yarro
28.10.03, 22:04
Informacja za info.onet.pl
Uczeń zdemolował gabinet dyrektora
W jednym z łódzkich liceów pijany nastolatek wpadł w szał i zdemolował
gabinet dyrektora szkoły. 16-latek miał prawie promil alkoholu w organizmie.
Straty wynikłe z uszkodzeń wyposażenia gabinetu oszacowano na kilkaset
złotych.
Jak poinformowała nadkomisarz Joanna Kącka z biura prasowego łódzkiej
policji, do zdarzenia doszło w liceum przy ul. Kusocińskiego.
Katecheta ujął w toalecie nastolatka, który zniszczył pojemnik na ręczniki.
Chłopak dość pokrętnie tłumaczył się i nie potrafił wyjaśnić dlaczego nie
jest na lekcjach.
"W gabinecie dyrektora okazało się, że nie jest on uczniem tego liceum. Kiedy
usiłowano ustalić jego prawdziwe dane personalne, aby wezwać rodziców, 16-
latek wpadł w szał. Zaczął demolować gabinet dyrektora. Zniszczył część
mebli. Podarł także swoją legitymację szkolną" - dodała Kącka.
Nastolatek został obezwładniony przez pracowników szkoły. Doznał niegroźnych
obrażeń i został opatrzony w pogotowiu. Badanie alkomatem - po kilku
godzinach od zdarzenia - wykazało, że miał jeszcze prawie promil alkoholu w
wydychanym powietrzu.
O dalszym losie chłopaka zdecyduje sąd rodzinny i dla nieletnich.
Źródło: info.onet.pl/820108,11,item.html
--
Hm... brak mi komentarza...