big_news
06.11.08, 13:27
POwszechna Miłość wyraźnie stygnie, co paradoksalnie(?) podnosi słupek rtęci.
Zapewnienia, iż WSZYSTKIM będzie się żyło lepiej, POszły do lamusa. Tzn. każdy
przytomny miał świadomość tego, że są to tylko czcze obietnice już w trakcie
ubiegłorocznej kampanii wyborczej, ale nie którzy, jak widać, muszą czegoś
doświadczyć na własnej skórze, żeby zrozumieć o co kaman. Centrale Związkowe,
wspólnie, jak jeden mąż, pikietują pod Sejmem RP. Ci, dotąd nieprzejednani
przeciwnicy, zjednoczyli siły w proteście przeciw Cudownemu Rządowi. A to
ledwie preludium tego, co się może stać w grudniu. Ostatni miesiąc roku już
wielokrotnie okazywał się w Polsce być niezwykle istotnym. Jeśli nawet za
oknem był tęgi mróz, to rolowani pracownicy tworzyli gorącą atmosferę. I tym
razem tak będzie. No, chyba, że na ul. Wiejskiej i w al. Ujazdowskich pójdą po
rozum do głowy. Jednak specjalnie bym na to nie liczył...