Dodaj do ulubionych

Kropiwnicki najgorszym prezydentem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.08, 06:25
A mówiłam - NIE GŁOSUJCIE NA KROPĘ
Obserwuj wątek
      • Gość: stefan26 UWAGA! Tekst reklamowy :))) IP: *.icpnet.pl 07.01.09, 22:20
        Stopa bezrobocia 4% ?! Ciekawe, że oficjalna strona miasta podaje 8%
        www.wroclaw.pl/m3284/
        A w otoczniu miasta wciąż przekracza 10%. Są w Polsce miasta, gdzie stopa
        bezrobocia jest poniżej 5%, to Poznań, Warszawa, potem Kraków i Trójmiasto. Ale
        tylko wokół Poznania i Warszawy takie niskie bezrobocie jest też dookoła miasta.
        Akurat od już niemal dekady mieszkam w Poznaniu, ale do kolegi z polibudy jeżdżę
        często do Wrocławia, więc mam trochę porównania. Zresztą o czymś świadczy, że
        pod Poznaniem gdzie mieszkam powiat ziemski ma 330 tys. ludzi i jest bogatszy
        niż samo miasto! A Poznań jest w końcu mniejszy od Łodzi o prawie dwie setki.

        Wrocław bez pudła zrobił wielki postęp, naprawdę to miasto się zmieniło, 15 lat
        temu to była masakra, najbardziej zaniedbane z dużych miast w Polsce. Poważnie.
        I naprawdę jak się z Łodzi pojedzie (czy także Warszawy, która poza blichtrem
        jest brzydka), to robi wrażenie. Ale... Tych "ale" jest dużo i reklama
        wrocławska to pomija, a dziennikarz nie zauważył!

        Najpierw fakty na "ale":
        - Wrocław wciąż ma niskie PKB mimo sukcesu, o którym wszyscy lubią opowiadać.
        PKB Wrocławia jest na piątym miejscu, za Krakowem, czy Gdańskiem, nie mówiąc o
        Poznaniu, ani Warszawie, bo tu już dystans jest wielki. A jak ktoś jechał przez
        Poznań, czy Warszawę, to wie, że biznes się ulokował i tak poza samymi miastami,
        a we Wrocławiu w mieście, tylko Wrocław się kończy, potem fabryki, potem pole,
        potem tablica koniec Wrocławia, a Poznań przypomina Łódź, czy Warszawę, kończy
        się za tablicą miasto, a zaraz zaczyna się inne i osiedle bloków na kilkanaście
        tysięcy, i takich miejscowości kilka zanim pojawią się pola.
        - połowę inwestycji, którymi się chwalą przyciągnął nie Wrocław, ale Państwowa
        Agencja Inwestycji Zagranicznych. Szansę na nie miały Łódź, Wrocław i Zagłębie,
        jako obszary o bardzo dobrych kwalifikacjach, wykształceniu siły roboczej, ale
        najwiekszym bezrobociu. Ale ktoś tu miał największe chody w stolicy. Bezrobocie
        w mieście Wrocławiu w 2002 wynosiło niemal 15%, a teraz 8% więc miodu nie ma, do
        tego sporo to call-center, czyli nic czym można się wielce chwalić. Ale nazwy są :)
        - Poznań też nie ma obwodnicy, Łódź też nie ma obwodnicy, Kraków ma
        półobwodnicy, więc znów kolorują. I do tego jako jedyni będą mieć w pełni
        autostradową obwodnicę. Pewnie wynarzekali w ministerstwie ;)
        - Czystość w centrum, fasady kamienic, podwórza w porównaniu do Łodzi, czy
        Warszawy zrobią wrażenie, ale do Gdańska, Poznania, czy Krakowa to nie ma się
        czym chwalić - trochę gorzej, trochę lepiej, trudno orzec. Wystarczy zbłądzić z
        głównych ulic by zobaczyć rzeczywistość. Poza tym w większości miast kamienice
        są prywatne, mają lokatorów, a we Wrocławiu to sama miejska własność, więc
        ubodzy lokatorzy nie są przeszkodą.

        I spostrzeżenia dziennikarza "na ale":
        - dziennikarz mógłby sobie poczytać trochę fora we Wrocku. Narzekań tam nie
        brakuje, a raczej przeważają. Chyba dostał jakiegoś gotowca PiaRowskiego i z
        odpowiednim nastawieniem wjechał do Wrocławia. A Wrocławianie przed obcymi nie
        narzekają ;)
        - rynek Wrocławia jest naprawdę fajny. Ale oszołomienie oznacza, że ten redaktor
        nie był w Toruniu, Gdańsku, Warszawie, Poznaniu, Krakowie, czy Lublinie, o
        Zamościu nie wspominając.
        - Ratusz bardzo fajny. Ale chyba bardziej już podoba mi się polsko-włoski styl
        tego poznańskiego.
        - Kolonia (Koeln, gdyż chyba o tym mieście piszemy) NIE MA starówki! Tam
        odbudowano kilkadziesiąt kamienic i słynną katedrę po nalotach dywanowych. To
        miasto o najbujniejszym w Niemczech życiu nocnym. Ale nie ma znacząco dużej
        zabytkowej zabudowy! Dyletant! :)))
        - Starówka Wrocławia poza Rynkiem jest STRASZNA! Tam większości kamienic nie
        odbudowano, ale pobudowano bloki z lat 60-tych w uliczkach dolotowych.
        - puby, kawiarnie - to już prawdziwa mitologia. Jak kolega pojechał do Wrocławia
        po studiach (to było jeszcze w końcu lat 90-tych i w Łodzi tyle lokali nie
        było), to meldował ile to tam pubów jest. I o Wrocławiu się mówiło, że takie ma
        to rozbuchane życie nocne. Jak się wybraliśmy do Krakowa, to on był pod dużym
        wrażeniem, ja trochę mniejszym. W Poznaniu jest ich też mnóstwo i bardzo tu się
        buja. Wiele razy próbował mi pokazać jakie to zycie nocne jest we Wrocławiu, ale
        za każdym razem w Poznaniu okazało się ciekawiej. A przecież i u nas jest teraz
        kolorowo, choć z Krakowem, czy Poznaniem się nie możemy równać.

        Reszta przekłamań w tekście wynika już z miłości tych ludzi do swego nowego
        miasta, więc nie będę ich negować, gdyż nie chodzi w tym o fakty. Ale Wrocław to
        dużo reklamy. W Poznaniu kilka lat temu tez Wrocław zrobił wrażenie
        wiadomościami, wciąż spotkać można kogoś kto mówi jak to fajnie jest we
        Wrocławiu, ale potem okazuje sie, ze miasta nie zna. A ja tam wolę pić tutejszą
        czystą wodę z kranu, w dziesięć minut rowerem z każdego miejsca w mieście być
        już w lesie, posiedzieć nad jednym z czterech jezior w mieście, a pod miastem
        jest ich kilkadziesiąt. Tylko tutejszy prezydent jest jeszcze bardziej dupowaty
        od Kropy i tak naprawdę miasto dezorganizuje, a kultura naprawdę ciekawa i żywa,
        żyje na przekór miastu.
        • Gość: Maciek Re: UWAGA! Tekst reklamowy :))) IP: 212.160.240.* 08.01.09, 09:11
          stefan26 zgadzam się z Toba w 100%. Szkoda, że to nie ty jesteś
          dziennikarzem. Wrocław w porównaniu do np. Poznania to wyłacznie
          blichtr. Bo w Poznaniu nie ma nachalnej promocji ale jest stała
          stablina praca. Efektem tego jest to, że wielu ludzi prowadzi własne
          biznesy (małe i średnie firmy) dzięki czemu wielu ludzi uzyskuje
          niezły ponad porzeciętny dochód. Tymczasem Wrocław to szumne nazwy,
          wielkie firmy i śmieciowa tania praca. Taka jest prawda. Tylko jak
          dla kogoś istotny jest blichtr ani fakty to będzie piał nad
          Wrocławiem, który niezbyt daleko wbrew pozorom odbiegł od Łodzi -
          róznica polega na tym, że Wrocław wyremontował centrum miasta i to
          daje dobre wrażenie i co gorąco nalezy polecić władzom Łodzi, żeby
          wreszcie wzięły się solidnie za rewitalizację centrum miasta. Co do
          meneli na ulicach to zapewniam Pana Dziennikarza krązącego głównie
          po rynku, że jak we Wrocławiu przejdzie się w uliczki w centrum to
          też tam ich znajdzie. Biuirowce których tak zazdrości Dziennikarz to
          żaden problem one się w Łodzi budują i za dwa lata nie będzie miał
          czego zazdrościć chociaz władze miasta powinny robić wszytsko aby
          zwiększyć ich liczbę bo jestesmy w ogonie i trzeba gonić. Inwestycje
          w Łodzi tez są i nikt z łodzian na nie nie psioczy (ludzie raczej
          się cieszą)- psiocza to dziennikarze.
          Generalnie o co chodzi chodzi o to aby nie zachłystywac się tanim
          blichtrem bo to typowo polskie i łódzkie. Trzeba gonić innych w
          zakresie rozsądnej rewitalizacji centrum miasta bo tu Łódź jest lata
          świetlne od innych i to wpływa na nasz wizerunek również w naszych
          oczach. Trzeba pchac do przodu gospodarke poprzez ściąganie dobrych
          miejsc pracy a nie ciągle montowni i składalni bo Łódź jest maistem
          akademickim i ludzie Ci chcą dobrze płatnej interesujacej pracy a
          nie chłamu i firm, które w ciągu miesiąca mogą przenieśc produkcję
          gdzie indziej. Trzeba zając się rozbudową funkcji kongresowych i
          wystawienniczych oraz promowac rzowój rodzimej łódzkiej
          przedsiebiorczości na poziomie wychodzącej na zewnątrz poza łodzki
          rynek. I jak wzorowac się na kimś to mądrze z zachowaniem lokalnego
          kolorytu. Tutaj naprawdę warto polecić Poznań -gdzie mało się mówi,
          nie przesadza z bilbordami ale konsekwentnie robi swoje.
    • Gość: lubl343222 Kropiwnicki najgorszym prezydentem IP: 212.106.19.* 14.11.08, 08:25
      TO TEN OD TRZECH NIBY KRÓLI??OSZOŁOM, RADIO RYDZYK, TO TEN CO
      KOBIETY I ICH PRAWA MA ZA NIC!!SŁYSZAŁEM UTYSKIWANIA KIEROWCÓW NA
      BURDEL DROGOWY W 1 MLN MIESCIE!!U NAS BYŁ PODOBNY, JA Z LUBLINA
      (PRUSZKOWSKI), OBECNY NIC TEŻ NIE ROBI ALBO MAŁO ALE U NAS RZĄDZI
      SYF =PiS, STĄD PAN PRZYDENT MA MAŁE POLE MANEWRU!!!KĄZDY JEGO POMYSŁ
      JEST TORPEDOWANY!!
    • zalobanarodowa Kropiwnicki najgorszym prezydentem 14.11.08, 08:41
      "Dobrze lub bardzo dobrze ocenia pracę Kropiwnickiego tylko 21 proc. łodzian"

      To nie zmienia faktu że zostałby ponownie wybrany gdyby były teraz wybory.
      Taka ciemna masa żyje w tym kraju. "Nie podoba mi się ale zagłosuję na niego"
      - bo zakute łby wybierają to co znają, nawet jak to jest do dupy.
    • Gość: Pen Re: Kropiwnicki najgorszym prezydentem IP: 194.42.116.* 14.11.08, 09:19
      Cale rzady Kropy to jedna wielka kpina. Nawet media przypisywaly
      pseudoprezydentowi nie jego sukcesy. Przez pierwsze 4 lata jechal na
      dokonaniach poprzednikow (m.in. wymienionego w artykule prof. S.
      Krajewskiego), ktore sobie bezczelnie zawlaszczal i przypisywal
      swojej osobie. Skonczyly sie dokonania poprzednikow, skonczyly sie
      dokonania ich nastepcy. Zreszta jak czlowiek, ktory sie martwi tylko
      o swoje wojaze i obchody katolickich swiat w swieckim panstwie (wg
      Konstytucji) i o szybki zwrot kamiennic narodowi izraele moze byc
      nawet miernym przezydentem miasta...
      Dzisiaj Ci, ktorzy tak optowali za nim, zamilkli albo
      nawetkrytykuja... Ot, Polska...
    • Gość: Antydoda gdzie się ten stan dróg poprawi ł?????? IP: 195.117.116.* 14.11.08, 16:01
      Wszystko to co wybudowali z wielkim trudem do tej pory - zostało
      zniszczone, przez nadmierny ruch spowodowany objazdami, lub
      przemieszczaniem sie ciężkiego sprzętu budowlanego po centrum w te i
      nazad. Ludzie przejedźcie się Kosciuszki - dopiero co robioną, a
      jakież tam dziurska już są i ile łat. Partacze i niekompetencja
      urzędnicza powodują, że nowe drogi niszczeją, bo nikt nie potrafi
      zrobić głupiego harmonogramu prac budowlanych. Nie mają komputerów
      biedactwa czy co w UM? może niech nie wyjeżdżają na wycieczki do San
      Francisco panie dyrektorki co muszą brać osobistego tlumacza, bo
      same nie znają języków (w urzędzie co się mieni wielce obrotnym na
      rynku międzynarodowych inwestycji). Matko święta opamiętajmy się
      wreszcie i zróbmy coś bo to miasto z jednej strony próbuje się
      podnieść, a z drugiej dostaje wielkiego kopa w żebra od własnej
      władzy. Komunikacja miejska jest w skandalicznym stanie, mają
      pasazerów za bydło. Co szkodzi kierowcy empeku "X" powiedzieć
      ludziom czekającm na przystanku na rozkraczony gdzieś wcześniej
      autobus "Y" - co mu szkodzi pytam - wychylić się z okienka i
      powiedzieć - ludzie nie czekajcie, autobus się zepsuł idźcie na
      tramwaj. Na diabła nam elektroniczne tablice na przystankach jak się
      po prostu nie umiemy między sobą porozumiewać bo wszyscy mają
      wszystko w d... ale tu przykład idzie z góry.
      Jaki pan taki kram!
      Rado Miejska - RATUJ!!!! Tnij! siecz! kłuj! rąb!!!!
    • Gość: obywatel wyjechany Kropiwnicki najgorszym prezydentem IP: *.acn.waw.pl 14.11.08, 17:26
      by podkreslic zaslugi kropiwnickiego wystarczy informacja o tym ilu
      mieszkancow tego miasta wyjechalo w ciagu ostatnich lat ok 100 tys
      uciekly tez imprezy kulturalne a te co nie mialy takiej mozliwosci
      zostaly przez prezydenta dobite np parada Wolnosci

      prezydent podlizuje sie kosciolowi swietem trzech kroli a wystarczy
      posluchac przyjezdnych studentow jakie wrazenie robi na nich po
      krotkim pobycie to miasto lub kogokolwiek na ulicy z mieszkancow
      dodatkowo jak to w polsce bywa mowi sie ostatnio w sadach o korupcji
      z udzialem kropiwnickiego hm nic dodac nic ujac: swiety czlowiek

    • Gość: Tomek Kropiwnicki najgorszym prezydentem IP: *.os2.kappa.pl 14.11.08, 21:32
      Załóżmy, że GW zleciło badanie nie w całym kraju (ok. 38 mln obywateli), tylko
      w samej Łodzi - ~770 tys. mieszkańców. Załóżmy, że w Łodzi mamy 500 tys. ludzi
      > 18 roku życia. W/g GW przeprowadzono sondaż na losowej grupie 500
      pełnoletnich ludzi. Ta "reprezentatywna" grupa mieszkańców to... 0.1% populacji.
      Jeśli jednak 500-osobowa reprezentacja Narodu dotyczyła całego kraju, to jest
      to 0.0016% dorosłej ludności Polski.

      Prosimy o więcej takich reprezentatywnych sondaży.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka