Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie skarż.

11.12.08, 17:12
Widziałeś jak policja łamie prawo? Widziałaś radiowóz jadący pod prąd? Jeśli
nie masz nadwyżki wolnego czasu i dość cierpliwości udaj, że tego nie widzisz.
Zagryź zęby prawego obywatela i ... olej sprawę.

Pan Andrzej z Łodzi mając już dość ciągłego widoku radiowozów przekraczających
prędkość (także w miejscach gdzie innym razem sami łapią na radar), nie
zatrzymujących się na STOPIE (za to co jakiś czas stojących w pobliżu za
rogiem i łapią cywilów STOP ignorujących), wreszcie jeżdżących pod prąd pod
jego blokiem postanowił zareagować.

Kilka lat wcześniej też zareagował. Napisał skargę do Komendanta. Policja
sprawę rozpatrzyła. A jakże. W międzyczasie ciągając pana Andrzeja po
komendach. Obiecywano, że sprawa zostanie gruntownie zbadana. I została. Pan
Andrzej otrzymał pismo, w którym Policja stwierdziła, że co prawda
funkcjonariusz kierujący oznakowanym radiowozem nie będącym wówczas pojazdem
uprzywilejowanym jadąc pod prąc złamał prawo, ale ... tak naprawdę go nie
złamał, gdyż miał ważne okoliczności. Czyli przysłowiowe zrobienie "z tata
wariata".

Po tych kilku latach kierując się złudną nadzieją, że może coś się zmieniło w
przypadku identycznego zachowania - oznakowany radiowóz jadący pod prąd - znów
napisał skargę.
I znów dostał to na co "zasłużył".

- Najpierw telefonicznie "zaproszono" mnie żebym osobiście się pofatygował, bo
samo pismo wysłane nie wystarczy. - opowiada Pan Andrzej.
Oświadczyłem, że już raz to przerabiałem. Też się stawiałem, marnowałem swój
czas i pieniądze i sprawie łeb ukręcono i teraz już nie mam zamiaru przerabiać
ponownie tego schematu zniechęcania obywateli do żalenia się na Policję.
Poddaję się. Ja niczego nie widziałem, wycofuję się.

W zamian pani policjantka prowadząca telefoniczną rozmowę pogroziła mu, że w
takim razie jak sam nie chce, to ona mu przyśle wezwanie. Jeśli nie będzie
chciał się stawić to będzie się musiał tłumaczyć.

- Tak tak! Zręczne odwrócenie sprawy - skarżący się będzie oskarżonym! -
zauważa z goryczą pan Andrzej.

Kilka dni później pan Andrzej faktycznie otrzymał wezwanie do stawienia się.
Na odwrocie pouczenie, że jak się nie stawi to będzie doprowadzony siłą itp.

- Termin wezwania - piątek, godz. 19. Chyba, po to żeby jeszcze bardziej
upodlić człowieka - mówi pan Andrzej.

Pan Andrzej zadzwonił pod podany na wezwaniu numer informując, że on się
wycofuje i że nie chce już żadnej skargi podtrzymywać. Co usłyszał?

- W takim razie także musi pan przyjść osobiście - poinformowała funkcjonariuszka.

Nadal obstając przy tym, że ma już dość, że już wie jak to będzie pan Andrzej
nalegał, żeby nie ciągać go już więcej.

- Obiecałem, że już mam nauczkę kolejną, że już tak prędko nie ośmielę się
zwrócić uwagi na nieprawidłowe zachowania policjantów - mówi pan Andrzej.

- Skonsultuję się z przełożoną i zobaczymy, może uda się to załatwić bez
pańskiej osobistej wizyty - powiedziała funkcjonariuszka

Sprawa w toku. Pan Andrzej czeka na telefon. Być może nie będzie musiał
piątkowego wieczoru spędzać na komendzie. Ceną świętego spokoju ma być
obojętność na zauważone nieprawidłowości i łamanie prawa.

Pan Andrzej znów przestał się dziwić ludziom, którzy wolą odwrócić głowę i nie
widzieć.

- Mam nadzieję, że ten błogi stan zobojętnienia utrzyma się we mnie dłużej niż
kilka lat - mówi z goryczą pan Andrzej.


Epilog

Pan Andrzej otrzymał telefonicznie zgodę na niestawienie się w piątkowy
wieczór na komendzie. Sprawa została ochoczo przez Policję umorzona. Wieczorem
tą samą jezdnią pod prąd jechał radiowóz Straży Miejskiej (strażnicy odbierali
dwójkę dzieci ze szkoły). Pan Andrzej tego już nie widział. I nawet go nie
obchodziło czy to prywatna wycieczka samorządowym pojazdem.
A przynajmniej tej wersji będzie się trzymał.

-------
Imię bohatera i miejsce akcji - ze względu na dobro pana Andrzeja -
niekoniecznie muszą być prawdziwe.
    • de_ent jeśli będziesz ten temat rozwijał 11.12.08, 17:23
      Oskarżą Cię o pobicie policjanta i skażą na co najmniej 3 lata nawet jeśli
      jesteś inwalidą beż rąk jeżdżącym na wózku, tak tylko ostrzegam, to ich taki
      pokazowy koronny numer.
    • brite Wspólne Osiedla 11.12.08, 17:56
      O ile dobrze rozumiem, reprezentujesz www.wspolneosiedla.pl/, tak?
      "to kampania społeczna promująca filozofię Community Policing oraz inicjatywy
      społeczne podejmowane w ramach Rządowego Programu Ograniczenia Przestępczości
      Aspołecznych Zachowań „Razem Bezpieczniej”.
      Umożliwia partnerską współpracę mieszkańców, Policji i innych służb miejskich
      poprzez aktywne zaangażowanie ludzi i instytucji w rozwiązywanie problemów
      dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa."

      Świetna idea, tylko moim skromnym zdaniem wymowa powyższego postu jej nie pomoże.
      • wspolneosiedla Re: Wspólne Osiedla 11.12.08, 18:08
        brite napisał:

        > O ile dobrze rozumiem, reprezentujesz www.wspolneosiedla.pl/, tak?

        Nie. A Ty reprezentujesz system wybielania zębów Brite Smile
        www.dentalexcellence.pl/SystemWybielania.aspx ? :D

        > Świetna idea, tylko moim skromnym zdaniem wymowa powyższego postu jej nie pomoż
        > e.

        Idea wyśmienita.Ale to nie ten post jej nie pomoże tylko postawy policji, sm
        itp. gdzie ciągle nadal ten który chce pomóc spotyka się z murem, zamkniętymi
        drzwiami itd itd.

        Opisana sytuacja na tej stronie co podałeś to oczywiście jeszcze jedna sprawa-że
        policja sama ma gdzieś przepisy,a już na pewno obywatela jak śmie to zauważyć.

        Na co więc te całe akcje WO,te konferencje które tak dumnie opisują na stronie
        łódzkiej policji? Pieniądze muszą wydać na jakiś cel społeczny czy co?

        Najpierw niech policja i sm same zreformują siebie to obywatel też będzie chciał
        pomóc jak będzie wiedział,że go nie oleją w najlepszym razie nie doczekawszy się
        na interwencję.
    • Gość: michal_powolny12 Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk IP: *.iwacom.net.pl 11.12.08, 18:24
      I po klamiesz? Jakies daty? Bez tego jest to powiastka w stylu pani
      jadzia powiedziala pani tosi ze pani krysia slyszala od pani madzi
      ze ta widziala jak pani ola mowila pani irence ze slyszala jak pani
      zdzisia zostala okradziona.
      • wspolneosiedla Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk 11.12.08, 18:56
        Gość portalu: michal_powolny12 napisał(a):

        > I po klamiesz?

        I po co gwałcisz małe dziewczynki?

        > Jakies daty? Bez tego jest to powiastka w stylu pani
        > jadzia powiedziala pani tosi ze pani krysia slyszala od pani madzi
        > ze ta widziala jak pani ola mowila pani irence ze slyszala jak pani
        > zdzisia zostala okradziona.

        Daty bohater powiastki raz podał - w skardze. I potem tego żałował. Ty nie
        musisz ich znać. Wierzyć też możesz w to co tylko chcesz. Nikt Cię nie zmusza.
      • Gość: Judyta Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk IP: *.dotplex.de 11.12.08, 19:46
        Gość portalu: michal_powolny12 napisał(a):

        > I po klamiesz? Jakies daty? Bez tego jest to powiastka w stylu pani
        > jadzia powiedziala pani tosi ze pani krysia slyszala od pani madzi
        > ze ta widziala jak pani ola mowila pani irence ze slyszala jak pani
        > zdzisia zostala okradziona.

        I "jakieś" daty by dla ciebie były wiarygodne? Ktoś napisze na forum że się
        nazywa Dyzio Kowalski i już niby z miejsca uwierzysz? To współczuję. Już
        normalniejsze w ogóle nie wierzyć w forumowe wpisy. Poza tym jak będziesz ty czy
        ktoś chciał to i tak zawsze oczerni autora pisząc,że na pewno jest żydem,albo
        "pedałem",albo co ostatnio modniejsze agentem UB.
        • Gość: michal_powolny12 Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk IP: *.iwacom.net.pl 11.12.08, 23:39
          Po prostu niewierzę w brednie w stylu policjanci to zli ludzie. Wiem
          ze warto informowac policje. To nie boli. Wtedy nam bedzie sie zylo
          spokojnie.
          • Gość: m Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk IP: *.retsat1.com.pl 12.12.08, 01:13
            Dlaczego uważasz, że brednie? Nie spotkało Cię coś takiego to się ciesz. Opisany
            przypadek pokazuje, że nie zawsze jest spokojnie i nie boli. Tylko z miejsca nie
            oceniaj, że jeśli kogoś spotkało coś innego niż Ciebie to muszą to być brednie,
            bo się któregoś razu - czego nie życzę - sam możesz przekonać, że w d. byłeś i
            g. widziałeś. I zatka ruskie kakao.
            • Gość: karakum mocno powiedziane IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 12:39
              Ale zawsze jak widać ktoś wie lepiej, a niektórzy nawet wszystko
      • Gość: michal pospieszny Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 12:29
        12 pazdziernika 2008. No i co, teraz juz jest superwiarygodne, ty
        durny bucu?
        • Gość: karakum daj spokój Michale IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 12:41
          To prawdopodobnie jakiś funkcjonariusz incognito z treści wnioskując jego posta
          • Gość: michal_powolny12 Re: daj spokój Michale IP: *.111.178.75.static.crowley.pl 12.12.08, 13:26
            Nie jestem policjantem. W tej relacji nic się nie zgadza. Wezwanie
            na 19 jest ukłonem w stronę obywatela-nie musisz się urywać z pracy
            aby z nami pogadać. Możesz przyjśc do komendy o dogodnej dla ciebie
            porze. Opowiem wam pewną historię. Byłem świadkiem kradzieży w
            Krakowie. Złodzieja udało się na szczęście unieszkodliwić. Policjaci
            tak zorganizowali przesłuchania świadków iż bez przeszkód mogłem
            wypełnić swoje obowiązki. Zdarzyło mi się także informować KWP w
            Łodzi oraz KSP w W-wie o dziwnych zachowaniach panów w mundurze.
            Moje informacje zostały przyjęte i z tego co wiem prowadzone są
            postępowania dyscyplinarne. Terminy oficjalnych zawiadomień ustalone
            telefonicznie, wybór godzin zależał wyłącznie odemnie. Naprawdę
            miejmy więcej zaufania do policjantów. Wtedy nam będzie się żyło
            spokojniej. Sprawność policji bierze się przecież z jej relacji
            społecznych. Jak będziemy stosowali zasadę nic nie widziałem, nic
            nie słyszałem to naszymi osiedlami będą rządzić bandyci.
            • marianczyk0 Re: daj spokój Michale 12.12.08, 14:22
              Gość portalu: michal_powolny12 napisał(a):

              > Nie jestem policjantem

              ale jestes nawiedzonym idiota z faktow i mitow, plyn stad pokim dobry bo kaze lwom pozrec twoja gruba zone
      • michand22 Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk 12.12.08, 15:43
        Tu masz inna historyjke. Z data i godzina. Teraz wymysl cos nowego zeby zarzucic
        innym klamstwo panie WszecNIEwiedzacy. Niektore sprawy nie sa takie proste jak
        piszesz.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=716&w=73560240&a=77029727
    • nefnef Chyba chcesz w mordę? 11.12.08, 18:34
      Jak tak można pisać, człowieku, opamiętaj się!
      • wspolneosiedla Re: Chyba chcesz w mordę? 11.12.08, 18:59
        Do kogo ten tytuł?

        > Jak tak można pisać, człowieku, opamiętaj się!

        No właśnie.

        A wracając do sedna tematu, to o co pytasz? Można. Lepiej milczeć? W w sumie
        masz rację - jak pokazuje doświadczenie opisane lepiej.
        • nefnef Re: Chyba chcesz w mordę? 12.12.08, 13:39
          Wy, Obywatelu, na policję krzywo nie spozierajcie!
    • big_news Coś mi dzisiaj mówiło, 11.12.08, 20:40
      żebym przymknął oczy na widok policjanta depczącego trawnik.
      Uff!
      Że mnie tak dobrze tknęło!
      Dopiero bym sobie narobił reagując...
      • Gość: lavinka z nielogu Re: Coś mi dzisiaj mówiło, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.08, 22:58
        Ja kiedyś widziałam sznur wozów policyjnych na pasie dla rowerów(chyba jedynym w
        Warszawie) pechowo zrobionym tuż przy stadionie Polonii ;)
    • Gość: dp Kiedyś po Wyszyńskiego motorami zapychali ponad100 IP: *.toya.net.pl 11.12.08, 23:21
      km/h ale nie kablowałem tylko czekałem. Zawsze koło 14 jechali i się
      doczekałem.. jak przypieprzyli w malucha to scena jak z komiksu
      była..
      • Gość: Trzeźwy Z ciekawości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 13:46
        Z radarem tam stałeś, że wiesz, że jechali ponad 100? Ale
        konkretnie - tak czy nie?
        • Gość: x Tak z ciekawości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 15:46
          Uważasz, że cżłowiek nie jest w stanie ocenić, czy coś jedzie ponad
          100? Ale konkretnie - tak czy nie?
          • de_ent Re: Tak z ciekawości 12.12.08, 15:59
            zwłaszcza że tam jest ograniczenie do 50??? coś koło tego w każdym razie
        • Gość: dp Jesteś rzecznikiem prasowym policji? IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 15:52
          Ale konkretnie - tak czy nie?
          • Gość: tomek Re: Jesteś rzecznikiem prasowym policji? IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 16:10
            Jest normalnym obywatelem a nie kundlem.
            • aaa202 A co konkretnie masz do kundli (tak czy nie)? 12.12.08, 16:28
              • Gość: tomek Re: A co konkretnie masz do kundli (tak czy nie)? IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 16:49
                To mam, że w przeciwieństwie do rasowych psów ujadają, prowokują a później
                pierwsze uciekają z ogonem pod dupą.

                Ludzkie kundle też ujadają, ale jak już coś się stanie, to pierwsze dzwonią na
                policję po pomoc, bo ktoś okradł, się włamał czy co tam jeszcze.
                • aaa202 A ludzie rasowi to jacy? 12.12.08, 16:51
                  • Gość: lavinka z nielogu Re: A ludzie rasowi to jacy? Nie wiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 17:42
                    Wysocy aryjczycy, łysi w dresie i obuwiu sportowym. Oczywiście nie z Widzewa, bo
                    tamci to Żydzi ;)
                • Gość: dp Jesteś policjantem konkretnie - tak czy nie? IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 17:01
                  ciekawe jak badania psychologiczne przeszadłeś...
                  • Gość: tomek Re: Jesteś policjantem konkretnie - tak czy nie? IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 17:17
                    Ja się ciebie nie pytam czym się zajmujesz poza popularyzacją picia piwa na
                    pietrynie więc ty też się nie interesuj moim zawodem.

                    A badania psychologiczne zostaw sobie.
                    • Gość: dp Re: Jesteś policjantem konkretnie - tak czy nie? IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 17:35
                      To tak czy nie?
                      Odpowiedz "tak" duzo tlumaczy
                      Odpowiedz "nie" - wracam na wykłady z psychologiiiiiiiiiiiiiiiii :-)
                      • Gość: lavinka z nielogu Re: Jesteś policjantem konkretnie - tak czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 17:41
                        I tak zostałeś kundlem Diogenesiepsie :)
                        • Gość: zzz dopuścić prostactwo do neta IP: 193.238.18.* 12.12.08, 18:14
                          i zaraz iwektywy rzuca, ani chybi policjant funkcjonariusz, a przynajmniej
                          kultura jak z posterunku, pewnie jeszcze z pracy pisze co tłumaczy wykrywalność
                    • Gość: zzz ale przecie znamy tomka IP: 193.238.18.* 12.12.08, 18:09
                      to ten co tu kiedyś pisał jak miał ochotę skopać kogoś w tramwaju bo za glośno
                      muzyczki słuchał, jak tam tomusiu kontuzja kolanka? tylko takie prostactwo jak
                      ty dzieli ludzi na ludzi i kundli i wiedz że jakkolwiek podzial by nie
                      przebiegal ty ze swoją bucowatością zawsze będziesz w tej grupie powiedzmy
                      delikatnie bardziej zblizonej do swiata fauny, dbaj o kolanka, najlepiej u
                      weterynarza
                      • Gość: dp Jeśli to prawda a Tomuś jest w resorcie, to jest IP: *.toya.net.pl 12.12.08, 22:10
                        wirtuozem pały może?!
                      • Gość: tomek Re: ale przecie znamy tomka IP: 67.159.44.* 13.12.08, 00:01
                        coś ci się z kimś buraku pomyliło, ale może może, inwalida umysłowy z inwalidą
                        fizycznym gównem się obrzucają
                        • Gość: interpunkcja Re: ale przecie znamy tomka IP: *.toya.net.pl 13.12.08, 00:05
                          źle przecinki stawiasz ZOMOwcu
    • breblebrox Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk 13.12.08, 09:10
      Reasumując: pan napisał skargę i przy pierwszej próbie jakiejkolwiek weryfikacji
      jej zasadności stwierdził, że on nie chce już skargi i w ogóle niech dadzą mu
      święty spokój.
      Rzeczywiście, oburzające.
      Hyhyhy.

      P.S. Co jest takiego dramatycznego w wezwaniu kogoś na 19 w piątek?
      • wspolneosiedla Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk 13.12.08, 09:25
        breblebrox napisała:

        > Reasumując: pan napisał skargę i przy pierwszej próbie

        Pan już miał doświadczenie w takich sprawach. Szerzej nie opisał, bo po co.
        Takie jak Ty i tak by to z miejsca zdewaluowały w ten czy inny sposób. Bo by nie
        było daty, godziny, nazwiska, za mało prób itp. Poza tym jego celem nie było
        budowanie swojej kariery przez jakieś "spektakularne". Wiem, ciężko to zrozumieć
        czasem.
      • wspolneosiedla Re: Policja łamie prawo? Siedź cicho i się nie sk 13.12.08, 09:28
        breblebrox napisała:

        > Reasumując: pan napisał skargę i przy pierwszej próbie

        Pan już miał doświadczenie w takich sprawach. Szerzej nie opisał, bo po co.
        Takie jak Ty i tak by to z miejsca zdewaluowały w ten czy inny sposób. Bo by nie
        było daty, godziny, nazwiska, za mało prób itp. Poza tym jego celem nie było
        budowanie swojej kariery przez jakieś "spektakularne" akcje. Wiem, ciężko to
        zrozumieć czasem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja