Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew

18.10.03, 17:17
nie wiem co ale dym jest ciemny, gęsty...
Zródło jest po wschodniej stronie stacji...
Straży nie widać.
    • Gość: Barteq Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew IP: 217.153.156.* 18.10.03, 17:36
      widzialem ten dym z Retkini,i sie tez zastanawialem gdzie to moze byc,(obecnie
      juz dymu nie widac)...
      • unikorn Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew 18.10.03, 17:44
        Ja widziałem dym z autobusu 98 na Rondzie Inwalidów.
        Był jeszcze w początkowym stadium rozprzestrzeniania się, czy;i na początku
        pożaru. Ciekawe kiedy się będzie można dowiedzieć co to... (iść tam mi się nie
        chce... ;))
        • ixtlilto Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew 18.10.03, 17:49
          unikorn napisał:

          > Ciekawe kiedy się będzie można dowiedzieć co to... (iść tam mi się nie
          > chce... ;))
          A ja poszłam. ;)
          Spłonęły dwa wagony, stojące na skrajnym północnym torze, tak więc z bliska
          można zobaczyć tylko jadąc od strony stoków lub nielegalnie przebijając sę
          przez tory (w moim przypadku: pierwsze niemożłiwe, a drugiego mi się nie
          chciało). Było dwóch fotoreporterów, więc gdzieś zdjęcia się pojawią.
          Słyszałam, że mieli podjechać bliżej.
          Wozy strażackie krążą non-stop.
          • unikorn Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew 18.10.03, 17:51
            Dzięki za informacje :)
            Wiesz, jak jechałem autobusem to pomyślałem sobie, że najlepiej skontaktować
            się z Tobą, gdyż mieszkasz wysoko i masz niezły widok na te okolice :)
            Pozdrawiam
            • Gość: mch Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.10.03, 18:17
              Jednostki strażackie ściągali nawet z Dąbrowy! Chyba duże to ognisko musiało
              być...
              • ixtlilto Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew 18.10.03, 18:21
                Kiedy tam byłam to płonęły dwa wagony. I strażacy starali się aby ogień nie
                przeszedł dalej. Przy czym z tych dwóch chyba mało co zostało. Przez dłuższy
                czas obień był sobie a strażacy sobie. Trudno było ujarzmić płomienie wewnątrz.
                Z okna widzę, że straż jeszcze jest na miejscu.
                • michal.ch Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew 18.10.03, 18:34
                  Wnioskuję z opisu, że był to pociąg osobowy. Oby nie zmodernizowane wagony
                  eksploatowane w "Łodzianinie".
                  • ixtlilto Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew 18.10.03, 18:40
                    Tak, osobowy.
                    Czy to skład "Łodzianina"? Nie wiem :/
              • Gość: teufel Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew IP: *.toya.net.pl 18.10.03, 19:31
                Dziwne! Nie słyszałem, ani jednego wozu, a przecież straż, przejezdza jakieś
                30 - 50m od mego bloku.
                • Gość: teufel Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew IP: *.toya.net.pl 18.10.03, 19:34
                  hehe <głupek>) Spałem to nie słyszałem:)
              • Gość: WUJEK Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew IP: *.toya.net.pl 18.10.03, 23:18
                Bo straż z Dąbrowy "obsługuje" Widzew-Wschód.
                Więc nie widzę w tym nic dziwnego.
                • michal.ch Re: Coś się kopci na stacji Łódź- Widzew 19.10.03, 10:49
                  A ja widzę. Niektóre wozy dojechały po czasie. Straż powinna być też w
                  okolicach stacji na Widzewie.
                  • kirka1 smutno sie robi kiedy słysze takie rzeczy..(notxt) 19.10.03, 11:46

Inne wątki na temat:
Pełna wersja