bibus
23.11.03, 22:33
Będąc studentem studiów wieczorowych,
wielokrotnie spotkałem się,z opiniami osób studiujacych stacjonarnie,
iż jesteśmy od nich gorsi,jacyś ułomni.
Nie rozumiem tego.Tak samo jak oni uczymy się,tego samego od nas wymagają,
i takie same egzaminy zdajemy.
Więc jak to w końcu jest ? Wieczorowi i zaoczni są gorsi,czy nie ?