Zmiany w egzaminowaniu kierowców

IP: *.lodz.mm.pl 21.10.03, 19:06
czy zmieniajacy auta wiedza jak kazde z nich zachowyje sie przy
wykonywaniu manewrów na placu manewrowym?
    • Gość: alutkaa Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.10.03, 19:08
      Juz wszystko wymyslaja zeby jak najwiecej zarobic pieniedzy na
      boku!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: alutkaa Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.tvsat364.lodz.pl 21.10.03, 19:10
      Tylko skad ludzie maja na to brac kase?
    • fleurette Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców 21.10.03, 19:22
      Zmiany w egzaminowaniu kierowców

      mas 21-10-2003, ostatnia aktualizacja 21-10-2003 18:51

      "Od nowego roku kandydaci na kierowców nie będą mogli wybierać samochodu, na
      którym chcą zdawać egzamin.

      O zmianach zasad egzaminowania mówiło się w gronie właścicieli szkół nauki
      jazdy od kilku tygodni, gdy propozycję taką przedstawił podczas spotkania Jan
      Dembski, wicedyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łodzi. - Obecnie
      jesteśmy jedynym ośrodkiem w Polsce, który wprowadził wybór samochodu na
      egzaminie - mówił wówczas Dembski. - To nieekonomiczne.

      Słowa Dembskiego potwierdził podczas rozmowy z "Gazetą" Wojciech Jabłoński,
      dyrektor łódzkiego WORD. - Każdy egzaminowany będzie zdawał na tym aucie,
      które akurat będzie wolne. Trzeba umieć jeździć każdym samochodem."

      każdym samochodem trzeba umiec jeździc. ciekawe. ja do każdego musze sie
      przyzwyczajac a to inna skrzynia biegów, inne gabaryty itd. a młodzi kierowcy
      tylko po kursie nie beda umieli sie nimi poruszać, bo to jwest po prostu za
      trudne dla nich. przecież wiadomo, ze kierowca po samym zdaniu egzaminu
      jeszcze długo uczy się jezdzić tak naprawde... a jeździc innym samochdem i tak
      się nauczy, bo nie zawsze bedzie jeżdził lanosem, fiesta czy punto...


      "- To prawda - przyznają instruktorzy nauki jazdy. - Problem w tym, że
      kandydat na kierowcę przyzwyczaja się do fiata lub forda i gdy na egzaminie
      wsiądzie do innego auta, będzie zdawać w nieskończoność. Ale może właśnie o
      dodatkowy zarobek chodzi urzędnikom?"

      oczywiście, ze o dodatkowy zarobek!! do czego to podobne, żeby uczyc sie
      parkowac w miejscu, gdzie nawet niemozna drzwi otwrzyc bo za wąsko jest?? cały
      plac manewrowy jest bez sensu na egzaminie. to jest dopiero wyciaganie
      pieniędzy!! bez sensu zupełnie. 90% moich znajomych po przejściu parszywego
      placyku na mieście jeżdziło juz bez problemu. ja tez. placyk to koszmar.

      <sorry, że troche poza tematem...>
      • Gość: JAA Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 20:12
        AQ CO TE BARANY JESZCZE NIE WYMYSLA TYLE MAJA KASY TYLKO ZMIENIAJA PRZEPISY
        ZEBY TYM LUDZIOM DOKUCZYC
    • Gość: g trzeba sobie dorobic przed zmiana zasad egzaminowania IP: *.dip.t-dialin.net 21.10.03, 20:32
      ehh...
      biora jak brali..
    • ixtlilto Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców 21.10.03, 22:02
      "Każdy egzaminowany będzie zdawał na tym aucie, które akurat będzie wolne.
      Trzeba umieć jeździć każdym samochodem."
      Zgadzam się. Ale mnie np. krew zalała, gdy instruktor powiedział mi na
      kursie: "jak pani zobaczy ten słupek w połowie tylniej szyby- proszę zacząć
      kręcić kierownicą"... Dopóki więc będzie się uczyło kursantów tylko na jednym
      samochodzie metodą słupków, zamiast: "patrz w lusterko, uważaj i kombinuj"- tak
      długo zmiana samochodu będzie problemem. Zwłaszcza, że ponad połowę z 30h
      spędza się na kursie jezdząc na "półsprzęgle". :/
      • maclorcan Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców 21.10.03, 22:13
        Razu pewnego ixtlilto napisała:

        > "Każdy egzaminowany będzie zdawał na tym aucie, które akurat będzie wolne.
        > Trzeba umieć jeździć każdym samochodem."
        > Zgadzam się. Ale mnie np. krew zalała, gdy instruktor powiedział mi na
        > kursie: "jak pani zobaczy ten słupek w połowie tylniej szyby- proszę zacząć
        > kręcić kierownicą"... Dopóki więc będzie się uczyło kursantów tylko na jednym
        > samochodzie metodą słupków, zamiast: "patrz w lusterko, uważaj i kombinuj"-
        Widzisz instruktorom też chodzi przecież o kasę. Oni mają Cię nauczyć tak żebyś
        zdała egzamin. Po linii najmniejszego oporu. Ich nie obchodzi jak sobie
        poradzisz potem, tylko jak sobie poradzisz na placu. Skoro na egzaminie są
        słupki to będą uczyć na zasadzie "jak zobaczysz... to kręć..." Chory jest
        system, ale to wiadomo nie od dziś i dużo się o tym mówi tylko mało robi.

        > Zwłaszcza, że ponad połowę z 30h spędza się na kursie jezdząc
        > na "półsprzęgle". :/
        Ja tam na kursie "prułem" 120 km/h poza miastem :DDD
        • Gość: instruktor Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.toya.net.pl 22.10.03, 04:29
          piszecie ze instruktorowi chodzi o kase dlatego,ze powiedzial w
          ktorym miejscu krecic,gdyby tego nie zrobil to bys musial na
          placu spedzic z 40 godz i tak bys nie zdal placu, to jest
          chory system egzaminowania.
          • maclorcan Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców 22.10.03, 10:58
            To znaczy zgadzasz się z moim postem czy nie? Ja też napisałem, że chory jest
            system. Wiem, że instruktorzy muszą uczyć w ten sposób, bo inaczej po ok. 10
            godz. na placu (chyba rozkłada się to w ten sposob - nie pamietam dokładnie)
            nikt by nie zdołał nauczyć człowieka poprawnego parkowania i każdy kursant by
            oblewał egzamin. W ten sposób szkoła traciłaby klientów (chyba że ktoś
            faktycznie byłby skłonny dopłacić za sporą ilość godzin dodatkowych) - i w tym
            sensie instruktorom też chodzi o kasę.
    • maclorcan Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców 21.10.03, 22:16
      Nie powiem, że to jest totalnie zły pomysł, ale samochody na egzaminie powinny
      mieć podobne właściwości (chociażby promień skrętu) i gabaryty. Bo jak ktoś się
      uczył na fieście, a dadzą mu lanosa to faktycznie jest przejeb...e.
    • Gość: blenda Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 21.10.03, 22:31
      Ma to swoje pluisy i minusy, ale uwazam ze tak nie powinno byc na kursie
      czlowiek jezdzi jednym samochodem, przyzwyczaja sie do sprzegla biegow itp.
      kiedy wsiada sie dnowego samochodu trzeba przynajmniej kilku minut na
      oswojenie sie z samochoede, a tych paru minut na egzaminie nie ma!

      Po za tym to jest genialny sposob aby oblac jeszcze wieksza ilosc osob niz do
      tej pory, choc i tak ilosci ta jest rekordowa:/.

      pozdrówki
      blenda


      ps. dzieki Bogu mam to wszytko juz za soba:))
    • Gość: instruktor Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.lodz-dabrowa.sdi.tpnet.pl 22.10.03, 09:34
      Panie dyrektorze szanowny. Nie wiem czy Pan to przeczyta, ale
      jezeli tak to prosze wyraznie powiedziec dlaczego jest
      to "nieekonomiczne". Argument, ze w innych osrodkach nie ma
      wyboru samochodu na egzaminie nie jest zadnym argumentem. A czy
      przypadkiem nie chodzi o to, zeby mniejsze szkoly zniknely z
      rynku? I jeszcze jedno pytanie. Komu tak bardzo na tym zalezy?
      Nie wierze ze Panu, ale znam ludzi z pewnego "stowarzyszenia",
      ktorym byloby to na reke. Czy nikt naprawde tego jeszcze nie
      zauwazyl. W maju wejdziemy do Unii i moga zmienic sie zasady w
      szkoleniu bardzo szybko. Czy jest sens kupowac teraz nowe
      samochody? Czy nie lepiej poczekac az sie wszystko
      rozstrzygnie? Ale wola Twoja Panie dyrektorze. Pozdrawiam
      bardzo serdecznie i mysle ze kiedys bede mogl swoj poglad
      wyrazic osobiscie. Ale jaka jest szansa ze Pan to przeczyta?
      • Gość: też instruktor Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: 62.244.155.* 22.10.03, 10:16
        czemu nie odzywasz sie na spotkaniach co-kwartalnych w WORD-zie
      • Gość: ann Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.res-polona.com.pl 22.10.03, 12:50
        No przecież to jasne jak słońce. Dopiero co czytałam, chyba w Dzienniku. WORD
        wystąpił o zakup samochodów. WORD tak sprecyzował potrzeby, że do opisu
        pasowała jedna konkretna marka, nie pamiętam jaka. Sprawa trafiła do Urzędu
        Marszałkowskiego, musieli się mocno tłumaczyć, powoływać biegłego, zmieniać
        wymagania. Wybrnęli bo powołany biegły pracował w WORDzie. Teraz się mszczą,
        WORD kupi od wujka, żony czy innego pociotka tylko parę takich samochodów
        zamiast wszystkich, to te straty będą musieli wyrównać prywatni instruktorzy.
        Jak WORD będzie złośliwy, to do egzaminów na pewno nie zakupi punto i fiesty bo
        wiedzą, że tymi właśnie samochodami dysponują wszyscy prywatni instruktorzy.
        Apropos placyku - jeżdżę od 20 lat, nie zdawałam żadnego placyku, i na pewno
        bym go teraz nie zdała. Nigdy mi nie była potrzebna umiejętność parkowania w
        wąskim kominie, pomimo, że jeżdże w góry nigdy nie ruszałam z hamulcem ręcznym
        pod górkę, nigdy też nie miałam konieczności jechać do przodu i do tyłu i na
        dodatek zakręcać w tunelu węższym niż mój samochód (rękaw). sześć razy
        zmieniałam markę samochodu i za każdym razem musiałam się przez parę dni
        przyzwyczajać do nowego. Nigdy nie miałam wypadku, stłuczki czy odrapania
        lakieru z mojej winy, natomiast trzy razy miałam lekkie kolizje spowodowane
        przez młodych kierowców, przygotowanych do jazdy na placyku.
    • lennon1 Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców 22.10.03, 11:34
      Proponuję pójść dalej. Przy kupnie samochodu też nie powinniśmy mieć wyboru.
      • Gość: instruktor 1 Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.toya.net.pl 22.10.03, 15:35
        zmiana sposobu egzaminowania jest zemsta dyr.Jablonskiego za to,ze przepadl
        Opel w ustawionym przetargu.Przeciez kazdy znajacy WORD nie uwiezy w takie
        bzdury,ze decyzje jaki sam ma byc na egzaminie podejmowal P.Rajch a dyr. tylko
        podpisywal.Dlaczego nie jest ogloszony przetarg na 11 sam. z mozliwoscia
        oddbioru sam w roznych terminach,przeciez tu chodzi tylko o6 m-cy.
      • Gość: robek Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: 213.25.90.* 24.10.03, 09:30
        A czy ktoś z szanownych czytelników zauważył ile osób uczących się jeździeć w
        Łodzi idzie zdawać nap. do Sieradza i wtedy nikt nie narzeka, że uczyłem się
        jeździć na Fordzie lub Punto, a tam mogę zdawać tylko na Oplu (nie wiem czy są
        jeszcze Micry, ale były) i wtedy nie ma problemu, tylko tutaj jak ktoś chce
        wprowadzic przepis istniejący w innych ośrodkach to xle, bo wszyscy
        przyzwyczaili sie do pewnego stylu i o zmianie nie ma mowy.
    • Gość: aNTy Kroop Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: 217.17.46.* 23.10.03, 13:44
      Moim zdaniem, powinna być tylko jedna marka samochodu, na którym
      zdawane jest prawojazdy w tym skorumopowanym WORD.
      • camelot Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców 23.10.03, 21:26
        Jak moja żona zdawała na placyku to instruktorzy jazdy pokazywali jak się ten
        placyk przejeżdża prawidłowo. Na pięciu tylko dwóch nie miało wpadki na ciasno
        ustawionych tyczkach bramkach itp. Nawiasem mówiąc żona do dnia dzisiejszego
        nie ma prawa jazdy gdyż olała ich równo i nie dała łapówy jak dał mojej żony
        siostry mąż.
        Natomiast jak ja zdawałem a było to bardzo dawno, że aż wstyd mówić nie było
        żadnych placyków tylko jazda po mieście. I chyba było wiekszą sztuką wyjechać z
        bramy ośrodka Struga 4 na ulicę wtedy dwukierunkową z tramwajem linii 24 a
        poten wjechać z tej samej ulicy w w tę samą bramę dość stromo pod górkę. Placyk
        przy tym wysiada. Nauczono mnie wtedy i stosuje to do dzisiaj że migacze służą
        do sygnalizowania zamiaru skrętu a nie jak jest dzisiaj do potwierdzenia
        skręcania. Upłynęło wiele lat i tamta szkoła bez durnego placyku była szkoła
        jazdy a nie przepychankami na placyku manewrowym.
        • Gość: blenda Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 21:30
          Ja zdewałam 4 razy i sie tego nbie wstydze, bo za tym 4-tym zdałam NIE dajac w
          łapę:))))
          • Gość: ann Re: Zmiany w egzaminowaniu kierowców IP: *.res-polona.com.pl 24.10.03, 12:52
            Gość portalu: blenda napisał(a):

            > Ja zdewałam 4 razy i sie tego nbie wstydze, bo za tym 4-tym zdałam NIE dajac
            w
            > łapę:))))

            A po trzecim egzaminie musiałaś wykupić dodatkowe lekcje??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja