Gość: gosc
IP: *.toya.net.pl
01.02.09, 20:38
Panu Ż. to się już chyba w dup.e poprzewracało, wydaje mu się że
jego festiwal to jest szczyt szczytów a prawda jest taka, że żadne
gwiazdy na niego nie przychodzą, ponieważ jest to festiwal branżowy
i zjawiają się tam głównie operatorzy którzy nie są znani
przeciętnemu obywatelowi. Z drugiej strony są studenci którzy cały
tydzień siedzą w tym teatrze a na obiad jedzą pizze na 2-3 osoby (bo
musza tu dojechać i przeżyć tydzień, a to kosztuje), więc proszę
sobie zrobić mały rachunek: ile pieniędzy publicznych wydajemy na
ten festiwal a ile zostaje wydanych w Łodzi, dam sobie odciąć rękę
że jesteśmy na minusie...