Budka - róg Jaracza i Piotrkowskiej do pasjonatów!

05.12.08, 10:13
Wiem, ze na tym forum bywaja namiętnie wielbiciele Łodzi, niektórzy
robią jej niesamowite fotki - ktoś kto fotograwał kiedyś pałac
Rudolfa Kellera, niech wie, ze to o nim mowa...Zawsze jak tamtędy
idę myslę sobie o tym, ze ktos to miejsce utrwalił zanim się
rozleci...
Ale do rzeczy. Sluchajcie, moze ktoś wie co to jest? Szłam wczoraj
Piotrkowską od Placu Wolnosci w stronę Centralu. I na skrzyzowaniu
Jaracza i Piortkowskiej, w naroznym domu ( tym , w którym jest sklep
Ryłko, brudno rózowym, na przeciw Magdy) - na wysokosci pierwszego
piętra znajduje sie taka budka . To jest normalna budka przy
fasadzie budynku, przeszklona, z dachem i podłogą metalową chyba.
Co to jest i po co to jest? Żeby toto zobaczyć tzreba trochę
podniesc głowę - mniej wiecej na wysokoś pierwszego piętra. Nie mam
zdjecia niestety, ale moze ktoś kojarzy ? Najlepiej widać to z
przejscia dla pieszych, kiedy przechodzi sie przez Jaracza idąc o
od placu Wolnosci prawą stroną Piotrkowskiej.
    • Gość: - Re: Budka - róg Jaracza i Piotrkowskiej do pasjon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 10:16
      budka milicjanta
      • iluminacja256 Re: Budka - róg Jaracza i Piotrkowskiej do pasjon 05.12.08, 10:17
        Ale to służyło do kierowania ruchem ? To jak się tam właziło?
        • Gość: - Re: Budka - róg Jaracza i Piotrkowskiej do pasjon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 10:23
          tak, do kierowania ruchem i zeby 'miec na wszystko oko' ;)
          a wchodzilo sie chyba po drabinie (choc nie widzialem tak naprawde nigdy jak sie
          to odbywalo)
        • huann Re: Budka - róg Jaracza i Piotrkowskiej do pasjon 05.12.08, 10:24
          parę lat temu odnawiali (a właściwie montowali na nowo) - to zlikwidowali
          wejście - było od wnętrza kamienicy :)

          również obecny wygląd różni się dość znacznie od pierwotnego.

          no i może powinni tam wstawić chociaż woskową figurę milicjanta w stroju z epoki?
          • iluminacja256 Re: Budka - róg Jaracza i Piotrkowskiej do pasjon 05.12.08, 10:27
            Dzięki :)
            Fajnie by było.

            A moze wiesz, kiedy ta budka zakończyła działalność - tzn , do kiedy
            jakiś milicjant tam czymś kierował ?
            • huann Re: Budka - róg Jaracza i Piotrkowskiej do pasjon 05.12.08, 10:28
              aj, tak to w temacie budki nie siedzę - trzeba by spytać Brite'a, pewnie ma
              bardziej szczegółowe info. albo pogrzebać w necie.
              • huann p.s. 05.12.08, 10:31
                a tu jest foto (stanu obecnego) :

                hodowca.blox.pl/2006/12/Budka-milicjanta.html
                • iluminacja256 Re: p.s. 05.12.08, 11:11
                  Wielkie dzęki, budka jak zywa:)))

                  Ale to była robota do kitu - chyba tam wysyłali bardzo upierdliwych:)
    • Gość: efcia Re: Budka - róg Jaracza i Piotrkowskiej do pasjon IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.08, 10:18
      Zapewne piszesz o budce dla milicjanta, który z niej kierował ruchem
      na skrzyżowaniu (pan w zielonym płaszczu - proszę przechodzić po
      pasach!)
    • Gość: dp " Pasjonat " IP: *.toya.net.pl 05.12.08, 10:41
      " Pasjonat człowiek porywczy, wybuchowy, raptus, impetyk.
      Etym. - późn.łac. passionalis 'podległy cierpieniu; namiętny' i
      śrdw.łac. passionatus 'porywczy' od późn.łac. passio.."

      www.slownik-online.pl/kopalinski/C8F720160C50503FC125657B00678302.php

      • huann no, wszystko się zgadza 05.12.08, 10:47
        w sam raz pasjonat (zwłaszcza starszy wiekiem) będzie wiedział coś o budce (a
        zwłaszcza o Panu Milicjancie:)
      • iluminacja256 To przestarzałe :) 05.12.08, 11:10
        Słowo pasjonat w znaczniu "raptus, czlowiek wybuchowy" nalezy już
        do słów przestarzałych. Tak występuje jeszcze w Trylogii i w
        zasadzie już w XIXwieku to znaczenie zanika.

        Obecnie poniższe znaczenie zastapiło znaczenie pierwotne
        sjp.pwn.pl/lista.php?co=pasjonat
        Pozdrawiam i jednak słownik PWN polecam na przyszłość, bo to lepsze
        żródło:)
        • Gość: dp Jeśli Twój "Pasjonat" jest pierwotny to ja Nobla IP: *.toya.net.pl 05.12.08, 11:54
          w dziedzinie jezykoznastwa dostanę!!! .. a Miodek to taki O! neptek
          przy Tobie bedzie...:-).
          W słowniku PWN Twoje znaczenie tego słowa pojawiło sie pierwszy raz
          w 1996 lub 1998 roku.. we wcześniejszych wydaniach PWN i innych nie
          ma takiego znaczenia ...
          • iluminacja256 Owszem jest . 05.12.08, 12:43
            Słuchaj, nie mam zamiaru się kłócić o bzdury, tym bardziej, że nie
            masz racji, a w języku polskim nie ma takiego znaku jak potrójny
            wykrzyknik, tak na marginesie, więc Nobla nie będzie.
            Mam nadzieję, że nie cierpisz na upierdliwy syndrom udowodnienia za
            wszelką cenę swojej racji, a chodzi Ci o rzeczowość i kompetencję.

            To nie jest MOJE znaczenie tego wyrazu, ale ogólpnopolskie znaczenie
            tego wyrazu. Słowo pierwotny oznacza:
            pierwotny
            1. «taki, który istniał bardzo dawno temu, w początkach»
            2. «nietknięty wpływami cywilizacji i kultury»
            3. «taki, jaki był przed zmianami»

            Nie wiem więc, jaki problem tkwi w tym, aby zrozumieć, że słowo to w
            ogólnopolskiej polszczyźnie już od jakichś 80 lat używane jest w
            znaczeniu "człowieka zainteresowanego czymś szczególnie", a
            praktycznie wypadło z obiegu jako określenie człowieka gwałtownego i
            porywczego. Co więcej, wielu ludzi w ogóle nie zrozumie, co do nich
            mówisz, jeśli nazwiesz pasjonatem kogoś porywczego, bo UZUS jężykowy
            już dawno przyjął drugie znaczenie tego słowa jako podstawowe.
            Słowniki powstają w ślad za uzusem, nie uzaus w ślad za słownikami.
            Język żyje.

            Nie rozmawiamy o słownikach sprzed 12 lat, ale o współczesnym
            języku.
            We wcześniejszych wydaniach słownika znajdziesz następujące formy
            partykuły nie imiesłowami przymiotnikowymi czynnymi i biernymi -
            nie palący, nie cierpiący. Obecnie to już forma błędna, bo reforma
            ortografii wprowadziła zasadę pisowni łącznej - niepalący,
            niecierpiący. Czy mam teraz zaczynać kłócić się ze wszystkimi, że
            pisownia pierwotna była lepsza i będę używać poprzedniej, bo wg
            mnie cała reszta świata sie myli i używa błędnej, nowszej?

            Język to nie sarkofag, w słownikach z lat 90-tych nie ma takich słów
            nak np. napęd komputerowy, choć ten napęd istniał w latach 90-tych,
            istnieje tylko rzeczywistość o jednym znaczniu, choć pojawiła się
            już wtedy rzeczywistość wirtualna, itp, itd.

            Wrzuć na luz i nie wykopuj siekiery bezcelowo.

            • Gość: dp Ale wykład..Wczoraj popiłem z kumplem, IP: *.toya.net.pl 05.12.08, 12:57
              z zawodu kontrol MPK, prywatnie pasjonat rybek majacy w domu osiem
              akwariumów.. to przez to taki upierdliwy byłem. Kajam się
              zakańczając temat.
              • iluminacja256 :))))))))))))) 05.12.08, 13:02
                Kac to ciężka przypadłość. Spoko:)

                A swoją drogą zawsze mnie zastanawiało, co Ci ludzie widzą w tych
                akwariach, rybach, glonach i innym mule:)
                • Gość: dp Re: :))))))))))))) IP: *.toya.net.pl 05.12.08, 13:05
                  Akwariumy pełne ryb mnie osobiście uspokajają a wieczorami
                  wprowadzaja miły klimat /ważne jest oświetlenie/ natomiast mój kot
                  szału dostaje jak przypomni sobie, że coś tam pływa i nie można tego
                  czegoś złapać:-)
                  • iluminacja256 Re: :))))))))))))) 05.12.08, 13:12
                    Jakbym była kotem to też bym tak miała :)

                    Chociaz teraz mi przysżło do głowy, ze to zawsze faceci te ryby
                    hodują, nie słyszałm nigdy o zadnej babce z tą pasją.
                    Dziwne, nie? Bo psy to tak po połowie, z kotami to tez różnie
                    ( no oprócz starych kociar), a jak ryby - to facet:)
                    • huann Re: :))))))))))))) 05.12.08, 13:15
                      iluminacja256 napisał:

                      > a jak ryby - to facet:)

                      Szprota - Cenię!
                      • iluminacja256 To wyjątek :) n/txt 05.12.08, 13:19
                        • huann pewnie, że Szprot Wyjątkowy Jest :) /nt 05.12.08, 13:21

          • slavekk Re: Jeśli Twój "Pasjonat" jest pierwotny to ja No 05.12.08, 12:50
            Przeca Iluminacja napisała, że "jej" znaczenie WYPARŁO to pierwotne.
            Po polsku "nie umisz"? ;-)
    • Gość: vip 60 Re: Budka - róg Jaracza i Piotrkowskiej do pasjon IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.01.09, 20:01
      Cześć śliczna, dawno, dawno temu w tej budce siedział facet i zarządzał światłami na skrzyżowaniu, dzisiaj zastąpiła go elektronika. Taką samą budkę spotkasz na skrzyżowaniu Piotrkowskiej i Narutowicza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja