przyslowie
16.01.09, 20:43
w TVP3 i przełączyłam pod koniec programu. Jak się domyślam tematem
dyskusji było, jak wygląda tożsamość miasta wśró mieszkańców Łodzi.
Na ile łodzianie potrafią utożsamiać się z miastem, w którym żyją.
Dyskusja robiła ogólne wrażenie niemalże wzorcowej, niczym prosto
wziętej z akademickiego podręcznika. To była taka grzeczna dyskusja
kulturalnych "gadających głów". Bez większych emocji.
Gości w studiu mogę się już tylko też domyślać.
Jeden z dyskutantów nawiązał do tożsamości miasta tkwiącej na
netowych forach dyskusyjnych i stwierdził, iż z tym bywa różnie, nie
jest chyba w Łodzi najlepiej. A mnie się wydaje, że w innych
miastach jest pewnie podobnie. Więcej jest pewnie biadolenia,
narzekań, krytykanctwa, oczekiwań od innych aniżeli pozytywnego
myślenia i działań.
A poza tym z sondy ulicznej z ul. Piotrkowskiej - traktowanej jak
zwykle jako łódzki deptak - wynikało, iż łodzianie nasze miasto
identyfikują głównie z Manufakturą, Piotrkowską, Galerią Łódzką. Co
poniektórzy wiedzą, że istnieją gdzieś rewitalizowane fabryki,
Księży Młyn, jakieś osiedla studenckie, kafejki, puby, kluby
muzyczne, nawet teatry. Wszystko raczej skoneentrowane w samym
centrum miasta. Dalej to już tylko piaszczysta pustynia się
rozciąga.