Gość: MedicalStudent
IP: *.alex.stw.uni-erlangen.de
24.10.08, 20:07
Niemcy mają x razy ładniejsze szpitale, sprzęt też mają wiele
lepszy. Tylko po co robić bajońsko dorgie wycieczki do
Bundesrepubliki czy Stanów z ciężko chorym dzieciakiem, jeśli
wszystko: sprzęt i specjaliści są na miejscu. W Polsce nie dostanie
się w szpitalu dobrego jedzenia, jednoosobwego pokoju czy choćby
ręcznika, ale to, co ma być zrobione podczas operacji będzie
zrobione i to w ramach ubezpiecznia i bez łapówki jak to zaraz
niektórzy będą sugerować. Trzeba niestety często poczekać, ale
przecież zbieranie kasy na operacje w Monachium też trochę trwa.
W Niemczech operują Polacy, Rosjanie, Albańczycy, Niemcy. Więc wcale
nie jest tak że polski czy "ruski" specjalista to niechluj, niedouk,
flejtuch i łapówkarz, zaś niemiecki chirurg to Über - chirurg. ;-)
Lekarze są w Niemczech mniej przepracowani jak w Polsce, ale my mamy
też dobrych specjalistów. Zaś podróż kilkaset kilometrów nie jest
dla ciężko chorego dziecka obojętna. W Polsce niesty jeszcze długo
będzie pokutować stereotyp, że w Niemczech i Juesej wszystko jest
super hiper mega cool a w Polsce syf kiła i mogiła.