Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :)

22.01.02, 19:47
    • p8 Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) 22.01.02, 19:56
      p8 dopisał:


      Tzn. Czy lubisz kierunek studiów który wybrałaś/ałeś, i czy jesteś pewien, że da
      ci on zawód który ma przyszłość???
      BTW, Ja swój kierunek )psychopedagogika) lubię coraz bardziej i coraz bardziej
      mnie on wciąga, ba śmiem twierdzić, że wiedza jaką zdobywam zaczyna mi pomagać
      zmieniać się na lepsze. Co do przyszłości, to też się nie martwię, gdyż
      otworzyły mi się oczy na to czego moge dokonać, jeśli tylko odpowiednio podejdę
      do sprawy >>> po prostu uważam swój kierunek za przyszłościowy.
      Tak, tak, zapewne pomyslicie sobie - siedzi debil i wypisuje jakieś bzdury, a tu
      sesja, trzeba kuć:). Otóż siostry studentki i bracia studenci - ja też mam sesję,
      ale moje przygotowanie do niej (w kwestii niektórych przedmiotów, których po
      prostu nie lubię) uważam za "wymagające podszlifowania":).

      Tym co ryją - miłego rycia,
      Tym co kują - miłego kucia,
      Tym co się uczą - miłego uczenia,
      Tym co umieją - moje szczere wyrazy podziwu i gratulacje,
      Tym co nie umieją - życzę szczęścia!!! (bez ironii i złośliwości)

      panBozia
    • anty_p8 Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) 22.01.02, 20:01
      Heniek, ty znowu nas maltretujesz swoją obecnością na
      forum? Zrób coś pożytecznego i daj nam spokój.
      Ucz się do szkoly, albo cóś.
      • p8 Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) 22.01.02, 20:04
        anty_p8 napisał(a):

        > Heniek, ty znowu nas maltretujesz swoją obecnością na
        > forum? Zrób coś pożytecznego i daj nam spokój.
        > Ucz się do szkoly, albo cóś.

        Odpowiedź na insynuacje twe, szanowny prezesie mojego antyfanklubu
        brzmi dziś dość jednoznacznie (proszę zamieścić to w oficjalnym periodyku
        mojego osobistego antyfanklubu): ODPIERDOL SIĘ BUBULKU:)

        panBozia
        • Gość: Saper Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) IP: *.toya.net.pl 22.01.02, 20:32
          [okrzyki publiczności] :
          - Tak jest! Dobrze mówi!
          - Kopnij go w dupę!
          - Ale mu powiedziałeś p8!
          - I w ryja go! Niech wie gdzie jego miejsce!
          - [gwizdy i tupania]
          - za wór i na dwór buraka!

          Tak rzymaj p8! Pozdrawiam Saper.
          • kropka. Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) 22.01.02, 21:14
            chłopaki! Przez was popłakałam się ze śmiechu. A siedzę w kawiarence intern.
            i wszyscy patrzą na mnie jak na idiotkę. I co mam im powiedzieć?
            Że z panemBozią i Saperem rozmawiam?
            A do głosów publiczności dołączam "Niech żyje" (p8 oczywiście)
            • Gość: Saper Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) IP: *.toya.net.pl 22.01.02, 21:38
              [Ta sama publiczność]:
              - Brawo!
              - Dobrze mówi! Dajcie jej wina!
              - [skandując]: Kropka! Kropka! Kropka!
              - [oklaski]
              - i tym podobne okazywanie ogólnej aprobaty
              Chciałaś - to masz. Bo śmiech to zdrowie.
              A tak w temacie wątku, to p8 ma szczęście, że studia wybrał właściwie. Mnie się
              wydawało, że dobrze wybrałem, bo studia owszem, ciekawe i w ogóle, że fajnie
              itd. Tak zwane wrażenia ogólne - bardzo przyjemnie. Tylko, że jak skończyłem to
              okazało się, że tzw. koniunkturę akurat diabli wzięli (Lucifer & Sons, Co. Ltd)
              i robię zupełnie coś innego, ale nie narzekam , bo mam przynajmniej na tytoń do
              fajki, no i w sumie lubię to co robię. Wychodzi na to, że pięć lat to bardzo
              dużo czasu w naszym śmiesznym kraju, i wszystko może się zmienić - najczęściej
              na gorsze. Ale wciąż mam nadzieję, że wrócę do wyuczonego zawodu, bo to bardzo
              fajny zawód.
              Pozdrawiam. Wszystkich.

              • bartolo_meo Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) 22.01.02, 22:40
                Bardzo lubię swój kierunek. Zajęcia ogólenie OK. Warsztaty to jest to! (choć
                zawsze w semestrze trafi się przedmiot typu logika). Poza tym fajne jest
                wszystko to co dzieje sie "wokół" kierunku. Wcześniej byłem na PŁ (inzynieria
                procesowa i ochrona srodowiska) ale uciekałem po pół roku i nawet nie wiecie
                jak się cieszyłem gdy trafiłem na DZiKS w WSHE. Zupełnie inny swiat!
                A trafność wyboru jak zwykle zweryfikuje życie, idącna wyzszą uczelnię mówiłem
                sobie: z pracą jest źle ale jak skończe studia musi się poprawic. Mineło 1,5
                roku a jest jeszcze gorzej :( i to nie jest juz fajne.

                Aha, studiuje na Dziennikarstwie i Komunikacji Społecznej (specjalnośc:
                dziennikarz radia, prasy i TV) w WSHE i z czystym sumieniem moge polecic je
                każdemu. Jedyny problem to ta kasa ... :(


                Pozdrawiam

                Bartolomeo
                • p8 Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) 22.01.02, 22:56
                  bartolo_meo napisał(a):

                  > Bardzo lubię swój kierunek. Zajęcia ogólenie OK. Warsztaty to jest to! (choć
                  > zawsze w semestrze trafi się przedmiot typu logika). Poza tym fajne jest
                  > wszystko to co dzieje sie "wokół" kierunku. Wcześniej byłem na PŁ (inzynieria
                  > procesowa i ochrona srodowiska) ale uciekałem po pół roku i nawet nie wiecie
                  > jak się cieszyłem gdy trafiłem na DZiKS w WSHE.
                  Rozumiem twe bóle kolego studencie >>> pół roku fizyki na UŁ też robi swoje.
                  Po pierwszym miesiącu mówiłem wzorami i cyframi - kuracja trwała prawie dwa lata.
                  A wtedy trafiłem na psychopedagogikę i jest ok.

                  > Zupełnie inny swiat!
                  Zgadza się, płacę sporo ale wiem za co.

                  > A trafność wyboru jak zwykle zweryfikuje życie, idącna wyzszą uczelnię mówiłem
                  > sobie: z pracą jest źle ale jak skończe studia musi się poprawic. Mineło 1,5
                  > roku a jest jeszcze gorzej :( i to nie jest juz fajne.
                  Ja problemu nie mam, jak studia owe ukończę b.wiele osób będzie potrzebować
                  pomocy duchowo-psychologicznej i tendencja ta będzie rosnąć, bo bliźni coraz
                  słebiej radzą sobie z własnymi problemami.


                  >
                  > Aha, studiuje na Dziennikarstwie i Komunikacji Społecznej (specjalnośc:
                  > dziennikarz radia, prasy i TV) w WSHE i z czystym sumieniem moge polecic je
                  > każdemu. Jedyny problem to ta kasa ... :(
                  I ja miałem być dziennikarzem, ale jeszcze nic straconego!!!


                  >
                  > Pozdrawiam
                  >
                  > Bartolomeo

                  Greetz
                  panBozia
        • anty_p8 tak szybko??? 23.01.02, 12:17
          Józek, muszę powiedzieć że mnie zawiodłeś. Wiedziałem że
          cienki Bolek z ciebie ale liczyłem, zresztą zgodnie z tym
          co obiecywałeś, na dłuższą walkę.

          Gdzie te czasy kiedy na studia przyjmowali ludzi
          rozgarniętych a nie przypadkową chołotę?
          • p8 tak wolno??? 23.01.02, 17:35
            anty_p8 napisał(a):

            > Józek, muszę powiedzieć że mnie zawiodłeś. Wiedziałem że
            > cienki Bolek z ciebie ale liczyłem, zresztą zgodnie z tym
            > co obiecywałeś, na dłuższą walkę.
            Chciałaś/eś być prezesem antyfanklubu to jesteś:), zresztą to Ja jestem twoim
            wrogiem, a nie Ty moim:) A tak dla pisma antyfanklubowego, to wcale niestety nie
            jestem taki ciężki. Aha, złota myśl dla Ciebie - "Chołota pisze się przez "h""


            > Gdzie te czasy kiedy na studia przyjmowali ludzi
            > rozgarniętych a nie przypadkową chołotę?

            Pewnie skończyły się w momencie gdy hołota pisało się przez "h",
            tak to były piękne czasy...

            panBozia :)
            • anty_p8 Re: tak wolno??? 24.01.02, 08:51
              p8 napisał(a):

              > bla, bla, bla

              Na nic więcej cię nie stać? Poza tym to tylko ci bez winy
              mieli rzucać kamieniem.

              Druga sprawa - skąd przyszło ci do głowy że jestem twoim
              wrogiem?

              c.d. jutro
    • Gość: refgeo Prawo rafgeo IP: 172.16.37.* 22.01.02, 22:55
      W zasadzie lubię swój kierunek (czyli geografię). Ale w moim stosunku do
      geografii dostrzegłem pewną prawidłowość, którą ośmielę się przekuć ogólne
      prawo - zwane prawem rafgeo.

      Otóż lubię swój kierunek przez cały czas z wyjątkiem dni poprzedzających
      egzaminy. Kiedy musze usiąść do książek i trochę poczytać, nagle geografia
      wydaje mi się czymś zupełnie obcym. Czymś z czym nie powinienm mieć do
      czynienia. A jeśli po egzaminie wydaje mi się, że poszło nie tak jak powinno,
      moja antypatia do geografii wzrasta po stokroć i wydaje mi się, że
      najrozsądniejszym posunięciem byłoby porzucenie kierunku. Na szczęście
      przychodzi taki czas, w którym można ze spokojem zanieść indeks z wszystkimi
      wpisami do dziekanatu. I wtedy nagle kierunek znów wydaje się wielce
      atrakcyjnym. Przez ponad cztery miesiące jest w porządku, ale później sytuacja
      się powtarza. A wydaje mi się, że takie odczucia mam nie tylko ja.

      PS. Jezu. Jutro egzamin z ekonomicznej a ja niewiele potrafię. Ratunku!!!
      • p8 Brawo rafgeo 22.01.02, 22:59
        Gość portalu: refgeo napisał(a):

        > W zasadzie lubię swój kierunek (czyli geografię). Ale w moim stosunku do
        > geografii dostrzegłem pewną prawidłowość, którą ośmielę się przekuć ogólne
        > prawo - zwane prawem rafgeo.
        >
        > Otóż lubię swój kierunek przez cały czas z wyjątkiem dni poprzedzających
        > egzaminy. Kiedy musze usiąść do książek i trochę poczytać, nagle geografia
        > wydaje mi się czymś zupełnie obcym. Czymś z czym nie powinienm mieć do
        > czynienia. A jeśli po egzaminie wydaje mi się, że poszło nie tak jak powinno,
        > moja antypatia do geografii wzrasta po stokroć i wydaje mi się, że
        > najrozsądniejszym posunięciem byłoby porzucenie kierunku. Na szczęście
        > przychodzi taki czas, w którym można ze spokojem zanieść indeks z wszystkimi
        > wpisami do dziekanatu. I wtedy nagle kierunek znów wydaje się wielce
        > atrakcyjnym. Przez ponad cztery miesiące jest w porządku, ale później sytuacja
        > się powtarza. A wydaje mi się, że takie odczucia mam nie tylko ja.
        >
        > PS. Jezu. Jutro egzamin z ekonomicznej a ja niewiele potrafię. Ratunku!!!

        Chłopie, dasz radę - ja mam w sobotę egzamin z sobowtórem Eltona Johna,
        a niejakim doktorem M. postrachem "logików" z WSHE. Ja co prawda działania
        twórcze z nim mam tylko, ale jak ktoś ma się bać >>> to napewno nie ja:)

        Pozdrowionka - dasz radę, uwierz w to a tak będzie (ale troszkę doczytaj:))

        panBozia
    • yavorius Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) 23.01.02, 08:50
      Yavorius lubi socjologię. Szkoda tylko, że już ją kończy
    • yaa Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) 24.01.02, 09:54
      Oba kierunki na których studiowałem (administracja i prawo) są bardzo podobne i
      oba lubiłem. Choć przyznaję wymagały sporo nakładu pracy. A teraz, ucząc
      studentów sam się przyczyniam do tego, żeby w dalszym ciągu wymagały nakładu
      pracy. Choć w darszym ciągu przyczyniam się do tego za mało.
      Pozdrawiam
      Yaa
    • ninna Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) 24.01.02, 14:55
      Oczywiscie, ze lubie.

      Lepsze byloby pytanie "co robisz na swoim kierunku, jesli go nie lubisz?" Dla
      mnie jest to sytuacja bez sensu. Kazdy powinien robic co lubi i co umie.

      No, czesto jest tak, ze nic sie nie umie, to sie robi to czego sie nie lubi. A
      to jest zyciowa tragedia.... A gorzej jest jesli sie cos lubi i umie, a potem
      trzeba robic cos co sie umie, ale nie lubi :o(. Ale sa ci, co potrafia polubic
      to co umieja.

      NINNA

      ps: Virtualne piwo dla tego kto zrozumie moj belkot :o)
    • Gość: student Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) IP: *.lodz-wschod.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 15:03
      nie!
    • Gość: świnki 3 Re: Studencie!!! Czy lubisz swój kierunek? :) IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.01.02, 18:49
      lubie???kocham...A moze nie mogę bez niego życ? Bo bez szkoły nie ma pracy aaa
      ze szkołą tez...szczególnie dla bidnych studentów pedagogiki zróbta cóś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja