uerbe
21.11.03, 15:56
...bezmuzgiego cepa jeżdżącego na bladoniebieskim hardtailu marki Grand
(najprawdopodobniej), rozmiar ramy 21", niebieski widelec, w okolicach
Politechniki/Wróblewskiego, gdzieś o 15:00. Ten przygłup przejechał przez
skrzyżowanie (po pasach, a jakże) w ogóle nie zwalniając, w tym jedno
przejście na czerwonym świetle! Opis roweru jest, opis typa:
granatowe "cywilne" ciuszki (musiało mu być ciepło, dawno nie widziałem
nikogo jeżdżącego z podwiniętymi rękawami), ciemne okulary (mimo zapadającego
zmroku, nieźle!). Oddalił się w kierunku Wólczańskiej, radośnie podbijając
przednie koło na każdym wyboju (chyba uczył się bunny hopa)... Szanowni
studenci PŁ, jeżeli zamieszczony wyżej opis przypadkiem odpowiada osobie,
którą znacie, a która znan jest z poruszanie się po mieście rowerem, byłbym
niezmiernie wdzięczny za przemówienie tej osobie do rozsądku (o ile takowy
posiada)! Skąd się tacy biorą?! Szlag mnie jasny trafia przez takich, nie po
to grzebię się od roku w MK żeby później takich widywać.
Wrrrr...