grupa.pewnych.osob.lodz 26.03.09, 20:26 Dziękujemy wszystkim za przybycie! Ruch Społeczny "Szacunek dla Łodzi" szacunek.dlalodzi.info/?p=711 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Lodzianka Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.access.telenet.be 26.03.09, 20:32 Bardzo dobra i potrzebna inicjatywa!! Gratuluje Organizatorom! Mam nadzieje, ze to dopiero poczatek. Lodzianie musza zaczac utozsamiac sie z miastem i zaczac tworzyc mocny lobbying na rzecz przemyslanych i dobrych decyzji. Jesli ten bedzie skuteczny Decydenci beda zmuszeni liczyc sie z Ich zdaniem! Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Rewitalizacja w Łodzi to gruszki na wierzbie 26.03.09, 20:35 Szkoda, że nie napisano, czyja to była inicjatywa i ile wymagała determinacji. Ale dobrze. Brawo dla wszystkich, którzy pomogli doprowadzić do tego pionierskiego wydarzenia. Oby samorząd uwierzył w partycypację społeczną w procesach zarządzania miastem. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
gothmucha Re: Rewitalizacja w Łodzi to gruszki na wierzbie 26.03.09, 20:47 Szkoda, że pani dziennikarka dość skrótowo potraktowała część wypowiedzi społeczników, wiele pozostawiając nawet bez wspomnienia. I jeszcze jedna, ważna rzecz - prezentacja wspomniana na końcu, w której wypomniano pRezydentowi jego własne słowa (a także jego pierwszemu wice) była autorstwa p. Wiesława Kaczmarka, prezesa ToNZ, ja ją miałem tylko przyjemność wygłosić. Szkoda tylko, że pan pRezydent nie zaszczycił nas swoją obecnością (mimo obietnicy!), a pierwszy wice postanowił wyjść nie wiadomo gdzie i nie mógł palić się ze wstydu w obliczu swich własnych słów i deklaracji sprzed lat. Odpowiedz Link Zgłoś
rodak.z.kurduplowa Rewitalizacja rady miejskiej 26.03.09, 20:47 Fakt rozpoczęcia rozmów o rewitalizacji Łodzi należy docenić, to dobry początek. Pod warunkiem, że prezydent Łodzi będzie brał ją sobie do serca bardziej niż kolejną wycieczkę. Póki co, mało go ta sprawa obchodzi. Nie usłyszeliśmy nawet przeprosin, za to że nas olał... wstyd! Konserwatorzy wojewódzki i miejski toczą polityczne boje o to jak zrzucić z siebie odpowiedzialność za stan obecny, też wstyd! Miasto wydaje grube miliony na rzeczy mniej ważne (brus, fala, czy kilkadziesiąt nowych kościołów w ostatnim dwudziestoleciu), a na rewitalizację Łodzi rzuca ochłapy i jeszcze poczytuje to sobie za zasługę, wstyd! Wniosek się nasuwa następujący - potrzebujemy we władzach miasta fachowców i menadżerów, a nie politykierów i nierobów... ale ten wybór zależy już w dużym stopniu od nas samych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minia_kinia Re: Rewitalizacja rady miejskiej IP: *.toya.net.pl 26.03.09, 21:23 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wujtommy Dlaeczego dotąd nie powstal żaden projekt IP: *.toya.net.pl 26.03.09, 20:53 likwidacji"sciany płaczu" na ul.Zachodniej.Nie ma tam zabytkow i wynikających stąd utrudnień,są natomiast puste,wolne dzialki,których od lat żaden urzędas nawet nie zgłosił do przetargu.Niech te wszystkie wspaniałe komisje ds.rewitalizacji i społeczne komitety wykażą się chociaż jednym marnym sukcesem-likwidacją ruder na ul.Zachodniej, wtedy dopiero się uwiarygodnią. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Jak to nie ma zabytu przy ścianie płaczu?! 27.03.09, 11:29 Gość portalu: wujtommy napisał(a): > likwidacji"sciany płaczu" na ul.Zachodniej.Nie ma tam zabytkow i > wynikających stąd utrudnień 100% secesyjna oficyna z pełnym secesyjnym detalem, odkryta po zburzeniu równie secesyjnego frontu nie jest zabytkiem? O jaaa... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
al.ki Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie 26.03.09, 21:07 Bardzo żałuję, że nie było mi dane dotrzeć na spotkanie ale cieszę się czytając pozytywne opinie. Ze smutkiem natomiast twierdzę, że pewnie na pozytywnych opiniach się skończy. Bo to ta nasza polska specjalizacja: zebrania, komisje, dyskusje, plany, sztaby, zespoły i....... i nic. Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie 26.03.09, 21:27 Naprawdę warto było przyjść. Prezentacje były znakomite. Radni mieli okazję zapoznać się z problemem rewitalizacji w bardzo szerokim konspekcie. Oni jak do tej pory nie doceniali wagi problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Rewitalizacja??? IP: *.toya.net.pl 26.03.09, 21:18 Jaka rewitalizacja, Co rok wiecej wyburzeń! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tosk Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: 91.193.99.* 26.03.09, 22:21 Warto było być i popatrzeć na miny Lisiaka, Tomaszewskiego gdy Kuba Polewski przedstawiał to co każdy będący w centrum widzi. I nie dam się oszukać, gdy słyszę z mównicy od wiceprezydenta że "staramy się", "jest coraz wiecej pieniędzy" "to bardzo trudne zadanie", "nie da się", "robimy co możemy". On musiał tak mówić ale każdy wie że licza się konkrety. Urzędnicy!może jedak warto stworzyć w Łodz parki kulturowe, ktore wymuszą na władzach, pod grożbą kary tworzenie planów miejscowych i szybką rewitalizację w porozumieniu z mieszkańcami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: generator Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.gprs.plus.pl 26.03.09, 22:47 Dobrze jest rozmawiać z mieszkańcami i dobrze jest podawać trafne i prawdziwe informacje na konferencji i w artykule np. takie, że Wizualizacja to coś znacznie więcej niż wizja, bo wizje są nawet po.. Przewodniczący RM nieczego dziś nie prezentował oprócz Ratusza, a ten jeszcze stoi, a Wice wcale nie pokazywał obiektów których juz nie ma - nie rozumiem skąd i po co takie bzdury w prasie te wszystkie wyburzane obiekty to własność prywatna a nie miejska oczywiście nie byłoby spotkania lub newsa bez propagandy Manufaktury, która niby zrobiła wszystko sama - bez miasta, śmiech Moje wrażenia ze spotkania są następujące: wiele osób sobie ponarzekało i stwierdziło, że trzeba rewitalizować ale to akurat wszyscy na spotkaniu obecni wiedzą, natomiast nie dowiedziałem się niczego - żadnego konkretnego pomysłu jak reiwtalizawać i za co, a byłem przekonany, że przychodząc z bojowym nastawieniem na konferencję organizatorzy mają pomysły, nie mają żeby się ubrać potrzeba pieniędzy, żeby dobrze się ubrać - dobrych pieniędzy i żeby rewitalizować potrzeba naprawdę dobrych pieniędzy oczywiście rozmawiać trzeba ale są różne poziomy dyskusji: z jednej strony są dyskusje luźne lub wiążące, z innej amatorski lub profesjonalne; zapewne także rozmowy luźne i amatorskie bywają owocne ale nie one decydują o powodzeniu - trzeba jeszcze umieć chęci obracać w rzeczywistość a na tym przewraca się 99% mądrali na konferencji ruchy społeczne choć złączone wspólnym interesem poprawy środowiska naszego życia zgłaszały sprzeczne tezy i postulaty np. niejaki pan Polewski zaznaczył pół Łodzi dla wieżowców - obszary znacznie większe od La de Fans w Paryżu lub City w Londynie czy Frankfurcie (bardzo śmiała teza), a zaraz potem lub przedtem ktoś inny przestrzegał przed naśladowaniem miast, które wskutek degradacji krajobrazu miejskiego mogą utracić wpisy swoich dóbr kultury na listę UNESCO, a przecież mowa była , że my też aspirujemy z Piotrkowska i KM przynajmniej - zatem albo trzeba się zdecydować czy chronimy unikatowe dziedzictwo czy robimy nowoczesną wiochę z wieżowcami wszędzie albo szukać równowagi pomiędzy historią a nowoczesnością; takiego poszukiwania równowagi nie zauważyłem inaczej się traktuje pewne tematy kiedy trzeba je realizować, a inaczej kiedy przychodzi się porozmawiać do kamery bez zobowiązań, bo i tak robić będą inni - wtedy można proponować wszystko, bo sprawdzenie tych propozycji wymaga czasu, a udowodnienie miałkości i abstrakcyjności niektórych tez wymaga dłuższych i poważniejszych analiz, a na takie nie ma czasu ani na konferencjach, ani w prasie generalnie łatwo jest wymagać, trudno jest spełniać wymagania - dziecko tylko chce mieć, a już tatuś, mamusia musi się latami przygotowywać by znaleźć płatną pracę i być oszczędnymi żeby odłożyć na to co dzicko chce właśnie dziś i właśnie teraz - dziś był właśnie taki dzień, w którym społeczność zgłaszało życzenia do św. Mikołaja żeby być skutecznym działaniu trzeba określić gdzie jest problem, a problem jest w cieniutkim sejmie (i intelektualnie i moralnie) oraz z jednej strony w buraczanych inwestorach, którzy dostają zabytki za pół darmo bo w Polsce nie ma rynku nieruchomości, bo nie ma narzędzi jak np. podatek katastralny, a z drugiej strony w odkulturalnionym i znieczulonym społeczeństwie wszyscy powinni znać swoje role - jeśli ktoś chce tylko krytykować innych i nie brać odpowiedzialności to powinien raczej wziąć na siebie rolę edukatora społecznego i dodatkowo wywierać nacisk na ustawodawców wprowadzających coraz głupsze prawo, natomiast rolą samorządu jest stwarzać takie warunki inwestowania (pozytywne i negatywne) które porządnych inwestorów zachęcają, a spekulantów eliminują - jeśli ktoś coś wyburzył nawet zgodnie z prawem ale ewidentnie wbrew spuściźnie kultury powinno się takiemu zamknąć drzwi i tacy inwestorzy, po których nic nam muszą się o tym przekonać jednak mam uznanie dla osób które chcą poświęcać swój czas dla ratowania zabytków i mam nadzieję, że kierują nimi czyste intencje dużo się napisało ale rozrzut tematów był ogromny i nieco przypadkowy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 26.03.09, 23:23 > a Wice wcale nie pokazywał obiektów których juz > nie ma - nie rozumiem skąd i po co takie bzdury w prasie Owszem - pokazywał. Czy obiekt czy obiekty to już rzecz dyskusyjna, ale jedno ze zdjęć (chyba pod hasłem "dziedzictwo Łodzi) przedstawiało nieistniejącą już fabrykę. natomiast nie > dowiedziałem się niczego - żadnego konkretnego pomysłu jak > reiwtalizawać i za co, Nie mogę się zgodzić. O tym jak i za co była prezentacja p. Moniki Dzięgielewskiej-Geitz. Odpowiedz Link Zgłoś
patsywojt Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie 26.03.09, 23:23 Osoby z ruchu społecznego miały po 10 minut - trudno w takim czasie przedstawić projekty, poza tym widocznie nie słyszałeś naszych propozycji - powołanie komisji d/s rewitalizacji celem zmiany prawa lokalnego na sprzyjające inwestycjom, wprowadzenie parków kulturowych, wprowadzenie zintegrowanej strategii rewitalizacji miasta jako osi dla wszelkich innych polityk, praca w grupach warsztatowych, pomysły na prowadzenie partycypacji w planowaniu przestrzennym o wskazaniu konkretnych inwestorów (z nazwy) tez jakoś przemilczałeś. Na prezentacji Tomaszewskiego było dawne Eskimo (zachodnia część kompleksu Geyera)- pojedź na Piotrkowską i zobacz jak tego już nie ma... - vis a vis Białej Fabryki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łamaga Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 08:15 Dużo prawdy i rozsądku. Ale tylko dużo - to nie znaczy że w 100 %.Nie każdy inwestor jest burakiem a prawdą jest ,że to kasa i miejsce siedzenia decyduje o naszych działaniach. Podatek katastralny- co on da poza dodatkowym obciążeniem każdego właściciela nieruchomości bez różnicy. Nie będzie nadal róznicy pomiędzy tym kto chce coś ratować o tym kto chce zbjać kasę. To jeden z problemów- generalnie nie lubie żadnych takich jałowych dyskusji bo to w 90 % bicie piany i strata czasu. Urzędasy i tak leją na to i mają przeknanie że zjedli wszystkie rozumy tylko dlatego że zajmuja stołek. Pani konserwator do niedawna specjalistka od planowania ( czyli decyzji prawno- przestrzennych w dużej skali)teraz zajmując stanowisko politycznie stała się "guru" w ratowaniu zabytków JAJA, JAJA jak BERETY. pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Proszę nie pisać nieprawdy 27.03.09, 12:40 Gość portalu: generator napisał(a): > na konferencji ruchy społeczne To był, drogi Panie anonimie, jeden Ruch Społeczny "Szacunek dla Łodzi", a różne organizacje pozarządowe (stowarzyszenia, fundacje, itd.). > choć złączone wspólnym interesem > poprawy środowiska naszego życia zgłaszały sprzeczne tezy i > postulaty Doprawdy, drogi Panie anonimie? > np. niejaki pan Polewski zaznaczył pół Łodzi dla > wieżowców Jest Pan absolutnie pewny, że "pół Łodzi", Panie Anonimie? Bo śmiem twierdzić, że niczego takiego, jak "pół Łodzi dla wieżowców" nie prezentowałem. > - obszary znacznie większe od La de Fans w Paryżu lub City > w Londynie czy Frankfurcie (bardzo śmiała teza) Wielkość tu nie ma znaczenia, śmiałą tezą zatem jest uznanie wielkości przestrzeni jako takiej za kryterium oceny. > a zaraz potem lub przedtem ktoś inny Dlaczego ktoś inny, skoro również i ja mówiłem GŁÓWNIE o ochronie zabytków planami miejscowymi i parkami kulturowymi, z których jeden był większy niż wszystkie te strefy na terenie ZABYTKOWEGO centrum razem wzięte? Coś się Panu źle pamięta... zdecydowanie... > przestrzegał przed naśladowaniem miast, które > wskutek degradacji krajobrazu miejskiego mogą utracić wpisy swoich > dóbr kultury na listę UNESCO, a przecież mowa była , że my też > aspirujemy z Piotrkowska i KM przynajmniej - zatem albo trzeba się > zdecydować czy chronimy unikatowe dziedzictwo czy robimy > nowoczesną wiochę z wieżowcami wszędzie No to pojechał Pan teraz po bandzie. O UNESCO mówiłem ja, Pańska teza przecząca ochronie choćby i całego ogromnego centrum w sytuacji wytyczania stref pod nowoczesną zabudowę wysokościową jest pozbawiona sensu zarówno faktograficznego (przykład Łodzi to fantastyczny argument za tym, że można godzić jedno i drugie, bo przestrzeń miasta tak jest skonstruowana), jak i logiczne (niby dlaczego jedno ma przeczyć drugiemu, czyżby Łódź cierpiała na brak wolnych działek?! - tak sądzą tylko urzędnicy!). I prosze nie pisać nieprawdy, jakbym prezentował "pół Łodzi w wieżowcach" jak też twierdził, że "należy zrobić wszędzie wieżowce". A tutaj jest dyskusja na forum SkyscraperCity, gdzie dokładnie ta część mojej prezentacji jest dyskutowana i opisana szczegółowo: www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=194112&page=177 Kłamstwa mają krótkie nogi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: generator Re: Proszę nie pisać nieprawdy IP: *.gprs.plus.pl 28.03.09, 00:34 do Jakuba Polewskiego - wypadałoby cytować lub odnosić się przynajmniej do całej części zdania podrzędnie złożonego jeśli już nie do całego zdania, a nie tylko do kilku słów wyjętych z kontekstu i dopasowanych do swojej tezy - cytat z moje wypowiedzi odnoszący się do wzajemnej zależności zabudowy wysokiej i historycznej: " - zatem albo trzeba się zdecydować czy chronimy unikatowe dziedzictwo czy robimy nowoczesną wiochę z wieżowcami wszędzie albo szukać równowagi pomiędzy historią a nowoczesnością;" - część zdania - wypowiedź o zamiarach odebrania wpisów na listę UNESCO miastu Drezno i Kolonia wobec zamiaru ich zabudowania wieżowcami była wypowiedzią gościa reprezentującego w zastępstwie niejakiego Wiesława Kaczmarka (mam nadzieję że nie tego byłego ministra), a nie twoja - jak twierdzisz, nazywając mnie kłamcą - plamy obszarów dopuszczających zabudowę wysokościową porozrzucane po całym mieście to umownie nawet więcej niż pół Łodzi, bo w takiej sytuacji wieżowce byłyby obecne w krajobrazie całej Łodzi i trzeba nie mieć wyobraźni przestrzennej żeby takie rzeczy rysować na płaskim - oczywiście nie ma się o co martwić, bo w naszym mieście nie wiem czy powstanie choć jeden wieżowiec o wysokości przynajmniej 150 m i to nie dlatego, że nie wolno tylko z braku kasy ale, skoro nawet w W- wie z 4 krotnie większym budżetem zatrzymano największe takie budowy - trzeba mieć głowę w chmurach ale chodzić po ziemi i nie obrażać się na cudze poglądy zwłaszcza te uargumentowane, skoro samemu pozwale się sobie mówić o syfie - dyskusja dopuszcza różne stanowiska - w końcu nie ładnie zarzucać komuś kłamstwo zwłaszcza kiedy nie mozna mu tego wykazać lub próbując samemu się w nie popada, nie sam jeden jesteś wygadany i nie sam jeden rozumiesz zagrywki socjotechniczne np. takie które posługują się nieprecyzyjną retoryką - i nie wypominaj mi, żem anonimowy - takim jestem bo tak sobie chcę i tak chce większość osób na forum - ty musisz się lansować, mnie nie zależy na promocji własnej osoby tylko na promocji moich poglądów - wyluzuj trochę kolego bo ci jeszcze pomnik za życia postawią i będziesz musiał sam kwiaty składać w rocznicę jego wzniesienia - ale za zaangażowanie szacun chłopie, toleruj innych czasem Odpowiedz Link Zgłoś
gothmucha Re: Proszę nie pisać nieprawdy 28.03.09, 01:35 Gość portalu: generator napisał(a): > - wypowiedź o zamiarach odebrania wpisów na listę UNESCO miastu > Drezno i Kolonia wobec zamiaru ich zabudowania wieżowcami była > wypowiedzią gościa reprezentującego w zastępstwie niejakiego > Wiesława Kaczmarka (mam nadzieję że nie tego byłego ministra), Że co proszę??? Jako "gość reprezentujący w zastępstwie" uprzejmie informuję, że pan się myli. W prezentacji Wiesława Kaczmarka (proszę sobie sprawdzić kto to taki, wstyd mieszkać w Łodzi i nie wiedzieć!) nie było ani słowa o czymkolwiek takim. Odpowiedz Link Zgłoś
patsywojt dziedzictwo a wieżowce 28.03.09, 12:32 O kwestii ograniczeń związanych z wpisami na listę UNESCO mówiła nasza antropolożka - Xenia a nie Jarek. Wspominała o tym, że starania wiążą się z odpowiedzialnością za utrzymanie oryginalnego charakteru obiektu i jego otoczenia zatem takie decyzje jak wpisanie krajobrazu a potem chęć diametralnego przekształcania go powoduja określone konsekwencje - można porównać o co chodzi tu: wyborcza.pl/1,75475,2188632.html Mapy prezentowane przez Jakuba jako wskazanie obszarów pod wysokościowce to nie pół Łodzi - i w większości są to obszary już tak wykorzystane (teren Manhattanu, Red Tower, przyszły Hilton i okolice; ciąg wzdłuż Kościuszki od budynku ZUS - Światowid do Radwańskiej - gdzie dziś już stawiane są biurowce; okolice Narutowicza - na wysokości gazowni, tzw. Nowe Centrum Miasta - czyli wielka wyrwa w sercu Łodzi oraz tereny przy Alei Włókniarzy i dworcu Kaliskim) Akurat w tych miejscach wpisywałyby się w panoramę miasta, wystarczy na to spojrzeć: picasaweb.google.com/szacunekdlalodzi/FabrykaOsseraStanNa07022009#5300103982954920002 Idzie o to by wskazać dokładniej gdzie ma taka intensywna zabudowa prawo się pojawić. Choćby po to, by nam np. katedra nie obrosła wieżowcami albo by nie skończyło się ja w Warszawie gdzie rozstrzelone wysokościowce pojawiają się co trzecią przecznicę i wygląda to jak rozdeptana kupa. To też wskazanie, że miasto nie jest skansenem ale ma rozwijać się wedle planu. Rzeczywiście - jak pisze Jarek - wstyd nie wiedzieć kto to pan Wiesław Kaczmarek - szczególnie w kontekście tematu spotkania dla Łodzi. Co do połajanek za styl wypowiedzi dla Jakuba - zgadzam się w całej rozciągłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Proszę nie pisać nieprawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 12:51 > - wypowiedź o zamiarach odebrania wpisów na listę UNESCO miastu > Drezno i Kolonia wobec zamiaru ich zabudowania wieżowcam Gwoli ścisłości: W przypadku Drezna nie chodziło o wieżowce, tylko o most. Sprawa dotyczyła nadrzecznej, szerokiej panoramy tego miasta - my takiej nie mamy. Najszerszą z istniejących - panoramę Księżego Młyna z okolic ul. Śmigłego - Rydza - czyli zza stawu na Jasieni właśnie kompletnie zdemolował kangur stawiając tam bloki i zmieniając bryłę przędzalni scheiblerowskiej. W przypadku Kolonii chodziło natomiast o konkurencję dla Katedry - bo to katedra jest wpisana na UNESCO, a nie całe miasto. Katedra w Kolonii słynie z tego, że jest największą gotycką katedrą świata, stąd jej dominacja w krajobrazie jest elementem kluczowym i ten kluczowy element był zagrożony. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Proszę nie pisać nieprawdy 28.03.09, 16:28 Gość portalu: generator napisał(a): > do Jakuba Polewskiego > > - wypadałoby cytować lub odnosić się przynajmniej do całej części > zdania podrzędnie złożonego jeśli już nie do całego zdania Odniosłem się do całego, zaraz to sam wykażesz: >, a nie tylko do kilku słów wyjętych z kontekstu i dopasowanych do > swojej tezy - cytat z moje wypowiedzi odnoszący się do wzajemnej > zależności zabudowy wysokiej i historycznej: > " - zatem albo trzeba się zdecydować czy chronimy unikatowe > dziedzictwo czy robimy nowoczesną wiochę z wieżowcami wszędzie > albo > szukać równowagi pomiędzy historią a nowoczesnością;" - część > zdania I dopiszę jeszcze po Tobie to, co było po średniku: "albo szukać równowagi pomiędzy historią a nowoczesnością; takiego poszukiwania równowagi nie zauważyłem" Czyli odniosłem się jednak nie tylko do całego zdania, ale takze do drugiego po średniku, w którym twierdzisz, że nie zauważyłeś równowagi między poszukiwaniem równowagi między ochroną przestrzeni zabytkowej a nowoczesną zabudową, pomimo, że dokładnie taki plan prezentowałem i jest to jedyna chyba w Łodzi prezentowana taka propozycja, bo nie jest nią na pewno BRAK ochrony zabytków i BRAK pozwoleń na zabudowę wysokościową ze strony UMŁ. Oczywiście, skoro widziałeś "pół Łodzi w wieżowcach" to faktycznie miałeś prawo wnioskować ze swojego błędnego spostrzeżenia, że nie ma tam równowagi. Gdyby ktoś prezentował PÓŁ ŁODZI w WIEŻOWCACH to zaiste, miałbyś rację. Ale nie masz, bo niczego takiego nikt nie prezentował i dowodzi tego opracowanie, do którego się odniosłeś, a które Ci podlinkowałem. > - wypowiedź o zamiarach odebrania wpisów na listę UNESCO miastu > Drezno i Kolonia wobec zamiaru ich zabudowania wieżowcami była > wypowiedzią gościa reprezentującego w zastępstwie niejakiego > Wiesława Kaczmarka (mam nadzieję że nie tego byłego ministra), Nie, nie prawda. O Dreźnie i Kolonii była mowa w prezentacji dotyczącej transportu i prezentował ją Tomasz Bużałek z IPT a nie osoba mówiąca w zastępstwie pana W. Kaczmarka. > a nie twoja - jak twierdzisz, nazywając mnie kłamcą Oczywiście, że mówiłem o UNESCO. W swoim poprzenim poście również napisałeś tylko o kwestii UNESCO. Więc? Dopiero teraz precyzujesz o co Ci chodziło, do tego błędnie przyporządkowując wystąpienia do treści. > - plamy obszarów dopuszczających zabudowę wysokościową > porozrzucane po całym mieście to umownie nawet więcej niż pół > Łodzi, bo w takiej sytuacji wieżowce byłyby obecne w krajobrazie > całej Łodzi i trzeba nie mieć wyobraźni przestrzennej żeby takie > rzeczy rysować na płaskim ROTFL. Po pierwsze "plamy" nazywają się strefami zabudowy wysokościowej, po drugie plan przedstawia jedynie centrum Łodzi, więc najwyraźniej sprowadziłeś centrum do całego obszaru powiatu grodzkiego, co jest pomyłką rzędu 600%, po trzecie trudno, żeby wieżowce nie były elementem krajobrazu miejskiego, skoro są wieżowcami (!), po czwarte, dlaczego miały by wieżowce nie być widoczne w MIEŚCIE? Normalnie załamałeś mnie pisząc coś równie absurdalnego teraz. Wreszcie gdybym nie miał wyobraźni przestrzennej to nie byłbym w stanie robić tego co robię xD > - oczywiście nie ma się o co martwić, bo w naszym mieście nie wiem > czy powstanie choć jeden wieżowiec o wysokości przynajmniej 150 m > i to nie dlatego, że nie wolno tylko z braku kasy Na pewno Ty nie masz się czym przejmować, skoro wieżowce - zgodnie z tym co napisałeś - nie przypadłyby Ci do gustu jako element miejskiego krajobrazu (rozumiem więc, że miejsce wieżowców to wieś, a moze wogóle wieżowce są beee? ;) natomiast taka potrzeba jest faktem, wyraża się ona m.in. potrzebą inwestorów. I pieniądze mieli Ci inwestorzy, wbrew temu co napisałeś. Tylko ponieważ nie zadbano o ich potrzebę wcześniej, dlatego teraz faktycznie nie ma inwestorów. Wzrost gospodarczy się skończył, kasy TERAZ nie ma i TERAZ nie mamy wieżowców. Więc proszę pisać zgodnie z faktami. > ale, skoro nawet w W-wie z 4 krotnie większym budżetem zatrzymano > największe takie budowy Wszystko świetnie, tylko w Warszawie - błędnie bo błędnie - ale dano miejsce pod inwestycje wysokościowe, a w Łodzi uwalono ok. 15 takich inwestycji! > - trzeba mieć głowę w chmurach ale chodzić po ziemi i nie obrażać > się na cudze poglądy zwłaszcza te uargumentowane Skąd wiesz, czy ktoś czuje się obrażony? Ja się nie czuję, ale widzę, że Ty wiesz lepiej odemnie :) > skoro samemu pozwale się sobie mówić o syfie A oczywiście, że JA SOBIE POZWALAM mówić o SYFIE. W centrum Łodzi JEST SYF i mam w d... cenzurę. Będę mówił co widzę czy się to jakiemuś urzędasowi podoba czy nie. Bo ja mieszkam w tym mieście i nie chcę syfu widzieć. I mam do tego prawo. Komuna się skończyła, a jak ktoś chce mnie uciszać to proszę bardzo. Niech próbuje. Wstydzić się powinni kłamcy, chowający kłamstwa w zakłamaną "kulturę języka", a nie ci, którzy mówią prawdę wprost. > - dyskusja dopuszcza różne stanowiska Społecznicy to wiedzą, więc bezcelowo o tym piszesz. Zwykły slogan. > - w końcu nie ładnie zarzucać komuś kłamstwo zwłaszcza kiedy nie > mozna mu tego wykazać Konkrety. > lub próbując samemu się w nie popada, nie sam > jeden jesteś wygadany i nie sam jeden rozumiesz zagrywki > socjotechniczne np. takie które posługują się nieprecyzyjną > retoryką Znowu nie na temat. > - i nie wypominaj mi, żem anonimowy - takim jestem bo tak sobie > chcę Heh, kocham takie zaprzeczanie sobie. Po pierwsze nigdzie nikt ci nie broni być anonimowym, ja podkreśliłem jedynie ten fakt, Ty podkreślasz zupełnie zbędnie, że masz do anonimowości prawo, a jednocześnie domagasz się, żebym ja nie robił czegoś, czyli był niezgodny z sobą. Czyli Ty masz prawo do bycia jakim chcesz, ale już oczekujesz, że ktos inny z tego nie będzie korzystać? :D > i tak chce większość osób na forum - ty musisz się lansować, mnie > nie zależy na promocji własnej osoby tylko na promocji moich > poglądów Ciekawie sobie zinterpretowałeś pisanie pod nazwiskiem. W ten sposób pokazałeś, że nie chcesz wbrew deklaracji promować poglądów, tylko interpretować moją osobę. Piszesz praktycznie przede wszsytkim o mnie, a nie o problemie rewitalizacji, do tego manipulacyjnie wmawiasz mi intencje. Myślę, że teraz dostatecznie dowiodłeś swoich intencji w rozmowie. "Promocja poglądów"... ha ha, w ciekawy sposób je promujesz. Pisząc o ludziach a nie o rewitalizacji :D Przede wszystkim pisanie pod nazwiskiem to odpowiedzialność za słowa. Ty do woli jako anonim możesz sobie wmawiać mi intencje, pisać nieprawdę o prezentacjach i osobach prezentujących w czwartek materiały o problemach Łodzi. Inni muszą później po Tobie sprzątać. Robić sprostowania po Twojej dezinformacji właśnie dlatego, że robią coś dla Łodzi pod swoimi nazwiskami i odpowiadają niestety także za czyjąś anonimową nieodpowiedzialność. Przejawiającą się np. takim głupkowatym dorabianiem komuś gęby: > - wyluzuj trochę kolego bo ci jeszcze pomnik za życia postawią i > będziesz musiał sam kwiaty składać w rocznicę jego wzniesienia Rozumiem, że to zdanie to jest Twój wkład w problem ZASYFIONEGO centrum miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomasz.bu Re: Proszę nie pisać nieprawdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 17:52 > Nie, nie prawda. O Dreźnie i Kolonii była mowa w prezentacji > dotyczącej transportu i prezentował ją Tomasz Bużałek z IPT a nie > osoba mówiąca w zastępstwie pana W. Kaczmarka. Jak już wyżej napisała Patrycja o tym była mowa w prezentacji Xeni, nie w mojej. Zupełnie nie wiem czego mógłby dotyczyć w mojej prezentacji wątek o wieżowcach wokół katedry w Kolonii. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Proszę nie pisać nieprawdy 30.03.09, 07:30 Gość portalu: Tomasz.bu napisał(a): > Zupełnie nie wiem czego mógłby dotyczyć w mojej prezentacji wątek > o wieżowcach wokół katedry w Kolonii. Nie podskakuj "generatorowi", bo Ci zrobi "obiektywną interpretację" Twojej "dojrzałości" ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yt Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.gprs.plus.pl 26.03.09, 22:56 wystąpienia BEZradnego Kacprzaka i pierwszego rewitalizatora śr.Europy Tomaszewskiego mozna skwitować kilkoma słowy : PIER>>>L PIER>>>L JA SIĘ ZDRZEMNĘ Odpowiedz Link Zgłoś
patsywojt Rewitalizacja w Łodzi to malowanie 26.03.09, 23:01 widze ze zostałam klasykiem... inne relacjE: moya.toya.net.pl/site_aktualnosci.php?news_id=9565&na_dzien=2009-03-26&s=045351c8408d0647ae77c5c880c77819 www.youtube.com/watch?v=WYkiSRQW5-c bardzo cieszę się, że tyle osób przyszło mimo niezbyt dogodnej pory. To, że Tomaszewski wyszedł oraz potem gadał od rzeczy bo nie słyszał co mówiono podczas prezentacji pozostawiam bez komentarza. To,że do mnie podszedł i próbował mi wykazać, że nie bardzo wiem o czym mówię takoż. Odpowiedz Link Zgłoś
przyslowie Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie 27.03.09, 09:19 Acha, to z przyjaznym uśmiechem na twarzy (takie wrażenie z boku sprawiał) próbował Cię zdeprymować! Nieładnie i perfidnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cmr Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.4web.pl 27.03.09, 00:02 Zastanawiam się kiedy Ci wszyscy działacze, społecznicy itd. zorientują się, że w rządzeniu miastem nie chodzi o sympatię, czy antypatię do niego, tylko o politykę. Podejrzewam, a nawet jestem pewien, że nawet gdybyśmy mieli najlepszego prezydenta miasta, z najlepszymi doradcami i super wypasionymi specjalistami, to i tak zawsze najważniejsze będą interesy partyjne. Bo zawsze ktoś będzie chciał zostać posłem, europosłem, senatorem, ministrem itd. a to znaczy, że musi robić dokładnie to, czego chce od niego partia. No, ewentualnie przed kampanią można ponaudawać wielkiego działacza, dbającego o dobro innych. I na tym się kończy. Niestety mamy taki a nie inny układ sił w Polsce. Jeśli u góry jest PiS, to PO robi wszystko, żeby podwinęła mu się noga. I odwrotnie. Dlatego nawet dobre chęci, jeśli są, pana Kropiwnickiego zostaną tylko dobrymi chęciami, dopóki w Radzie Miasta nie będzie zgody. Ile razy już było tak, że jedna czy druga strona zgłaszała świetny pomysł na rozwój miasta, który przepadał, bo zdecydowała o tym polityka a nie zdrowy rozsądek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rmc Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.gprs.plus.pl 27.03.09, 00:35 Czyżby w tej kadencji były utrącone takie świetne pomysły na rozwój miasta? Czy po prostu tak pleciesz aby pleść? Gdyby mieli dobrego prezydenta miasta nawet bez wypasionych specjalistów, to umiałby tak działać politycznie aby nie musieli społecznicy tak drastycznie interweniować. Więc jak widać ani Wielki Ekonomista ani Pierwszy Samorządowiec nie są dobrymi kandydatami na Prezydenta Łodzi - nie potrafią działać w warunkach politycznego otoczenia. W innych miastach też są te same partie w radach, a nie widać tak dramatycznych interwencji mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: 212.160.240.* 27.03.09, 09:08 Mam nadzieję, ze ta debata - chyba pierwsza powazniejsza oznacza początek faktycznego myślenia o rewitalizacji centrum i że uruchomi wreszcie energie społeczną i urzedniczą w kierunku faktycznej autentycznej rewitalizacji. Że wreszcie za ten temat wezmą sie fachiwcy a nie dyletanci. Od 20 lat ciągle tylko mówi się o rewitalizacji a nie ma nawet jednego konsekwentnie wdrażanego programu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po półmetku II kad Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 10:17 "Ważne jest, by współpraca między samorządem a prywatnym inwestorem odbywała się w sposób przemyślany. Jej warunki mógłby określać gminny program ochrony zabytków." (przyp. aut. "mógłby" gdyby władze Łodzi przez te półtora kadencji podjęły takie działanie - jak podaje W.T. takiego działania nie podjęto) Samokrytyczna wypowiedź Pełnomocnika Prezydenta ds Rewitalizacji, Wiceprezydenta Łodzi W. Tomaszewskiego www.uml.lodz.pl/?str=1200&id=15910 Odpowiedz Link Zgłoś
ec-1 Szacunek także dla dla łodzian 27.03.09, 10:49 Byłam wczoraj na Konferencji. Cieszę się, że w ogóle się odbyła. Jednak cała formuła spotkania przypominała raczej wieczorek pochwalczo-sprawozdawczy, do tego ciut nudnawy. Wystąpienia nielimitowane czasowo, mnóstwo niepotrzebnych informacji, żadnej dyskusji. A może po prostu już jej nie doczekałam jak 3/4 sali. Ludzie z Szacunku dla Łodzi, których popieram w całej rozciągłości, nie pamiętali o urzędniczej strategii zwyciężania petenta czasem. Miałam niejasne wrażenie, że większość dyskutantów utożsamia pojęcie rewitalizacji z większym lub mniejszym remontem większych lub mniejszych przestrzeni. Mój nauczyciel p. Wojciech Kłosowski, ekspert w tej dziedzinie mawiał, że rewitalizacja jest udana, kiedy poprawia się nie tylko murom, ale przede wszystkim ludziom. Zmiany przestrzenne powinny być zawsze połączone ze społecznymi. Tymczasem w obydwu łódzkich środowiskach, urzędniczym i społecznym, pokutuje wizja, że jak wyremontujemy pięknie to czy owo, to tym małym obiektom poruszającym się między budynkami od razu coś się poprawi. Słowo "mieszkańcy" padło dokładnie po 1 godzinie i 28 minutach od rozpoczęcia konferencji, w czwartym wystąpieniu, z ust PR Managerki Manufaktury. Jedno uważne spojrzenie na już zrewitalizowany odcinek ulicy Nawrot wystarczy, żeby uzmysłowić sobie, że remont to nie wszystko. Może jest tam ładniej, ale pod względem społecznym jest kiepsko jak było. I tego nie załatwi się inaczej, jak tylko ciężką pracą na rzecz społeczności lokalnej, która akurat w Manufakturze została przez inwestora wykonana. W aspekcie społecznym mamy w Łodzi raczej antyrewitalizaję. Jacyś ludzie na Księżym Młynie mieszkają tam od lat, mają nawet świetlicę środowiskową? Wysiedlić, rozproszyć, wpuścić dewelopera. To dopiero udana rewitalizacja, jak pod wymytymi cegiełkami stoją fajne fury. Biedniejsi mieszkańcy Piotrkowskiej brudzą na podwórkach? Pomalować fasadę i podnieść czynsz, żeby się musieli wynieść, bo psują estetykę Śródmieścia. W końcu wielkim nakładem sił i środków może uda się odnowić cały obszar zabytkowej Łodzi. I zatrudnić po jednym strażniku na każde podwórko, żeby pilnował tego przed intruzami, czyli mieszkańcami tych podwórek. Ach, rzeczywiście. Nie ma pieniędzy. Wg prez. Tomaszewskiego nie ma ich, bo złe prawo, bo wojewódzki konserwator, bo Warszawa nie daje. Pytam w takim razie obecnych na sali moich łódzkich przedstawicieli w parlamencie: Co robicie w tej sprawie? Skoro ustawy samorządowe są takie krzywdzące, to co robicie w sejmie przez ostatnich 10 lat? A może, jak na wczorajszej konferencji, jesteście tam po prostu dla ozdoby? Dla miasta, w którym została może połowa zameldowanych mieszkańców, w którym mężczyzna żyjący w centrum statystycznie umiera najwcześniej w całej Polsce a spożycie alkoholu bije wszelkie rekordy, nie jesteście moi posłowie i senatorzy wywalczyć kilku korzystnych ustaw, które do tego wsparłyby samorządy w całym kraju. Ja tego nie rozumiem, ale życzę udanej rewitalizacji. O, przepraszam. Remontu biura poselskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Szacunek także dla dla łodzian 27.03.09, 11:23 ec-1 napisała: > Byłam wczoraj na Konferencji. Cieszę się, że w ogóle się odbyła. > Ludzie z Szacunku dla Łodzi, których popieram w całej > rozciągłości, nie pamiętali o urzędniczej strategii zwyciężania > petenta czasem. > Miałam niejasne wrażenie, że większość dyskutantów utożsamia > pojęcie rewitalizacji z większym lub mniejszym remontem większych > lub mniejszych przestrzeni. Mój nauczyciel p. Wojciech Kłosowski, > ekspert w tej dziedzinie mawiał, że rewitalizacja jest udana, > kiedy poprawia się nie tylko murom, ale przede wszystkim ludziom. > Zmiany przestrzenne powinny być zawsze połączone ze > społecznymi. > Tymczasem w obydwu łódzkich środowiskach, urzędniczym i > społecznym, pokutuje wizja, że jak wyremontujemy pięknie to czy > owo, to tym małym obiektom poruszającym się między budynkami od > razu coś się poprawi. Słowo "mieszkańcy" > padło dokładnie po 1 godzinie i 28 minutach od rozpoczęcia > konferencji, w czwartym wystąpieniu, z ust PR Managerki > Manufaktury. Pani wypowiedź oznacza, że musiała Pani być nieobecna później, czyli po wystąpieniu przedstawiciela Manufaktury. Do tego czasu społecznicy NIE WYSTĘPOWALI z wyjątkiem Wiktora Marca i Patrycji Wojtaszczyk, którzy przedstawili na jednym wystąpieniu WSTĘP ze strony społeczników. Problem własnie w tym, o czym Pani napisała, że tematyczne wystąpienia społeczników były... ale po tym, jak zabito je czasem. Jedyne wystąpienie tematyczne (nie wstęp i ogólny zarys problemowy) ze strony Ruchu Społecznego, odbyło się PRZED PRZERWĄ i dotyczyło parków kulturowych, a w czasie tego wystąpienia kwestia Manufaktury a mieszkańców famuł padła, jak też słowo "mieszkańcy", "jakość życia", "warunki życia", "łodzianie" było powtórzone przynajmniej po 4 razy każde na tę jedną prezentację. Po przerwie były pozostałe tematyczne wystąpienia społeczników i wtedy wlasnie już niewiele osób było na sali. Skuteczna metoda zabijania czasem widocznie zadziałała. Szkoda, że NAJ-wyraźniej (z tego co Pani napisała) zadziałała także na Panią, bo wystąpienia po przerwie dotyczyły przeważnie kwestii mieszkańców i ich udziału w kształtowaniu przestrzeni. Dodam tylko, że o tym, o czym Pani napisała teraz, czyli o myleniu remontów z rewitalizacją było także mówione przez społeczników, kiedy udało im się dojśc do głosu, czyli długo jeszcze po prezentacji pani z Manufaktury. Też ubolewamy nad tym, że nie my ustalaliśmy program (tzn ustalaliśmy, ale go zmieniono). Odpowiedz Link Zgłoś
ec-1 Re: Szacunek także dla dla łodzian 28.03.09, 15:40 Panie Jakubie (niech będzie na Panie/Pani, choć kiedyś tak nie bywało;) Dziękuję za odpowiedź. Już żałuję, że faktycznie załapałam się tylko na pierwsze Wasze wystąpienie (to ze świetnym filmem). Ufam, że w dalszych odsłonach wyprostowaliście pojęcie rewitalizacji i że na sali zostało wtedy przynajmniej kilka decyzyjnych osób. Chcę dodać, że oprócz zwyciężania czasem przedstawiciele władz zastosowali jeszcze jedną, znaną mi i niepokojącą strategię. Ta strategia nazywa się "rzut odpowiedzialnością" i mogłam ją obserwować na żywo przy pewnym dużym konflikcie społecznym w innym mieście. Tam gra toczyła się między mieszkańcami, władzami miasta i agencją rządową. Na wszystkich spotkaniach z miastem słyszeliśmy: "to nie my decydujemy, bo to inwestycja rządowa". Na wszystkich spotkaniach z agencją rządową: "to nie my decydujemy, to inwestycja wpisana w szkic planu zagospodarowania miasta". W odpowiedziach na pisma było to samo. I jakoś tak się zawsze składało, że na wszystkich spotkaniach albo jedni albo drudzy się bardzo śpieszyli i nigdy nie dotrwali razem do czasu na pytania. To samo widzę w Łodzi. Nie można namierzyć odpowiedzialnych, bo zawsze winę ponosi kto inny. Jakbyśmy nie mieli w Łodzi przedstawicieli we władzach wojewódzkich czy centralnych, o ustawodawczych nie wspomnę. Mam wrażenie, że przemile jest być posłem z Łodzi. Wszyscy klaszczą, nikt nie pyta o rzeczywiste wywiązywanie się z obowiązków reprezentanta naszych interesów. A może warto zacząć. Może Szacunek dla Łodzi jest tu coś w stanie wskórać, skoro już został dopuszczony do publicznej dyskusji. Może wtedy znajdą się środki na rewitalizację, choć sądzę, że najwcześniej przed następnymi wyborami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BTW Re: Szacunek także dla dla łodzian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 17:45 Usilnie stosuje się też jeszcze jedną strategię, która doskonale sprawdziła się w przypadku "Sztabu Piotrkowska", czyli ustąpienie pola, zmęczenie przeciwnika i granie na czas. Wszyscy zadeklarowali jak to bardzo kochają Szacunek dla Łodzi, jak to chętnie po raz nie wiadomo który spotkają się i zaczną z mieszkańcami dyskutować. Tyle, że szybko okaże się, że dyskusja to tak naprawdę monolog i przed wieprze można sobie rzucać perły albo plewy i to nikomu różnicy nie robi - i to i to kończy się wypróżnieniem wieprza. Tak więc powołanych zostanie kolejnych 150 specjalnych komisji, sztabów, grup roboczych, platform porozumienia, okrągłych stołów a decyzji jak dotychczas nie było tak nie będzie, albo będą dokładnie takie jakie miały być (por.: demokratyczna decyzja "Sztabu" o zadaszeniu Pl. Wolności). Zwłaszcza, że do "przetrzymania" zostało już tak niewiele czasu - powiedzieć i zapisać można wszystko i spadnie to na barki następców, którzy dla zasady odwołają wszystko, co ustalili poprzednicy. Dodatkowy bonus jest taki, że urzędnik powie, że przecież to nie jego decyzja a mieszkańców - tak jak to "mieszkańcy" wybrali projekt Pl. Wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Szacunek także dla dla łodzian IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 18:37 Słowo "mieszkańcy" > padło dokładnie po 1 godzinie i 28 minutach od rozpoczęcia konferencji, w > czwartym wystąpieniu Głównie dlatego, że prezydent Tomaszewski zajął swoim wystąpieniem tę pierwszą godzinę. > Ludzie z Szacunku dla Łodzi, których popieram w całej rozciągłości, nie > pamiętali o urzędniczej strategii zwyciężania petenta czasem. Tu niestety niewiele można było wywalczyć - program został dość poważnie zmieniony i strona społeczna musiała to zaakceptować. Na poszczególne wystąpienia był przyznany limit czasu, ale niestety mało kto się do niego zastosował. Dyskusja i to dość burzliwa była po wszystkich wystąpieniach. Sporym niedociągnięciem, jak widzę, była dystrybucja szczegółowego programu wystąpień. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie 27.03.09, 13:08 Ha, no widzisz. Bardzo podobne pomysły prezentowane są od roku i w UMŁ o nich wiedzą, baaa.... wisi to na ich stronie nawet i co? ;) NIC. Bo oni nie chcą Łodzi nowoczesnej, z pięknym zabytkowym centrum, srefami centralno-biznesowymi do 250 metrów (specjalista od utrącania wieżowców w Łodzi to ten sam od niszczenia zabytków), pięknymi parkami i nowoczesnym transportem miejskim. Wczorajsze rozcieńczanie rozmowy przez wiceprezydenta i dyrektora M. Lisiaka jedynie tego ponownie dowodzi. Oni NIE CHCĄ. Nie chcą nowoczesnego transportu miejskiego, nie chcą wieżowców i nie chcą inwestycji na wysokim poziomie. O rewitalizacji w zakresie warunków życia mieszkańców centrum, udziale społecznym w kształtowaniu przestrzeni miejskiej czy też ochronie dziedzictwa kulturowego zapomnijmy. Przeczytaj co napisał pan "generatorę. Wieżowce i ochrona zabytków sobie przeczą w Łodzi (jakby urzędnika słuchał). A muszą urzędnicy tak opowiadać, żeby uzasadniać swoje postępowanie przeciwko dziedzictwu kulturowemu, przeciwko planowaniu przestrzennemu, przeciwko inwestycjom na wysokim poziomie itd. Nie chcąc parków kulturowych nie chcą DOBRYCH planów miejscowych, a tym samym przyzwalają na niejasne warunki zabudowy, niszczenie zabytków w zgodzie z prawem (taka zgodność jest tylko kiedy nie ma planów miejscowych), a skoro tego nie chcą to nic dziwnego, że nie pozwalają mieszkańcom brać udziału w samorządzeniu na terenie miasta! Ekipa Kropiwnicki+Tomaszewski i urzędnicy siłą rzeczy im podlegający, czyli np. taki dyrektor Marek Lisiak wpędzają cenzurując swoje działania które są szkodliwe i niejawne wprost do okresu PRLu, z którego Łódź mentalnie się nie może po 20 latach wygrzebać. Wielki Europejczyk Kropiwnicki nie rozumie nawet znaczenia słowa demokracja! baluciarz.lodz napisał: > kurwa czlowieku, ja to mialbym prosty plan - rewitalizacja > parkow - m.in. helenow - aby wygladal tak jak 100 lat temu, to > jedno, po drugie super centrum z hiltonem wielkim jak sam > chuj, strzeliste wiezowce - symbol potegi, centrum > tramwajowe przed hiltonem (super wiata i chuj ze kolejne > remonty), wyjebanie samochodow z piotrkowskiej, > zrobienie gdzies obok wielopoziomowych parkingow, tak samo jak sie > juz prawie wybudowala hala przy lksie (a w przyszlosci zbudowany sam > stadion lks) to na tym polu przy bandurskiego bym kurwa > pierdolnal kilka wielopoziomowych parkingow zeby > ludzie mieli gdzie parkowac jak w cywilizowanym kraju. co jeszcze - > projekt placu wolnosci ten ktory jest sluszny ( > img142.imageshack.us/img142/7082/img32611nd0.jpg > img142.imageshack.us/img142/8614/img32612xd2.jpg > img142.imageshack.us/img142/9113/img3262ku8.jpg > ) a zamiast niego wygral jakis gniot (nie wiem co za debil go > wybieral, musial byc slepy), zainwestowanie w zielen - na > piotrkowskiej wiecej drzew, na kosciuszki, i na innych ulicach (nie > wiem jakich ale cos by sie znalazlo przeciez, np pilsudskiego). i > przede wszystkim duze pieniadze na remont kamienic, w centrum i > okolicach, m.in. polesie ktore wg mnie bylo by > zajebiste i byloby nawet turystyczna atrakcja jakby > odremontowac te shity (fakt dresiarstwo to problem) ale > kurwa mysle ze jakby to bylo odremontowane to i mentalnosc > ludzi stopniowo moglaby sie zmienic, bardziej by zaczeli o to > dbac... i moze by bylo jak w tym kurwa ubostwianym przez nas > paryzu, ze masz zajebiste ladne kamienice, co druga > witryna to jakas kawiarenka czy cos na chodniku, full kwiatow i > zieleni, sporo ludzi. byloby kurwa ciekawie - oczywiscie celem > byloby zrobienie tego tez na piotrkowskiej przede wszystkim, > narutowicza tuwima itp, no wszystko wokol, ale kurwa to miasto > jest kompletnie bez wizji i jak slysze takiego tomaszewskiego ktory > pierdoli mi o rewitalizacji a nie wie nawet jaka > ulica jak sie nazywa to mam ochote go rozkurwic, poddac > torturom i kroic nozami!!! > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokrusek Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.toya.net.pl 27.03.09, 13:18 pozostaje bez odpowiedzi ważne pytanie DLACZEGO nie chcą.... na to pytanie odpowiedź jest oczywista, tylko jak udowodnić ;-) działają ponoć w majestacie prawa. czy umyślne zaniedbania i niedopełnianie obowiązków - odbywają się napradę w majestacie prawa?? bo odpowiednie narzędzia urzędnicy znają... Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie 28.03.09, 16:37 Gość portalu: mokrusek napisał(a): > pozostaje bez odpowiedzi ważne pytanie DLACZEGO nie chcą.... na to > pytanie odpowiedź jest oczywista, tylko jak udowodnić ;-) działają > ponoć w majestacie prawa. czy umyślne zaniedbania i niedopełnianie > obowiązków - odbywają się napradę w majestacie prawa?? bo > odpowiednie narzędzia urzędnicy znają... No i to jest właśnie ciekawa sprawa ;) Otóż zgodnie z prawem w Polsce za nieumyślne błędy (a jakie to nieumyślne są to wiemy) urzędnik nie ponosi odpowiedzialności karnej. Ale może ponieść za umyślne. I tutaj należy w sytuacji, w której po roku wskazywania na błędy, nadal one są popełniane, rozważyć możliwość udokumentowania całorocznego świadomego w tym momencie (bo po wskazaniu błędów) czynienia zaniechań itd. odpowiednim instytucjom kontroli. Myślę, że udokumentowanie takiego raportu z sytuacji w Łodzi było by kwestią ok. 1 miesiąca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: generator Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.gprs.plus.pl 28.03.09, 00:55 "Przeczytaj co napisał pan "generatorę. Wieżowce i ochrona zabytków sobie przeczą w Łodzi" - gościu nie rozumie, że ja przytaczam wypowiedź prelegenta stowarzyszenia "Szacunek dla Łodzi" i na dodatek jeszcze przekręca, bo nie doczytał do końca, powietrza mu zabrakło, a taki młody. Trochę się dziwię, że p. Jakub z upodobaniem cytuje wypowiedź forumowicza "bałuciarz.lodz", która nadaje się tylko do skasowania przez administratora za trudny do akceptacji język i do tego podpisuje się jako Manager Fundacji Ulicy Piotrkowskiej. To ma być poziom dyskusji o mieście ? chęęęęęęę Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie 28.03.09, 16:48 Gość portalu: generator napisał(a): > "Przeczytaj co napisał pan "generatorę. Wieżowce i ochrona zabytków > sobie przeczą w Łodzi" - gościu nie rozumie, że ja przytaczam > wypowiedź prelegenta stowarzyszenia "Szacunek dla Łodzi" i na > dodatek jeszcze przekręca, bo nie doczytał do końca, powietrza mu > zabrakło, a taki młody. Trochę się dziwię, że p. Jakub z upodobaniem > cytuje wypowiedź forumowicza "bałuciarz.lodz", która nadaje się > tylko do skasowania przez administratora za trudny do akceptacji > język i do tego podpisuje się jako Manager Fundacji Ulicy > Piotrkowskiej. To ma być poziom dyskusji o mieście ? chęęęęęęę Oczywiście, że nie jest to wogóle dyskusja o mieście, dlatego, że jest to - co już zostało wg mnie dostatecznie wyjaśnione przez samych zainteresowanych - sprzątanie po Twojej dezinformacji na temat czwartkowych prezentacji :) W przeciwieństwie do Ciebie nie uważam, żeby należało kasować, nawet za tak istotne (w przeciwieństwie do bardzo ZŁYCH wulgaryzmów pisanych np. przez "bałuciarza") przewinienia jak czytanie w cudzych myślach, oceny personalne, wróżbiarstwo czy pisanie nieprawdy o wydarzeniu dość istotnym dla przyszłosci Łodzi. Niech sobie wisi, prawda się doskonale broni. Niedługo w necie będą dostępne prezentacje społeczników, wtedy każdy zainteresowany sobie zweryfikuje co na nich było a co Ty o tym napisałeś :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: generator Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.gprs.plus.pl 29.03.09, 23:57 kolego miętowy, "sprzatać" to sobie możesz po sobie,a nie po innych, chyba, że zwracać komuś uwagę z powodu jego nienawiści jak wspomniany bałuciarz; nie pisałem nieprawdy, mogło mi się trafić pomylenie osób wypowidających kwestię o UNESCO co jednak nie ujmuje jej sensu; nie robię osobistych wycieczek za to ty interpretujesz subjektywnie cudze wypowiedzi nazywając to przywracaniem prawdy - chyba zapomniałeś powiedzieć, że twojej prawdy, o ile takowa istnieje (nie ma czyjejś prawdy, jest prawda obiektywna i najwyżej czyjeś wyobrażenia lub interesy); twoje poglądy - i tu jednak wejdę w osobiste wycieczki - o realizacji wieżowców w Łodzi przydają ci naiwności (gorąca głowa pozbawiona refleksji o życiu i naturze ludzkiej ale jeszcze ją nabędziesz) - otóż to żadne inwestycje tylko próby zdobywania dokumentów podwyższających cenę (bo nie wartość) posiadanych nieruchomości w celach spekulacyjnych, nawet Hilton to ćwiczy, Philips już przećwiczył dostając działkę pod parking, którą sprzeda pod biurowiec; generalnie może masz dobre intencje ale nie pozjadałeś jeszcze rozumów, przekonasz się sam kiedy dojrzejesz; w polemice pokazujesz tendencję do komplikowania a nie upraszczania sprawy co źle wróży rewitalizacji przy twoim udziale; co do reszty nie polemizuję bo musiałbym powtarzać - pewnych rzeczy nie rozumiesz maniera stawiania obcych ci światopoglądowo i nieznanych twojej logice cudzych wypowiedzi poniżej karygodnych wypowiedzi innego dyskutanta nawołującego do ćwiartowania ludzi (nieważne czy serio czy nie) czerpie z bardzo złych tradycji retoryk propagandy libertyńskiej powszechnej w niektórych mediach, która dławi wszelkie logiczne myslenie przez odmawianie tym wypowiedziom racji na podstawie argumentów zupełnie niezwiązanych z dyskusją za to obrzucających łąjnem zgodnie z zasadą, że jak łajno w wiatrak to każdemu się oberwie - jesteś "dzieckiem" tej propagandy - czerpiesz garściami, nic na to nie poradzę ale zalecam ci dystans do siebie Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski No i znowu anonimowe pierdu pierdu :) 30.03.09, 07:23 Gość portalu: generator napisał(a): > kolego miętowy, "sprzatać" to sobie możesz po sobie,a nie po > innych, chyba, że zwracać komuś uwagę z powodu jego nienawiści jak > wspomniany bałuciarz; Nadal piszesz nie na temat... ;/ > nie pisałem nieprawdy, Napisałeś. > mogło mi się trafić > pomylenie osób wypowidających kwestię o UNESCO co jednak nie > ujmuje jej sensu; No i to Twoje "pół miasta w wieżowcach"... ;) > nie robię osobistych wycieczek Ten "niejaki Polewski" to rozumiem, że była nieosobista wycieczka? ;D > za to ty interpretujesz subjektywnie A Ty obiektywnie? To wogóle można interpretować inaczej niż subiektywnie? Ciekawe, może racz zasięgnąć jakichś konsultacji o tematyce epistemologicznej, okej? ;) > cudze wypowiedzi Swoich własnych nie zamierzam, to by było dziwne xD > nazywając to przywracaniem prawdy - Okej, niech Ci będzie. Wiesz lepiej odemnie co ja mówiłem w czwartek, a planu pod linkiem po prostu nie ma :D > chyba zapomniałeś powiedzieć, że twojej prawdy Tak, mojej, bo napisałeś nieprawdę o MOJEJ prezentacji :) > o ile takowa istnieje (nie ma czyjejś prawdy, jest prawda > obiektywna i najwyżej czyjeś wyobrażenia lub interesy); Hah, ciekawie się obserwuje, jak ktoś stawia tezę, a potem w nawiasie ją samemu sobie neguje ;) > twoje poglądy - i tu jednak wejdę > w osobiste wycieczki - o realizacji wieżowców w Łodzi przydają ci > naiwności Moje poglądy tu nie mają nic do rzeczy. Najwyraźniej nie rozróżniasz: a) potrzeby istnienia wysokiej zabudowy przez mieszkańca (mnie), od: b) planowania przestrzennego, w tym konieczności uwzględnienia stref pod wysoką zabudowę, która to koniecznośc wynika z zapotrzebowania inwestorów (jest faktem, że zgłoszono w ubiegłych latach wnioski o pozwolenie na zabudowę wysokościową, w kilku przypadkach grubo ponad 110 metrów). Skoro tego nie rozróżniasz, dlatego nasza rozmowa nie jest zbyt treściwa niestety, bo znowu muszę poprawiać po Tobie ;P > (gorąca głowa pozbawiona refleksji o życiu i naturze > ludzkiej ale jeszcze ją nabędziesz) Zimna głowa pozbawiona podstaw merytorycznych do dyskusji, niemogąca się powstrzymać od "argumetów" ad personam. > - otóż to żadne inwestycje tylko > próby zdobywania dokumentów podwyższających cenę (bo nie wartość) > posiadanych nieruchomości w celach spekulacyjnych, Ciekawe jak się to ma do planistyki? > nawet Hilton to ćwiczy, Doprawdy? A Urząd Miasta wydał zgodę na więcej niż 90 metrów? > Philips już przećwiczył dostając działkę pod parking, którą > sprzeda pod biurowiec; To Philips chciał budować wieżowiec???!!! > generalnie może masz dobre intencje ale nie > pozjadałeś jeszcze rozumów, Itd, itp, długo merytoryką nie pociągnąłeś. Ale ćwicz więcej, może Ci się uda zklecić jedną wypowiedź bez pisania o rozmówcy ;) Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: generator Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.gprs.plus.pl 28.03.09, 00:45 przy okazji zwracam uwagę redakcji, że wypowiedź forumowicza "bałuciarz.lodz" NAFASZEROWANA JEST WYLGARYZMAMI I POSŁUGUJE SIĘ TREŚCIAMI WZYWAJĄCYMI DO NIENAWIŚCI Z GROŹBAMI WŁĄCZNIE CO ZDAJE SIĘ W POLSCE JEST KARALNE - wpis powinien być usunięty zwłaszcza, że przynosi wsryd mieszkańcom i nie o to chodzi w dyskusji o rewitalizacji, a jeśli o to to ja dziękuję, spadam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 12:54 Kliknij na czerwony kosz - może jak dostaną kilka zgłoszeń to zareagują. A może po prostu moderator pracuje pn-pt 8-16? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie 28.03.09, 17:09 Gość portalu: generator napisał(a): > przy okazji zwracam uwagę redakcji, że wypowiedź > forumowicza "bałuciarz.lodz" NAFASZEROWANA JEST WYLGARYZMAMI I > POSŁUGUJE SIĘ TREŚCIAMI WZYWAJĄCYMI DO NIENAWIŚCI Z GROŹBAMI > WŁĄCZNIE CO ZDAJE SIĘ W POLSCE JEST KARALNE - wpis powinien być > usunięty zwłaszcza, że przynosi wsryd mieszkańcom i nie o to > chodzi w dyskusji o rewitalizacji, a jeśli o to to ja dziękuję, > spadam. Tak, faktycznie, pomijając to, że faktycznie Bałuciarz napisał groźbę karalną (jedną), to kwestia wulgaryzmów w Twoim przeświadczeniu rzeczywiście jest największym problemem w dyskusji o REWITALIZACJI. Faktycznie, mieszkańcom nie szkodzą sypiące się budynki, brak planistyki czy dziwaczne nieróbstwo urzędników, brak pieniędzy i marnowanie okazji inwestycyjnych i dóbr kultury, tylko wulgaryzmy w dyskusji z Bałuciarzem. Zdecydowanie mam INNE zdanie na ten temat xD I mało tego, podpisuję się pod TREŚCIĄ (olewając formę) Bałuciarza rękoma i nogami (z pominięcie groźby karalne rzecz jasna) :) Bo Łódź nie z ładnie urbanych kłamstw ma szansę na zmiany, ale z konkretnych działań, niezależnie w jakie słowa się domaganie tychże ubierze. Trochę logiki, bo tej niestety wg mnie na razie brakuje. Cackanie się z urzędnikami przez 7 lat (od kiedy Kropiwnicki jest prezydentem) nic nie pomogło. Ładne słówka, próśby, kulturalne sugestie, delikatne apele... i co? I mają nas - mieszkańców - w poważaniu. Każdy tu mieszkający ma prawo się po 7 latach ostro wkurzyć na nieróbstwo i celowe niszczenie miasta. I niech pan Kajus Augustyniak nie opowiada więcej bzdur, że tylko fabryki prywatne były niszczone, bo fabryki może i prywatne, ale: 1) Urząd Miasta nie zrobił NIC żeby ich chronić, a MÓGŁ planami miejscowymi, gdyż te fabryki BYŁY w GMINNEJ EWIDENCJI i za to odpowiada: a) prezydent, b) dyrektor WPPiOZ, Marek Lisiak, c) pełnomocnik prezydenta ds. rewitalizacji (na własną zgodę, jako wiceprezydent najwyraźniej chętnie przyjął taką rolę). 2) Fabryki będące własnoscią GMINY zostały w jedynym obowiazującym planie miejscowym PRZEZNACZONE NA WYBURZENIE pod absurdalne inwestycje Zarządu Dróg i Transportu: a) pozostałe budynki z zespołu fabrycznego L. Geyera,\ b) zespół fabryczny z domem fabrykanta przy Wróblewskiego/Wólczańskiej, 3) Urząd Miasta Łodzi ROZEBRAŁ neogotycki kantor fabryki Ossera przy Kilińskiego i blokował prywatnemu właścicielowi odbudowę go w głębi działki!!! 4) Urząd Miasta Łodzi przeznacza w planach do rozbiórki ponad 15% zabudowy w nietkniętych jeszcze układach urbanistycznych, a metodą na to w sytuacji protestów społecznych będzie sprzedawanie w prywatne ręce kamienic bez chronienia ich planami miejscowymi i uzupełnianiem gminnej ewidencji zabytków, która podlega prezydentowi miasta, a odpowiada za to w urzędzie dyrektor Marek Lisiak, jako dyrektor Wydziału PP i Ochrony Zabytków, który uważa, co podkreślił w czwartek, że PLANY MIEJSCOWE NIE SĄ NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM (nie ma innego!!!!), 5) Do rozbiórki idą m.in. w przyszłości całe pierzeje kamienic zabytkowych z Wólczańskiej, do rozwalenia jest przedwojenny piękny narożny budynek biurowy zajezdni tramwajowej przy Dąrbowskiego i wiele wiele innych. I co komu po Twoim fochu że se idziesz?! To se idź, bo na razie nie napisałeś nic co pomogło by w czymkolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BTW Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 17:27 > 2) Fabryki będące własnoscią GMINY zostały w jedynym obowiazującym > planie miejscowym PRZEZNACZONE NA WYBURZENIE pod absurdalne > inwestycje Zarządu Dróg i Transportu: Warto wspomnieć jeszcze magazyn w zakładach Poznańskiego wyburzony pod budowę ul. Karskiego na życzenie miasta. Ale już w czwartek pan Lisiak raczył rzucać gromy na Manufakturę, że "wyburzyła kilka obiektów zabytkowych np. magazyn". Szczytująca hipokryzja :-| No i pytanie - skoro kilka to niby jakie jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski + kantor Ossera? 30.03.09, 07:08 Gość portalu: BTW napisał(a): > Warto wspomnieć jeszcze magazyn w zakładach Poznańskiego wyburzony pod budowę > ul. Karskiego na życzenie miasta. Ale już w czwartek pan Lisiak raczył rzucać > gromy na Manufakturę, że "wyburzyła kilka obiektów zabytkowych np. magazyn". > Szczytująca hipokryzja :-| No i pytanie - skoro kilka to niby jakie jeszcze? Ciekawi mnie jeszcze jak wyglądała sprawa własności w przypadku neogotyckiego kantoru A. Ossera przy Kilińskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Re: + kantor Ossera? IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.09, 19:21 > Ciekawi mnie jeszcze jak wyglądała sprawa własności w przypadku > neogotyckiego kantoru A. Ossera przy Kilińskiego? A to przypadkiem nie było tak, że miasto najpierw blokowało remont powołując się na to, że będzie tam robić autostradę, aż w końcu wymusiło na właścicielu sprzedaż obiektu? Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_polewski Re: + kantor Ossera? 31.03.09, 23:26 Hm, dokładnie nie wiem, mozliwe, że tak jak napisałeś. Tak czy inaczej, to na pewno nie pomysł inwestora, bo ten chciał przecież odbudować. Ciekawe jaki udział ZDiT ma w planowanej przez MPK rozbiórce narożnego przedwojennego biurowca MPK przy Dąbrowskiego? Rozbiórka podobno w tym roku ma być ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
jasam Re: + kantor Ossera? 31.03.09, 23:51 Budynek został dawno temu kupiony "spekulacyjnie" gdy były plany poszerzenia tam Kilińskiego (wyprostowania torów). Później zrezygnowano z tej przebudowy i właściciel nie miał pomysłu co zrobić z tym budynkiem - aż zaczął się sypać. Nie było jakoś głośno o planach remontu. W Spotkaniach z Zabytkami nr 1 z 2002 r. Ewa Szelągowska opisała ten budynek. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arcykaplan Re: Rewitalizacja w Łodzi to malowanie IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.03.09, 23:57 W litanii zapomniałeśchyba o Wojewódzkim Konserwatorze który jakoś dziwnie późno przystępuje do dzieła. Fabryke Bidermana zaczął wpisywać do rejstru jak już się waliła, po paru latach urzędowania. Gejera też uzgadniał, a teraz rżnie głupa. Typowy dupochron. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: patsywojt Rewitalizacja dzis w radio żak od 15.00 IP: 91.193.160.* 28.03.09, 13:33 w Żaku: www.czymaszswiadomosc.zak.lodz.pl/ (od 15.00) można słuchać przez internet www.zak.lodz.pl/index2.php?id=3 a także dzwonić i mailować... Odpowiedz Link Zgłoś