Ofiara gwałtu wróci do ośrodka?

    • kiviwa Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? 16.02.09, 10:31
      Primo - wszyscy wychowawcy obecni w pracy podczas gwałtu tego
      chlopca powinni dostac co najmniej nagany lub dyscyplinarne
      zwolnienie z pracy za nie wywiazywanie sie z obowiazków - myslę, że
      Ci wychowawcy najzwyczajniej w świecie boja sie tych dwoch młodych
      bandziorków: Piotra i Kasjana i dlatego udają, ze nic sie nie stało
      i nawet nie ukarali ich(nie nadaja się więc do tej pracy).
      Kompletna ignorancje wykazuje również dyrektorka tegoz ośrodka - Ewa
      Walczak, kolejna niekompetencja. Pod jej dachem dochodzi do
      przestępstwa,a ona nadal jest dyrektorem??!!??? To jakas paranoja!!!
      I kolejna sprawa - wyrok sądu, dla takich wyroków nie zgadzam sie na
      niezawisłość, bo właśnie przez takie wyroki(a jest ich mnóstwo w
      naszym kraju) dzieje się straszna niesprawiedliwość i nikt za to nie
      odpowiada!!!
      www.okazje-cenowe.pl/?uid=1913
    • Gość: iz Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.5.28.78.cable.dyn.petrus.com.pl 16.02.09, 10:32
      zgwalcony chlopiec do szpitala, a bandyci na wycieczke?? to sie nazywa
      bezstresowe wychowanie
    • Gość: fer Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.aster.pl 16.02.09, 10:48
      Znając inną sprawę, opisywaną przez tego redaktora, to możecie jego wersję
      podzielić przez dwadzieścia. Czytając wyjaśnienie "dyrektorki" tym bardziej
      wiem, komu wierzyć w tej sprawie. Ludzie pokroju tego redaktora robią z gazety
      fakt. Gratulacje.
    • Gość: titta Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.botany.gu.se 16.02.09, 11:02
      Ta dyrektorka powinna stracic prace. Co to znaczy ze "nic nie moze
      zrobic"? Moze, chociazby podac sie do dymisji jak sobie nie radzi!
      • Gość: titta Chyba sie pospieszylam... IP: *.botany.gu.se 16.02.09, 11:06
        ...zawsze trzeba wysluchac obu stron:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=755&w=91399603&a=91409660
      • Gość: klara Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.4web.pl 16.02.09, 11:19
        Nie wypowiadaj sie Matole na temat dyrektorki-NIC NIE WIESZ, wiec poczytaj sobie
        ploteczki w POMPONIKU..i pozostali równiez, którzy nie wiedzą jak wyglada praca
        w MOW-ach, jakie sa warunki, zaplecze do pracy itp...Ja nie wypowiadam sie o
        pracy np strażaków, bo sie na tym nie znam!!!!!!!! A pana Masłowskiego ktoś
        trafnie ocenił...pożal sie Boże- płacą mu chyba od ilości linijek a nie od
        rzetelności...
        • Gość: titta Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.botany.gu.se 16.02.09, 11:43
          Zanim nazwiesz kogos matolem, sam doczytaj, bo tez wychodzisz na
          takiego. Najpierw mnie ponioslo, zgadza sie. Ale spojrz ponizej.
    • Gość: mada Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.4web.pl 16.02.09, 11:06
      Elżbieta Królikowska-Kińska, łódzka radna Platformy Obywatelskiej i szefowa
      komisji edukacji!!!! A NIGDY W MOW nr2 NIE BYŁA-jak moze ktos, kto nie zna tej
      placówki ani specyfiki takiej pracy wydawac takie bezsensowne opinie i decyzje
      dotyczące likwidacji.
    • Gość: Bismarckmusiwrócić Na tak podatki coraz wyższe, IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.09, 11:08
      darmozjadów z budżetówki coraz więcej. Dobrze chociaż że pieniądze podatników
      są dobrze wykorzystywane. Polsce najbardziej potrzebna jest okupacja. Bismarck
      jest potrzebny by polska hołotę ze pysk chwycić. Wtedy wreszcie zapanuje ład,
      porządek a ludzie któtym państwo płaci pensje będą dobrze wykonywać swoja prace
      • Gość: Marek Re: Na tak podatki coraz wyższe, IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.09, 16:10
        Jawohl! A potem do gazu! Myślenie na poziomie pierwotniaka.
    • Gość: Hajduk Wielki Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.adsl.alicedsl.de 16.02.09, 11:24
      > Ja nic nie mogę zrobić - mówi Ewa Walczak, dyrektorka ośrodka.
      Polskie myslenie. Ile razy ja to slysze, gdy odwiedzam Polske. :(
      Slyszalem to od: policjanta, urzednika, lekarza, ......

    • alwts Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? pajac z platformy. 16.02.09, 11:57
      Najlepsza ta pani radna.. Jeśli nie dają rady zlikwidować!!! Otóż droga (i to
      dosłownie w zł pl) pani radna jeśli zlikwiduje pani kolejną placówkę
      resocjalizacyjną to Ci pani milusińscy będą przebywać w ośrodkach opiekuńczo -
      wychowawczych czyli tzw Domach Dziecka. Wtedy będą katować dzieci które ze
      względu na zaniedbania rodziców np nie realizują obowiązku szkolnego ale nie
      są zdemoralizowane - tak będzie "niedouczony nierobie" lepiej? Zielonego
      pojęcia nie mają ludzie, którzy chcą rządzić krajem to jest niestety problem
      Polski.
      p.s
      już ktos wymyslił wspaniały pomysł, że wychowawca pracujący w rytmie ciąglym
      ma tyg etat 40godz dawniej karta nauczyciela 26godz dydaktycznych z dziecmi
      plus 14godz na tzw zajęcia dodatkowe. Przykład? proszę bardzo.. wychowawca
      musi iść z dzieckiem np do lekarza nie zrobi tego w czasie zajęć dydaktycznych
      bo ma pod opieką do 12 dzieciaków z kim one zostaną? dawniej szedł w ramach
      14godz. Tak samo terapia na zewnatrz, trzeba ich tam zaprowadzić, kontrole w
      szkolach zewnętrznych - trzeba iść dowiedzieć sie jakie ma oceny jak się
      zachowuje. Był czas na zorganizowanie zajęć na zewnątrz np. załatwić darmowe
      wejście na basen lub do kina bo nikt za to nie zapłaci, cotygodniowe rady
      wychowawców, które muszą sie odbywać zeby wiedzieć co sie dzieje, zespoły ds
      oceny okresowej dziecka, prowadzenie calej tony dokumentacji itp itd jak ktoś
      sobie życzy moge zrobic listę obowiazków. mając 40godz każda dodatkowa godzina
      musi być płatna 150% a jeśli wypada w dzień świąteczny (w takiej placówce
      pracuje się na okragło niedziele, wigilia, sylwester, wakacje - przysluguje
      urlop normalny) 200%. Jeśli ktoś myśli że te wszystkie rzeczy ludzie
      zarabiający ok 1800zl będą robić za darmo i w czsie wolnym zagwarantowanym
      ustawą to chyba żrtują. TAK ZLIKWIDUJ PLACÓWKE TYLKO POTEM NIE PŁACZ JAK CI
      UKRADNĄ SAMOCHÓD LUB ZGWAŁCĄ SYNKA.
    • Gość: życzliwy Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 12:02
      niewydolność wychowawcza w tej placówce jest standardem
    • Gość: michał Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.09, 12:03
      Sąd zastosował jeden z środków wychowawczych, które miał do
      dyspozycji wobec dzieciaka nierealizującego obowiązku szkolnego.
      Mógł np. wysłać go do domu dziecka, bo także jest to częstą
      praktyką. Ale zanim by tam trafił najpierw umieszczono by go w
      placówce interwencyjnej.
      Nierealizowanie obowiązku szkolnego według polskiego prawa jest
      przedmiotem demoralizacji. Umieszczając go w placówce interwencyjnej
      możemy doprowadzić do sytuacji kiedy ten właśnie poszkodowany
      chłopiec stanie się przyczyną problemów wychowawczych wśród innych
      dzieci, gdyż nie chodząc do szkoły stanowi negatywny wzór, który
      może byc powielany przez innych wychowanków. W ten sposob z ofiary
      staje się on sprawcą.
      Ale pewnie już takie sprawy były opisywane w innych artykułach.
      A TAK NAPRAWDĘ WINNY JEST TEMU CAŁY SYSTEM PLACÓWEK
      RESOCJALIZACYJNYCH I SOCJALIZACYJNYCH, KTÓRY JEST ZACOFANY W
      STOSUNKU DO PROBLEMÓW WYCHOWAWCZYCH WSPÓŁCZESNEJ MŁODZIEŻY.
      • alwts Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? 16.02.09, 12:21
        Problem jest tu troszkę inny ze względu na przepychanki u góry o kasę i niechęć
        w utrzymywaniu tego typu placówek Domy Dziecka i MOSy czyli też Domy Dziecka,
        którym zmieniono nazwy żeby jako DD nie upadły - przeniesiono (co ostatnio b
        modne wśród tępych rządzących czerwonych, czarnych czy niebieskich) pod kuratele
        samorządów - tepy nadzór i 0 kasy ( przykład ostatnia kontrole dotyczącą
        przemocy wśród młodzierzy w placówkach w wiekszym mieście przeprowadzały panie
        zza biurek, xerokopiarek serio!!! robiły ankiete wśród mlodzieży :)) ,
        Młodzieżowe Ośrodki Wychowawcze pozostały pod Edukacją ciut więcej kasy troszkę
        rozumniejsze zarządzanie a Zakłady poprawcze pod MSWiA duuuużo kasy i konkretne
        zarządzanie i kontrola.
        • Gość: michał Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.09, 14:02
          pozwolę sobie niezgodzić się ze stwierdzeniem, że MOSy to domy
          dziecka- są to byłe ośrodki szkolno- wychowawcze i nadal, z tego co
          wiem, podlegają pod edukację tak jak MOWy. Domy Dziecka podlegają
          pod MPiPS:)
    • Gość: kaktus Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 12:13
      pani dyrektor w tej niewydolności wiedzie prym,bo jak można inaczej twierdzić
      jeżeli nie potrafi bez 'doradcy' i 'pomocnika' samodzielnie funkcjonować
    • najlepszytatagdansk Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? 16.02.09, 12:18
      A co z kreatorem polityki rodzinnej jakimi są Sądy Rodzinne ?
      Co dalej z Sądami Rodzinnymi ?
      Trzydzieści lat istnienia tych instytucji przyniosło setki tysięcy
      półsierot -
      Polskie sądy pochopnie zabierają rodzicom dzieci -
      katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/802999.html
      Przez trzydzieści lat łamią konstytucje , prawo i procedury -
      www.google.pl/search?hl=pl&q=s%...mp;aq=f&oq=
      Dowodem na to tysiące skarg i doniesień popełnienia przestępstw przez
      Sędziów Rodzinnych .Orzekają wbrew dobru dziecka ,wbrew oczekiwaniom
      społecznym .
      Uwaga ! ważne ! To jest ich odpowiedz !

      Uchwała sędziów rodzinnych-
      www.mwreklama.i365.pl/SSSRWP/aktualnosci.html

      .Muszą odpowiedzieć za 30 lat ograniczania dzieciom kontaktu z
      rodziną ,za
      odbieranie dzieci rodzinom biologicznym ,za tysiące ,,sierot "z
      nadania
      prawa - dzieci mających rodziców .
      To samo co kiedyś działo się w Argentynie !Dzieje się obecnie w
      Polsce .
      Argentine Tango in Poland !
      26 lat temu w Argentynie z nieco innych powodów państwo odbierało
      rodzicom dzieci, teraz po ćwierć wieku sprawy te znajdują swój epilog
      przed sądem. Standardowy wyrok to 25 lat więzienia tak dla policjantów
      i
      wojskowych, którzy to czynili jak i dla "rodziców zastępczych".... Za
      kidnaping...
      www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/99...-eugenii,4441,1
      dziecko oddane nieznanym do dzisiaj adopcyjnym rodzicom (odbierane
      dzieci z reguły trafiały do oficerów wojska).
      wyborcza.pl/1,86663,4295870.html
      Oni nie są moimi rodzicami, oni są moimi porywaczami" - o rodzinach
      zastępczych w Argentynie .( ten sam proceder u nas w Polsce uprawiany
      przez ostatnie 30 lat ,
      przez Sądy Rodzinne !)
      latynosi.bloog.pl/d,5,m,4,r,2008,in...ml?ticaid=5745a

      Dramatyczne zdjęcia dwóch chłopców odbieranych ojcu przez 11
      policjantów
      i kuratorów pokazały dziś "Wydarzenia" Polsatu. Wszystko działo się w
      majestacie prawa - o odebraniu dzieci zdecydował sąd,
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4321563.html
      Sytuacja na Pomorzu -
      groups.google.com/group/inicjatywa-...y-pomorza?hl=pl

      U zachodnich sąsiadów też zresztą odbierają bezprawnie ,tak jak u nas
      w
      Polsce , dzieci rodzicom .
      groups.google.de/group/sowa-frankfu...ae79a0ee28f1b29
      I tu wszyscy jesteśmy zgodni że Jugendamty muszą przestać istnieć .
      Co dalej z Sądami Rodzinnymi w Polsce ?
      Dotychczasowe funkcjonowanie i ponad trzydziestoletni "dorobek"
      sądownictwa rodzinnego w pełni potwierdzają nie tylko celowość ale i
      konieczność ich likwidacji. Założenia leżące u podstaw ich likwidacji
      są nadal w pełni aktualne.

      Sądy Rodzinne rozpoznają wadliwie znaczną liczbę spraw, posiadają
      skompromitowaną kadrę sędziów, kuratorów rodzinnych, specjalistów od
      manipulacji w Rodzinnych Ośrodkach Diagnostyczno Konsultacyjnych oraz
      tysiące służalczych realizatorów haniebnych decyzji sądowych w tzw.
      centrach pomocy rodzinie, a także ośrodkach pomocy społecznej
      działających na szkodę dzieci i ich rodzin.
      Ten stan rzeczy znany jest doskonale zarówno Rzecznikowi Praw
      Obywatelskich jak i Rzecznikowi Praw Dziecka którzy bezczynnością dają
      dowody bezsilności w walce z tym procederem, którego przedmiotem staje
      się rok rocznie ponad 30 tyś polskich dzieci.

      Renata Dzikowicz jest bardzo religijna. Twierdzi, że już jako
      jedenastoletnia dziewczynka doznawała objawień. Dlatego sąd zabrał jej
      syna.
      Dziesięcioletni Paweł od lipca przebywa Pogotowiu Opiekuńczym w
      Legnicy. Umieścił go tam sąd, bo uznał, że publiczna placówka będzie
      lepsza niż rodzinny dom, w którym był otoczony nadmiarem miłości i
      troski.
      www.polskatimes.pl/stronaglowna/69930,sad-zabral-matce-syna-bo...

      Gdyby rodzice Kamila byli bezdomni - miałby szansę zobaczyć ulicę,
      las, morze. Gdyby go nie kochali, mógłby trafić do rodziny, która
      zabrałaby go ze szpitala. Oni go jednak kochają, a do domu nie mogą
      zabrać,
      www.polskatimes.pl/dziennikbaltycki/stronaglowna/62463,kamil-s...
      • alwts Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? 16.02.09, 12:25
        sory ale dla mnie jestes oszolomem troszkę.. Wierze jednak że każdą sprawę
        trzeba brać indywidualnie - bez przesady
      • Gość: michał Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.09, 14:12
        Ostatnio coraz częściej mówi się, że przepełnione są domy dziecka i
        należy je likwidować. Za mało jest także rodzin zastępczych.
        A tak naprawdę można to rozwiązać nie umieszczając dzeci, które nie
        chodzą do szkoły w domach dziecka- stosuje się to jako środek
        wychowawczy.
        Szkoły zamiast wnioskować w tego typu przypadkach do sądu o nadzór
        kuratora, powinny kierować do Poradni Psychologiczno- Pedagogicznych
        w celu wykluczenia np. zaburzeń zachowania, normy intelektuanej.
        Także kwestia kuratorów społecznych pozostawia wiele do życzenia-
        nie chcę tu generalizować ale pewne grupy zawodowe nie powinny
        piastować tej funkcji.
        Przypomina mi się się pomysł naszych polityków aby za karę, dzieci
        które nie chodzą do szkół i sa niegrzeczne umieszczać w rodzinach
        zastępczych:)
      • darr.darek ... obejrzałem ten film o zabieraniu dzieci 16.02.09, 16:29
        najlepszytatagdansk napisał:
        > A co z kreatorem polityki rodzinnej jakimi są Sądy Rodzinne ?
        > Trzydzieści lat istnienia tych instytucji przyniosło setki tysięcy
        > półsierot - polskie sądy pochopnie zabierają rodzicom dzieci - (..)
        > Dramatyczne zdjęcia dwóch chłopców odbieranych ojcu przez 11
        > policjantów i kuratorów pokazały dziś "Wydarzenia" Polsatu.

        Czerwona Hołota, jak widać, kultywuje tradycje narodowych i bolszewickich
        socjalistów z GesStaPo i z NKWD.
        Te same metody.

    • Gość: kaŁódź Równouprawnienie nie może być decydującym kryteriu IP: *.toya.net.pl 16.02.09, 14:18
      A może na dyżurze była wychowawczyni? Jak kobieta ma zapanować nad
      kilkoma bandytami? Oni nie są powiązani, nie siedzą w celach. W
      ośrodku pracuje powiedzmy 40% pań i często bywa, że na 3 osoby na
      dyżurze jest jeden mężczyzna. Formalnie wszystko jest OK, bo
      równouprawnienie itd. Dobór kadry często kuleje - co za różnica kto
      będzie na liście płac - kobieta czy facet metr osiemdziesiąt pięć.
      Za to później jest różnica, kto będzie pełnił dyżur wychowawczy.
    • Gość: kwiatek Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 14:28
      przecież tak na prawde to chodzi o niekompetencje pani dyrektor i wychowawców,co
      robili na dyżurach???za co im płacą?
    • marrr1111 Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? 16.02.09, 15:49
      Właściwie to jaką ten Ośrodek spełnia teraz rolę??? Miejsca
      samorealizacji sadystycznych wychowawców i podopiecznych??? I
      wszyscy to popieramy bo przecież utrzymujemy ten ośrodek z naszych
      podatków!
    • lodz20061 Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? 16.02.09, 19:32
      Decyzja o zamknieciu tej placowki jest jedynie sluszna i mam
      nadzieje, ze nieodwracalna. Wreszcie ktos ma odwage i zajmuje
      zdecydowane stanowisko (pani Radna Krolikowska), a Autor artykulu
      porusza temat zdecydowanie wymagajacy rzetelnej i doglebnej analizy
      i wyciagniecia wnioskow co do calego systemu resocjalizacji
      nieletnich w Lodzi i nie tylko. Licze na to, ze Wyborcza pociagnie
      ten wazny spolecznie temat i cos wreszcie z tego pozytywnego
      wyniknie.

      Znam sytuacje w MOW 2 bardzo dobrze. Znaczna czesc wychowawcow dba
      od dluzszego czasu jedynie o zachowanie status quo- zero pracy i
      odpowiedzialnosci, maksymalna kasa. Ci, co pisza, ze wychowawca
      dostaje tam niecałe 2 tysiace "zapominaja" dodac, ze zazwyczaj
      niewiele mniej (a czasem wiecej) dodatkowo miesiecznie zgarnia z
      nadgodzin i dodatku za trudna prace. Jesli to jest taka ciezka
      robota, to wyjasnijcie mi, czemu zainteresowani jej teraz tak
      zazarcie bronia i nie chca skorzystac z okazji, by zmienic na
      lzejsza? (ha, ha, ha) Trzymaja sie zlobu, bo nigdzie indziej w
      edukacji nie zarobia takich pieniedzy za prace, ktorej nikt nie
      weryfikuje, nawet nie probuje.

      Ta "trudna praca" zbyt czesto sprowadza się do darmowego wiktu
      (stołowka) i opierunku, odpoczynku po harowie w prowadzonych przez
      siebie prywatnych firmach, mozliwosci przespania się, skorzystania z
      darmowego internetu itp. Niektorzy w trakcie dyzuru bez zenady
      zalatwiaja swoje sprawy na miescie.

      Tak zwana "praca wychowawcza" to zwykle toporne manipulowanie,
      uklady, szantaz- "zrobisz to i to, pojedziesz na ferie, do domu, dam
      ci przepustke. Wystap tylko przed kamera i powiedz, jak ci tu
      dobrze..."

      W tej sytuacji kwitnie w placowkach "drugi obieg", drugie,
      kryminalne zycie, jak w wiezieniach. Wychowawcy dobrze o tym wiedza,
      toleruja i wykorzystuja- rozdaja karty. Sytuacja, o ktorej pisze
      Autor (gwalt) to jeden z tych rzadkich przypadkow, kiedy "mleko sie
      wylalo" i juz nie mozna czegos wmiesc pod dywan.

      Wychowawca ma w tym systemie ogromna wladze, moze prawie wszystko i
      to wykorzystuje, dzialajac zgodnie z patologicznymi regulami
      srodowisk, z ktorych podopieczni wyszli. Tak jest latwiej, ale gdzie
      tu korekcja? resocjalizacja? Ten system od dawna nie dziala, i nawet
      nie udaje tego. Nie ma zadnej mozliwosci jego naprawy od srodka, bo
      za wiele interesow byloby naruszonych.... Dotyczy to nie tylko tego
      MOW, przeciez slychac od dawna takze o innych oraz o pogotowiu
      opiekunczym czy domach dziecka. Pisal o tym tez ostatnio Fakt, a
      wczesniej byly materialy w TV.
      • Gość: kana Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.toya.net.pl 16.02.09, 19:41
        Skoro to taka super robota- dlaczego Cie tam nie ma??? A moze jesteś
        i opowiadasz brednie za ...pieniądze??? koszmar!!! Nie można tak
        kłamać- wprowadzając w błąd ludzi, którzy nie maja pojecia o tej
        pracy...
        • lodz20061 Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? 16.02.09, 20:04
          a w ktorym momencie wprowadzam tu ludzi w blad?
          Moglbym jeszcze pare rzeczy dopisac, ale moze przy okazji...
        • Gość: olodz Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 20:18
          a ty tam jeszcze jesteś ???i nadal udajesz że resocjalizujesz?,a może też
          rozdajesz karty?...."Jasiu dziecko powiedz przed kamerami jak bardzo chciałbyś
          żeby ten ośrodek został, to pozwolimy cit u być i może cię nie wywieziemy..."
      • Gość: wychowawczyni Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.09, 02:15
        Trochę ponosi cie wyobraźnia albo za dużo naoglądałes się TV i
        naczytałeś Faktu - wychowawca odpowiada za wychowanka bardziej niż
        za własne dziecko, jeśli coś mu sie stanie na miom dyżurze, mam
        prokuratora na karku i oczywiście całą armię "opluwaczy" takich jak
        ty. Skoro tak "doskonale" znałeś sytuację na Łucji, to dlaczego nie
        zainterweniowałeś, chyba wiedziałeś, że dzieciom dzieje się tam
        krzywda?! - dlaczego dopiero teraz się wymądrzasz, kiedy "mleko się
        wylało"?! (jest cała masa instytucji, gdzie można zgłosić takie
        sprawy i są one ZAWSZE wnikliwie sprawdzane). Wychowawcy, których
        znam mają zazwyczaj dach nad głową, mają się gdzie przespać po
        bliżej nieokreślonej harówie (nic nie wiem o prywatnych firmach)
        za "żarcie" w ośrodku płacą (często przynoszą własne), dostęp do
        Internetu też raczej nie jest dla nich szczytem nieosiagalnych
        pragnień, a za wyjście z pracy w trakcie dyzuru grozi natychmiastowe
        dyscyplinarne zwolnienie i oczywiście prokurator, jeśli coś w tym
        czasie sie wydarzy. A skoro to taka świetna robota za taką dużą
        kasę, to czemu się nie załapiesz? Może wtedy nie wypisywałbyś takich
        idiotyzmów!!!
    • Gość: Wychowanek Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.09, 22:20
      Nie było żadnego gwałtu jestem wychowankiem tego ośrodka on to sobie
      zmyślił bo Kastian C i Piotrek J nie zrobili by takiej rzeczy
      • Gość: loooo Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.09, 23:43
        od kiedy wychowanek o 22.20 ma dostęp do internetu????????
        • Gość: swojak Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.toya.net.pl 17.02.09, 09:12
          Od kiedy jest na ucieczce?
    • Gość: gość Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.centertel.pl 17.02.09, 12:27
      Artykuły te nie poruszają przyczyn problemów występujących wśród młodzieży izolowanej przez sądy od rodziny . Cały czas roztrząsane są skutki a nie przyczyny problemu .Głosy reprezentantów systemu śmieszą i irytują próbą wprowadzenia opinii publicznej w błąd .
      Nie wolno zamieniać patologii domów dziecka na patologie rodzin zastępczych , co to kochać mają za pieniądze , gdyż miłość za pieniądze nazywamy prostytucją .
      Tym bardziej że dozorcami poszkodowanych dzieci w rodzinach zastępczych są wojskowi ,policjanci ,pracownicy służb sądowych i wykonawcy wyroków na dzieciach w centrach tzw. pomocy i opieki społecznej .Ich funkcjonowanie w tej sferze wynika wyłącznie z pobudek materialnych ( około 2 – 3 tyś miesięcznie od ,,sztuki'') oraz ochrony systemu a nie z potrzeby niesienia pomocy potrzebującym dzieciom i ich rodzinom .Nawet dyrektorzy domów dziecka samokrytycznie przyznają że winny jest system (sądowy ) .
      O jego patologii wielokrotnie informowane były różne instytucje państwowe zarówno przez poszkodowanych rodziców jak i media . Problem znają doskonale zarówno Rzecznik Praw Obywatelskich jak i Rzecznik Praw Dziecka którzy bezczynnością dają dowody bezsilności w walce z tym procederem, którego przedmiotem staje się rok rocznie ponad 30 tyś polskich dzieci.
      Winne są sądy rodzinne! Zlikwidować sądy rodzinne !
      Nadszedł moment wprowadzenia kontroli przez organizacje niezależne ,pozarządowe nad działalnością wymienionych instytucji .Czas zmian nadszedł .Nie tylko w Ameryce …..
    • Gość: lodzianin Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.toya.net.pl 17.02.09, 19:12
      sąd zdecydowal? - jakas niopierzona bezmózgowa panienka , zalozyla togę i
      mysssli -jestem Bogiem , decyduje o losach dzieciaka na cale zycie. Tę pindę
      pociagnąc do odpowiedzialności - najwyzszy czas
    • Gość: internauta Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.centertel.pl 17.02.09, 23:53
      Takiej krzywdy by nie wyrządziła matka ani ojciec temu chłopcu a tylko sędzia sądu rodzinnego .
    • Gość: sajmon Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.toya.net.pl 28.02.09, 12:25
      kara za wszystko kara za takie zeczy sie dupskiem placi
    • Gość: wyhowanek 2005 Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.toya.net.pl 28.02.09, 12:31
      hahahahah drogi cukiernik pipa pupa papa
    • Gość: xxx Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: 87.205.144.* 05.03.10, 11:48
      PO pierwsze komuś zależało na zamknięciu tej placówki, po drugie potrzebny był
      medialny powód, który skutecznie odwróci uwagę od prawdziwych powodów dla
      których dokona się likwidacji. Tym sposobem chłopak, którego rodzice nie żyją
      i wydaje się nikt skutecznie nie będzie walczył o prawdę dla niego stał się
      ofiarą "gwałcicielem". Okazało się jednak, że jest niewinny, ale nie słyszę by
      Rzecznik Praw Dziecka domagał się zadośćuczynienia dla Niewinnego
      "gwałciciela", nie czytam w gazetach sprostowań, nikt nie wspomina
      o tym w telewizji. Tylko nadal w środowisku dzieciak jest wytykany palcami
      jako "wyrodny, zboczony, gwałciciel". Pani Lis, która była uprzejma w trakcie
      nagłośnienia po pierwsze podać na tyle dokładne dane by było jasne kto jest
      tym "brutalnym gwałcicielem" ( w mieście wszyscy wiedzą o kogo chodzi),nie
      raczyła wcześniej sprawdzić na ile to co powie jest prawdziwe, a dziś sonduje
      się z innymi, którzy nie raczyli sprawdzić prawdziwości słów wypowiedzianych
      na jej temat. Szkoda, że sama o tym nie pamięta od nośnie innych. Smutna to
      prawda i nie medialna.
    • Gość: heniek Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? IP: *.opera-mini.net 20.05.10, 20:51
      niech sedzia cofnie osrodek i chlopiec niech trafi do szkoly gdzie chodzil psuja psychike tym dzieciakom jaki on bedzie za rok za sama nauke ;żenada; kto to powymysla za osrodki socjoterapi,nauczyciele sie ciesz jak taki uczen wychodzi z ich szkoly ggzie sprawial klopoty ale nie pomysli nikt ze jest daleko od rodziny i jest mu tam zle .sam widzialem jak policja zabierala chlopca 13 letniego do osrodka bo nie wrocil z przepustki i to sedzie daje przepustke a nie rodzic.śzok
      • Gość: Wychowawca Re: Ofiara gwałtu wróci do ośrodka? 2 lata później IP: *.gdynia.mm.pl 13.05.11, 20:45
        Piszę po latach.
        Stało się to, co stać się miało.
        Ktoś zamierzał przeprowadzić likwidację placówki i wykorzystał zdarzenie, które daleko odbiegało od tego, co ukazały media sterowane przez osoby zainteresowane. Tzw. lud, kiedy ujrzy chwytliwe hasło da wsparcie katom bezinteresownie i bezmózgo (por, Nowy Testament).

        Były ferie. Wychowawca przyszedł na dyżur i "ofiara" wydała mu się dziwna. Spytał co się stało, ale odpowiedzi nie było. W ośrodku było jeszcze kilku chłopców. Wychowawca pomyślał, że była to ich wina. Przypuszczam, że sam podsunął niechcący wersję wydarzeń. W każdym razie osobiście zawiózł chłopca do szpitala z sugestią gwałtu, zaś na dyżurze pozostał drugi wychowawca, który również przyszedł na dyżur. Następnego dnia obaj zgłosili fakt policji.

        W owym czasie już rozpoczęta była "akcja rozwalania najlepszego ośrodka w Polsce, bo taka była opinia. Wychowawcy żyli na proszkach uspokajających. Ówczesna dyrekcja buntowała chłopców przeciw wychowawcom, podważała ich autorytet. Nagle zatrudniono dodatkowych wychowawców, "spady" z innej placówki, bo dobrych wychowawców zawieszono w czynnościach za czyny, których nie popełnili i z odpowiedzialności za nie zwolniła ich i prokuratura, i komisja dyscyplinarna łódzkiej oświaty, i komisja dyscyplinarna ministerstwa (dwóch wychowawców jest już po zawale - akurat ci najlepsi, z autorytetem). Nowozatrudnieni wprowadzili chaos, wywoływali agresywne zachowania wychowanków. Sytuacja się pogarszała.

        Operująca w tym czasie radna Królikowska-Kińska miała już wszystko na talerzu. Redaktor Masłowski z Gazety Wyborczej smażył artykuł za artykułem na zamówienie. Było to całkowicie w konwencji pisaniny Faktu. Dziennik Łódzki też się dołączył. Dwie panie z Urzędy Miasta, Szafran i Belke-Markiewicz, trzymały rękę na pulsie. Zwolniony później dyr. Człapiński próbował nieudolnie ratować sytuację, ale nie miał siły przebicia (tuż przed zwolnieniem wręczył jednak na piśmie osobiste podziękowania "gnojonym" wychowawcom - rozumiał ich sytuację).

        Tymczasem chłopiec będący "ofiarą" próbował już podobnego chwytu "z gwałtem" będąc wcześniej w domu dziecka (było to w jego dokumentach). W nieoficjalnej informacji ze szpitala psychiatrycznego, dokąd zawiózł go wychowawca, pojawiła się wiadomość, że chwytu tego podjął się trzykrotnie w szpitalu. Na pytanie, czemu lekarz prowadzący nie upubliczni prawdy i nie wspomoże tym poniewieranych wychowawców, padła odpowiedź, że obowiązuje tajemnica lekarska i jeżeli sąd nie zwróci się z pytaniem, to informacja się nie ukaże (sic!).

        Chłopcy z rozwalonego ośrodka zostali w marcu rozparcelowani po całej Polsce. Mimo, że ośrodek funkcjonował bez wychowanków do wakacji, nie dano im skończyć tu klasy lub szkoły (szalony pośpiech w tworzeniu faktów dokonanych). Niektórzy stracili to na zawsze, bo gdzie indziej nie chcieli być i uciekli. Wychowawców również rozesłano jak na zsyłkę. Niektórzy przestali pracować w zawodzie - właśnie ci, którzy nie byli winni, ale "pyskowali władzy" broniąc własnego honoru. Czarne postacie tego horroru mają się dobrze. Pani tymczasowy zastępca dyrektora (nie chodzi o p. Ewę Walczak, którą uczyniono na parę miesięcy marionetką i która nie mogła mieć wpływu na nic) już jest dyrektorem, chociaż także posługiwała się nieetycznymi działaniami "służącymi sprawie", ale niszczącymi i wychowawców i wychowanków - ma stołek. Obie panie z urzędu miasta - nadal działają po staremu (a wpadek było na kilka zwolnień z pracy). Red. Masłowski w uznaniu zasług jest rzecznikiem urzędu miasta...

        Poczytajcie teraz wcześniejsze komentarze - dobre studium czystej myśli ludowej...

        PS. A imię Kasjan (popularne, nie do zidentyfikowania, co?) wraz ze zdjęciem "sprawcy" ukazało się co najmniej dwukrotnie w mediach - dla dobra dziecka zapewne...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja