Miasto odnowi niemiecki cmentarz na Olechowie

IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.03.09, 19:29
Brawo!
    • Gość: patsywojt Re: Miasto odnowi niemiecki cmentarz na Olechowie IP: 91.193.160.* 30.03.09, 22:03
      Brawo Mariusz!
      Widać wystarczy dwa lata koło sprawy pochodzić i już!
    • Gość: joda Miasto odnowi niemiecki cmentarz na Olechowie IP: *.astral.lodz.pl 30.03.09, 22:59
      jeszcze na początku lat 90-tych stał tam drewniany krzyż, powstanie
      osiedla zrujnowało cmentarz, szkoda.
      • Gość: mariusz Re: Miasto odnowi niemiecki cmentarz na Olechowie IP: *.tvsat364.lodz.pl 04.04.09, 22:48

        robotnicy porządkujacy cmentarz odkryli kilka ciekawych płyt
        niemieckich.
        Oto przepis jak w prosty sposób mozna taką płyte "przywrócić do
        życia".
        Potrzebne jest:
        - woda, 1,5 litra w butelce PET
        - szczotka
        - śrubokret krzyżakowy
        - chęci
        - troche delikatności

        Efekty widać na zdjeciach:

        picasaweb.google.com/RowerowaLodz/CmentarzNiemieckiZXIXWNaOlechowie24102008#5320910519219583458

        przesuwaj strzałką dalej, a zobaczysz róznice.

        .
        • rowerowalodz Re: Miasto odnowi niemiecki cmentarz na Olechowie 06.04.09, 13:01

          i jeszzce krótki filmik

          www.youtube.com/watch?v=bE23yYw-97c

          .
    • Gość: ANAHANA Miasto odnowi niemiecki cmentarz na Olechowie IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.09, 19:23
      Bardzo się cieszę,że mieszka na Olechowie osoba,która zajęła się
      sprawą Cmentarza niemieckiego na Olechowie.
      Mieszkam na osiedlu od 1991 r. Do roku 2000 nie wiedziałam o
      istnieniu tego cmentarza dopiero gdy do naszej rodziny zawitała duża
      sunia rozpoczęłam szukanie miejsc odpowiednich na spacery z nią.
      I tak znalazłam tereny za Szkołą Podstawową 205. Tam mogłam spuszczać
      psiaka ze smyczy i maszerować po trawie, spacerować po laskach itd.
      Nigdy nie zdarzyło nam się aby sunia weszła na teren Cmentarza a tym
      bardziej załatwiła tam swoje naturalne potrzeby. Ale w trakcie tych
      spacerów które do tej pory odbywają się tam 2 razy dziennie po
      ok.godzinie moje oczy bardzo dużo widziały. Pełno butelek, puszek,
      torebek foliowych, połamanych gałęzi i drzew, libacje dorosłych i
      młodzieży w tamtym roku także na terenie jeszcze bardzo zarośniętego
      cmentarza itd.
      Dlatego bardzo się cieszę, że znalazła się osoba której nie jest obcy
      los naszego osiedla.DZIĘKUJĘ.
Pełna wersja