Ogień w komórkach na Abramowskiego!!

25.03.09, 15:06
Jeden oddział straży gasi. Jakiegoś mężczyznę tam znależli!
Ale te niesamowite komórki też w niebezpieczeństwie!
    • dziad_borowy Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 15:11
      Chlopcy z Abramki pala sie do walki.
      Dzierżż!!!
    • p8 Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 15:31
      Budują te strzeżone osiedla, a ta strona Abramowskiego, razem z komórkami i
      parkiem to przecież idealne miejsce na takie coś :) a że slums tam jest? ogniem
      i mieczem...

      pzdr

      B
      • przyslowie Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 15:46
        Te budowane, strzeżone osiedla osiągają szczyty bezguścia. Ohyda!!!
        Jak można w czymś takim w ogóle mieszkać?!
        Widziałam je, widziałam. Na Tylnej.
        • lew_konia Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 15:58
          Szkoda, żeby "katakumby" odeszły w zapomnienie. Niejedna etiuda
          filmowa tam powstała i teledysk "Luccioli" Maanamu.

          Najpierw pożar,a potem wyburzenie.... tego się boję.
          • przyslowie Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 16:18
            Celnie to ujęłaś. O to właśnie chodzi!
        • p8 Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 17:57
          Chodziło mi raczej o rekonstrukcję gruntowną tych starych kamienic;) Mnie też
          nie pociąga nowoczesna, hmmm, architektura?
          • przyslowie Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 18:50
            Dla mnie najcenniejsze są oryginały a nie żadne rekonstrukcje,
            kopie, atrapy!!
            • p8 Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 18:54
              A czy gruntownie wyremontowane oryginały mają odpowiednią cenę ;) ?
              • przyslowie Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 19:27
                Należycie wyremontowane tak.
    • iszkariota Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 25.03.09, 16:01
      Rzucona, pusta butelka, mocno operujące, wiosenne słońce i drewniana, zabytkowa
      Łódź idzie z dymem :/
    • Gość: Jacek Abramka Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! IP: *.toya.net.pl 27.03.09, 16:36
      Mieszkam na tej ulicy jest super wielka kultura dosłownie jak wielka
      rodzina.A że niektórzy piją alkochol to.jużtak jest.Ale dobrze się
      mieszka jest spokój to tylko legenda że na tej ulicy jest
      niebezpiecznie.Piękny park latem serdecznie zapraszam......
      • przyslowie Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 27.03.09, 19:08
        Abramka jest super ulicą. Mój dziadek mieszkał pod 26 w czasach swej
        młodości. Inni, znani łodzianie takoż.
        • big_news Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 27.03.09, 19:16
          A moi dziadkowie pod 2:)
          • przyslowie Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 27.03.09, 19:34
            Coś Ty?
            Okaże się, że korzenie większości z nas z Abramki się wywodzą.
            • big_news Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 27.03.09, 19:44
              Powaga, powaga.
              • przyslowie Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 27.03.09, 19:50
                Przecież ja nie żartuję.
                • Gość: Crash Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 14:21
                  Możecie się śmiać lub nie, mieszkam na tej ulicy z przerwą 23 letnią
                  42 lata. Bardzo często zdarza się, że kiedy pada nazwa Abramki część
                  się wstydzi ale później okazuje się że albo sami byli kiedyś
                  mieszkańcami albo ktoś z ich najbliższych był lub jest lokatorem tej
                  ulicy!
                  Fajnie byłoby wymeldować ten procent szczególnych ludków (często,
                  ale nie zawsze - mieszkania socjalne)odnowić tzw. ścianę południową
                  i północną (w tym sławetne komórki)i pozostawić ten fragment Łodzi
                  na przyszłość!
                  • brite Re: Ogień w komórkach na Abramowskiego!! 03.07.09, 14:38
                    Parę dni temu po długiej niebytności odwiedziłem "Abramkę". Bardzo mi się
                    spodobała - kompletna, jednolita śródmiejska ulica, bez wyrw w zabudowie - to
                    już rzadkość w niszczonym przez bezmyślność włodarzy mieście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja