Co na to Piątkowski i Rada Miejska?

23.12.08, 18:59
„..Zdaniem Ewy Nawalny nieludzkie jest także wkładane żywych ryb do
foliowych worków i wręczanie ich klientom…”
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/938851.html
Jest szansa wykazania się, wprowadzenia jakiejś uchwały, zebrania
obywatelskich podpisów, pokazania się w TV..
    • korsarz3 Re: Co na to Piątkowski i Rada Miejska? 23.12.08, 20:42
      Na co być mógł ujadać, gdyby nie te foliówki. Przecież Ty nic sobą nie
      reprezentujesz, poza krytykowaniem.
      • Gość: dp Re: Co na to Piątkowski i Rada Miejska? IP: *.toya.net.pl 23.12.08, 21:04
        Dlatego Ci, którzy coś sobą reprezentuja zajmują się foliówkami..
        ale faktycznie gdyby nie sprawa foliówek nie byłoby czego
        krytykować..:-)
        • Gość: seba Re: Co na to Piątkowski i Rada Miejska? IP: 62.212.74.* 23.12.08, 21:40
          naskoczył na ciebie z wiadomych względów. pewne osoby nie lubią krytyki - albo
          jesteś z nimi, albo przeciwko nim.
          • diogenespies Re: Co na to Piątkowski i Rada Miejska? 23.12.08, 21:45
            a nie prawda, bo z kilkoma osobani z GPO popijam co jakiś czas piwo
            i mnie tolerują:-)
    • aaa202 Moim zdaniem duszenie karpia w torbie 23.12.08, 21:17
      jest nieludzkie. Wczoraj stałam w markecie za takim mądraskiem,
      który miał z 10 żywych ryb popakowanych w worki. Wicie się
      poprzyklejanych do folii rybich ciał pod zgrzewką piwa było
      makabryczne. Makabryczne i już. Nie wiem, kto na to konto ma się
      pokazywać w telewizji i promować, wisi mi to, ale skoro ludziom
      brakuje oleju w głowach i minimum empatii, to tylko zakaz sprzedaży
      żywego żarcia może zmienić stan rzeczy.

      Robiłam dziś tymbaliki z gotowanym karpiem (kupionym w postaci
      mrożonych filetów) i rzygać mi się chciało, bo dotykając ich mięsa
      miałam w pamięci cały obrzydliwy foliówkowo-wanniany proceder.

      Panowie stworzenia, jego mać.
      • diogenespies Re: Moim zdaniem duszenie karpia w torbie 23.12.08, 21:31
        Czyli powinni się zająć karpiami w foliówkach!
        A tak swoja drogą nie możesz jak Lavinka jeść tylko zieleninę?
        • aaa202 Chciałabym, 23.12.08, 21:38
          ale po paru dniach zapominam, że jestem wege i zjadam pieczony
          schab, czy inną juchę. Jednak nie kupuję żywych świń, żeby mieć
          gwarancję świeżości mięsa i nie duszę ich kilkanaście godzin,
          ciesząc się, że skoro wierzgają, to ich witalność gwarantuje mi
          jakość posiłku.

          Może jeszcze kiedyś udoskonalę morale. Staram się.

          A Lavinka nie jest wegetarianką. To nett1980 jest/była.
          • diogenespies Re: Chciałabym, 23.12.08, 21:43
            Lavinka nie je mięcha, Huann je wszystko a Nett to piwo w Annie piła!
            Pies męczony przed śmiercią podobno lepiej smakuje jak powiada
            znajomy Koreańczyk..
            • aaa202 Lavinka pisała 23.12.08, 21:47
              że je parówki. Wiem, że w parówkach mięsa mało, ale mimo wszystko
              jej nie odrzucają.

              Zrobiłam szybki rachunek swojej mięsożerności i wyszło mi, że sama
              potraw mięsnych raczej nie przyrządzam i mięsa nie kupuję. Jadam je
              u matki w gościach i w restauracjach (chociaż i tam wybieram raczej
              dania jarskie, ostatecznie kurzynę).
              • diogenespies Re: Lavinka pisała 23.12.08, 21:49
                Lavinka je parówki sojowe, to takie coś co wygląda jak parówki a
                kosztuje tyle co kawior a nie jest ani parówkami ani kawiorem..
            • dwapsyikot Re: Chciałabym, 25.12.08, 20:31
              a właściwie dlaczego trzeba kupować żywe te karpie , skad ten
              idiotyczny zwyczaj???/ ktoś wie???? bo on trochę w sumie
              idiotyczny... ten zwyczaj. lekkaparanoja
    • lew_konia Co na to diogenespies i współimprezowicze? 23.12.08, 21:51
      Drogi diogi - nie trzeba być Piątkowskim, żeby zorganizaować
      obywatelski komitet inicjatywy ustawodawczej. Teraz pora na ciebie i
      akcję na rzecz humanitarnego traktowania karpia.... albio na każdą o
      jakiej sobie zamarzysz... może to być projekt ustawy zakazującej
      golenia włosów łonowych ...tylko zbierz 100 tys. podpisów
      obywatelskich i gotowe:))
      • diogenespies Re: Co na to diogenespies i współimprezowicze? 23.12.08, 21:58
        Tylko po co organiozować obywatelski komitet incjatywy ustawodawczej
        w sprawie karpia czy włosków skoro to głupota, bo czy zakaz golenia
        włosków lub nakaz usypiania karpia przez specjaliste coś zmieni? Już
        widzę na ulicy "obywatelskie patrole ORMO" sprawdzające owłosienie
        łonowe przechodzące pod szyldem firmy "Usypianie Karpi"..
        • lew_konia Re: Co na to diogenespies i współimprezowicze? 23.12.08, 22:03
          Pomyśl jaka to wspaniała fucha dla ciebie - ormowiec sprawdzający
          długość owłosienia :)
          • diogenespies Re: Co na to diogenespies i współimprezowicze? 23.12.08, 22:08
            aż takim zwyrodnialcem nie jestem, ja tylko skromnym propagatorem
            jestem dalekim od zakazywania, nakazywania, kontrolowania
            czegokolwiek, czy kogokolwiek nawet jeśli dotyczy to włosków:-)
    • nefnef Ludzkie, jak najbardziej 23.12.08, 22:53
      skoro ludzie to robią.
      Na szczęście karpie nie wkładają ludzi do torebek:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja