beers
13.11.03, 14:29
Z wielka przykroscia stwierdzam, ze GW robi sie coraz wieksza szmata!
Redaktorom zaczyna juz chyba brakowac tematow, wiec na sile wymyslaja
problemy tam, gdzie ich nie ma. Oczywiscie to, ze szkaluja niewinnych ludzi i
moga zniszczyc im przez to zycie to dla nich szczegol bez znaczenia -
najwazniejsza jest WIERSZOWKA.
Mam takie pytanie do tych pozal sie boze dziennikarzy: dlaczego sprawa handlu
koscmi zajmujecie sie dopiero teraz i akurat teraz? Na pierwszym roku
medycyny studiowalem rowno 10 lat temu. Wtedy rowniez wisialy ogloszenia o
czaszkach, byly one (czaszki) sprzedawane i pozyczane. Istniala rowniez
wtedy "Gazeta Wyborcza", ktorej jednak wtedy ten rzekomo przestepczy
nieetyczny i zwyrodnialy proceder jakos nie przeszkadzal. Ciekawe co tak
wyostrzylo sledcze apetyty gonczych psow (a moze raczej mlodych wilkow)
majacych ambicje na gwiazdy dziennikarstwa? Czyzby bylo jakies zamowienie "z
gory" na kolejna afere w srodowisku lekarskim? Tak czy inaczej, drodzy
redaktorzy, na Pulitzera to jeszcze nie ten poziom. I obawiam sie, ze jeszcze
dlugo, dlugo nie.....
Z wyrazami braku szacunku
Nie pozdrawiam
Marcin