Łódzkie szkoły bez woźnych

IP: 200.232.138.* 27.11.03, 00:57
Obecni wozni powinni miec
pierwszenstwo przy zatrudnieniu
w owych firmach, takie rozwiazanie
szanowalo by woznych a jednoczesnie
podatnika ktoremu sie oplaca
zmiana systemu.

Napewno takowa firma
ktora obecnie nie pracuje w szkolach
bedzie zatrudniac gdy dostanie kontrakt ze
szkolami; licytacji kontraktu
moglby byc zapis mowiacy iz firma musi dac
pierwszenstwo w zatrudnienu obecnym woznym.
    • Gość: prot Re: Łódzkie szkoły bez woźnych IP: *.kappa.com.pl 27.11.03, 13:38
      poroniony pomysł, ale ta władza jest nieomylna i jakiekolwiek
      dyskusje i opinie nie mają sensu. przewiduję, że zostanie to
      wprowadzone, ktoś na tym zarobi bo jest znajomym opowiednio
      ustawinych osób, cała odpowiedzialność za stan szkół ostanie
      zrzucona na nauczycieli, ci sobie z tym nie poradzą bo nie są w
      stanie. biedny wydział oświaty wyda kilkakrotnie większe
      pieniądze niż kosztują żałośnie opłacane woźne.
      dodam że żadnych opinii nie zbierano ze szkół, a wąskie
      dopuszczone do tej w scisłej tajemnicy przygotowywanej imprezy
      wypowiedziało się jednoznacznie negatywnie.
      a co na to Związki zawodowe? dlaczego ubiegłotygodniowe zebranie
      ZNP poświęcone temu pomysłowi było tak bardzo tajne?
    • Gość: Michał S Re: Łódzkie szkoły bez woźnych IP: *.chtl.hutchinson.fr / 10.35.94.* 27.11.03, 15:35
      To skandal myślę, że to jakieś dziadowskie lobby kieruje panią
      dyrektor z Urzędu Miasta, a nie Plan Oszczędności. Jeśli
      zamierza oszczędzać to nich zrezygnuje z pracy w urzędzie miasta
      ponieważ od zarządzania szkołami winno być Kuratorium. To
      państwo w państwei trzeba zlikwidować w ten sposób jedna
      instytucja wchodzi na głowe drugie. Można mniemać, że pani
      dyrektor UMŁ ma jakąś rodzinkę, która właśnie otworzyła firmę
      zajmującą się sprzątaniem i napewno znalalzła by się jej ofert w
      konkursie przetargowym. Poza tym co wobec tego ze szkołami gdzie
      są także zajęcia po godzinach lekcyjnych. To śmiesz obecne panie
      woźne i panowie woźni doskonale znają ludzi, którzy prowadzą
      rózne zajęcia po godzinach lekcyjnych. Wprowadzenie ekipy
      sprzątającej spwodowałoby wiele utrudnień w takich działaniach.
      Uważam, że ktoś powinien głośno zacząć mówić o utajonej
      korupcji - bo jak inaczej nazwać taką propozycję!!!
      • kaska1982 Re: Łódzkie szkoły bez woźnych 28.11.03, 15:20
        Bzdura totalna jakis idiota zwalnia wszystkie wozne a sam dostaje kasa od
        jakiejs firmy za to aby to ona sprzatała bude. Pozbawia tysiące ludzi
        zatrudnienia aby miec wiecej na koncie
    • Gość: Oszukany wyborca Re: Łódzkie szkoły bez woźnych IP: *.kappa.com.pl / 10.0.0.* 27.11.03, 17:35
      Kolejny niedorzeczny pomysł!!!Dlaczego władza wybrana przez
      ludzi obraca swoje działania przeciwko nim!!!Nie liczyło się z
      ludźmi SLD. Wybrano więc tych, którzy głosili ,,ludzkie" hasła.
      I też się nie liczą. Zadziwia fakt, że Dyrektor Piotrowicz
      kierowała szkołą i wie najlepiej, że praca woźnej nie sprowadza
      się li tylko do sprzątania. Czy na nowym stanowisku już
      zapomina się o takich drobiazgach, jak bezpieczeństwo dziecka?
      Chyba nauczyciele, zamiast uczyć, będą pełnić dyżury podczas
      lekcji, by nikt obcy nie wałęsał się po szkole. A najlepiej
      zamknie się drzwi na cztery spusty - nikt nie wejdzie, nawet
      inspektor...Bo inspektor też już oszczędza na telefonie i nie
      dzwoni do podległych placówek. A kto posprząta po chorym
      dziecku. Firma o 15,00?. Super - wszystko zdąży przyschnąć, to
      poskrobią. A zapach? Zapach się wywietrzy, bo zabrudzony
      korytarz wyłączy się z ruchu. Dyrektor zaś wydawać będzie
      odzież z szatni, gdyż od 12,30 do 15,00 jest wydawana, a firmy
      jeszcze nie będzie, a może w zakresie obowiązków firma tylko
      sprząta? A okna, a firany? Nowe umowy zlecenia? Będzie na pewno
      taniej!!! Nabiliśmy juz kasę firmie monitoringowej, nabijemy i
      firmie sprzatającej, później cateringowej, bo kolejny zamysł
      władz tego urzędu, to likwidacja stołówek szkolnych i
      przekazanie ich w catering. A co z ludźmi? Dozorcy nocni na
      bruku, choć w wielu szkołach nie tylko pilnowali mienia, ale
      naprawiali zepsuty sprzęt, malowali klasy. Kolejną armią
      głodnych łodzian będą woźne i sprzątaczki. W 98% kobiety,
      niektóre już raz straciły pracę - szwaczki, prządki,
      pończoszniczki - matki, często jedyne żywicielki. Ale władze
      Łodzi tylko w oświacie mogą znaleźć oszczędności, bo właściwie
      gdzie? Pani Dyrektor Piotrowicz, czy za wszelką cenę musi się
      Pani przypodobać swoim przełożonym, czy kosztem ludzi chce Pani
      wypracować swoją wyższą emeryturę? A może podyskutować?
      Poszukać gdzie indziej? Ruszyć głową? Robi Pani chyba na złość
      Prezydentowi Kropiwnickiemu, który na forum obiecywał
      inwestować w oświatę łódzką, gdyż stawia na wykształcone i
      mądre młode pokolenie. A kiedy będziemy je kształcić, jeżeli
      przejmiemy obowiązki sprzataczek i woźnych? Ludzie, trochę
      zastanowienia, rozsądku i zrozumienia!!! Takiego chaosu i
      nerwów w pracy jak obecnie, nie było w oświacie łódzkiej od
      niepamiętnych czasów. A powtarzam, gdzie w tym wszystkim zwykły
      człowiek? Droga Pani Piotrowicz, Pan Bóg nierychliwy, ale
      sprawiedliwy.
      • Gość: kaba Re: Łódzkie szkoły bez woźnych IP: *.4web.pl 27.11.03, 20:10
        Dyrektorzy obudźcie się!!! Nik nie zmuszał Was do zwolnień "nocnych", nikt nie
        zmuszał do likwidacji funkcji kierowników administracyjnych a jednak
        zrobiliście to. Likwidacja szkolnej stołówki i zwolnienie z etatu kucharki to
        też w wielu sytuacjach Wasza zasługa. Obudźcie się!!!, bo obudzicie się z ręką
        w nocniku tylko, że nie będzie miał kto go umyć bo sprzątaczek, woźnych nie
        będzie. Zostaną zwolnione za Waszym przyzwoleniem bez protestu.
        A co na to związki? Jest OK! Nauczycieli nie ruszają. Na razie.........
    • Gość: Maciek Nie wyrzucajcie Pani Danusi IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 27.11.03, 18:03
      Skończyłem I LO już parę ładnych lat temu. Od tego czasu mogłem
      zapomnieć niektórych uczniów, mogłem zapomieć niektórych
      nauczycieli, ale, jak prawdopodobnie żaden absolwent "Kopra",
      nie mogłem zapomnieć Pani Danusi. Bo to nie była zwykła woźna,
      ale cała instytucja - telefon zaufania i często pierwsza linia
      pomocy dla każdego ucznia, który miał np. kłopoty z
      nauczycielami (albo zwyczajnie zapomniał z domu mundurka).

      Podejrzewam, że w przynajmniej niektórych innych szkołach jest
      też jest osoba tego typu. A teraz władze miasta chcą je po
      prostu wyrzucić na bruk. A zamiast tego będziemy mieli
      bezduszną firmę sprzątającą, która przyjdzie, odbębni swoje i
      sobie pójdzie. Kolejny poroniony pomysł naszych władz.

      Wielki apel do wszyskich, którzy to przeczytają - proszę nie
      pozwólcie wyrzucić Pani Danusi!!!
      • Gość: Maruda Re: Nie wyrzucajcie Pani Danusi IP: *.widzew.net / *.widzew.net 28.11.03, 23:39
        Do Jedynki nie chodzę, ale słuchy o niezwykłej Pani Danusi docierają też do innych liceów :)))

        Instytucja Woźnej MUSI zostać!!!
      • krzyskup Re: Nie wyrzucajcie Pani Danusi 28.11.03, 23:49
        Gość portalu: Maciek napisał:

        [ciach]
        > Wielki apel do wszyskich, którzy to przeczytają - proszę nie
        > pozwólcie wyrzucić Pani Danusi!!!
        Napewno nie pozwolimy!!! Zresztą nie sądzę, aby zaistniała realna konieczność
        obrony Pani Danusi przed zwolnieniem. Wszyscy uczniowie i pracownicy Kopra
        zdają sobie sprawę z tego, że bez Pani Danusi to nie byłaby ta sama szkoła.

        Pozdrawiam,
        Krzyskup

        --
        Life is life! Nana nanana...
    • Gość: Wojciech Kariozen Nie pozwolimy odejść Pani Danusi IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.11.03, 19:33
      Obecnie uczę się w I LO im Mikołaja Kopernika w Łodzi. Nie
      wyobrażam sobie szkoły bez Pani Danusi. To ona jest dla nas
      wsparciem w trudnych chwilach, jest naszym przyjacielem. Nie
      pozwolimy na jej zwolnienie. To poprostu zniszczyłoby naszą
      szkołę.
      • krzyskup Re: Nie pozwolimy odejść Pani Danusi 28.11.03, 20:22
        Tak jak już napisałem w podobnym wątku - protestuję przeciwko zwalnianiu
        woźnych!!! A szczególnie Pani Danusi! Jednocześnie mam nadzieję, że Pan
        Dyrektor nie zgodzi się na to.

        Pozdrawiam,
        Krzyskup

        --
        Life is life! Nana nanana...
        • Gość: MarcinK Re: Nie pozwolimy odejść Pani Danusi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 21:48
          Jako absolwent Kopra dołączam się do protestu!
          Koper bez Pani Danusi to nie Koper...

          Pozdrawiam, MarcinK
          • Gość: uczeń1LO Re: Nie pozwolimy odejść Pani Danusi IP: 62.233.181.* 28.11.03, 22:38
            A w razie odrzucenia postulatów oflagujemy szkołę...
    • Gość: Marta Zwolnić pomysłodawców. IP: 213.195.180.* 28.11.03, 14:35
      Zwolnić tych, którzy to wymyślili.
      • Gość: grażka Wygłupiacie się trochę... IP: *.toya.net.pl 01.12.03, 23:28
        a problem jest poważny.
        Racja tylko ekonomiczna - ale sądzę, że pozornie. 4 miliony oszczędności dla
        gminy na płacach - ile wydatków na remonty zniszczonych toalet, ścian itp. O
        problemach organizacyjnych takiego pomysłu już pisano - sprawy kontroli osób
        wchodzących do szkoły, kontroli nad szatnią itp.
        Dramatem będzie sytuacja osób w firmach zewnętrznych zatrudnionych - na część
        etatu, aby właściciel oszczędził na ZUSach, ale pracujących pełny etat - bo
        sprzątnięte być musi. Albo sprzątnięte jak należy nie będzie - czy już
        zapomnieliście, jaka bywa atmosfera ;-) szkolnej toalety? Pomimo, że woźne
        jeszcze są - ale jaka jest kultura i szacunek dla szkolnego budynku uczniów - i
        to właśnie w szkole średniej, gdzie oszczędnościowy plan ma wejść za miesiąc.
        Osobny problem to sprawa ajentów lub cateringu w szkolnych stołówkach - przy
        gotowaniu przez pracowników szkoły koszt dwudaniowego obiadu to 2 - 2,50. MOPS
        dofinansowuje posiłki dla najbardziej potrzebujących - i wierzcie, dla wcale
        niemałej grupy dzieci to jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia. W cateringu obiad
        to jedzenie + dowóz + naczynia jednorazowe = przynajmniej 5 - 6 zł.
        Zatem posiłki przy zachowaniu dotychczasowych kwot finansowania przez pomoc
        społeczną będzie jeść 1/3 dzieci.
        Zaiste - zgodne z chrześcijańską orientacją obecnych władz Łodzi.
        Kto wygrywa przetargi? Ten kto daje najniższą cenę za usługę (załóżmy jeszcze,
        że nie ma przy tym łapówek). Tak jest także w przypadku promów kosmicznych -
        tylko potem wszyscy się dziwimy - jak to się mogło stać...
        • camelot Re: Wygłupiacie się trochę... 02.12.03, 08:26
          A może by wreszcie wyprowadzić panią Piotrowicz z wydziału edukacji. W sumie
          dyrektora tez może zastąpić firma zarządzajaca. jakie bedą oszczędności.
          Napewno duże. A przede wszystkim nie będzie szkodziła łódzkiej oświacie. A tak
          nawiasem mówiąc chyba już na początku jej działań w urzędzie miała jakieś
          problemy ze swoimi pociotkami czy rodziną zaangażowaną w jakieś ciemne interesy.
          • camelot Re: Wygłupiacie się trochę... 02.12.03, 08:30
            Ostatnio wpadła mi gazetka wydawana przez wydział edukacji. Była tam lista
            pracowników. Luuuuuudzie czy wiecie ile ich jest tam. Około 70 osób. Zamiast
            oszczedzać na woźnych może by zwolnić połowę tych urzędasów biorących dwu lub
            trzykrotnie większe pensje od biednych wożnych.
Pełna wersja