyjaśnił IP: 217.96.37.* 02.09.02, 14:50
            :))))))))))))))))))))))
          • maclorcan Re: Michał wyjaśnił 02.09.02, 14:58
            Też o tym pomyślałem, ale Wołoszański ma chyba jeszcze "parę" zagadek z
            zeszłego stulecia do rozwikłania ;))))

            --
            pzdr.
            MacLorcan
            • kropka. Re: Michał wyjaśnił 02.09.02, 15:12
              ło jejku, wielkiemico! Sami do tego doszlismy i nie potrzebowalismy aż tyle
              czasu. Wiśniewski powinien jednak zatrudnić Yaa. jego teksty okazałyby się
              znacznie głębsze.
              pozdrawiam
              • maclorcan Re: Michał wyjaśnił 02.09.02, 15:32
                Na Forum były tylko domysły. Ale bez wyjaśnienia autora tekstu nie było
                potwierdzenia. A teraz już wszystko jest jasne...

                --
                pzdr.
                MacLorcan
                • yaa Re: Michał wyjaśnił 02.09.02, 15:48
                  Moim zdaniem to niepotrzebnie wyjaśniał, bo głęboka poezja powinna mieć
                  niedomówienia. Nie powinna być jasna i precyzyjna jak ustawa ale raczej pełna
                  przenośni - po to aby mogło być wiele interpretacji - jak pismo Ministerstwa
                  Finansów ;-)))
                  Pozdrawiam
                  Yaa
      • ixtlilto Re: Michał wyjaśnił 02.09.02, 20:57
        A jak do niego napisałam to nie odpowiedział! :(
    • meganka2 Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 02.09.02, 15:48
      to ja ;-)
      • sarenka_forum Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 02.09.02, 17:58
        Tu nie chodzi o zwroty "sępię miłości" ani "sępie miłości" w sensie ptaka.

        Wiecie co to po czesku "sem netoperek", prawda? (dla niezorientowanych: "jestem
        batmanem").

        Sem piemi losci to zwrot z czeskiego. Oznacza: Jestem pieniem twym stracony.

        Pzdr
        • Gość: kropka. Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? IP: *.makolab.pl / *.mm.com.pl 03.09.02, 14:10
          sarenka_forum napisała:

          > Sem piemi losci to zwrot z czeskiego. Oznacza: Jestem pieniem twym stracony.
          A Wiśniewski o tym wie?
          pozdrawiam
          • hubar Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 03.09.02, 14:13
            Michał Wiśniewski padł...
            • sarenka_forum Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 03.09.02, 17:22
              hubar napisał:

              > Michał Wiśniewski padł...
              :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))


              • Gość: kasiaprim Sarenko, masz moja nominacje do Salvatora !/nt IP: *.pai.net.pl / 217.97.178.* 04.09.02, 10:11
    • micin Re: SĘP MIŁOŚCI - CO TO TAKIEGO? 05.02.03, 01:51
      W związku z tym, że ogarnął mnie liryczny nastrój- jak to zwykle około 2 w
      nocy, kiedy siedzę nad jakąś kretyńską pracą na studia- postanowiłam troszkę
      poszukać i podbić ten wątek.
      Kochani, otóż oświadczam, że to pierwszy wątek, na który kliknęłam i
      przeczytałam na łódzkim forum. Od niego rozpoczęło się moje małe uzależnienie,
      narazie w miarę niegroźne i nieszkodliwe:)))) Zobaczymy co dalej...
      A podbijam go również dla nowych forumowiczów, którzy nie cofali się zanadto w
      czasie- jest naprawdę rewelacyjny:))))
      Przy interpretacji Yaa- popłakałam się ze śmiechu:))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja