Po cholerę wam te durne sygnaturki?

26.11.03, 09:32
"thinking is dangerous. it leads to ideas."


"Największe nawet nierówności nie drażnią ludzi, jeśli wszystkie możliwości
są nierówne, ale najmniejsze nawet różnice wydają się szokujące wśród
powszechnego zrównania." Alexis de Tocqueville

"Dajcie ten wiatrak, to go zmiażdżę!" (Mezo/Lajner)


...przyjaciele bardzo boja sie samotnych kobiet...


@__._________,


"Osiągnąłem bardzo stabilny stan
bez żadnego punktu
oparcia" /M.N.




"Dostałam klucz, aby wszystkie drzwi stały dla mnie otworem."



Do 23.10.2003 ELVIZ. Teraz silniejszy.
Widzieliście psa bez smyczy! Dzwońcie ze skargą i prośbą o interewencję:
1. Straż Miejska: 986
2. Policja: 997 (poczta@km.policja.lodz.pl)
3. Wiceprezydent K.Chądzyński 638-41-26


"butterflies and zebras and moonbeams
and fairytales"


"Ride it to die or don't ride it at all!"

--------------------

Wszyscy chyba macie jakieś kompleksy, musicie się jakoś wyróżnić, tak jakby
już wasze śmieszne nicki was nie wyróżniały.
Oj dzieciaki, dzieciaki.
Fajna zabawka to forum , prawda?
Ale może pomyślelibyście o tym, aby to forum stało się FORUM.
I przynosiło coś pożytecznego?
A nie tylko wodolejstwo, kłótnie, i prześciganie się w tym
kto jest najmądrzejszy.

No i zamykanie się we własnym ścisłym gronie.

Kiedy pojawia się ktoś "obcy"
zadający równie głupie pytania jak wasze
jest od razu okrzykiwany spamerem,
chamem, gnidą itd.
Należy go ignorować bo nie jest z waszego klubu.

Uświadomcie sobie , że nie jest to wasze forum!!!!!

I każdy ma jednakowe prawo do wyrażania na nim poglądów.


    • zamek Re: Po cholerę wam te durne sygnaturki? 26.11.03, 09:56
      No to podnieś poziom i zacznij zadawać mądre pytania. Albo nie śmieć.
      A przede wszystkim przestań pouczać, jeśli sam nie masz nic do powiedzenia.
      • Gość: Lotnik Re: Po cholerę wam te durne sygnaturki? IP: *.toya.net.pl 26.11.03, 10:20
        No jeśli mówisz o śmieceniu, to 90% tekstów na tym forum to śmieci.
    • lennon1 Re: Po cholerę wam te durne sygnaturki? 26.11.03, 10:11
      Potraktuj to jako modę. Jak ktoś chce się wyróżnić to zakłada sobie kolczyk w
      ucho lub gdzie indziej. Tak jest najłatwiej i najprościej nie potrzeba dużego
      wysiłku, a już się jest innym. Nie ważne czy to jest mądre czy głupie ważne
      żeby był inny.
      Jak każda moda kiedyś to przeminie i nie warto z tym walczyć.
    • yaa Re: Po cholerę wam te durne sygnaturki? 26.11.03, 10:50
      Sygnaturki chyba faktycznie powstają z chęci wyróżniania się a być może po
      prostu chce sie przekazać innym coś, co uważa się za mądre, ważne, śmieszne lub
      oddające charakter danej osoby lub jej nastrój. Nie wiem nie jestem
      psychologiem a sam nigdy żadnej sygnaturki nie używałem.
      Co do zamykania się forum we własnym gronie to było to kilka razy omawiane, ale
      co tam, niech będzie jeszcze jeden.
      Z jednej strony masz rację, jest trochę tak, że zamykamy się we własnym gronie.
      Ale czy nie jest tak, że nie tylko w necie chętniej odpowiadamy na pytania
      znajomych i chętniej rozmawiamy z osobami nam znanymi a nie zupełnie obcymi ?
      Poza tym, w morzu chamstwa i głupoty, które nas otacza, ludzie którzy tego nie
      tolerują tworzą sobie enklawy, do których to chamstwo i głupota nie powinny
      mieć dostępu. Czasem się udaje, czasem nie. Najczęściej nie.
      Z drugiej strony, nie jest tak, że grzebiemy tylko we własnym sosie i nie
      odpowiadamy na posty osób nam obcych - jeśli mamy cos do powiedzenia na dany
      temat, czego ten post jest najlepszym przykładem.
      Poza tym, każdy, kto chce i przestrzega pewnych zasad może zostać Kafelkiem
      albo stałym forumowiczem i dostać się do tego "zamkniętego kręgu" - więc nie
      jest on taki zamknięty.
      A co do spamu, to zabawa polegająca na wysyłaniu kilkunastu wątków na raz z
      pytaniami, jak sam określasz "głupimi", nie wydaje mi się dobra i chyba to nie
      tylko moje zdanie. A jedną z możliwości obrony przed taką zabawą jest ignor. I
      zapewniam Cię, że gdyby ktoś z Kafelków zaspamował w ten sposób, też dostałoby
      mu się po uszach.
      Pozdrawiam
      Yaa
    • vladip co krok to prorok 26.11.03, 12:05
      gdybym.wiedzial.nie.pytalbym napisał:

      > Wszyscy chyba macie jakieś kompleksy, musicie się jakoś wyróżnić, tak jakby
      > już wasze śmieszne nicki was nie wyróżniały.
      > Oj dzieciaki, dzieciaki.
      > Fajna zabawka to forum , prawda?
      Popatrz w lustro, sam robisz dokładnie to samo a jeszcze do tego dodajesz nic
      nie wnoszące moralizowanie. Nie chciałbym cię zabardzo sprowadzać na ziemię,
      ale jesteś 777 "prorokiem" na forum i wszyscy mówicie mniej więcej to samo.
      Niestety,w momencie kiedy przychodzi do zaproponowania czegoś konkretnego, lub
      nawet tak banalnej sprawy jak pojawienie się na spotkaniu i ujawnieniu własnej
      osoby,znikacie. Tak więc,z mojego punktu widzenia,całą twoją misję zmieniania
      forum można OKDP (o kant d..).

      > Ale może pomyślelibyście o tym, aby to forum stało się FORUM.
      > I przynosiło coś pożytecznego?

      Poza tym co widać w dyskusjach na forum istnieje druga warstwa, czyli
      wszystkie akcje w których biorą udział ludzie tu piszący, może weźmiesz w nich
      udział? albo sam coś zorganizujesz ?

      > No i zamykanie się we własnym ścisłym gronie.
      Hmm KFL zakładało ca. 20 osób w tej chwili jest koło 70 - zaiste bardzo
      zamknięte grono

      > Kiedy pojawia się ktoś "obcy"
      > zadający równie głupie pytania jak wasze
      > jest od razu okrzykiwany spamerem,
      > chamem, gnidą itd.
      > Należy go ignorować bo nie jest z waszego klubu.

      banał za banał.. gdybyś zamiast zadawać głupie pytania wskazujące na brak
      znajomości adresu www.google.pl zaczął prezentować własne - choćby
      kontrowersyjne poglądy i jeszcze potrafił ich bronić byłbyś postrzegany
      zupełnie inaczej...

      > Uświadomcie sobie , że nie jest to wasze forum!!!!!
      > I każdy ma jednakowe prawo do wyrażania na nim poglądów.
      zatem wyraź je.. bo wybacz, do tej pory jakoś na nie nie trafiłem.. no może
      dziś pierwszy raz...

      a sygnaturkę mam bo moim zdaniem jest fajna i oddaje mój stosunek do świata
      • qu_rek prorok nr 778 26.11.03, 14:55
        Traktuję forum jak spotkanie poglądów a nie spotkanie towarzyskie (ciekawe jest
        szukanie odpowiedzi dla samej idei a nie dla człowieka, którego znasz –jak
        znasz to, po co pytać z nim można pogadać w pubie) .
        Sygnaturka to kierunek i pod tym względem jest pomocna może troszkę rozjaśnić
        drogę i pozwoli rozpoznać choćby powierzchownie, z kim masz do czynienia : –
        szpanujący palant , niespełniony artysta ,ambitny oryginał ,ciekawski
        naukowiec ,panienka z wyobraźnią , bezideowy luzak , zaślepiona hormonami
        licealistka , moralnie niezachwiany ciołek , bezstronny obserwator ,
        emocjonalna dzidzibutka , realista idealistyczny, szukający podświadomie
        panienek szaraczek , zbłąkane dziecko itp.
        Chcę poznać poglądy i emocje nie człowieka . Forma w tym względzie nie jest
        potrzebna .
        Z tego, że się znacie wynikają tylko kłótnie posunięte do osobistych wycieczek
        a i oceny czy odpowiedzi nie uwikłane towarzysko są bardziej szczere i przez to
        ciekawsze.
        A towarzystwo jest zamknięte i zachowuje się jak grupa to raczej normalne, choć
        nie wiem czy na forum. Ale może są inne miejsca w sieci do zakładania
        organizacji
        państwowotwórczych czy harcerstwa.
        Nie wiem co mówili poprzedni prorocy ale ich liczba mówi za siebie.
        • vladip Re: prorok nr 778 26.11.03, 18:46
          qu_rek napisał:

          > Nie wiem co mówili poprzedni prorocy ale ich liczba mówi za siebie.

          sama liczba nic nie mówi - bo jak to mówią, krzta działania warta jest więcej
          od tony abstrakcji - a ta wszak jest domeną proroków..;)
          co do poglądu że forum jest wyłącznie od wymiany poglądów - pewnie zdziwisz
          się ale taka opinia dominowała tu na początku, np było bardzo dużo obiekcji
          przed 1 spotkaniem. To co nastąpiło później było stopniowa ewolucją - która
          zresztą trwa cały czas. Zresztą forum przeszło też okres darcia szat
          nad "zdziczeniem obyczajów" ogólnym obniżeniem poziomu i wogóle.. (ta
          dzisiejsza młodzież = ci nowi forumowicze) i co? i nic. forum jest jak było,
          ludzie przychodzą i odchodzą, ci którzy mają coś do powiedzenia zwykle zostają
          na dłużej - niektórzy z nich nawet wstępują do KFL, czysta sielanka. Właściwie
          jedynym pożytkiem z pojawiania się osób w stylu "gdybym wiedział.." jest
          refleksja , która mnie dziś dopadła; warto się zastanowić, bo może się okazać
          że własna oryginalność szczególnie połączona z chęcią zbawiania czegokolwiek -
          może być dla innych wtórna i banalna aż do bólu. I właśnie uniknięcia tej
          banalnosci sobie i innym szczerze życzę.
          • qu_rek Re: prorok nr 778 27.11.03, 20:42
            Czuwaj !
    • szprota Sygnaturka to podpis. Proste./nt 26.11.03, 14:22

    • gray Re: Po cholerę wam te durne sygnaturki? 26.11.03, 17:10
      mm :) moja na pierwszym miejscu - pewnie najdurniejsza :D

      a po cholerę ma ich nie być?
      nie wiem czy udajesz takiego ignoranta czy naprawdę nim jesteś. sig to nie
      wymysł ani zabawka forum.
      na samym początku sygnaturka była po prostu automatycznym podpisem pod mailem
      lub postem, później zaczęła nabierać (szczególnie na usenecie i grupach
      dyskusyjnych) kształtów graficznego symbolu użytkownika zawierajcego jego dane,
      nick, adres e-mail, nr telefonu, jakąs maksymę czy cytat.
      sig na forum wygląda troszeczkę inaczej gdyż nick i tak jest nad postem, adres
      e-mail też, nikt rozsądny nie napisze jak się nazywa, gdzie mieszka ani jaki ma
      nr telefonu bo jeden pięcionickowiec z drugim zrobią mu jeszcze 'dowcip', a
      zatem pozostaje miejsce na cokolwiek co się autorowi podoba.
      tobie się, jak widać, nic nie podoba co w połączeniu z niewiedzą i ignoranctwem
      czynią z ciebie bardziej pośmiewisko niż partnera do dyskusji - masz odpowiedź
      dlaczego jesteś traktowany tak jak jesteś traktowany.
      • gdybym.wiedzial.nie.pytalbym Re: Po cholerę wam te durne sygnaturki? 26.11.03, 18:22
        gray napisał:



        > tobie się, jak widać, nic nie podoba (bardzo ładna składnia)co w połączeniu z
        niewiedzą i ignoranctwem
        > czynią z ciebie bardziej pośmiewisko niż partnera do dyskusji - masz odpowiedź
        > dlaczego jesteś traktowany tak jak jesteś traktowany.
        >

        Dziękuję bardzo.
        Skoro jestem dla Was pośmiewiskiem
        to znaczy, że się ze mnie śmiejecie.

        A śmiech to zdrowie.
        I tego wam życzę jak najwięcej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja