Martwa ryba w centrum miasta

IP: *.toya.net.pl 10.02.09, 21:36
A czy nie można było przez te 14 dni tego sprzątnąć (korona by chyba
z głowy nie spadła) lub zwrócic uwagę komuś kto odpowiada za ten
teren skoro już się Pan fatygował przez tyle dni prowadzić dziennik
na ten tamat...
    • Gość: ... Facet od fotografowania ryby w UMŁ pracuje IP: *.toya.net.pl 10.02.09, 21:43
      jako podinspektor w Oddziale Gospodarki Odpadami Komunalnymi
      w Wydziale Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Łodzi - jeśli się nie
      mylę - więc gdyby ją sprzątnął obibok jeden wypełniłby chyba swoje
      obowiązki urzędnicze!

      ps
      Tak swoją drogą przestaję się dziwić, że moje firma przestała
      prenumerować GW a zaczęła Dziennik Łódzki:-)
      • Gość: ... ... ... IP: *.toya.net.pl 10.02.09, 21:52
        A już podpisać się nie łaska?? Czy odwagi brak lolusiu?
      • Gość: Gość Re: Facet od fotografowania ryby w UMŁ pracuje IP: *.centertel.pl 10.02.09, 21:58
        Z artykułu zrozumiałem, że facet, który fotografuje rybę, jest
        dziennikarzem. Pan jest wtórny analfabeta?
      • Gość: patsywojt tylko, że to teren prywatny... IP: *.tvsat364.lodz.pl 10.02.09, 22:03
        zdaje się centralu i za sprzątanie odpowiada administrator a nie jakiś urzędnik.
        • Gość: das spiel ist aus tylko, że to teren prywatny a ta ryba odzywiala IP: *.dynamic.mnet-online.de 11.02.09, 18:26
          sie padlina
          a ze to wegorz to napewno zwichnal sobie kregoslup
          jak mawial staszek frydrych maz danuski pewnej
    • Gość: MarcinK Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 21:43
      A czy w mieście nikt nie odpowiada i pobiera wynagrodzenia za utrzymanie
      porządku? Czy może martwego kota leżącego przy Łagiewnickiej od ponad tygodnia
      (po środku między Organizacji WiN a Spacerową) też ma sprzątnąć sam? Czy straż
      miejska nie ma oczu i takich rzeczy nie widzie, żeby powiadomić odpowiednie służby.

      Banda nierobów!

      MarcinK
    • Gość: Autor Martwa ryba w centrum miasta IP: *.retsat1.com.pl 10.02.09, 21:56
      A autor artykułu to dlaczego sam go nie sprzątnął? Najlepiej liczyć na innych...
      • Gość: :P Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.cust.tele2.pl 10.02.09, 22:03
        co za debil sam mogl sprzatnac te rybe !!!
        pewnie ktos sprzatal a ten autor co dziennie podkladal nowa rybe :D
        w takich sytuacjach dzwoni sie do ŁZUK czubki !!!
        • zdzisiek66 Re: Martwa ryba w centrum miasta 11.02.09, 09:17
          Niezłe jaja :))) Gość rzetelnie dokumentuje staczanie się Łodzi do
          poziomu Neapolu, a niektórzy mają do powiedzenia tylko "mógł sam
          debil sprzątnąć".
          Pewnie jak widzi samochód parkujący na miejscu dla inwalidów, to ma
          go sam odholować. Jak widzi dziurę w ulicy, to powinen kupić
          odpowiedni sprzęt i sam załatać ;)))
          • Gość: kris Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.cust.tele2.pl 11.02.09, 11:10
            straszny problem mieszkać gdzieś obok zamiast sprzątnąć samemu i
            pisać takie głupoty.
            Gość rzetelnie dokumentuje staczanie się Łodzi do poziomu Neapolu
            a do uprzątnięcia takiej rybki sprzętu nie trzeba
            z rzetelnym komentarzem to nie ma nic wspólnego bo jak widać teren
            jest przy centralu 2 odgrodzony od piłsudskiego płotem więc tem niby
            redaktor sam sobu=ie to wymyślił by zyskać troszke sławy
            tzn. nie ważne co mówią ważne, że mówią.
          • gelbigel jak widzi kieroce na miejscu dla inwalidów 12.02.09, 23:59
            to powinien sam go sprzątnąć.

            Chyba nie po to obywatel płaci podatki żeby sprzątać albo łatać ulice w swoim
            mieście?
      • 3krotek Re: Martwa ryba w centrum miasta 11.02.09, 08:01
        > A autor artykułu to dlaczego sam go nie sprzątnął? Najlepiej liczyć na innych..

        Może nie prowadzi działalności gospodarczej w tym zakresie?
        A co, jeśli poślizgnie się i złamie rękę? Kto mu wypłaci odszkodowanie, jeśli
        nie był ubezpieczony?
        A może wymagane są jakieś specjalne środki przeciwko skażeniom biologicznym?
        Może w końcu to jest podłożona bomba, i to saperzy powinni się tym zająć?

        W obliczu powyższych wątpliwości, bardzo dobrze, że nie sprzątnął zwierzęcia, bo
        to nie należy do niego.
      • Gość: łodzianka Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.toya.net.pl 11.02.09, 08:35
        tak, tak wyręczać nierobów odpowiedzialnych za czystość miasta i sprzątać
        samemu. Ok. ale niech zrezygnują z podatków, które płacimy. Ja nieustannie
        interweniuję w SM w tej sprawie, bo faktycznie miasto tonie w psich fekaliach.
        Jakieś akcje są podejmowane, ale to są właśnie akcje a nie codzienna,
        systematyczna praca. Zresztą SM też ma już dość telefonów interwencyjnych. Ktoś
        powinien potrząsnąć tym towarzystwem tylko kto?
      • Gość: blood Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.cable.ubr05.perr.blueyonder.co.uk 12.02.09, 23:05
        Gość portalu: Autor napisał(a):

        > A autor artykułu to dlaczego sam go nie sprzątnął? Najlepiej liczyć na innych..

        Pewnie uznał że trzeba ze sprzątnięciem ryby poczekać na posła Palikota żeby ustalił z komisją "przyjazne państwo" kiedy to ma być zrobione. Znając ich szybkość nie prędzej niż w 2011tym.
    • Gość: ww_lodz Martwa ryba w centrum miasta IP: 212.191.172.* 10.02.09, 21:56
      Artykuł i blog o węgorzu, gratuluję...

    • Gość: czytelnik Co ma piernik do wiatraka? IP: *.toya.net.pl 10.02.09, 22:00
      Co ma martwa ryba na prywatnym terenie do starań całego miasta o tytuł ESK?
      Autora to już pogięło?
      • Gość: łodzianka Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.toya.net.pl 11.02.09, 08:48
        raczej stolica smrodu i ekskrementów. ESK! uśmiać gorzko się można! Łodzianie
        czy nie widzicie tej ilości psów i ich nieodpowiedzialnych właścicieli
        zwolnionych z płacenia podatków a tym samym bezkarnych. Nie zdarzyło mi się
        widzieć SM wlepiającej mandat właścicielowi za nieusuwanie odchodów po psie.
        Kategoryczne karanie mandatami może coś zmienić. Kosze na psie odchody i akcje
        reklamowe to wyrzucanie pieniędzy. Nieucywilizowanych karać bezwzględnie! Oni są
        niereformowalni i mają gdzieś estetykę miasta.
      • Gość: kr Re: Co ma piernik do wiatraka? IP: *.cust.tele2.pl 11.02.09, 11:12
        popiearm
    • nett1980 Re: Martwa ryba w centrum miasta 10.02.09, 22:23
      A mowia, ze jakis kryzys jest, ktos sie orientuje ile kosztuje kg
      takiej ryby ?
      Czekam na ulice wyscielane kawiorem astrachanskim.
      :-)
    • Gość: rada Martwa ryba w centrum miasta IP: *.lodz.mm.pl 10.02.09, 22:38
      Głupota plus grafomania - zabójcze połączenie dla dziennikarza.
      • 3cik <============--- 11.02.09, 09:18
        Widzisz słomkę w oku bliźniego :P
        • Gość: das spiel ist aus Re: <============---czyli stary sycylijski zwyczaj IP: *.dynamic.mnet-online.de 11.02.09, 18:33
          bedziecie tacy jak ta ryba

          moze autor to mial na mysli
          myslac o tych ktorzy chcieli zywic sie padlina

          w imie ojca i syna i ducha swietego
          no kogo mam na mysli
    • Gość: cmr Martwa ryba w centrum miasta IP: *.4web.pl 10.02.09, 22:38
      Gdzieś już to pisałem, powtórzę: dopóty Łódź będzie zatęchłą prowincją, dopóki
      zamiast zrobić coś samemu, będziemy czekać aż zrobi to za nas ktoś inny. Poza
      tym bez przesady - może ryba komuś wypadła z torby i zostawił ją, licząc, że
      zjedzą je koty lub inne bezpańskie zwierzęta. Przyszły mrozy, zamarzła i leży.
      Od dwóch tygodni mogłoby nie być już tematu, tylko ktoś woli sobie z tego robić
      fun zamiast sprzątnąć albo dać znać właścicielowi terenu żeby się tego pozbył.
      • Gość: jan Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 00:14
        > Gdzieś już to pisałem, powtórzę: dopóty Łódź będzie zatęchłą prowincją, dopóki
        > zamiast zrobić coś samemu, będziemy czekać aż zrobi to za nas ktoś inny. Poza
        > tym bez przesady - może ryba komuś wypadła z torby i zostawił ją, licząc, że
        > zjedzą je koty lub inne bezpańskie zwierzęta. Przyszły mrozy, zamarzła i leży.
        > Od dwóch tygodni mogłoby nie być już tematu, tylko ktoś woli sobie z tego robić
        > fun zamiast sprzątnąć albo dać znać właścicielowi terenu żeby się tego pozbył.

        wszyscy mamy pretensje... -no właśnie nie wiem do kogo- o to że nasze miasto
        jest brudne! a artykuł/blog pokazuje w oczywisty sposób odpowiedz -wszystkim tak
        na prawdę to wisi -wylewają smutki na forum a nie robią nic! rybę codziennie
        mijała masa ludzi -nikt jej nie sprzątnął, nikt nie wezwał do jej sprzątnięcia!
        a ryba zwyczajnie powinna być sprzątnięta przez służby dbające o czystość! widać
        nie działają sprawnie bo ...nie muszą! nie ma kontroli! bo nie ma
        zainteresowania by tak naprawdę było czysto!

        a w tym roku miasto przyjmuje masowego gościa -kibiców jesiennych euro
        koszykarzy i siatkarek (albo odwrotnie). choćby dla nich powinno być
        posprzątane! trochę!
      • Gość: calineczka Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.uml.lodz.pl 12.02.09, 15:27
        jestem dokładnie tego samego zdania:)
    • piotrekblaszczyk Re: Martwa ryba w centrum miasta 10.02.09, 22:50
      he, he.
      łódzki dodatek gazety sięga dna.

      Zamiast pisać o rzeczach istotnych, szuka sensacji w tym, że komuś
      upadła ryba. żal.pl

      A, i jakim trzeba być małym zakompleksią paróweczką aby poprzez taki
      śmieszy blogasek starać się zdyskredytować Łódź. Czas pomyśleć o
      psychologu.
      • Gość: Mikado Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.chello.pl 10.02.09, 23:02
        Oj, biedny Piotrusiu, pomyśl sam o psychoanalityku, skoro nie potrafisz
        powiedzieć nic innego, niż "ŻAL.PL"
      • Gość: bart Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.lodz.mm.pl 11.02.09, 00:10
        Chyba sam jesteś paróweczką Jerzego K. osiołeczku :P
      • wirusx Re: Martwa ryba w centrum miasta 11.02.09, 00:28
        blaszczyk napisał:

        Zamiast pisać o rzeczach istotnych, szuka sensacji w tym, że komuś
        > upadła ryba.
        ------------------------------------
        Błaszczyk, tępoto, gdybyś miał maturą, to może zaświtałoby w
        błaszczykowej główce, że autor chciał coś więcej powiedzieć ponad
        to, że "komuś upadła ryba" ? Czas pomyśleć o psychiatrze...
      • Gość: Doe Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.chello.pl 11.02.09, 07:31
        Myślę sobie, że masz iloraz inteligencji zbliżony do tego węgorza. Z Twojej
        wypowiedzi wynika, że Twoje poczucie humoru sprowadza się do rechotu z
        pierdnięcia kolegi i innych, podobnych "śmiesznych" zachowań.
        Czas pomyśleć o czytaniu książek i wybiciu się ponad poziom intelektualny węgorza ;p
    • Gość: Jaki kwas... Martwa ryba w centrum miasta IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.09, 22:55
      No to mamy temat na cykl artykułów. Będzie można rybę fotografować do wiosny czy nawet lata. Już to widzę: "150 dzień węgorza - śmierdzi jeszcze bardziej i stał się zielony."
      1,80 PLN za GW - dokładnie tyle powinni mi dopłacić, żebym przeczytał kolejnego takiego gniota. Ale obciach.
    • Gość: riba Martwa ryba w centrum miasta IP: *.toya.net.pl 10.02.09, 23:02
      artykuł rewelacyjny !!! obnaża małostkowość naszego niestety miasta
      i jego mieszkańców.... przypomina mi się kropa czyszczący na pokaz
      kostkę na piotrkowskiej... syf jaki jest na piotrkowskiej ( nie
      wspominam o bramach przy niej)chyba każdy widzi...
      • Gość: baba_ryba Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 23:08
        Tylko tak da się przeżyć w Łodzi. Z syfu zrobić sztukę. Brawo
        • Gość: patsywojt Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.tvsat364.lodz.pl 10.02.09, 23:46
          Dla mnie to jest tragifarsa... Odbieram tekst jako wykwit umysłu udręczonego
          przez ogólny "tumiwisizm" i "niedasizm" widoczny w Łodzi w kwestiach drobnych
          jak i fundamentalnych. Jak pan Dana się miastem przejmuje to i nie dziwota, że
          co jakiś czas stres musi odreagować dla równowagi psychicznej. Lepsze to niż
          deprecha czy alkoholizm.
          Trzym się Bartek! Pozdrów Józka...
    • Gość: karol Martwa ryba w samym centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 23:31
      Super pomysł.

      Nawet nie ważne czy reżyserowane czy nie. Ważne że przekaz jest odpowiedni.

      promocjamiasta.blox.pl
    • Gość: wujek_samo_bro Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.toya.net.pl 10.02.09, 23:37
      to miasto jest ucieleśnieniem zasady głoszącej, że każdemu to ryba!

      --
      Ryba w Łodzi nie utonie
    • Gość: ryba Martwa ryba w samym centrum miasta IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.09, 23:39
      idz zrób kupę autorze tych wypocin
    • Gość: ryba Martwa ryba w centrum miasta IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.09, 23:44
      czy ci pseudodziennikarze nie mają nic do roboty.Tylko piszą bzdurne
      teksty.Bzdurna gazeta .Powiem więcej KLOACZNA GAZETA.
    • Gość: ryba Martwa ryba w centrum miasta IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.09, 23:52
      pismaku jaką uczelnię kończyłeś ? Skąd biorą takich kmiotów do gazety .Z łapanki
      ?Chcesz tematow podaj swój e-mail redaktorku.Publicznie .Pod informacją którą
      podałeś.
      • Gość: hustler Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.toya.net.pl 11.02.09, 00:17
        To aż tak wielki wysiłek intelektualny, aby spojrzeć kto jest autorem tekstu i
        poszukać jego adresu mailowego? W Twojej szkole jeszcze nie było lekcji na temat
        wyszukiwarek i zadawania głupkowatych pytań na forum?

        www.google.pl/search?q=bartłomiej+dana
    • Gość: Piotr Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.gprs.plus.pl 11.02.09, 00:06
      Witam,
      Ogłaszam wszem i wobec w środę 11 lutego 2009 r. o godz. 14.00 sam
      osobiście sprzątne tego węgorza. Ze zdjęć dokładnie wiem gdzie się
      znajduje. Proszę o obecność gazety.pl i tvp 3kuleczki.
      Tym działaniem wypełnię swoje poczucie estetyki i podstawowe
      poczucie bycia uczestnikiem społeczeństwa samorządzowego.

      Przepraszam, że jestem w stanie zrobić to dopiero w środę ale muszę
      dojechać ponad 120 km do miejsca wydarzenia.
      W kazdy razie, jeżeli 11 lutego 2009 r. o godz. 14.00 nie będzie
      węgorza będę zawiedziony. Po co jechałem 120 km?

      • wujek_samo_bro Re: Martwa ryba w centrum miasta 11.02.09, 13:19
        ani się waż! to jest już nasze łódzkie dziedzictwo kulturowe! jak możesz
        przyjeżdżać Bóg wie skąd i jeszcze nam zabierać Józefa?!
    • Gość: joachim mierzwa jeden z lepszych artykułów tego autorstwa IP: *.4web.pl 11.02.09, 00:09
      nie przepadam za popisami pana Dany. ale musze przyznac że w tym 'dzienniku'
      celnie podsumował nasze miasto.
      współczuje tylko tym ktorzy tego nie rozumieja. szkoda - kawal życia wam
      przechodzi przed samym nosem.
    • Gość: yks Martwa ryba w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 00:11
      ale temat... zal
      • Gość: jan Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 00:21
        > ale temat... zal

        żal że go nikt nie rozumie ...mimo że tak wielu go czyta
        • Gość: jacek Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.dyn-pool.spidernet.net 11.02.09, 09:03
          Panie Jan zal to ze ten "lodzianin" nie poczuwa sie do
          jakiegokolwiek obowiazku i nie usunie tego z chodnika. Psiej kupy w
          domu tez by nie sprzatnal bo przeciez to nie jego tylko psa.
          • Gość: ckgd2 Re: Martwa ryba w centrum miasta IP: *.elb.vectranet.pl 17.02.09, 20:00
            oj, uważam, że psia kupa to już inna bajka - sam chciałeś to masz... Ty
            usunąłbyś papierek jakby leżał na ulicy i to nie Twój, hę???? a co już mówić
            Józka! ....wszyscy się jakoś dziwnie "czyści" zrobili jakby sami zbierali
            wszystkie odpady napotkane na swej drodze wyrzucone przez kogoś, a węgorz?....
            może był "nafaszerowany"? bo jakiś człek nie lubi kota miałczącego nocą w
            okolicy? tylko nie wziął pod uwagę, że kot może nie lubi węgorza ale pstrąga???? :/
    • Gość: Niki Martwa ryba leży w samym centrum miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 00:43
      On jest wędzony. Ten węgorz. Zepsuć się szybko nie zepsuje. A takie
      historie to... No cóż - idiotyzm.
    • lavinka Poczułam się 11.02.09, 00:55
      w pewien sposób wyróżniona ;)
    • Gość: Amator Martwa ryba w centrum miasta IP: *.blktn5.nsw.optusnet.com.au 11.02.09, 02:07
      Uwazam to za bardzo dobry i dowcipny eksperyment. Oczywiscie, ze piszacy artykul
      mogl podnies wegorza i wrzucic do kosza, i zapewne by to zrobil, ale wpadl na
      pomysl przesledzenia jak pracuja sluzby dbjace oczystosc i porzadek na
      reprezentacyjnej ulicy Lodzi. A moze sam podrzucil tego wegorza? W kazdym razie
      eksperyment udany. Przeciez ktos musi patrolowac ulice od czasu do czasu i
      monitorowac porzadek, czystosc, stan nawierzcni, bezpieczenstwo,itp, skladac
      raporty i podejmowac odpowiednie akcje.
      A moze pamietacie monolog w wykonaniu Kobuszewskiego o znalezionym rozumie?
    • Gość: ja Martwa ryba w centrum miasta IP: 193.238.18.* 11.02.09, 03:01
      moze chodzi o to, zeby lodz zaczela pachniec?

      wszak piotr I po wybudowaniu palacu w petersburgu kazal calej sluzbie zalatwic
      sie pod jej scianami, zeby pachnialo odpowiednio - jak u ludwikow w wersalu.
    • Gość: www.superfakty.pl Martwa ryba leży w samym centrum miasta IP: *.toya.net.pl 11.02.09, 06:00
      A dla mnie fajny "jajcarski" lekki tekst. Brawo!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja