Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości

IP: *.pai.net.pl 18.05.09, 10:48
ale syf - ta polska
    • Gość: sheraton Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 11:11
      I znów dziennikarz, niby taki dociekliwy, a dał się zbyć byle czym.

      Należało poprosić Jaśnie Wielmożnego Pana Dyrektora o umowę z firmą
      kateringową. Żadna to tajemnica handlowa, bo stawkę żywieniową i tak
      w tekście podano. I niech dyrektor sobie nie kpi z pacjentów, że im
      Sheratona nie załatwi.
      Bo coś mi się zdaje że ta sama firma dostarcza katering panom
      doktorom i paniom pielęgniarkom oraz niemałej w Koperniku szpitalnej
      administracji. A katering do biur jakoś dziwnym trafem dociera na
      ciepło. Żeby już nie wspomnieć o gramaturze i kompozycji posiłków.
    • Gość: 1221 Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.09, 13:24
      z całą pewnościa jest to prawda lecz ja mam pytanie czy każdy z nas
      nie powinien płacić za wyżywienie w czasie pobytu w szpitalu / w
      domu nikt nas nie sponsoruje/ . Szpital powinien tylko zorganizować
      i nadzorować taka formą dystrybucji posiłków aby było to zgodne z
      wymaganą dieta i warunkami sanitarnymi. Jak firma dostarczy mi
      posiłek niezjadliwy to poprostu za to niezapłacę i jest to jedyna
      forma wyegzekwowania jakości. Oszczędzone w ten sposób pieniądze
      można przeznaczyć na sprzęt szpitalny i leki
      • Gość: Piotrek Cork Re: Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: 89.204.234.* 18.05.09, 13:41
        No właśnie tak to jest gdy ktoś podpisuje się 1212 mam wtedy wrażenie że to ktoś
        z zarządu danego szpitala.Nie po to ludzie płacą składki drogi pismaku aby potem
        jak znajdą się w szpitalu za cokolwiek płacili,to jest poprostu niegospodarność
        księgowych i zarządzających.Mieszkam teraz za granicą i jakoś tutaj wszyscy mają
        i leczenie i posiłki.Ja wiem że zaraz ktoś mi powie że tutaj płaci
        ubezpieczenie,ale przecież w Polsce tez płacimy jakieś składki żeby kiedy
        zachorujemy jeszcze dalej płacić,pozdrawiam
        • Gość: mnm Re: Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.09, 13:56
          Dokładnie, płacąc dla ZUS na składkę zdrowotną jakieś 50-80 złotych,
          dokładnie nie wiem ile tego tam jest, mam tyle co nic. A płacąc te
          same 50-80 złotych prywatnej firmie opieki medycznej mam pełen
          wypas - osobną salę, lekarza na daną godzinę, badania wprawdzie
          dodatkowo płatne, ale i teraz większość ludzi robi badania płatne
          żeby nie czekać pół roku. To ja się pytam - po co mi odciągają te
          pieniądze z pensji? Powinnam mieć wybór - płacę tam gdzie chcę ,a
          nie z przymusu. I nie muszę jeść zimnego kotleta zmielonego z
          chrząstkami. Chociaż po dwóch dniach głodówki po operacji smakuje
          wszystko...
          • gadery Re: Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości 18.05.09, 15:04
            Po pierwsze nie na ZUS tylko na NFZ. To jest 9% naszych zarobków
            brutto. To jest jedna z najwyższych składek na świecie. Z własnego
            doświadczenia wiem, że przeciętny płacący Polak płaci większą
            składkę niż przeciętny Irlandzyk. Tyle, że tam płacą wszyscy a u nas
            wiele grup zawodowych jest z tego zwolnionych.
          • Gość: ula Re: Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.iwacom.net.pl 18.05.09, 16:42
            Moja składka na ubezpieczenie zdrowotne to 224 zł. I to jest składka minimalna
            jaką płacę jako osoba prowadząca działalność gospodarczą.
            Z zatrwożeniem patrzę w jakim tempie wzrasta podstawa do jej naliczenia.

    • Gość: rychu Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.toya.net.pl 18.05.09, 14:37
      Jesteśmy tacy sami. Świat się zmienia, my nie bardzo. Tak jak kiedyś jadąc na
      wczasy ocenialiśmy je przez stołówkę - "jedzenie było dobre". W szpitalu było
      podobnie. Dobry szpital bo dobrze karmią. Nic się nie zmieniło. Jesteś chory i
      leżysz to łykaj tabletki i cześć a nie jak na wczasach jeden z drugim grymasi i
      chciałby się opychać.
    • Gość: klejnotka100 Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.toya.net.pl 18.05.09, 15:21
      Jeszcze z tego jedzenia co jest przeznaczone dla chorego,to część
      zabiorą panie salowe i panie pielęgniarki.Pacient dostaje jakieś
      mikroskopijne ochłapy,a prawdziwe posiłki są zjadane przez w/w
      osoby,a reszta jest wynoszona do domu.
      • Gość: zuza0203 Re: Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 10:13
        ty to dopieru jestes szurnieta myslisz ze ktos kto ma male zarobki to nie ma
        honoru. mniej honorowe sa owszem pielegniarki bo one nawet wymuszaja rniektore
        posilki zeby sie najesc.
    • Gość: niunia Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.toya.net.pl 18.05.09, 17:37
      a ja chcialam tylko dodac, ze jedzenie w szpiatlu zatwierdza glowny
      dietetyk szpitalaa nie firma cateringowa!!!! firma tylko dowozi
      zamowione jedzenie mega znawcy:)
    • aaa202 Autor się sfokusował na koperniku, 18.05.09, 17:44
      (vide tekst:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,6620011,Zobacz_szpital
      _jak_za_Gomulki.html )

    • dixxi kapitalklizm to postep nedzy, niestety 28.05.09, 08:50
    • Gość: Halina Dąbrowska Dlaczego wszyscy tolerują fikcję? IP: *.54.169.172.tvksmp.pl 28.05.09, 10:51
      Odpowiedź nad wyraz prosta.
      Ostatnie 20 lat to intensywne pranie NASZYCH mózgów. Fikcja jest przyswajalna. A
      prawda? PRAWDA JEST BARDZIEJ FANTASTYCZNA OD NAJWIĘKSZEJ FANTAZJI.
      Fikcję da się wmówić. Prawda? ... boli.
      Obecnie zastraszone polskie społeczeństwo, zniszczone ekonomicznie i
      psychicznie, boi się mówić głośno prawdę.
      Tak jest obecnie.
      A przyszłość? ... koloru różowego trudno dostrzec. Nie pomogą również w tym
      przypadku różowe okulary.
      Smutno tylko, ze DOBROWOLNIE daliśmy się przerobić na NIEWOLNIKÓW EUROPY.
      • Gość: voulcan Re: Dlaczego wszyscy tolerują fikcję? IP: *.chomiczowka.waw.pl 28.05.09, 16:00
        Dąbrowska,po co sie odzywasz. Jakieś brednie piszesz. I po co to wam, Dąbrowska, po co? Składu ni ładu w waszym poście
    • Gość: voulcan Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.chomiczowka.waw.pl 28.05.09, 15:54
      Nie ma sie co wpatrywać w to jedzenie tylko je jeść. Szpital bilansuje jedzenie dla chorych leżących i nie jest ono obfite, bo leżący człowiek nie potrzebuje wielu kalorii. Rodzina i tak dopycha pacjenta smakołykami, które znajduja odbicie na wadze basenu, ale nie czynia pacjenta zdrowszym. Kto ma rozepchany bebech, zawsze bedzie niezadowolony z wyzywienia, bo spodziewał sie schabowego z ziemniakami i kapusta i pieczonego kurczaka na kolacje.
    • Gość: jantarek Szpitalne jedzenie - galeria obrzydliwości IP: *.instalnet.com.pl 30.05.09, 19:24
      W szpitalu w moim mieście panie kucharki z byle czego (jednak) robią całkiem
      niezłe rzeczy, pomijam różnego rodzaju mięso zmielone przetworzone (pasztety,
      pulpety, i kto wie co jeszcze...). Ale jak brakuje nawet na rękawiczki
      lateksowe, to się oszczędza na czym się da... I na koniec stare szpitalne
      przysłowie :" Pacjent przychodzi do szpitala się leczyć, a nie najeść."
Pełna wersja