Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów

29.03.09, 16:47
Ten temat jest często poruszany na łódzkim forum:

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=92427581&a=92427581
A na wiosnę pojawia się obowiązkowo, bo śnieg znika, a na trawnikach
pojawiają się cuchnące kupska.

Łodzianie:

Nie rzucamy petów ani śmieci,
Nie wyrzucamy gumy do żucia na chodnik;
Sprzątamy po psach.

Łódź wypięknieje. To nie wymaga pieniędzy, tylko dobrego wychowania!
    • Gość: łodzianka Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.toya.net.pl 29.03.09, 16:57
      przede wszystkim edukować od przedszkola i służyć przykładem. Niereformowalnych
      a tych jest większość karać mandatami lub pracą porządkową na rzecz miasta.
      Inaczej problemu się nie rozwiąże. Tylko codzienne, konsekwentne działanie a nie
      akcje od czasu do czasu, najczęściej po telefonie do Straży Miejskiej.
      • Gość: aaa Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.ssp.dialog.net.pl 29.03.09, 17:03
        ale żeby można było wyrzucić peta czy gume nie na chodnik potrzebne są kosze na śmieci, a tych niestety w Łodzi jak na lekarstwo...
        • Gość: sers Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.astral.lodz.pl 29.03.09, 18:09
          Tak w Łodzi nie ma wogole koszy!! Brudas zawsze znajdzie
          wytłumaczenie. Tak samo wiele osob ma problem zeby wsadzic papierek
          i doniesc go do kosza. Takie osoby jak wy musza chyba miec kosz co
          kilka metrow zeby nie musialy sie natrudzic;/
          • Gość: Parano Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.bugaj.pabianice.pl 29.03.09, 20:59
            Nieprawda. Ja (jak i znaczna część moich znajomych) mam ten sam problem. Za
            idealny przykład niech posłużą okolice Placu Dąbrowskiego. Przy Narutowicza
            stoją dwa kosze. idąc dalej w kierunku Uniwersyteckiej, czy nawet do
            Kopcińskiego nie ma możliwości wyrzucenia śmieci. Śmieci (butelki, pety, jakieś
            drobne papierki czy gumy) mogę wyrzucić pod budynkiem szkoły. A w Łodzi jest o
            wiele więcej takich miejsc, i nie chodzi tutaj o blokowiska gdzieś na obrzeżach
            miasta tylko najbardziej uczęszczane miejsca w okolicach centrum. Oczywiście
            jeśli komuś brakuje elemetarnych zasad współżycia w społeczństwie to nawet nie
            będzie szukał kosza.

        • Gość: m@teo Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.toya.net.pl 30.03.09, 08:33
          Gość portalu: aaa napisał(a):

          > ale żeby można było wyrzucić peta czy gume nie na chodnik potrzebne są kosze na
          > śmieci, a tych niestety w Łodzi jak na lekarstwo...

          Tu się zgadzam w 100%. Trudno jest rzeczywiście sprzątnąć kupsko, nawet mając
          wielkie chęci. A dla czego...? Na Nowym Rokiciu jak weźmiesz taką kupę to
          będziesz się z nią bujać przez połowę osiedla, aby znaleźć jakiś kosz. Śmietniki
          pozamykane na klucz, kosze widoczne sporadycznie, a do koszy z plastikowymi
          pojemnikami nie wypada wrzucać :( Dla przykładu, żeby nie być gołosłownym
          proponuję przejść się ulicą Rogozińskiego i policzyć wszystkie kosze (czyt.
          miejsca), gdzie można wyrzucić to coś.
          Pozdrawiam
      • Gość: gość Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 13:21
        Wysokie mandaty może by nauczyły. Ja nie mam psa, ale mam dzieci, które na
        butach przynoszą to dziadostwo i to mnie do szału doprowadza!
    • Gość: ww_lodz Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.pai.net.pl 29.03.09, 17:10
      Wczoraj spędziłem trochę czasu w Pasażu Rubinsteina. Wystarczy w niego skręcić i zrobić kilka kroków, żeby poczuć "zapach" psich kup, które, wymieszane z ziemią, tworzyły piękny dywan kwiatowy. Wstyd, wstyd, wstyd!
      • Gość: Michał M. Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 19:38
        Wkurzają mnie (od jakiegoś czasu) psie kupy na chodnikach, bo wyglądają
        obrzydliwie. Może mi się zbierać na torsje. Ale ZAPACHU NIE CZUJĘ.

        Czy ja mam popsuty węch?

        Prawdę powiedziawszy, nie wierzę że inni go czują. Uważam, że ubarwiają swoje
        opowieści... Bo ja wszystkie inne zapachy odczuwam normalnie. Zapach jedzenia,
        kosmetyków, potu, gazu ziemnego. Nie czuję tylko zapachu psich kup. Pop prostu
        nie wierzę, że można go poczuć z odległości ponad półtora metra, które kupę
        dzielą od nosa, gdy wąchanie odbywa się na dworze, gdzie jest przewiew.

        Ale sprzątać trzeba. Nie bronię właścicieli psów, które zostawią to i owo na
        chodniku:-)
        • Gość: p Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.bugaj.pabianice.pl 29.03.09, 21:02
          Odwiedź ulicę Jaracza w okolicy Teatru Wielkiego. Tam (pod jakąś szkołą, nie
          wiem dokładnie jaką) jest cały około 30 metrowy "trawnik" (bez trawy). Przejdź
          się chodnikiem biegnącym wzdłuż tego trawnika a poczujesz...
    • iszkariota Strażnicy miejscy mają karać właścicieli psów? 29.03.09, 19:17
      Kiedy ja się pytam?
      Zajęci są obsługą przenośnego fotoradaru do łapania kierowców, tudzież pełnią
      wartę honorową pod licznymi pomnikami, tablicami, obeliskami w czasie rocznic.
    • cywilizacjusz Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 29.03.09, 19:55
      Brawo Panie Profesorze!!
      Obserwuję zjawisko psich kup od jakiegoś czasu. Ich problem jest równoznaczny
      z innymi przejawami bezczeszczenia estetyki otoczenia tj. kiepy na chodnikach
      i ulicach, smród spalonych śmieci wydobywający się z kominów domków
      jednorodzinnych ( przy których stoją zaparkowane samochody warte ok 100 tys
      złotych:)!!!) , śmieci bezwiednie wyrzucanych przez przechodniów niemal pod
      nogi w sytuacji gdy 2 metry obok stoi kosz.
      To wszystko pokazuje nam stan naszego ucywilizowania. Jesteśmy bardzo blisko
      krajów cywilizowanych ale tylko w sensie geograficznym. Naśladujemy zachód
      powierzchownie. Ubieramy się tak jak oni, jeździmy takimi samymi samochodami,
      oglądamy takie same filmy i słuchamy tej samej muzyki. Jednak zjawiska które
      wymieniłem w krajach cywilizowanych praktycznie nie występują a ich przejawy
      są piętnowane i to przez ogół społeczeństwa. Osoby które praktykują tego typu
      zachowania są w ich oczach barbarzyńcami. Widok mężczyzny ubranego w elegancki
      garnitur, używającego eleganckich perfum i zostawiającego kupę po swoim psie
      jest żałosny i groteskowy. Tego typu zachowania są nas praktykowane przez
      osoby publicznie znane i szanowane, posiadające tytuły naukowe, niekiedy
      zasiadające w lożach masońskich:)))) KABARET!!, :))))
      Jeśli są w naszym brudnym i śmierdzącym ciasteczku "rodzynki" które widzą ten
      problem podobnie do autora komentarza to chętnie nawiążę kontakt - mam kilka
      fajnych pomysłów na nadanie rozgłosu całej sprawie, oczywiście w wesołej formie.

      cywilizacjusz@gazeta.pl

      pozdrawiam
    • Gość: Jaga Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.toya.net.pl 29.03.09, 20:21
      W Parku 3-Maja jest co 20m kosz na śmieci,idąc tam codziennie 3,4 razy mijam
      na ul.Tuwima parę innych koszy na śmieci.Pod moim balkonem na chodniku
      załatwiają się psy.Mój nigdy się nie załatwi na chodniku,a mając działke w
      lesie też wychodzi na zewnątrz na spacer.Trzeba psa nauczyć od szczeniaka i
      każdego kto ma psa,że należy sprzątać.To jest tak jak mówi PanProfesor,to jest
      nawyk.W Holandii nie do pomyślenia,a tam w co drugim domu jest pies.Daleko nam
      do Unii
      • uwarum Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 29.03.09, 21:14
        Chciałabym się dowiedzieć szanowni Państwo ile z wypowiadających się osób na
        forum sprząta psią kupę? Mieszkam w centrum i sprzątam po swoim piesku, a
        niektórzy mają to w nosie. Przyjeżdża turysta do centrum i musi pokonywać psie
        miny, bo komuś nie zechciało się sprzątnąć. Pewnie, że ludzie się na mnie patrzą
        jak na głupią, ale społeczeństwo trzeba edukować i dawać dobry przykład. Zawsze
        trzeba pamiętać by zacząć od siebie a potem można żądać od innych.
    • Gość: Lavinka z nielogu Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.09, 21:12
      a ja nie sprzatam i sprzatac nie bede.

      nie bede sobie brudzic rąk, nie po to place podatek za psa.
      a jak ktos nie chce wdepnac w kupe, niech patrzy pod nogi.
      • miejskie_narty Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 29.03.09, 21:17
        Ach, jakie piękne wytłumaczenie.

        Rozumiem, że gdyby nie daj boże pies narobił Ci w domu, to też nie sprzątniesz, dokładnie z takich samych powodów, które wymieniłaś: bo nie będziesz sobie brudzić rąk i nie po to płacisz podatek za psa. I zawsze możesz patrzeć pod nogi....

        Żenada.
        • Gość: NIE za porządek odpowiadają służby miejskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 08:41
          Gość ma rację . Podatek od psa to miasto kasuje ,jak najbardziej.
          Ale posprzątać - nie to nie my.
          W domu jak pies narobi to posprzątam , tak ,rownież wykąpię się ,
          zjem sniadanie , uprawiam seks, i wiele innych czynności których nie
          robię na ulicy.

          Żenada. Dyskusja ,żeby odwrócić uwagę od rzeczy istotnych.
      • al.ki Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 29.03.09, 22:03
        Przykro czytać takie rzeczy. Jednak ważne, że szczere. Dają podstawy do
        wymierzania naprawdę wysokich mandatów. Mam nadzieję, że z czasem coś się zmieni
        i Straż Miejska weźmie się za was, drodzy miłośnicy piesków.
      • guru211 Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 30.03.09, 00:54
        Lavinko, pseudointelektualistko, wez jedna ze swoich zoltych koparek
        i walnij sie w leb. Jaka czyscioszka, raczek sobie nie chce
        pobrudzic, a widok i smrod kup nie przeszkadza. Mam nadzieje, ze sie
        kiedys zagapisz i wdepniesz w taka wielkosci XXL, tego ci z calego
        serca zycze, a takze innym, ktorzy mysla podobnie jak ty. A zeby
        Lavinka myje? Co ma podatek do sprzatania kup po twoim kundlu,
        myslisz, ze za te pare groszy mozesz wymagac sluzacego, ktory bedzie
        biegal za toba i sprzatal?
        • bambussi bez przesady 30.03.09, 09:43
          guru211 napisał:

          > Lavinko, pseudointelektualistko, wez jedna ze swoich zoltych
          koparek
          > i walnij sie w leb. Jaka czyscioszka, raczek sobie nie chce
          > pobrudzic, a widok i smrod kup nie przeszkadza.

          już ktos wczesniej o tym pisał - jesli ktoś twierdzi że czuje psie
          kupy z odległości paru metrów na wolnym powietrzu to zwyczajnie
          kłamie...

          > Mam nadzieje, ze sie
          > kiedys zagapisz i wdepniesz w taka wielkosci XXL, tego ci z calego
          > serca zycze, a takze innym, ktorzy mysla podobnie jak ty.

          no i w czym problem - wycierasz but w trawę i idziesz dalej -
          lubicie ludzie robić probem z rzeczy nieistotnych - a na marginesie
          jak nie chcesz wdepnąć to po prostu nie łaź po trawnikach

          > Co ma podatek do sprzatania kup po twoim kundlu,
          > myslisz, ze za te pare groszy mozesz wymagac sluzacego, ktory
          bedzie
          > biegal za toba i sprzatal?

          tak, tak to powinno wyglądac - jestem gotowy płacic nawet i 50 zł.
          miesięcznie ale chciabym żeby gina
          1. egzekwowała te pieniądze od WSZYTSKICH posiadaczy psów
          2. za te pieniądze upiła specjalne odkurzacze do kup (są takie) i
          zatrudniła paru bezrobotnych do ich obsługi

          nieestetyczny jest widok pisch kup na trawniki ale estetyczne jest
          dla was branie ich w łapę - puknijcie sie ludzie w głowę....
          • al.ki Re: bez przesady 30.03.09, 10:24
            Nie bezpośrednio w łapę, można przez foliówkę. Albo wręcz za pomocą łopatki.
            Zresztą co ja się wysilam, jeśli ktoś chce to sobie da radę. Ktoś kto nie chce
            zawsze będzie miał tysiąc powodów.

            Nie sprzątacie nygusy bo dla was parki, trawniki, chodniki - to wszystko to
            ziemia niczyja. Nie wierzę, że jak piesek się zesra w domu to nie sprzątacie,
            wtedy można jakoś kupkę wziąć. To samo odnośnie piesków pilnujących domów z
            "ogrodem". Jak piesek zrobi kupkę, to pan/pani leci i bez gadania sprząta.
            Tylko, że poza domem reguły już nie obowiązują.
            • Gość: nie-dla-sraczy Re: bez przesady IP: 89.174.255.* 31.03.09, 13:16
              > Nie sprzątacie nygusy bo dla was parki, trawniki, chodniki - to wszystko to
              > ziemia niczyja.

              Mnie wygląda na to, że nie "ziemia niczyja" tylko kloaka. I udają że nie wiedzą,
              że ostrożnie stąpają po ścieżce między jedną kloaką a drugą, żeby nie wdepnąć w
              zbędny produkt przemiany materii swojego pupilka. Potem powie taki "to nie mój
              pies, mój nie sra". Nie je, nie sra, tylko leży i pachnie. a g*** nie śmierdzi,
              no skąd?!
          • Gość: psiarz Re: bez przesady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 10:27
            > jak nie chcesz wdepnąć to po prostu nie łaź po trawnikach

            masz racje. trawniki sa dla psow, a ludziom wyznaczono sciezki miedzy trawnikami
            i maja z nich nie schodzic.
            a parki dla kogo sa? szkoda ze nie mozna pojsc sobie z kocykiem, rozlozyc sie na
            trawce i porelaksowac. wszystko zaminowane.

            > nieestetyczny jest widok pisch kup na trawniki ale estetyczne jest
            > dla was branie ich w łapę - puknijcie sie ludzie w głowę....

            sprzatniecie trwa 15 sekund (wiem, bo sam sprzatam po swoim psie). na trawniku
            mina lezy o wiele dluzej.
          • Gość: ja Re: bez przesady IP: 212.67.151.* 31.03.09, 08:17
            > już ktos wczesniej o tym pisał - jesli ktoś twierdzi że czuje psie
            > kupy z odległości paru metrów na wolnym powietrzu to zwyczajnie
            > kłamie...
            Nazywasz mnie kłamcą? To przejdź się w ciepły wiosenny dzień po wildzie (w
            okolicach krzyżówki hetmańskiej i 28 czerwca, tuż przy krzyżówce jest gó...n
            (nie napiszę trawnik) gdzie pchlarze okolicznego towarzycha załatwiają swe
            potrzeby, gdy codziennie rano drepczę obok na uczelnie uderza mnie wręcz
            niemożebny fetor. Oby Ci tak w domu kiedyś zacuchnęło to zrozumiesz, wysnuwaczu
            pochopnych wniosków jeden!
      • Gość: Marek Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.dip.t-dialin.net 31.03.09, 08:59
        Podatek za psa nie jest placony za sprzatanie po nim.
        Prawdopodobnie placisz podatek dochodowy.
        Jezeli tak, to proponuje, abys zgodnie ze swoja logika wlasne sprawy
        toaletowe zalatwial(a) rowniez na ulicy.I oczywiscie, jak ktos nie
        bedzie chcial wdepnac, niech patrzy pod nogi.
        Julian Tuwim powiedzial podobno kiedys:" powiedziec komus , ze jest
        idiota, to nie obraza, a diagnoza".Mial racje.
      • lew_konia Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 31.03.09, 09:01
        lavinko - kłamiesz - nie płacvisz podatku od psa, bo radni Warszawy
        zrezygnowali z pobierania opłaty od posiadania psa.
        • Gość: kk Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.chello.pl 31.03.09, 10:41
          Warszawa jest zapaskudzona przez psy
          a własciciele ciesza sie ulgami:
          - zwolnienie z podatku "za psa"
          - zwolnienie z oplaty za przejazd MZK (tu pies bez kaganca, czesto bez smyczy to
          standard, ale widziałam tez pieska siedzacego na tapicerowanym siedzeniu w
          autobusie - dokoła stali ludzie)
          - nie płacenie opłaty czynszowej, za wywóz smieci, za uzytkowanie windy przez
          włascicieli duzych psów
      • rychu20 Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 31.03.09, 09:59
        Podatku od posiadania psów nie ma już od dawna; więc torebkę w garść i sprzątać
        po swoim psie, flejo
      • Gość: ap Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 11:01
        za siebie też płacisz podatek, a mimo to, mam taką nadzieję, nie
        srasz po chodnikach, no chyba że się mylę
      • Gość: Grzesiek Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.cust.tele2.pl 31.03.09, 11:30
        Podatku nie płacisz bo już go nie ma. Kupa śmierdzi, zwłaszcza jak
        ja weźmesz do takiej torebki. A juz jak jesteś cham to się z tym nie
        obnoś.
        Sprzątający po swoim psie.
      • bachczysaraj Moja droga, zyjesz w miesce, z innymi ludzmi 31.03.09, 13:52
        a nie w swojej wiosce, gdzie sama moze zalatwiac sie na srodku podworka.

        Gdybys placila 500 zlotych miesiecznie oplaty za psa mialabys prawo wymagac
        sprzatania po swoim psie, poki co placisz grosze lub nic. A sprzatac sie
        nauczysz. Predzej czy poniej dojdziemy do tego, ze bydleta pozwalajace swoim
        pupilom paskudzic chodniki i trawniki dostana po kieszeni. Niestety, takie chamy
        jak ty rozumieja tylko bat. W tym przypadku batem bedzie solidny mandat.
      • Gość: zirytowana Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.toya.net.pl 31.03.09, 19:19
        Więc kucnij koło swojego pupila i zawal kupsko no,co przecież płacisz podatki
        nieprawdaż ? nieżałuj sobie,pieskowi będzie raźniej!
      • rysiopysio Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 31.03.09, 23:48
        Gość portalu: Lavinka z nielogu napisał(a):

        > a ja nie sprzatam i sprzatac nie bede.
        >
        > nie bede sobie brudzic rąk, nie po to place podatek za psa.
        > a jak ktos nie chce wdepnac w kupe, niech patrzy pod nogi.

        I po co kłamiesz brudasie ? Podatków za psa NIE MA.
    • miejskie_narty Uf, centrala dała zielone światło i pojawił się 29.03.09, 21:19
      materiał i u nas. Dzięki ci centralo, dzięki, dzięki, po stokroć dzięki.
    • nefnef Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 29.03.09, 21:44
      To teraz poczekajmy na wypowiedź strażników miejskich - dlaczego nie widzą
      piesków walących kupki na chodniki?
      • miejskie_narty Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 29.03.09, 21:48
        Niestety, jeśli centrala nie zaproponuje takiej rozmowy, nie ma na nią szans...
    • jakpalikot Jeśli ja po moim kocie sprzątam? 30.03.09, 01:50
      Jeśli ja po moim kocie sprzątam co jakiś czas kuwetę, to dlaczego
      właściciele psów nie mieliby sprzątać odchodów, na wdeptywanie w
      które narażeni są piesi? No i to uważanie, że jak pies narobi na
      glebę zamiast na chodnik to coś lepszego. Tak jakby gleba mogłabyć
      zasyfiała(nie używam określenia trawnik z oczywistych przyczyn, w
      Polsce nie ma czegoś takiego jak trawa lecz chwasty)
      • Gość: acototak Re: Jeśli ja po moim kocie sprzątam? IP: *.chello.pl 31.03.09, 09:33
        to było dość dawno temu kiedy w sklepach nie było specjalnych żwirków dla kotów. pogoniłem pewną panią, która również sprzatała kuwetę kota. robiła to w piaskownicy na placu zabaw i nie rozumiała co w tym zlego.
    • Gość: spacerowicz Na wiecka od zeroma do zeligowskiego IP: *.toya.net.pl 30.03.09, 02:14
      jest super pas "gowienek"juz czekam jak sie cieplo zrobi to bedzie super aromat sie w powitrzu unosil...W tym rejonie nikt nie sprzata,czyja to jest wina?Nie wspomne o rogu wiecka pogonowskiego tam za kioskiem jest doslownie wszystko,smieci butelki itd.Nie ma wlasciciela tego terenu?Co robi nasza szanowna straz miejska,kara ludzi za handel kierowcow a wzieli by sie za porzadek na ulicach!!!Do uni nam bardzo daleko ze 30 lat min
    • Gość: me Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.hsd1.pa.comcast.net 30.03.09, 05:02
      nareszcie ktos napisal o tym otwarcie jak to gowna rosna na polskich
      trawnikach, chodnikach i przejsciach. jakie to jest przykre kiedy
      gowna patrza sie na nas i co lepsze nikt nic nie mowi. widze tylko
      jak kazda stara baba i dziadziu w blokach wychodza z pieskami
      sraczami i ledwo co wyjdzie z bramy i juz napie... srake. ku...,
      ludzie, wescie te psy i wypie...to bo to tylko sra i nic z tego
      niema. a jak sie naprawde decydujesz na psa to badz odpowiedzialny
      i posprzataj po tym robaku. co by to bylo jak ludzie zaczeli by tak
      srac? smrod i zaraza, nic innego. nie ma jak przejsc po trawniku
      zeby nie wpiepszyc sie na mine. potem wytarcia sa na chodniku i
      smrod kolo siebie i w bramach, sklepach i domach. WSTYD polacy.
      gowna na ulicach a wy sie do europy pchacie? debilki polskie, gowna
      pospszatajcie w pierw a potem zapiszcie sie zachodniej europy.
    • Gość: rudakazia Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.218.151.59.static.telsat.wroc.pl 30.03.09, 08:39
      Dziwię się, że pan profesor, lekarz nauk medycznych w dodatku uznaje
      sprzatanie kup za odruch BEZWARUNKOWY. To jest odruch WARUNKOWY -
      bodziec-reakcja: psia kupa-sprzatniecie. Czy stalo sie to nawykiem (profesor
      juz sie nad tym nie zastanawia, nie mysli o tym) to jest odruch warunkowy!
      Bezwarunkowym jest mruganie oczami,pocenie sie w stesie,etc - fizjologiczne
      reakcje organizmu.
      A swoja droga-ja tez sprzatam kupy po moim psie i tez mnie wkur...kiedy ktos
      nie sprzata.Uwazam to za chamstwo i wiesniactwo. Ciekawe,czy jak im nara albo
      narzyga ow pies w domu to tez nie sprzataja,a to sie niestety zdarza u
      psow,gdy sa chore, gdy sie nazra czegos ,co im zaszkodzi,etc...
    • Gość: majka absolutnie sie zgadzam. szanuje ludzi jak pan IP: *.bb.sky.com 30.03.09, 08:46
      Greger. chamstwa nie zniose. zawsze jak przyjezdzam do polski na
      tydzien, przynajmniej 3 razy w tym czasie wdepne w kupe i nie jest
      to przyjemne.
    • Gość: Ludmila Wyrazy uznania Profesorze.. IP: 195.47.201.* 30.03.09, 09:44
      to niezwykłe, że potrafił Pan o tym opowiedzieć. Zwyczajnie
      niezwyczajne.. odruch ten, co do zasady, Łodzianom nie jest znany.
      Nie krępuje ich nawet świadomość tego, że patrzymy na nich, gdy
      odchodzą, pozostawiając za sobą "tony g..".
      Wydaje mi się, że artykuł ze znanym, szanowanym człowiekiem
      uzmysłowi wielu ludziom, że nie przestrzegają elementarnych zasad..
    • Gość: D. Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: 89.174.255.* 30.03.09, 10:08
      Pomysł ze sprzątaniem psich kup jest poroniony od samego początku: g... na
      trawie rozkłada się w max 3 dni... A ile czasu to samo g... będzie się kisiło
      i rozkładało zapakowane, razem z workiem? Dla chorej fanaberii "pseudoestetów"
      raz że produkuje się nikomu niepotrzebne worki, kubły, łopatki i co tam
      jeszcze - cały g... przemysł - a dwa że się produkuje dodatkowe śmieci... I po
      g... to wszystko? A mój pies i tam ma to wszystko w d..., czyli tam gdzie
      zwykle g... ma swoje miejsce. Przynajmniej początkowo. Jak srał na trawnikach,
      tak srał będzie dalej. I co więcej - także sika po drzewach... Na razie
      jeszcze nikt nie próbuje nakazywać tego wycierać, ale to kto wie, jak będzie
      dalej...?
      • sherman-doberman Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 30.03.09, 10:59
        o jeszcze jedna osoba, która trawniki i naturę widuje chyba tylko w
        telewizji albo przelotem, przed wejściem do samochodu.
        Psie kupy leżą na trawie tygodniami, miesiącami, nie rokładają się
        same - robią to robaki, które się w nich żywią, w zmie proces ten
        jest zahamowany, bo na robaki za zimno, w sezonie idzie trochę
        prędzej, ale to też tygodnie temat przestudiowałam dokładnie, bo
        mam i wielkiego psa, która wali pokazowe kupy, i wielki ogród, o
        który staram się dbać nie nie mam ochoty na łyse placki po trawie
        zniszczzonej zalegającym w niej kupskiem.
        I psie kupy, zwłaszcza świeże potrafią bardzo solidnie śmierdzieć -
        nie muszę stać nad psem, nawet jeżeli poies zniknie sobie za
        krzaczkiem 10 metrów dalej i tak wiem, czy zrobił kupę, czy też
        gonił kreta, bo tylko jedna z tych czynności powoduje dławiącą falę
        smrodu.
      • Gość: gość Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.adsl.inetia.pl 30.03.09, 23:15
        gratuluję postawy, serdecznie życzę obsranego dywanu jak długi i szeroki żebys w koncu odpracował to co nalezy Po takiej wprawce łatwiej pójdzie w plenerze
      • Gość: sram ci na głowę Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.chello.pl 30.03.09, 23:25
        ej, to ja ci pójdę i nasram pod drzwiami, debilu. zadowolony?
      • Gość: Sw.Patryk Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: 194.168.231.* 31.03.09, 10:54
        Jestes gosciu rzeczywiscie do " D" . To , co robi pan profesor,
        jest tak oczywiste i konieczne, ze az bezsensowne jest dyskutowanie.
        Istotnie , naturalne procesy rozpadu odchodow spowodowac moglyby ich
        bezbolesna utyklizacje, gdyby...
        Gdyby nie to ,ze ilosc psich kup jest po prostu ogromna.
      • Gość: ap Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 11:11
        szkodz, że żaden obcy piesek nie nasrał ci na wycieraczce przed
        drzwiami
    • lew_konia Skuteczny sposób na właścicieli 30.03.09, 10:10
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=92427581&a=92707482

      Zawstydzajmy właćicieli, którzy nie chcą się schylać po psią kupę.
      • Gość: łodzianka Re: Skuteczny sposób na właścicieli IP: *.toya.net.pl 30.03.09, 11:43
        tylko jak zawstydzić tzw karka czy innego mięśniaka, najczęściej właściciela
        pitbula lub innej groźnej bestii. Przecież takie typy czują się panami i oni
        dyktują swoje warunki. Aż strach zwrócić uwagę takiemu frustratowi, bo gotów
        zabić. Ich panny tzw dżagi też potrafią puścić taki bluzg na zwrócenie uwagi,że
        uszy więdną. Wiem, bo próbowałam. Te srające psy i ich właściciele są plagą na
        Starym Polesiu.
    • Gość: jaaa_ Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: 195.47.201.* 30.03.09, 13:30
      ktoś wyżej pisał że płaci podatek za psa....ciekawe takiego podatku
      nie ma!
      Ja sprzątam po swoim psie zbieram w worek foliowy i do kosza,
      czasem trzeba się przejśc kawałek do śmietnika ale to jest
      obrzydliwe spacerowac nawet po chodniku i oglądac te wszystkie
      gówna, jestem jedyną osobą która sprząta po swoim psie w okolicy
      kilku bloków, jestem też obiektem do gapienia się jak sprzatam
      głównie gapią się inni posiadacze psów.
      Należy sprzątac po swoim psie nigdzie w europie nie ma tak że sie
      po psie nie sprzata.
    • Gość: s a ja to sie zastanawiam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.09, 15:11
      czy jak wlasciciel psa wdepnie w psie g**** to sie denerwuje?
      • Gość: Lekarz gó... odmieniane przez wszystkie przypadki IP: *.chello.pl 30.03.09, 23:46
        Ludzie przez setki tysięcy lat srali gdzie popadnie, w czasach prehistorycznych,
        w średniowieczu i później też srali i szczali równo, gdzie się dało, miastami
        płynęły rynsztoki gówien, wszędzie smród, syf i malaria. No i ludzie chorowali
        na różne choroby zakaźne, zakażenia bakteryjne itp. itd. a śmiertelność była
        bardzo wysoka. No, ale, rozumując w wasz sposób, drodzy "miłośnicy psów", to
        było zupełnie naturalne, gó... samo się rozkładało w 3 dni, a nie kisiło w
        foliowej torebce. Wreszcie ktoś mądry wpadł na genialny pomysł i wymyślił sedes,
        kanalizację itd. i od tej pory człowiek srał i szczał w higienicznych,
        aczkolwiek nienaturalnych warunkach, bo gówna kisiły się w rurach, a nie w
        sposób naturalny, przy asyście tysięcy much, rozkładały w słońcu w miejskich
        rynsztokach. I co? Efekt przekroczył najśmielsze oczekiwania, moi drodzy
        "miłośnicy" psów, spadła zachorowalność na choroby zakaźne, zatrucia pokarmowe i
        inne, życie ludzkie nabrało nowej jakości. Tego byście się nie spodziewali, co?
        To się nazywało pierwsza rewolucja zdrowotna, jeśli tego nie wiecie. Ale pewnie
        nie wiecie, bo jesteście bandą tumanów, którzy do swojego lenistwa dorabiają
        ideologię. "Nie sprzątam po psie, bo: nie ma koszy, bo kosze są co 20 metrów, a
        ja nie będę z psim gównem chodził po mieście, bo gó... się po 3 dniach w trawie
        rozłoży i po krzyku, bo, bo, bo" i tak możecie w nieskończoność. Chamy, brudasy,
        prostaki i buce, tym jesteście wy wszyscy, którzy nie sprzątacie po swoich
        psach. Na dzień dobry każdy z was powinien dostać 500 zł mandatu za sranie na
        chodnik. Jak wam nie przeszkadzają gówna na chodniku, to ja się pytam, czemu nie
        sracie do wiader i nie wywalacie tego po prostu przez okno, jak w średniowieczu?
        Przecież gó... jest naturalne i się rozłoży. Macie wszyscy równo nasrane we
        łbach, banda gó...arzy-psiarzy.
    • Gość: ekolo Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.ssp.dialog.net.pl 31.03.09, 08:45
      ech... a gdyby tak wszędzie stały Psie Pakiety...www.psipakiet.pl i po problemie.
      • eri.4 Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 31.03.09, 08:48
        o i raklamka sie znalazła.. :(

        ja takze sprzatam, mieszkam na warszawskim Ursynowie.
        Nie wyobrażam sobie juz nie sprztanięcia kupy.
        W mojej okolicy psiarze dzielą sie na ludzi na poziomie (sprzątających kupy)
        oraz nie sprztających.
        da sie ich odróżnić po stroju i sposobie bycia, jeszcze zanim ich pies sie załatwi..
        Ci drudzy zazwyczaj w dresach, łańcuchach i innych takich..
        • Gość: pani ze stolicy Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.acn.waw.pl 31.03.09, 08:55
          pomysł sprzątania kupy (rozkłada się 3 dni) do PLASTIKOWEJ torebki jest chory.

          po drugie, niech się za to wezmą służby miejskie, mało bezrobotnych? szybciej by
          się problem rozwiązła niż przez głupie artykuły i jeszcze głupsze wywiady z
          "profesorami, co odruchu warunkowego od bezwarunkowego nie odrózniają...
          • Gość: ojapierdziu Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.net.autocom.pl 31.03.09, 12:52
            Weźmy przykładowo jeden trawnik i jakieś 10 psów tam przychodzących. Każdy robi
            jedną kupę dziennie. Zakładając bardzo optymistycznie, że każda rozłoży się do
            końca po trzech dniach, na trawniku codziennie będzie leżało 30 śmierdzących
            kup. A teraz załóżmy że psów jest wiecej... mniam ;]
          • rysiopysio Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów 01.04.09, 00:15
            Gość portalu: pani ze stolicy napisał(a):

            > pomysł sprzątania kupy (rozkłada się 3 dni) do PLASTIKOWEJ torebki jest chory.
            >
            > po drugie, niech się za to wezmą służby miejskie, mało bezrobotnych? szybciej b
            > y
            > się problem rozwiązła niż przez głupie artykuły i jeszcze głupsze wywiady z
            > "profesorami, co odruchu warunkowego od bezwarunkowego nie odrózniają...

            Głupi się urodziłeś i głupi umrzesz. Oby cię psy osrały.
    • Gość: m. o, pan profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 08:58
      Milo ze pan sprzata kupy. Dobe zajecie po tym, ile pan zlego narobil, jak
      traktowal studentow. Ile ocen pan wystawil z powodow niemerytorycznych i jak
      pan traktowal ludzi. Widac pan z tych, co to lepiej traktuja psy niz ludzi.
    • Gość: CiotkaKlotka Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.chello.pl 31.03.09, 09:16
      To typowo polski problem. Masz psa masz obowiazki. Nie chcesz - nie
      kupuj sobie psa. W Ameryce -KAZDY kto idzie z psem na spacer ma
      GAZETE i torbe foliowa, która zostala mu po zakupach.Niesie ją w
      ręku lub w kieszeni. Pies robi kupę, -kupę do gazety i w torbe -i
      wrzuca do najbliższego kosza. A tutaj - jakieś łopatki, specjalne
      torebki, specjalne kosze - ludzie -stuknijcie się w głowę. Robienie
      problemu z niczego. A może MY - jak będzie szedł pies z "państwem"
      i zrobi kupę na chodniku/ trawniku, a nie posprzątaja - to
      właścielowi powiemy - TY BRUDASIE- TY BRUDASIE.Może to pomoże. A
      wiecie jak jest w NY? Na każdej lampie na ulicy przymocowana na
      druciku jest kartka -"Na podst. art.XXX, za nie posprzatanie po
      psie -$100 mandatu." W Wiedniu w parku jest automat,z którego
      bezpłatnie wyciagniesz worek foliowy.Ale w dobie nadmiaru toreb
      plastikowych zawsze jest w domu ich pełno i nie ma potrzeby tworzyć
      nowych.
      • Gość: łooł Re: Sprzątanie psich kup to jak mycie zębów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 10:18
        zastanów się co piszesz , porównujesz nas do innych krajów a czy tam
        ludzie/ nie zwierzęta / załatwiają swoje potrzeby na klatkach
        schodowych , podwórkach czy parkach tak jak u nas .
    • lew_konia Filmy zachęcające do sprzątania po własnych psach 31.03.09, 09:32
      www.maniacworld.com/cleanup-after-your-dog.html
      www.youtube.com/watch?v=01dvpP7UPJE
      Pierwszy bardziej serio, drugi na wesoło.
    • leeloo2002 Aktorka z klanu nie sprząta kup po swoim psie 31.03.09, 09:41
      Mieszkam na Ochocie w W-wie i niestety psich kup jest jak zatrzęsienie.
      A już szczególnie wkurza mnie mieszczańska moralność kiedy to zamiast na swoje
      powdówrko na kupę z psem idzie się po sąsiedzku.
      Znajoma Pani z okienka tv Renata Pękul
      pl.wikipedia.org/wiki/Renata_P%C4%99kul też tak robi. Przeważnie udaje
      ze nie zauważa ze jej pies robi kupę
      • Gość: heja Re: Aktorka z klanu nie sprząta kup po swoim psie IP: *.chello.pl 31.03.09, 10:21
        O, moze to dobry pomysl - zrobic galerie kupozostawiaczy, a potem
        gdzies wystawic, na zasadzie "tych panstwa nie obslugujemy" u Barei:)
        Tylko komu bedzie sie chcialo latac z aparatem? Ale teki napietnowanie
        nie jest glupie.
      • lew_konia Re: Aktorka z klanu nie sprząta kup po swoim psie 31.03.09, 10:41
        Nie udaje, tylko świetnie gra - w końcu aktorka :)
    • Gość: Cyc 75% polaków nie myje zębów... IP: *.chello.pl 31.03.09, 09:42
      75% polaków nie myje zębów...
      Jak przestaną sr... po śmietnikach, wyrzucaś śmieci do lasu i kipować
      niedopałków gdzie stoją - to zobowiązuję się do sprzątania po moim
      psie. Popatrzcie do okoła: brud, smród i ubustwo (moralne).
      Czepianie się psich kup, to jak ratowanie kwiata gdy płonie las...
      • Gość: ap Re: 75% polaków nie myje zębów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 11:20
        75% nie muje zębów więc ty też nie
        pozazdrościć ligiki
      • rysiopysio Re: 75% polaków nie myje zębów... 01.04.09, 00:18
        Gość portalu: Cyc napisał(a):

        > 75% polaków nie myje zębów...
        > Jak przestaną sr... po śmietnikach, wyrzucaś śmieci do lasu i kipować
        > niedopałków gdzie stoją - to zobowiązuję się do sprzątania po moim
        > psie. Popatrzcie do okoła: brud, smród i ubustwo (moralne).
        > Czepianie się psich kup, to jak ratowanie kwiata gdy płonie las...

        oraz "ubustwo" ortograficzne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja