Gość: ag
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.11.08, 20:39
"był bardzo spokojnym i nieagresywnym zwierzakiem" Czy zdarzył się
przypadek, aby właściciel jakiegoś psa-zabójcy powiedział inaczej?
Warto jeszcze zwrócić uwagę, że z punktu widzenia przepisów prawa
sytuacja jest identyczna jak w przypadku, gdy rozdepczecie kapciem
na chodniku atakującą pszczołę.