Autostrada nie dla tirów

26.04.09, 21:37
Istotnie, w maju, a najpóźniej w czercu rusza wreszcie budowa MOP-ów
zarówno na A2 jak i A4 (odc.Wroslaw-Katowice).
    • Gość: vlad Pewnie niech rusza budowa MOPow. W slad za nimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 21:45
      ustawi sie bramki i kolejne stado jeleni bedzie golone za przejazd. A kierowcy
      TIR jak zwykle blyszcza inteligencja i mysleniem- bo przeciez kompletnie nie da
      sie przewidziec czy ten odcinek przejada na raz, czy tez beda musieli zjechac
      gdzies pare kilometrow z autostrady zeby skorzystac z parkingu. Jakie
      spoleczenstwo tacy rzadzacy!
      • em_obywatel 10/10 28.04.09, 17:58
        10/10
    • Gość: janka Autostrada nie dla tirów IP: *.4web.pl 27.04.09, 00:27
      A co to obchodzi naszego łódzkiego prezydenta? On tamtędy nie lata do Izraela.
      Prawa jazdy też nie ma, podobnie do innego prezia. To co mu tam autostrada.
      • Gość: gosc Re: Autostrada nie dla tirów IP: *.smrw.lodz.pl 27.04.09, 07:42
        proponuje wypisac jeszcze cala liste czemu Kropa jest winien
        i nie zapomnij dopisac ze dawno nie bylo deszczu
        pozdrawiam
        milego dnia
    • Gość: ŁKS Łódź POLSKA Ludzie prosze was to jest autostrada?hahahahhahah IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.04.09, 09:59
      Wyszyńskiego - Piłsudskiego czy Włókniarzy - Jana Pawła II w Łodzi jest
      większe szersze i ma pobocza ;-) nie nazywajmy tego autostradami bo jak
      przyjadą Niemcy,Francuzi czy Austriacy to sie przewrócą!(Nie wiem czy ktoś
      jechał kiedyś przez Austrię do Francji to dla mnie ta autostrada to była
      atrakcja turystyczna bo w życiu takiej drogi mostów tunelów itd nie
      widziałem!)To jest droga szybkiego ruchu nie autostrada!
    • Gość: juras Autostrada nie dla tirów IP: *.icpnet.pl 28.04.09, 17:32
      I co z Kulczyka się śmialiście a jego MOP na odcinku Konin -Nowy Tomyśl to
      NIEBO do tych opisanych. No cóż .......... to Państwo budowało a nie prywaciarz
    • Gość: Jonek Autostrada nie dla tirów IP: *.e-wro.net.pl 28.04.09, 19:16
      A według mnie to dobrze. Mam dosyć tirowców. Ile razy nie jadę autostradą tyle
      razy kierowcy tirów usiłują mnie zabić, spychają osobowe auta z drogi,
      zajeżdżają drogę tuz przed maską itd. Tiry powinny trafić na lawety kolejowe a
      nie stwarzać zagrożenie na drogach. Wystarczyłoby odebrać tirowcom ulgi w
      opłatach za jadę autostradami a z drugiej strony wszystkie miejscowości
      powinny wydać zakaz jazdy przez ich teren ciężarówkom powyżej 9 ton, a prawo
      daje taka możliwość władzom miast i wsi.
      • Gość: Pawel Re: Autostrada nie dla tirów IP: *.acn.waw.pl 28.04.09, 20:30
        A ja mam dosyć ciągłej postawy roszczeniowej i pieniactwa na polskich drogach.
        Skoro siedzisz komuś przez dłuższy czas bezczelnie w martwej strefie, to się nie
        dziw, że ktoś Cię nie zauważa. Drogi mamy, jakie mamy. Więcej wzajemnej
        wyrozumiałości, a wszyscy będą szczęśliwi. :-) Zresztą łatwo jest pogadać sobie
        o transporcie kolejowy, ale praktyka nie jest już taka prosta i wesoła.
        • Gość: podatnik Re: Autostrada nie dla tirów IP: 94.75.67.* 28.04.09, 22:10
          Gość portalu: Pawel napisał(a):

          > A ja mam dosyć ciągłej postawy roszczeniowej (...)

          Postawa roszczeniowa? Wystarczył by zakaz wyprzedzania się ciężarówek.

          Ja zaliczyłem sukces na Kulczykostradzie -> TIR zajechał mi drogę,
          zadzwoniłem na policję informując o tym (niebezpiecznej sytuacji),
          przy bramce czekał na TIRa patrol. Także się zatrzymałem, żeby
          zeznawać. Nie wiem jak go ukarano, bo pojechałem, ale policjant
          mruknął do mnie, że szybko nie pojedzie, bo wezwali także inspekcję
          drogową... Trzeba uczyć kierowców TIRów kultury i się nie dawać
          terroryzować. Każde zajechanie drogi to telefon na policję i szybko
          się skończy kozakowanie.
          • Gość: Jonek Re: Autostrada nie dla tirów IP: *.e-wro.net.pl 28.04.09, 22:18
            Ja zrobiłem inaczej. Na jedynce między Sosnowcem a Siewierzem jest sporo górek.
            Kiedyś tirowiec zajechał mi drogę bo wyprzedzał jakiś bus. Oczywiście wpakował
            mi się tak, że hamowałem z piskiem opon. Poczekałem aż skończy (ok 10 minut bo
            wcale nie jechał dużo szybciej od busa) wyprzedziłem obu i zaczekałem do
            następnej górki. Na podjeździe wyhamowałem przed tirem i zmusiłem go aby zwolnił
            do 30km/h. Wyobrażacie sobie jak ciężko rozbujać ciężarówkę z pełna paka pod
            stromą górę?
            • Gość: gość Re: Autostrada nie dla tirów IP: *.c3-0.129-ubr2.lnh-129.md.cable.rcn.com 29.04.09, 04:25
              Masz szczęście, że Ci tir nie wjechał w bagażnik na tym podjeździe.
            • czwarty.wymiar Hu-hu, ale z ciebie kozak 29.04.09, 07:34
              No i stworzyłeś zagrożenie dla:
              - siebie,
              - owej ciężarówki,
              - wyprzedzonego busa,
              - wszystkich innych użytkowników autostrady jadących za tobą.
              Normalnie powód do dumy!
              • Gość: Jonek Re: Hu-hu, ale z ciebie kozak IP: *.e-wro.net.pl 29.04.09, 09:11
                Nie jestem samobójca, hamowałem powoli tak aby tirowiec miał czas na zwolnienie.
                Jego klakson mało mu nie wyskoczył.
            • Gość: maurycy Re: Autostrada nie dla tirów IP: 91.193.160.* 29.04.09, 10:26
              A gdybyś się jeszcze masturbował w tym czasie to miałbyś jeszcze
              większą przyjemność. Niestety, idiotów nie brakuje... .
    • emeryt21 Autostrada nie dla tirów 28.04.09, 23:03
      Tak naprawde niewiele mam doswiadczenia w jezdzie na europejskich
      autostradach i w zwiazku z tym niewiele widzialem parkingow dla
      TIRow.
      Brak ich dyskwalifikuje autostrade jako autostrade.To jest miejsce
      pracy kierowcow i nie mozna sobie tego lekcewazyc.To co dzieje sie w
      naszym kraju to kpina z drog a takze tych mizernych autostrad.
      Zadaje sobie pytanie czy naprawde komus zalezy na tym,ze tak sie te
      sprawy slimacza?
      Wiem natomiast doskonale jak te sprawy maja sie w Stanach.Oni
      zbudowali swoja siec za prezydentury Eisenhowera i caly czas buduja
      nowe w super tempie.Od ponad 15 lat przebudowuja te stare i tworza
      cudowne drogi.Teoretycznie mozna bez zatrzymania przejechac cale
      Stany i tak sie czesto dzieje,bo jedzie dwoch kierowcow na zmiane.
      Trzy dni trwa podroz dwoch kierowcow z New York do
      Californi,natomiast jeden pokonuje ten dystans w 5 dni.
      Ciekawe jak taki rajd wyglad w Europie skoro brakuje rest aeria na
      trasie?
      • dobiasz Re: Autostrada nie dla tirów 28.04.09, 23:48
        > Teoretycznie mozna bez zatrzymania przejechac cale
        > Stany i tak sie czesto dzieje,bo jedzie dwoch kierowcow na zmiane.
        > Trzy dni trwa podroz dwoch kierowcow z New York do
        > Californi,natomiast jeden pokonuje ten dystans w 5 dni.
        > Ciekawe jak taki rajd wyglad w Europie skoro brakuje rest aeria na
        > trasie?

        "Rest aeria" (załóżmy, że to się tak nazywa) brakuje pod Łodzią. Europa to na
        szczęście nie tylko Łódź. Tak jak USA to nie tylko Redneckowo Małe, TX.

        > Wiem natomiast doskonale jak te sprawy maja sie w Stanach.Oni
        > zbudowali swoja siec za prezydentury Eisenhowera i caly czas buduja
        > nowe w super tempie.

        W Europie autostrady zaczęto budować w latach dwudziestych. I cały czas buduje
        się nowe w super tempie. Przyjedź do Europy, emerycie. Chyba stać Cię na
        wycieczkę na Stary Kontynent?
    • Gość: Ktoś To są skutki budowania płatnych autostrad IP: 74.81.224.* 29.04.09, 03:20
      Porównuję z USA. Bezpłatna autostrada ma węzły co kilometr-dwa w miastach,
      nieco rzadziej poza nimi. Jest gdzie zjechać. W przypadku płatnej czegoś
      takiego zrobić po prostu nie można, no bo jak - budę do opłat przy każdym
      takim wjeździe stawiać?
    • czwarty.wymiar Polska odmiana autostrad 29.04.09, 07:28
      W Polsce nie buduje się autostrad z prawdziwego zdarzenia. Ograniczane są one do minimum, tzn. do dwóch pasów i pobocza (chociaż słyszałem, że są i takie odcinki, które pasa awaryjnego nie posiadają). Często wzdłuż nich jest "pustynia" - brakuje stacji benzynowych, parkingów...
      • Gość: Jonek Re: Polska odmiana autostrad IP: *.e-wro.net.pl 29.04.09, 09:14
        Na trasie Wrocław-Katowice jest kilka MOP-ów ale ani jednej stacji paliw. Stacja
        paliw na takiej trasie to łakomy kąsek i urzędasy muszą wziąć sporo łapówek aby
        wydać zgodę na budowę stacji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja