Studia w Łodzi. Tak czy nie?

19.10.03, 21:54
Ostatnio rozmawiałam z kilkoma maturzystami, dowiedziałam się, że planują oni
wyjazd z Łodzi na studia. Ponieważ część mojej klasy maturalnej też chciała
wyjechać, mam pytanie do forumowiczów:

Dlaczego studiowaliście/ studiujecie/ chcecie studiować w Łodzi?
Dlaczego studiowaliście/ studiujecie/ chcecie studiować poza Łodzią?


Ja powiem szczerze nigdy nie zastanawiałam się nad studiami poza Łodzią, było
dla nie oczywiste, że zostaję tutaj. Przeglądałam rankingi uczelni, ale
wiedziałam, że studiować będę w miejscu zamieszkania. Poza tym jak ktoś
prosił o uzasadnienie tego, odpowiadałam, że w Łodzi jest tyle uczelnie, że
coś się dla mnie znajdzie :)
    • Gość: Do. Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? IP: *.47.3.213.dial.bluewin.ch 19.10.03, 22:01
      Kiedy ja zaczynalam studia nie bylo mojego wydzialu w Lodzi. Teraz sa chyba
      wieksze mozliwosci, ale nadal w Warszawie sa wieksze mozliwosci PO skonczeniu
      studiow w mojej dziedzinie.
      Pozdr.
      Do.
      • Gość: KRNABRNY Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.03, 13:16
        ...to calkiem normalne, ludzie chca wyjechac poniewaz chca sie usamodzielnic i
        oderwac od rodzicow, najczesciej nie oplaca sie by wynajac osobne mieszkanie
        jak rodzice zyja w tym samym miescie. Jak sie wyjedzie staje sie to naturalne.
        I w tym cala sprawa :-)))
    • maclorcan Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 19.10.03, 22:06
      Cóż... ja też nigdy nie planowałem wyjazdu z Łodzi w celu studiowania. Jeden
      powód był prosty-studiowanie w innym mieście wiąże się z większymi kosztami.
      Drugi powód był taki, że jeśli wierzyć przeróżnym rankingom to UŁ (bo to
      właśnie Uniwerek brałem pod uwagę) jest na prawdę dobrą uczelnią. Podobnie
      wydział, na którym studiuję. Po co więc miałem gdzieś jechać? :))
      • kirka1 Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 19.10.03, 22:27
        ja praktycznie byłam zdecydowana na wyjazd i właściwie nie jest tak,że do końca
        zaniechałam moich planów.Zostały przesunięte w czasie.To co się złożyło na moją
        decyzję to parę czynników.Generalnie jednak chcialam, skoro już tu mieszkam,
        sprawdzić i zdobyc doświadczenie także na łódzkiej uczelni.
        i to najkrótsza odpowiedz jaką mogę udzielić(bo sporo jeszcze innych rzeczy
        decydowało).
        długo zastanawiałam się co będzie dla mnie lepsze i na co jestem
        przygotowana.Zrobiłam sobie listę "za i przeciw" gdzie rozpatrywałam wręcz
        wszytko.

        ale przyznam, ze przeważył też fakt,iż o mojej uczelni marzyłam już jak byłam
        mała,i już wtedy wyobrażałm sobie jakby to było fajnie tam studiować za każdym
        razem kiedy przejeżdżałam tamtędy. No i kiedy moje marzenie się spęłniło-to
        jakbym mogła tak po prostu zrezygnować,hmmy.To tak jakbym była nie fair, albo
        jakbym zlekceważyła to na co tak długo pracowałam.....ech

        no i w ogóle.....hi hi
    • Gość: blenda Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 19.10.03, 22:16
      >Dlaczego studiowaliście/ studiujecie/ chcecie studiować w Łodzi?

      Chciałabym studiowac w Łodzi, bo to jest moje miasto. Chciałabym zwizać z nim
      swoja przyszłość, tu spędzilam najpiekniejsze chwile mojego życia. Tu jest
      rozina i przyjaciele.

      >Dlaczego studiowaliście/ studiujecie/ chcecie studiować poza Łodzią?

      niestey kierunku ktory che stdiować nie ma w Łodzi, tzn jest , ale platny i po
      jego ukonczeniu ma sie o wiele slabsze kwalifikacjie. Przeraza mnie
      perspektywa wyjazdu, ale wiem ze to jest moja droga...
      • kirka1 Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 19.10.03, 22:29
        a wrócisz Tu??hmmmmmy

        bo mnie to właśnie zastanawia, czy jeżeli juz ktoś wyjeżdża na studia z Łodzi,
        to czy ma zamiar wrócić(czy wróci)
        • maclorcan Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 19.10.03, 22:59
          kirka1 napisała:

          > bo mnie to właśnie zastanawia, czy jeżeli juz ktoś wyjeżdża na studia z
          > Łodzi, to czy ma zamiar wrócić(czy wróci)
          Zastanów się czy Ty chcesz wrócić i będziesz miała odpowiedź :) Zresztą zamiar
          to jedno, a rzeczywistość to drugie. Życie zawsze weryfikuje nasze plany...
        • Gość: blenda Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 12:57
          Tak, Łódź jest moim miastem i zawsze tak bedzie!
    • Gość: Maruda Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? IP: *.tvsat364.lodz.pl 19.10.03, 22:27
      Dlaczego chcę studiowac w Łodzi? Bo dom, rodzina, przyjaźne... ale...
      Dlaczego planuję wyjazd- bo po prostu mimo wielości kierunków dostępnych w
      Łodzi, brakuje tu kierunków dla mnie - kierunków przyrodniczych :|

      Wyjazd jest złem koniecznym (a może wcale nie takim znów złem?) - muszę
      wybierać- zdawać tam, gdzie chcę studiować, czy tam, gdzie będę mieć blisko. W
      takiej sytuacji wybieram to pierwsze...

      pozostaje jeszcze kwestia, czy się dostanę, ale tu jestem raczej optymistą.

      Dlatego wyjazd, mimo, ze jak napisała Blenda jest wizją lekko stresującą,
      jednak na pewno daje szansę, bym mogl powiedziec sobie- tak, ronię to, co mi
      leży.
    • Gość: ewciaaa... Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? IP: *.dolsat.pl 19.10.03, 23:28
      w moim przypadku było tak ze..kompletnie nie wiedziałam..na co mam isc..nie
      miałam jakis konkretnych planów...chciałam po prostu pomieszkac troszke w
      akademiku..poznac prawdziwe studenckie zycie..i...złozyłam papiery..na
      kierunek ,na którym był konkurs swiadectw...moje lenistwo krótko mówiąc wzieło
      górę..a ze nie pochodze z łodzi..a łodz była najblizej..padło na nią...w
      kazdym razie nie załuje...i teraz jestem blizej konca......człowiek to
      rzezcownik a rzeczownikiem podobno rzadza przypadki..ja jestem tego 100% -owym
      dowodem....pozdrawiam cieplutko!
    • b00g13 Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 20.10.03, 00:26
      Dlaczego studiowaliście/ studiujecie/ chcecie studiować w Łodzi?
      bo łódzka filozofia jest tak za******a, że nie mam już czego szukać gdzie
      indziej
      pozd dla fil
      • Gość: amentalodz Łódzka filozofia.... IP: 217.11.134.* 23.10.03, 09:30
        Łódzka filozofia jest z****a- to z*****a prawda!!!!. Lepsza od nastawionej na
        kulturę warszawskiej,a bardziej koncepcyjna od krakowskiej. Po prostu
        egzystencjalizm w czystej postaci- poza Łodzią już nie był by taki.
        Studiowałem we Wrocławiu. Miasto ok., ludzie ok., akademiki ok., fatalne
        jedzenie i trochę tak... niemiecko. Po dyplomie studiowałem jeszcze w Lublinie.
        Miasto ok., ludzie ok.,ale ni to introwertyzm, ni to ekstrawertyzm. Zatem w
        Łodzi, jak najbardziej studia TAK ( w ogóle na uniwerku, ale inne wyższe
        uczelnie też są cool ),tylko... ot, takie sobie retoryczne pytanie: dlaczego po
        SGH warszawskiej dostaje się propozycje najatrakcyjniejszych posadek?
    • hubar Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 22.10.03, 12:38
      Nie brałem nawet pod uwagę studiowania w innym mieście. Lokalny patriotyzm
      wziął górę.
      • al-ki Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 24.10.03, 09:45

        Taki argument to można podać, gdy w Łodzi są kierunki, na które zamierzamy iść w
        innych miastach. Czyli ja nie będę lokalnym patriotą jeśli będę studiował w Warszawie,
        bo w Łodzi nie ma uczelni z wydziałem nauk o żywieniu.
    • geograf Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 22.10.03, 20:11
      Czemu tutaj?
      bo blisko, bo rodzina, bo taniej, bo to miasto jest najdroższym

      czemu miałbym wyjechać?
      bo najlepszym testem i przygotowaniem do życia sa studia poza domem, bo gdzie
      indziej chyba jednak jest więcej potencjalnych stanowisk pracy dla mnie,bo tam
      sie zmienia, bo tam nie umiera...
    • Gość: ELVIZ Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? IP: *.makolab.pl / *.proxy.makolab.pl 23.10.03, 11:24
      Nie wyjechałem, bo Uniwerek mam w Łodzi. Nie żałuję - 5 lat spędzonych na
      Wydziale Prawa i Administracji to było coś miłego.
    • zamek Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 23.10.03, 11:28
      Luuudzie! Studiujcie w Łodzi! Najlepiej u mnie na uczelni!
      Bo w przeciwnym razie to gdzie ja będę pracował???
      • keridwen to na jaki wydzial mam sie przeniesc? ;))))))[n/t] 23.10.03, 11:31
        • zamek Re: to na jaki wydzial mam sie przeniesc? ;)))))) 23.10.03, 11:33
          Proponuję Wydział Kompozycji, Teorii Muzyki, Rytmiki i Edukacji Artystycznej.
          Najlepiej kierunek Teoria Muzyki - zajęcia ze mną murowane ;)))
          • keridwen Re: to na jaki wydzial mam sie przeniesc? ;)))))) 23.10.03, 11:37
            a wiesz, co keridwen powiedziala, jak to przeczytala?
            ...lojezu....
            hehehe...
            niestety nigdy nie bedzie mi dane zostac panska studentka ;)))
          • Gość: fleurette Re: to na jaki wydzial mam sie przeniesc? ;)))))) IP: 81.219.160.* 23.10.03, 15:54
            pytam z ciekawości: na czym polega teorai muzyki?? nie żybym się paliła do
            opanowywania tej wiedzy...;)
    • Gość: nikath Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? IP: green.d* / *.mofnet.gov.pl 23.10.03, 11:44
      tylko w lodzi:)))
    • maxxman Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 23.10.03, 12:24
      Moim zdaniem to zależy od tego CO chce sie studiować.

      Weźmy pod uwage ekonomię. Mamy w Łodzi dobry Wydział Ek.-Soc. W Warszawie mamy
      SGH ale po pierwsze aby tam się dostać trzeba się nieźle nagimnastykować, a po
      drugie panuje tam straszny wyścig szczurów i denna atmosfera. Mamy jeszcze
      Poznań z AE, super uczelnia. No i są jeszcze Kraków i Wrocław ze swoimi AE, ale
      prawdę mówiąc jakoś nie byłem przekonany aby tam zdawać... Tak węc do wyboru
      miałem Łódż/Poznań/Warszawa. Ta ostatnia odpadła u mnie na samym początku z
      przyczyn opisanych wyżej. Egzaminy w Łodzi i Poznaniu niestety ze sobą
      kolidowały tak węc została mi tylko Łódź.

      Weźmy pod uwagę Stosunki Międzynarodowe Gospodarcze. Są na SGH ale ta uczelnia
      odpada. Są na AE Poznań ale na Wydziale Zarządzania.... tak więc została tylko
      Łódż.

      No i takim oto cudem studiuję w Łodzi!

      maxxman happy noise
    • dziad_borowy Re: Studia w Łodzi. Tak czy nie? 23.10.03, 13:26
      Studia w Lodzi to naprawde rozkoszne doswiadczenie. Z tym, ze raczej w
      sytuacji, gdy sie w Lodzi wczesniej nie mieszkalo. Dziady kochaja swobode tak
      bardzo, ze z maminych i tatinych ramionek za wszelka cene by sie wyrwaly, nawet
      za cene opuszczenia Lodzi. No, ale sa ludzie i ludzie. Jedno wiem na pewno-
      widzac zycie studenckie moich znajomych we Wroclawiu, Krakowie, Warszawie i
      Poznaniu nie zaluje mojej decyzji o Lodzi. Choc to tez oczywiscie kwestia gustu
      i tego jak kto woli mieszkac i bawic sie.
      Dzierż dzierż dzierż!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja