ninna
26.10.03, 12:00
Tak sie zastanawiam czy w Polsce tez macie to wspaniale nowe przeziebienie,
co w Szwecji nazywane jest zimowa rzygaczka, a w Ameryce grypa zoladka.
Historia tej przyjemnej chorobki tak jak ja znam jest taka.
Pod koniec lat 90-tych zeszlego stulecia slychac bylo o pewnej dziwnej
epidemii ktora nachodzila domy starcow gdies tak od poznej jesieni do
wczesnej wiosny. Pare lat pozniej zaczela pojawiac sie w szpitalach i cale
odzialy zamykali. A od niedawna pojawila sie wsrod nas.
Pierwszy raz dostalam ja w tym roku okolo marca. Moj Ukochany przyniosl mi ja
w prezencie z pracy. W ten sam dzien co on zachorowal, ponad 150 osob
zwolnilo sie z jego pracy. Siedzeilismy obydwoje w domu z wysoka goraczka,
bolem brzucha i rozwolnieniem.
We wtorek znowu to dziadostwo dostalismy. Jak to zalapac? Tak jaz zwykle
przeziebienie. Wystarczy, ze znajdujesz sie w tym samym pomiesczeniu co osoba
z danym wirusikiem. Tramwaj, sklep, co kolwiek.
Jest tylko jedna dobra strona. Dziala cuda na talie.