Gość: Ulther IP: *.aster.pl 17.10.08, 18:55 Czy Ci panowie doradzaja prezydentowi? Sa swietni! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: szef Łódź w środku pięciokąta IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.10.08, 20:50 wyprowadzilem sie z lodzi 3 lata temu ( nie do wawy ) i za lodzia tesknie i wroce, ale napisze jedno, zeby lodz byla polis politycy musza walczyc a nasz prezydencio jezdzi do warszawy nie walczyc o lodz tylko o wolne w swieto 3 kroli. wiec pytanie jak stoleczni dygnitarze maja takiego goscia traktowac powaznie ? bo ja nie traktuje. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Łódź w środku pięciokąta 17.10.08, 21:09 Łódź powinna być nowoczesnym miastem europejskim, a nie sypialnią Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc brawo fotograf IP: *.cust.tele2.pl 17.10.08, 22:25 Gratuluję jakości zdjęcia prof. Majera! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rwt Re: Łódź w środku pięciokąta IP: *.111.178.26.static.crowley.pl 17.10.08, 23:14 Duży szacunek dla Panów Profesorów! Odpowiedz Link Zgłoś
el_matador9 Re: Łódź w środku pięciokąta 18.10.08, 00:01 wytłumaczcie to tym wyp..dkom mamuta z AWS(PIS)i(PO) DURNEMU KROPIE W SZCZEGÓLNOŚCI "scenario 2020": 1 milionowa Łódż i 3 milionowa Warszawa. wokół Łodzi szybko zbudowany betonowy sześciopasmowy łódzki ring autostradowy .podobna priorytetowa autostradowa obwodnica Warszawy linia TGV W-wa-Łódż-(7 km tunel TGV i kolei regionalnej pod Łodzią) KAL-POS-WRO pomiędzy dwoma aglomeracjami cpl Mschonoov International Airport na 70 mln pasażerów i 2 mln ton cargo To komunikacyjny szkielet dobrego współdziałania dwóch wielkich miast Niziny Polskiej. ale po pomiotach Solidarności i polskiej prawicy niczego dobrego spodziewać się nie należy... Odpowiedz Link Zgłoś
izabeli Łódź w środku pięciokąta 18.10.08, 04:06 Ten stereotyp Łodzi z jej bylejakościa jest tak głeboko ugruntowany w W-wie, sejmie, w Polsce, że nie wiem, komu uda się przełamać to negatywne i z gruntu niesprawiedliwe postrzeganie naszego miasta. Panowie Profesorowie doradzaja ponoc p. prezydentowi, ale co on z tego bierze do działania? Świeto Trzech Króli. Nawet o lotnisko było wielkie bój na "nie". Komu z ludzi przy zdrowych zmysłach zależało,, żeby Łodź nie miała lotniska, skoro rózne nawet najmniejsze miejscowości na Zachodzie maja piękne lotniska, a nie taki kurnik, jak nasze. No, mamy! Z Łodzi wywędrowało do władz i ogólnie Wwy sporo świetnych ludzi, i co? odczuliśmy to jakoś?? Natychmiast zajęli się własna karierą, a przyjeżdżając po pół roku pobytu stolycy pytają: No, co tam u was słychać?... Pzrecież nasi włąśni posłowie głosowali przeciw lotnisku w w ogóle przeciw miastu. Zeby dała sie poznać świetność Panów Profesorów, jeszcze musi być świetny prezydent, do czego obecnemu kudy-tam! A kultura u nas?? Gołym okiem widać, że świetne projekty świetnych dyrektorów pzrejmują typowane przez miernoty-pociotki miejscowych tych... no... (jak powiedzieć, zeby powiedzieć, a nie obrazić? niech każdy sobie dopowie) - przykład Festiwalu Dialogu Czterech Kultur:prawie żadne oddźwiek w mediach!! A teraz juz sie wyciaga łapy po Cammerimage!! Do przedstawień sprowadza się drogie (ale nie całkiem pierwszej wielkości) orkiestry z zagranicy, gdyz nasza filharmonia rzekomo nie da sobie rady...A pamiętacie, jak znany i szanowany reżyser rozwalił nasza wytwórnie filmowa na Łąkowej, która mogłaby byc życiodajna bonanzą? A uczelnię WAM kto rozwalił i po co?? I tak, od czasów komuny, w Łodzi nie może byc nic dobrego, nie mówiąc o lepszym!, od Warszawy. Jednak za kumuny był taki czas, że do Łodzi ściagały autokary pełne ludzi - do Wielkiego i do Nowego...Ale wtedy Dejmek robił świetne prapremiery, a sam uważał, że jest w Łodzi na zesłaniu! Mozna pisac elaboraty. Napisałem i jeszcze mi smutniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marekbry Re: Łódź w środku pięciokąta IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.10.08, 09:31 Można opisać wszystkie nieszczęścia i porażki, te prawdziwe i te domniemane, a następnie się nad nimi pochylić i zapłakać. Sprawia Ci to przyjemność? Mnie nie. Wiem, że nie wszystko jest dobrze, ale zauważam też wiele dobrych rzeczy, które się w ostatnich latach wydarzyły. Jeśli zaś chodzi o przełamywanie stereotypów, to władze Łodzi tego nie zrobią. Nie dotrą do wystarczającej ilości ludzi w Polsce. Tylko my, Łodzianie, możemy to zrobić. Ja pracuję w zagranicznej firmie, której polska centrala jest w W-wie, ale jest też oddział w Łodzi. Zapraszam do nas gości z W-wy, Wrocławia, zapraszam Niemców, Czechów, Słowaków, Włochów. Robię im wycieczki po mieście, opowiadam, pokazuję. Zabieram do Manufaktury, na dobrą kolację. I lubią tu przyjeżdżać, podoba im się, i już wiedzą, że Łodź się rozwija, jak wygląda. To są moje prywatne kropelki, z których, gdy będzie ich więcej, powstanie deszcz. Zamiast narzekać, niech każdy zrobi coś, choćby drobną rzecz. Odpowiedz Link Zgłoś
skunk Re: Łódź w środku pięciokąta 18.10.08, 10:16 Wiecie, co z tego naszego pisania na forum wyjdzie? Nic, bo reprezentujemy kilka procent łodzian. Ta ciemna masa, która decyduje o wynikach wyborów znowu zagłosuje na kandydata, który dobrze wypada w czapce i szarfie oraz obieca czołobitną pobożność, wolne 7 dni w tygodniu, płatne, na umowę. Póki w Łodzi nie powstanie klasa ludzi, którzy przez swoją jedność i zgodność poglądów na podstawowe kwestie będą w stanie wywierać wpływ na rzeczywistość nic tutaj się nie zmieni. Przebywam w różnych środowiskach, które nazwałbym łódzką klasą wyższą (wyższą z uwagi na pozycję społeczną, wykształcenie, nie pieniądze) i ludzie ci nie są kompletnie zainteresowani rozwojem miasta, jest to dla nich temat obciachowy. Żyjemy w drugim mieście w Polsce, czy słyszeliście o kimś, kto chciałby kandydować tutaj na prezydenta i miał wystarczające kwalifikacje, był nowoczesnym managerem samorządu? Nie, u nas kandydaci to trzecia liga, o Dutkiewiczu, Szczurku to ja mogę sobie w nocy pomarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Łódź w środku pięciokąta IP: *.gprs.plus.pl 19.10.08, 14:17 > Wiecie, co z tego naszego pisania na forum wyjdzie? Nic, bo reprezentujemy kilka > procent łodzian. Ta ciemna masa, która decyduje o wynikach wyborów znowu > zagłosuje na kandydata, który dobrze wypada w czapce i szarfie oraz obieca > czołobitną pobożność, Wiesz co, gdy się nad tym zastanowiłem - do wyborów idzie przecież jakieś 30% uprawnionych. Skoro, jak piszesz reprezentujemy kilka % Łodzian, to zmotywowanie tych kilku procent przełożyłoby się może nie na wybór prezydenta, ale już do Rady Miasta można by spokojnie kilku radnych wprowadzić. Wbrew pozorom w wyborach samorządowych dałoby się wprowadzić radnego, może kilku "z naszego środowiska". Problem jest inny - wybrać kogoś i porozumieć się w sprawie programu. Bo owszem łączy nas twierdzenie, że szarfa i rogatywka to nie to, czego Łodzi potrzeba, ale obawiam się, że poglądy na przyszłość zmian w mieście, to już znacząco różnią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: www Śmiechu warte IP: *.acn.waw.pl 18.10.08, 10:26 Łodzianie, zobaczcie sami jakiego wybraliście sobie prezydenta. Czym on się zajmuje - święto trzech króli - kogo to interesuje? Mam kolegów inwestorów w Łodzi, w urzędzie miejskim prostej sprawy szybko nie można załatwić, na warunki zabudowy czeka się latami, ale jak wchodzisz na stronę internetową miasta pojawia się Papież.... Powodzenia!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Łódź w środku pięciokąta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 15:35 Przez 2 lata mieszkałam w Baltimore i w całości potwierdzam opinię P. Profesora o relacji Baltimore-Waszyngton. Dwie równoległe autostrady (jedna stara, ale całkiem przyzwoita) i druga - po kilka pasów w każdą stronę. Czas jazdy - 40 min. Nie jestem Kubicą, ale przy bardzo dobrym oznakowaniu wszystkich zjazdów i wjazdów naprawdę jazda samochodem, to była czysta przyjemność. Mniej więcej w połowie lotnisko, z którego dojazd do obu miast znakomity. Na trasie w tzw, county zbudowano wiele osiedli z infrastrukturą (sklepy, szkoły etc) i naprawdę przyciągało to bardzo wiele chętnych, żeby swoje życie spędzić właśnie tam. Jest to naprawdę dobre rozwiazanie, tylko do tego tańca też trzeba dwojga... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aqq ostatni pociąg z warszawy IP: *.toya.net.pl 18.10.08, 16:26 co z tego, ze warszawa jest 1,5 h jazdy pociągiem, skoro nie ma jak wrócić z imprezy/koncertu/spektaklu/wernisażu/pokazu itp itd, która konczy sie późno wieczorem? dopoki nie bedzie nocnego pociagu z warszawy kolo 23/24, lodz nie ma jak skorzystac z bliskosci stolicy Odpowiedz Link Zgłoś
bron Re: ostatni pociąg z warszawy 18.10.08, 21:22 Szanowny Panie Profesorze, Zgadzam się ogólnie z Pana poglądem i podziwiam ten patriotyzm. Jakkolwiek Łódź powinna mieć przyzwoity terminal lotniczy - mam nadzieje że ten planowany właśnie taki będzie - i parę lotów więcej niż teraz to zwracam jednak uwagę że nie każda, przepraszam za wyrażenie dziura może mieć bezpośrednie połączenia ze wszystkim. Nie obiecujmy cudów na kiju. Nie mniej ważna jest kolej i drogi. I to nie tylko tory i wagony, ale same połączenia. Ważne jest to żeby ten pociąg z/do miast pentagonu nie stawał byle gdzie. Wiadomo - odległości są duże więc niech sobie stanie raz lub dwa ale w żadnej dziurze. Super by było gdyby mieszkańcy z pod Łodzi brali pociąg 15-20 min na nasz nowy "centralny" a żeby stąd leciała prawdziwa rakieta do Warszawy - powiedzmy 55 minut na centralny. Niech ta rakieta staje po drodze w Koluszkach lub na nowym lotnisku, na Okęciu i na Centralnym. Jakaż to by była wygoda. Dla tych spod miasta nic się nie zmieni na gorsze, a nawet ciut na lepsze a dla Łodzi jaki plus. Zgadzam się, że nocny pociąg z Warszawy byłby świetnym rozwiązaniem dla lepszego skomunikowania tych miast. Tylko nawet później i też przez Okęcie - tak by miał szanse zgarnąć ostatnie spóźnione liniowe loty dnia - powiedzmy o 12:30. Nie muszę mieć super lotniska w Łodzi - pod warunkiem że najbliższe super lotnisko jest dobrze skomunikowane. Wyobraźmy sobie, jak na łódzkim centralnym wstawiamy walizę do wagonu a w Warszawie tylko wyciągamy na ruchome schody i już jesteśmy w terminalu i to po tych kilkudziesięciu minutach. Ważna jest też komunikacja miejska. Najlepiej jakoś sprytnie zsynchronizowana i silniej scentralizowana przy mniejszej ilości kursów a większej kierunków. Muszę przyznać, że chwilowo sam opuściłem nasz łódzki padołek i cieszę się urokami belgijskiej myśli urbanistycznej. Czasami trochę przerażająco sprawnej i nie swojskiej (brak palaczy w pociągach, czyste toalety, autostrady zaczynające się już 1000m od domu prowadzące prawie tak samo blisko do twojego celu), ale jakże wygodnej. Co do Filharmonii Łódzkiej to uważam występ Royal Philharmonic za wielki sukces. Tegoroczny "nowy" program miesięczny i roczny oraz abonamenty to świetny krok na miarę sali światowego formatu. Zagraniczne orkiestry zaprasza się nie dlatego, że nasza nie daje rady tylko żeby posłuchać czegoś ciekawego. Mówiąc po prostu: wieczór z muzyką hiszpańską najlepiej wypada z orkiestrą Navarry, tak samo jak Michaela Jacksona nie zastąpi nam Ivan i Delfin. Trzymam za nas kciuki, jak zawsze, choć ze świadomością, że od celu dzieli nas przepaść. Nie zrobimy moim zdaniem z Łodzi wielkiej metropolii, ale możemy znacznie poprawić jakość życia w mieście, integralność z resztą świata. Możemy być poważaną częścią dużego sprawnego mechanizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: ostatni pociąg z warszawy IP: *.gprs.plus.pl 19.10.08, 14:23 a > żeby stąd leciała prawdziwa rakieta do Warszawy - powiedzmy 55 minut na > centralny. Niech ta rakieta staje po drodze w Koluszkach No litości, PO CO? Koluszki to gminne miasteczko liczące kilkanaście tys. mieszkańców. Wg planów czas jazdy Łódź - Warszawa "Ygrekiem" to jakieś 42-45 minut. > lub na nowym lotnisku, > na Okęciu i na Centralnym. Na Okęciu nie (będzie SKM z Centralnego, a tak by trzeba kosmicznie przebudować pół Warszawy, żeby z szybką linią wejść pod Okęcie), ale już na nowym lotnisku - jak najbardziej. Tyle, że rząd prawdopodobnie posadowi to lotnisko poza trasą szybkiej kolei Łódź - Warszawa. Ot, polskie planowanie przestrzenne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Valdi Zmieniajmy Łódź i opinie o niej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 17:03 jesli my tego nie zrobimy to nikt za nas tego nie zrobi a Łódź zawsze bedzie uwazana za szara i niepotrzebna!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zwykły Łódź w środku pięciokąta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 22:09 Hmmm czytam i włosy mi się jeżą na głowie. Elity nie chcą brać udziału w życiu miasta, wstydzą się, bo Prezydent itd. totalne buractwo każdy wykręt jest dobry zeby nic nie robić tylko krytykować to niestety dolegliwość polsich elit duzo mówią mało robią, ale buzie mają duże do krytyki tych co robią. Nie jestem za elitami ani za Prezydentem jestem za Łodzią. Co do życia kulturalnego to nie mamy się czego wstydzić (to ze w Łodzi nie miaszka oszołom Wojewódzki i reszta swity nic nie znaczy)dzieje się bardzo wiele i to ciekawych imprez czasami wręcz na skale europy choć kuleje u nas informacja o tym. Elity ktorym nie chce się żyć życiem miasta to g....o nie elity ludzi nie poznaje sie po odznaczeniach i dyplomach ale o tym co robia i jak robią. NAjlepiej się nadąć obrazic zdystansowac i powiedzieć ja do debili nie przynaleze odlaczam sie od tego jestem sobie w moim lurowatym środowisku malkontentów snobów i nadętych bufonów. NAJŁATWIEJ SIE KRYTYKUJE ZNACZNIE TRUDNIEJ ROBI! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: najlepszą reklamą Łódź w środku pięciokąta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 00:47 dla Łodzi była techno parada. Kropiwnicki miasto zaczął niszczyć od zakazu tej imprezy i rozbicia teatru Nowego. Dziś oprócz finansowania kościołów w Gdańsku, wycieczek do USA i Izraela oraz święta trzech króli nic go nie interesuje. Inwestorzy uciekają do Radomska, centra logistyczne budowane są w Piotrkowie. Uczelnie są dewastowane przez PiS. Rozwalono WAM, teraz chce się przenieść filmówkę do Nowego Miasta. Przemysł zniszczyła Solidarność bez jakichkolwiek odszkodowań. To miasto komunistyczne szwaczki, tkaczki nie musiały dostać odprawy jak górnicy, czy stoczniowcy. Na odchodne wizyta Papieża i 5000 osób na bruk. Całe szczęście że Kaczyński jeszcze nie wysadził go w powietrze, ale cóż głosujecie na idiotów to cierpcie. Co do dziennikarzy to nagminne jest obrażanie Łodzi, co się dziwić. Jak widzę Tomaszewskiego, który ciągle opluwa Bońka to już wszystko tłumaczy. Moi znajomi są już za granicą, mnie też już trzymają tylko chorzy dziadkowie. Gdy ich zabraknie nie będę czekał ani minuty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziyo a jak pracują łódzkie urzędy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 01:17 przecież głównym ich celem zniechęcić łodzian do budowania, zakładania firm, czy załatwiania najprostszych czynności. Liczą się tylko supermarkety i firmy zagraniczne. Naszych przedsiębiorców ciągle się poniża i oszukuje. Zobaczcie co robią z rynkami ile osób teraz idzie na bruk. Za chwilę będą płakać że miasto nie ma podatków a ciągle niszczą działalność gospodarczą łodzian Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k911 Świetnie, że w końcu ktoś skomentował tamten art. IP: *.toya.net.pl 19.10.08, 13:59 Ktoś kompetentny! Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Świetnie, że w końcu ktoś skomentował tamten 21.10.08, 01:45 Gość portalu: k911 napisał(a): > Ktoś kompetentny! Zgadza się, różnica między tymi 2 łódzkimi naukowcami a poprzednim profesorem jest taka, ze poprzedni uprawiał ideologię, czyli mówił co on chcę, żeby było, albo co pamięta z głębokiej komuny. Tych dwóch Panów w oparciu o rzeczowe argumenty wyjaśniło to w sposób - jak dla mnie - bardzo klarowny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Łódź w środku pięciokąta IP: *.toya.net.pl 19.10.08, 14:13 Brawo łódzcy sosjolodzy nie dziwię się,że we Francji mówią że jesteście jednymi z najlepszych w Polsce. Jestem socjologem po szkole francuskiej. Pozdrawiam socjologów po szkole łódzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Łódź w środku pięciokąta IP: *.gprs.plus.pl 19.10.08, 14:42 A mnie zastanawia dlaczego w zasadzie panowie profesorowie przez lata przytakiwali propozycji szybkiej kolei nie przez Łódź, ale przez Zgierz lub Bełchatów. Teraz jak już sprawa jest w zasadzie przesądzona nagle czytamy, ze trzeba walczyć o autostrady i szybką kolej. Czyż to nie jest m.in. zasługą naukowców UŁ, że jedyne połączenie kolejowe Łodzi prowadzi do Warszawy? Wszelkie plany zagospodarowania przestrzennego województwa, strategie rozwoju itp. (przynajmniej w części tworzone przez kadry UŁ) przyjmowały, że lotnisko nam nie jest potrzebne, kolej tylko jako EKD do Warszawy, a najważniejsze są autostrady wraz z którymi spłynie do nas dobrobyt i radość wszelaka. Znalazło to z resztą odzwierciedlenie w krajowych planach zagospodarowania i w wyglądzie sieci TEN-T. I tak właśnie od z górką 20 lat "rozwija się" Łódź - jako potencjalne zaplecze logistyczne Warszawy z ludnością o mobilności na poziomie krajów trzeciego świata. Gdyby nie przypadek, który sprawił, że projekt szybkiej kolei w Polsce robiło kilka "świeżych" osób, które znają się na rzeczy, to by w ogóle nie było mowy o żadnym tunelu pod Łodzią a łódzkie tworzyłoby właśnie "intermodalny węzeł transportowy w Strykowie", że pozwolę sobie zacytować łódzkich naukowców. Tak więc cieszę się, że profesorowie z ośrodka łódzkiego i warszawskiego z takim jadem mieszają się z błotem, ale jak na razie w identyfikacji problemów to jak dla mnie wygrywa Jałowiecki. Identyfikacja problemów to podstawa do budowania strategii rozwoju. Mówienie, że "jest fajnie a może nam coś jeszcze skapnie" - nie. P.S. Zgadzam się w 120% ze stwierdzeniem, że w Łódzkiem brakuje kadr z zakresu transportu. No tylko w zasadzie dlaczego UŁ nie uruchomi odpowiednich studiów, skoro jego "góry" zauważają, że istnieje taka potrzeba? Doprawdy nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
minigry.amor.pl I własnie 19.10.08, 21:49 kłania się brak miejsca dla elit. Brakuje nam miejsca, gdzie elity z Łodzi i z zewnątrz chciałyby sie pojawiać. Nie wiem, czemu tak długo powstaje Nowe Centrum Miasta(po I EC-1). Bywałby tam np. David Lynch i wpływowi ludzie mogliby załatwiać swoje sprawy. Takie miejsce byłoby niepisaną armią broniącą Łodzi. Jestem pewien, że łódzkie elity są o wiele więcej warte niż te śmieszne warszawskie, coś typu Wojewódzki - człowiek, który nic nie umie i nic sobą nie reprezentuje. Warszawskie "ćpóny" to największe zagrożenie dla łodzi i innych metropolii niebędących stolicą. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: I własnie 21.10.08, 01:41 minigry.amor.pl napisał: > Nie wiem, czemu tak długo powstaje Nowe Centrum Miasta(po I EC-1). Czy Ty myślisz, że istnieje jakikolwiek projekt? Urząd MIasta Łodzi jest na etapie: "Wiemy, że trzeba wykopać duuuużą dziurę, a potem trzepnąć 2x2 Targową". SIC! Nowe Centrum Miasta to SLOGAN! Ci ludzie nic konkretnego nie mają na myśli, nie wiedzą co zrobić. Z nudów już w ZDiT zaklepano wybebeszenie torowiska z Czerwonej i rozwałkę do końca kompleksu Geyera, żeby przebić dla nowego BLOKOWISKA (sic!!!) nową ulicę BO... no właśnie, BO wcześniej zniszczą starą ulicę. Czy jest coś bardziej chorego niż działania łódzkich urzędników? Dopóki sami Łodzianie nie nauczą się własnego miasta, jego historii, możliwości, oraz po prostu nie zobaczą w nim potencjału i piękna, dopóty INNI spoza Łodzi będą nas mieli za najgorszą zapyziałą dziurę bez szans, gdzie kasa tylko wpada. Niestety, ale to prawda - łódzcy urzędnicy nie wiedzą co znaczy słowo INWESTYCJA, PROJEKT, STRATEGIA. Oni biorą kasę, która płynie z centrali a potem ją TOPIĄ w "ynfestycyjach" z których mamy tyle, że tramwaj jak jedzie to mniej się giba. Odpowiedz Link Zgłoś