co to za budynek???

29.11.03, 18:51
często przechodzę ulicą Waryńskiego, a tam w głębi stoi stary zniszczony
kościół, dokładnie jest on w kwadracie moniuszki, waryńskiego, wyspiańskiego
(chyba, nie pamietam ulicy), w każdym razie bardzo mnie ciekawi historia tego
obiektu, wiecie coś o nim? czemu stoi w takiej ruinie?
    • raszefka Re: co to za budynek??? 01.12.03, 13:06
      Wiem jedynie, że to dawny kościół zielonoświątkowy
    • l-k Re: co to za budynek??? 20.12.03, 15:32
      Waryńskiego 31
      Kościół Chrześcijan Baptystów zbór w Pabianicach
      Budynek świątyni wzniesiono w l. 1922-24 wg projektu ówczesnego architekta
      miejskiego Pabianic S. Kowalskiego. Pierwsi Baptyści zostali ochrzczeni w
      Pabianicach w r. 1873. Budynek przy ul. Waryńskiego (dawniej Fabrycznej) jest
      drugim z kolei budynkiem na tym placu. Poprzednia kaplica okazała się zbyt mała.
      W środku znajdziecie bardzo ciekawą rzecz. Przed ołtarzem głównym znajduje się
      coś w rodzaju małego basenu ze schodkami. Jest to chrzcielnica bowiem Baptyści
      odbywają chrzest poprzez zanurzenie się w wodzie - ma to związek z pierwszymi
      chrztami, które odbywały się w rzekach. Oczywiście w budynku trzeba uważać
      bowiem od lat stoi opuszczony i niszczeje ...
      • raszefka Re: co to za budynek??? 20.12.03, 16:22
        Można tam wejść?

        ...myślałam sobie, że tojednak nie to, co napisałam. Zielonoświątkowcy są w
        Polsce za krótko.

        :)
        • l-k Re: co to za budynek??? 20.12.03, 17:17
          raszefka napisała:

          > Można tam wejść?

          od strony ul. Waryńskiego - kościół jest w sumie zasłonięty przez budynek,
          który stoi przed nim... ale wystarczy obejść i można wejśc o ile dobrze
          pamiętam przez coś co wygląda na zakrystię ... jakoś tak z boku.

          > ...myślałam sobie, że tojednak nie to, co napisałam. Zielonoświątkowcy są w
          > Polsce za krótko.
          >
          > :)

          tu wiesz więcej niż ja
          ale choć mieszkam w naszym pięknym mieście tyle lat to też "niedawno"
          zainteresowałem się tematem - a w zasadzie to zainteresowała mnie jedna z osób,
          która zwróciła się z podobnym pytaniem ... wtedy poszukałem odpowiedzi ale
          chwilowo na bliższe studia jakoś brakuje czasu ;)
Pełna wersja