iluminacja256 20.12.08, 21:41 Nie, zeby facet w Lodzi to był jakiś taki specjalny facet, ale... a) to nie jest mój maz, gach, chłop b) nie poluje, nie łowi ryb,nie zajmuje się akwarystyka, nie przepada za komputerem c) tanio :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
vauban Re: Co mozna kupić facetowi w prezencie w Łodzi?: 20.12.08, 21:46 Ciepłe kapcie. Zawsze przydatne ;) Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Co mozna kupić facetowi w prezencie w Łodzi?: 20.12.08, 21:49 Turecki sweter, parę skarpetek i krem do golenia "Wars", Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Co mozna kupić facetowi w prezencie w Łodzi?: 20.12.08, 21:50 Aha, zwłaszcza ta woda Wars :))) to chyba ciązko już kupić/ Zapomniałam dodac, ze my mamy taka znajomosc jeszcze trochę mimo wszystko oficjalną :), więc skarpetki to chyba niekoniecznie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Może ma nałogi? 20.12.08, 21:55 Literatura i tylko literatura. A jeśli ma nałogi, to coś do nakarmienia nałogów. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Może ma nałogi? 20.12.08, 22:04 Choroba, literatura chyba też nie... Ale myslisz, ze flaszka moze być? :) Nie wiem, moze są jakieś zasady flaszkowania, ze taką to wypada , a taką to nie - ja nie wiem co chłopy piją , ciągle z piwem ich widze , a przeciez czteropaku nie kupie :) Odpowiedz Link Zgłoś
aaa202 Z rzeczami do konsumpcji 20.12.08, 22:10 w tym z alkoholami jest tak, że obdarowany winien rzecz rozpieczętować i podać. Więc jeśli jesteś gotowa na przyspieszenie w Waszej znajomości (a po wypiciu butelki wina, czy tam czegokolwiek innego, na pewno ono nastąpi), to kup flaszkę. Jednak to ryzyko. Zwłaszcza, jeśli strugasz powściągliwą. Coś musi lubić. Powiedz, co on lubi. Pomyślimy. Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Antoni Słonimski kiedyś napisał tak: 20.12.08, 22:13 " z rzeczy wypróbowanych jako prezent dla dorosłej osoby, liczy się tylko wódka. Własne doświadczenia, oraz obserwacje czynione na Tuwimie dowodzą tego jasno". Słuchajmy doświadczonego weterana. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Antoni Słonimski kiedyś napisał tak: 20.12.08, 22:43 Nie no, z Tuwimem to prosze bardzo, ale on troszkę chorowity i wątły był, podejrzewam, ze Słonimski wychylał całość :) Wódka powiadacie? Rzuccie coś do 60 zł (?), ja naprawde nie znam się na alkoholach poważnych - nie pije powyzej 20% . Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Za 60 PLN masz co najmniej 20.12.08, 22:46 3 dobre wina włoskie. Np. Montepulciano di Abruzzo, albo Valpolicella. Ale nie nalegam. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Za 60 PLN masz co najmniej 20.12.08, 23:08 Alez prosze bardzo, mozna nalegać :) Problem w tym, ze wolałabym jedno zamiast trzech:) Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: Za 60 PLN masz co najmniej 20.12.08, 23:41 Te włoskie to pewnie są białe? Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Re: Za 60 PLN masz co najmniej 21.12.08, 21:30 Te akurat są czerwone. I wytrawne. Odpowiedz Link Zgłoś
slavekk Re: Za 60 PLN masz co najmniej 22.12.08, 07:49 vauban napisał: > 3 dobre wina włoskie. Za 6 dych 3 wina (pewnie w opakowaniu "prezentowym", może drewniana skrzyneczka...) to tez raczej średnie będą. Pod nazwą Montepulciano d'Abruzzo mozna kupić prawie wszystko - od stołowego sikacza do całkiem fajnego wina, gwarancji brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu To niech lepiej kupi kilka karnistrów paliwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 23:21 Zdaje się,ze akcyza na benzynę jest wyższa od tej za wódkę. Odpowiedz Link Zgłoś
slavekk Re: Antoni Słonimski kiedyś napisał tak: 21.12.08, 21:26 iluminacja256 napisał: > Wódka powiadacie? > Rzuccie coś do 60 zł (?), ja naprawde nie znam się na alkoholach > poważnych - nie pije powyzej 20% . Do 60zł to marna whisky będzie. W Tesco Widzew niedawno (na Janusza ;-) zanabyłem polską wódkę (coś pomiędzy 50 a 60 zet) w gustownym białym opakowaniu. Się reklamowała jako niespotykanej łagodnosci, tradycyjnej receptury itd. ... Tylko mi nazwa wyleciała bo siakaś taka obcobrzmiąca była. Obdarowany nie odpakował więc nie wiem jak smakuje ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
vauban Marna ??!! 21.12.08, 21:31 20 zeta za świetny Budafok w Oszołomie. Marka może niespecjalna, ale niebo w gębie :D Odpowiedz Link Zgłoś
slavekk Re: Marna ??!! 22.12.08, 07:44 No, marna... W życiu bym nie pomyslał, że Budafok może niebo w gebie spowodować, mnie raczej wykrzywia, ale skoro ci smakuje... ja nie pretenduję do roli znaffcytrunkówwszelakich Tyko z Budafokiem jest taki problem, że kupujący wie, że to prezent za 2 dychy i obdarowany tez to wie...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AGA Re: Co mozna kupić facetowi w prezencie w Łodzi?: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.08, 23:27 Ja na przykład obdaruję tatę czteropakiem belgijskiego piwa 8,5 % sprzedawanego z odpowiednią wielkościowo szklanką w fajnym kształcie zakupioną w delikatesach Alma. Koszt: 50 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujek dobra eada Re: Co mozna kupić facetowi w prezencie w Łodzi?: IP: *.toya.net.pl 20.12.08, 23:39 A może iść w kompeltny minimalizm materialistyczno-konsumocyjny? Może żeby wyszło bez nakładowo, daj mu...., że tak się wyrażę staromodnie.... daj mu dupy. Każdy normalny heteryk się ucieszy. I znajomość nabierze chakateru mniej oficjalnego. Ja bym wolał to niż skarpetki. Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: Co mozna kupić facetowi w prezencie w Łodzi?: 20.12.08, 23:46 Jeśli się tanio cenisz, wujku, to już twój ból. Odpowiedz Link Zgłoś
bea561 Re: Co mozna kupić facetowi w prezencie w Łodzi?: 21.12.08, 10:09 Może kup skórzany wizytownik albo elegamcki zestaw do pisania (długopis + ołówek)? Jeśli to jest jeszcze oficjalna znajomość będzie moim zdaniem na miejscu taki prezent. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: * Re: Co mozna kupić facetowi w prezencie w Łodzi?: IP: *.4web.pl 22.12.08, 00:18 www.allegro.pl/my_page.php?uid=10589200 Odpowiedz Link Zgłoś
leslaw_m Re: Co mozna kupić facetowi w prezencie w Łodzi?: 22.12.08, 18:46 flaszka na gwiazdkę? juz lepiej skorzystaj z innych porad, niekoniecznie wujka ;) Odpowiedz Link Zgłoś