obserwator10000
17.04.09, 16:28
Panie prezydencie dzieje się źle.
Zaczynając swego czasu temat inwestycji na Stokach miałem jak najlepsze chęci
po prostu zwrócić uwagę na dziwne realizacje.
Okazało się , że wdepnąłem na grunt śliski, co polityczny. czy dobrze czy nie
to za sprawą "Sikawiaka".
I to na jego prośbę w skrócie powtarzam temat z perspektywy czasu i tego co w
między czasie napisano trudno dosłownie powtórzyć własne spostrzeżenia. Jednak
ogólne wrażenie pozostałe lub utrwaliło się jako podłe, potwierdziły się
podejrzenia o totalnym kombinowaniu - prywacie.
Tym bardziej , że na osiedlu nieopodal budowane są dwa inne osiedla domków
jednorodzinnych i nie ma tam śladu gorliwości rady osiedla stoki. Całe
inwestycje finansują inwestorzy lub współudziałowcy. I to jest uczciwe. Budują
fragmenty ulic uzbrajają je i przekazują gminie. Nie stwierdzono aportu rady
osiedla z tego co miała wykorzystać dla dobra wszystkich mieszkańców. A przy
ulicy Dębowskiego działa swoiste porozumienie publiczno prywatne z tym , że
publiczny jak się wydaje jest wkład inwestycyjny uzbrojenia ulic i dojazdów a
prywatne korzyści.
Jak pisałem tak się spieszyło, że nawet ową ulice Dębowskiego zbudowali przez
prywatny teren.Gmina teraz pokrywa koszty "pomyłki".
Resztę jak myślę dopisze dokładnie znający historie tematu "sikawiak".
Może panie prezydencie zwróci Pan uwagę na taką działalność samorządową swoich
urzedników.
Ciekawe jak szybko temat zniknie?