Gość: jezyk7 IP: *.retsat1.com.pl 04.10.08, 01:23 Bo nie jest ważne ile to kosztuje. Ważne by mieć wybór. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: abc Potęga marketingu.... IP: *.toya.net.pl 04.10.08, 08:32 I tu widać jak ludzie łapią się na tanie chwyty marketingowe... Pani Monice nikt spiochów nie podarował. Ona je sobie kupiła i to nawet dosyć drogo. Wiadomo, że z tych 6 tysięcy lekarz i pielegniarka nie kosztowały nawet połowy, a reszta to koszty pokoju, żarcia , zarobek własciciela, koszty reklamy i...właśnie te spiochy. Jakby wszystko policzyć to okazałoby się, że te spiochy kosztowały panią Monikę np. 500 zł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: justyna Re: Potęga marketingu.... IP: *.4web.pl 04.10.08, 11:41 Z pewnością jesteś facetem i to niezbyt mądrym!!Gdybyś chociaż raz urodził dziecko i to w państwowym szpitalu to byś dziś inaczej śpiewał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Potęga marketingu.... IP: *.toya.net.pl 04.10.08, 13:39 Zanim zaczniesz chamsko pisać ludziom, że są niezbyt mądrzy przeczytaj opinie fachowców forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=755&w=84591579&a=84620956 Szpital położniczy to coś więcej niż kolorowe śpiochy i telewizor LCD - koniecznie LCD!!!(nawiasem mówiac w dzisiejszych czasach klasycznych telewizorów chyba już kupić nie można poza sklepami ze starzyzną). Kolorowe spiochy i telewizor, a o tym głownie się pisze w tym tekscie to nie medycyna, a marketing. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matka Re: Potęga marketingu.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 17:43 No to oby taki marketing był w państwowych szpitalach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barnaba Re: Potęga marketingu.... IP: *.lodz.msk.pl 04.10.08, 20:19 Będzie, trzeba tylko podnieść składkę zdrowotną do jakiś 15%, lub dwukrotnie pensje. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: Potęga marketingu.... IP: 212.191.130.* 06.10.08, 08:10 po podniesieniu składki w szpitalach nic by sie nie zmieniło. Za to budynki i urzędnicy NFZ lepiej by wyglądali :)Może lekarze też by skorzystali. Ale nie pacjenci. Ja np. jestem zainteresowana tym artykułem. kilka lat temu rodziłam w Matce Polce."Masówka" to mało powiedziane. Kobieta powinna przepraszać, ze wogóle tu przyszła, jak śmiała zakłócac spokój personelu itd. Nie mam miłych wspomnień. drugiego dziecka nie chce tam rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martyna Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 19:09 rodziłam w salve 2 tyg. temu i aż się nie chce z takiego szpitala wychodzić. będę miała miłe wspomnienie z porodu, mimo że musiał zakończyć się cesarką, bo małej groziło niedotlenienie, a ja nie miałam rozwarcia po wielogodzinnych skurczach. dziękuję za wspaniałe warunki i opiekę! Odpowiedz Link Zgłoś