ogrodki na Piotrkowskiej

IP: *.p.lodz.pl 27.01.02, 15:54
Ogrodki birbantow - pomysl rzecz jasna niezly. Jaka byla Piotrkowska bez
ogrodkow - pamietamy-my niektorzy.
Ale to, w co przerodzila sie Piotrkowska i jej ogrodki jest juz raczej
karykatura. To juz nie sa ogrodki tylko niezalezne budynki, ze scianami. Tak
jaby nie chodzilo o to zeby siedziec na ulicy, ale zeby siedziec w odcieciu sie
od ulicy.
Ci, ktorzy jezdza ulica, na przyklad rowerem, wiedza, ze kanty ogrodkow sa
bardzo niebezpieczne - obudowane sciankami dokladnie zaslaniaja przedpole. Nie
wiadomo, czy ktos akurat nie wychynie zza wegla, a to samo tyczy sie pieszych:
oni tez maja problem, bo nie widza, czy cos nie nadjezdza.
Ciekaw jestem, czy i ile bylo wypadkow na tej podobno bezpiecznej
Piotrkowskiej. Kazda dobra idee mozna pogrzebac przez ignorancje.
    • michal.ch Re: ogrodki na Piotrkowskiej 27.01.02, 16:36
      W dodatku tych ogródków ostatnio namnożyło się w nadmiarze.
    • jasam Re: na Piotrkowskiej 27.01.02, 16:45
      Gość portalu: flip napisał(a):

      > Ale to, w co przerodzila sie Piotrkowska i jej ogrodki jest juz raczej
      > karykatura.
      :-(((
      pozdr.
    • Gość: Mirek Re: ogrodki na Piotrkowskiej IP: *.lodz-marysin.sdi.tpnet.pl 27.01.02, 16:50
      Wg mojego rozpoznania rzeczywiście było dużo wypadków na Piotrkowskiej. Różne
      flipy jadące rowerami zaglądały ludziom do talerzy i zagapiwszy się wjeżdżały
      nawet między konsumentów z całym impetem. Mocne, nieprzeźroczyste ścianki z
      kantami załatwiły problem.
      • Gość: flip Re: ogrodki na Piotrkowskiej IP: *.p.lodz.pl 27.01.02, 16:55
        Kiedy, do dyabla, teraz to dopiero jest problem. Nawet jak sie jedzie bardzo
        wolno, to i tak moze byc nieszczescie.
        • Gość: cumella Re: ogrodki na Piotrkowskiej IP: *.uni.lodz.pl 28.01.02, 09:29
          Gość portalu: flip napisał(a):

          > Nawet jak sie jedzie bardzo
          > wolno, to i tak moze byc nieszczescie.

          Złej baletnicy, rąbek spódnicy... :)

          Pozdrawiam, Cumella

    • yaa Re: ogrodki na Piotrkowskiej 28.01.02, 09:39
      Wszystko ma swoje plusy i minusy. Ogródki też. Może lepiej, gdyby ogródki były
      bardziej ażurowe, ale z drugiej strony, czy to tak miło gdy flipy zaglądają do
      tależy ? ;-)
      A poza tym nie ma obowiązku jeździć czymkolwiek po Piotrkowskiej - nawet
      rowerem.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • Gość: flip Re: ogrodki na Piotrkowskiej IP: *.p.lodz.pl 28.01.02, 11:44
        cumello - A skad wiadomo, jakie sa te baletnice?
        yaa - Ale zakazu tyz nie ma.
      • jasam Re: ogrodki na Piotrkowskiej 28.01.02, 16:09
        yaa napisał(a):

        > czy to tak miło gdy flipy zaglądają do tależy ?

        Czy to tak miło gdy ortografia TA LEŻY, a Flipy zaglądają do TALERZY ?
        :-(((
        pozdr.

        • yaa Re: ogrodki na Piotrkowskiej 28.01.02, 16:17
          jasam napisał(a):

          > yaa napisał(a):
          >
          > > czy to tak miło gdy flipy zaglądają do tależy ?
          >
          > Czy to tak miło gdy ortografia TA LEŻY, a Flipy zaglądają do TALERZY ?
          > :-(((

          No dobra dobra, każdemu może się przydarzyć... ;-))
          Pozdrawiam
          Yaa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja