Bank ściga łodzianina za 1 grosz

    • Gość: darwit Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: *.adsl.inetia.pl 20.05.09, 11:00
      "spłacając kartę należy zrobić nadpłatę" dobre. Przecież multibank nagrywa
      rozmowy. Poza tym napisałbym skargę na kłamstwo konsultantki. Przecież w tej
      rozmowie reprezentowała bank. Ale taka antyreklama też jest dobra.
    • Gość: Przeciwko złu Zlikwidować bank za złodziejskie praktyki!!! IP: 213.172.175.* 20.05.09, 11:22
      Raz na zawsze!!!!
      Nigdy nie byłem klientem tego banku, ale podobną sytuację miał mój
      znajomy, który spłacił kredyt w mBanku. Teraz ścigają go za jakieś
      odsetki. Multi Bank, mBank to ta sama grupa - BRE Bank.
      Zatem uważajcie na te banki i nie dajcie się wmanewrować w kredyty
      od nich. Bowiem później nie starczy wam zdrowia i pieniędzy na walkę
      z nimi o swoje prawa, a przeciwko ich nieuczciwym praktykom!
    • Gość: Yantosh Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 20.05.09, 11:46
      Świetna reklama dla banku, zyskał 30 zet a stracił miliony. Tylko tak
      dalej.

    • Gość: klient KK Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: 81.210.89.* 20.05.09, 12:21
      Najgorsze banki pod względem zagmatwania cenników i opłat i ukrytych
      opłat do kart kredytowych to BPH, City, Multibank i Mbank, no i
      zapomniał bym o mistrzach kombinacji i przekrętów kartowych Deutsche
      Banku
    • zbyszko045 Bank ściga łodzianina za 1 grosz 20.05.09, 15:13
      patent banku - żerowanie na klientach.
    • Gość: t BRE pasożyty IP: *.icpnet.pl 20.05.09, 20:44
      BRE pasożyty i tyle. Wyegzekwuję od nich moje 3 zł co są mi dłużni i chyba też
      będę musiał policzyć 15zł pismo :)
    • Gość: fan multibanku Re: Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: *.STATIC.so-net.net.tw 21.05.09, 08:16
      widze, ze nie tylko ja mialem problemy z karta kredytowa w multibanku.
      mialem watpliwa przyjemnosc posiadac ich karte przez pol roku, ale obsluga mnie dobijala, postanowilem wiec z niej zrezygowac. udalem sie do placowki, wypelnilem wszystkie kwitki, splacilem zadluzenie, wszystkie formalnosci/kasowanie kont/dostepow/hasel mialy potrwac 2 dni....udalo sie, tyle ze 6 miesiecy pozniej po kilku wizytach w placowce, kilkunastu rozmowach telefonicznych i probie narzucenia na mnie kilkusetzlotowej oplaty bogwiezaco......
    • Gość: wtf Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: 192.193.116.* 21.05.09, 09:10
      Państwo powinno chronić obywateli przed takim złodziejstwem
      ustawowo ! Nie dość że człowiek trzyma pieniądze w banku na marny
      procent a bank zarabia na tym krocie to jeszcze jest ścigany za
      odsetki naliczane po wysłaniu zawiadomienia. W zawiadomieniu
      przesłanym przez bank powinna być informacja o aktualnym zadłużeniu
      oraz o tym iż zostaną naliczone odsetki w wysokości X z każdym dniem
      opóźnienia. Cała sytuacja jest śmieszna, powinna zostac nagłośniona
      i ścigana z urzędu.
    • Gość: pracownik Banku Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.09, 09:43
      Jeszcze większy problem miałam bo za dużo przelałam o całe 1,50 zł.
      Po trzech latach okazało się, że bank kartę owszem zniszczył itd...
      ale konto ze stanem 1,50 istniej i w Rejestrze kredytów widniała
      informacja, że mam kartę kredytową ?????? Ale to i tak nic bo za
      wypłacenie z tego konta karty kredytowej 1,50 w kasie (w Banku tym
      już nie miałam ROR -a) zapłaciłam 5 zł za "wypłatę gotówkową" i
      stałam po nią 1,5 godziny w kolejce. Ale to i tak jeszcze nic! Po
      miesiącu z rzeczonego Banku zadzwonił do mnie "mój indywidualny
      konsultant" i zaproponował mi .... KARTĘ KREDYTOWĄ - oczywiście za
      darmo bo to taka specjalna promocja. Wypada powiedzieć ... "Co
      jeszcze mogę dla ciebie zrobić drogi Banku"
    • Gość: hate Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: 213.25.102.* 21.05.09, 10:27
      Ja zawsze powtarzam,że żydostwo trzeba tępić!
    • Gość: wojt Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: *.hewitt.com 21.05.09, 10:37
      30zl zysku w zamian za strate tysiecy potencjalnych klientow i
      zepsucie wlasnego wizerunku... gratulacje!
    • Gość: bestraga Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: *.chello.pl 21.05.09, 10:55
      ja miałam z bankiem Milenium takie przeprawy ,ze nawet słowa
      zaczynajace sie od litery M budza mój strach i wstręt.Cos podobnego
      do tego grosza!przeszłam przez wszystkie reklamacje -zbiesiłam sie -
      wyjasnianie trwało i trwało , a bank w miedzyczasie naliczał mi
      własnie te grosze.Wugrałam w tej walce ,bo jestem niegłupia i
      niepokorna i po prostu miałam rację, ale mam ich dsyc ..na zawsze!
    • Gość: Piotrek Ostrów Wlk Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: 195.216.115.* 21.05.09, 11:17
      Polbank to najbardziej złodziejski bank kierowany przez oszustow. Nie informują klientów o podwyższeniu oprocentowania rat kredytu a tym samym o wysokości rat. Klient płaci ratę jak do tej pory a oni nagle informują, że raty są niepełne i narzucaja karę w wysokości 39,99. Banda oszustów i krętaczy. Sprawę skierowałem do Związku Banków Polskich.
    • Gość: (-_-) Re: Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: 212.160.172.* 21.05.09, 11:17
      Bank ma prawo dochodzić swego, nawet jeżeli mowa o 1gr, tak samo jak klient. Podpisując umowe każdy zobowiązuje sie do przestrzegania warunków, regulaminu itd. Głupota ludzka nie zna granic, nikt nie da wam kasy za darmo, bank zarabia na tym, że Pan Kowalski nie czyta tego co podpisuje,tylko czy to wina banku, że sami wpadamy w błędne koło po przez fakt, że nie wiemy co kupujemy i do czego się zobowiązujemy. Karta kredytowa to produkt, bierzesz płacisz, nie płacisz w terminie poniesiesz konsekwencje. Pan z artykułu czuje sie poszkodowany i oszukany - ale podpisał umowe, po wpłacie (robił przelew z innego banku) nie pofatygował sie zeby sprawdzić czy karta została spłacona, czy nie ma już zobowiązan, czy umowa została rozwiązana itd. Pan położył na to lache bo nie miał czasu ani ochoty a bank zatrudnia ludzi którzy nie mogą pozostawić sprawy nie załatwionej. Na koniec dodam, że ignorancja i brak odpowiedzialności za to co sie robi - zawsze niesie konsekwencje czy to bank czy inna instytucja czy nawet życie.
    • artdaniluk ciekawe kim jest ta szuja, 21.05.09, 11:37
      przecież za tą decyzją, żeby ścigać tego człowieka za 1 grosz stoi
      jakaś osoba - jak to się żyje będąc takim ścierwem? Czy jest dumny z
      siebie gdy siada z rodzina do kolacji? A może im się chwali jaki
      jest obrotny? Dlaczego to państwo nie chroni nas przed takim @$#%^^&
      (* ?
    • faraonprusak Bank ściga łodzianina za 1 grosz 24.05.09, 01:43
      Mnie bank Polbank od ponad roku ani nie odpowiada na reklamacje ani nie
      wyplaca transz kredytu hipotecznego. Nie odpowiada Rzecznikowi Konsumentow az
      ten stwierdzil, ze nie bedzie mi dalej pomagal bo bank nie chce z nim
      wspolpracowac.
      Twierdze, ze przywileje bankow tj. brak jakichkolwiek mozliwosci sensownego
      karania za patologie jest niedopuszczalna w panstwie prawa.
      • Gość: misza Re: Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.09, 16:15
        Znam mbank! Wzięłam kiedyś od nich kartę, bo specjalnie dla mnie, za
        darmo itd. Przez rok z niej korzystałam, dostałam następną,
        zapłaciłam za nią i schowałam. Po jakimś czasie dostaje pismo, żebym
        zapłaciła zaległości bo jak nie to oddadzą moją sprawę firmie
        windykacyjnej. Matko święta, najpierw pomyślałam sobie, że to taki
        standarcik, do wszystkich tak piszą, bo ja wiem, że nawet tej karty
        nie ruszyłam! Ale na drugi dzień nie wytrzymałam i dzwonię. Kazali
        mi czekać na telefon bo muszą sprawdzić. Telefonu nie ma. Dzwonię
        znowu za parę godzin. Wyjaśniło się, żadnego długu nie ma. I nawet
        przysłali mi pismo z przeprosinami. Ale co się nadenerwowałam to
        moje.
    • Gość: EmiM Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: *.aster.pl 19.06.09, 13:12
      Do dziś wspominam umowę przysłaną z mBanku o wydanie karty kredytowej. Umowie
      towarzyszyła kolorowa reklamówka " nawet aż do 56 dni bez odsetek" oraz pismo
      skierowane personalnie do mnie, w którym w/w "aż do" było zaznaczone
      wytłuszczonym drukiem.

      Niestety, po przeanalizowaniu całej umowy i wszystkich regulaminów, do której
      odsyłała, nie znalazłam ani jednego słowa, z którego by wynikało, że faktycznie
      przez ileś tam dni bank nie nalicza odsetek.

      Literalne brzmienie zapisów umowy prowadziło do wniosku wręcz przeciwnego - że
      okres bezodsetkowy wynosi w moim przypadku 0 dni.

      Z regulaminu pokrótce wynikało, że będę zobowiązana do zapłaty kwoty
      widniejącej w rozliczeniu, w okresie iluś tam dni po sporządzeniu rozliczenia
      przez bank, który jest zobowiązany do sporządzenia rozliczenia w okresie
      rozliczeniowym.

      Trochę mnie zmartwiło, że ja, prawnik, nie doczytałam się takich dosyć
      podstawowych informacji z dokumentów, którymi dysponowałam.

      Zadzwoniłam na infolinię. Po zadaniu prostego pytania o faktyczą ilość dni
      bezotsetkowych wynikających z otrzymanej umowy pani konsultantka (niech zgadnę
      - z gatunku tych pracowników: młody najlepiej student albo maturzysta,
      pracujący w dynamicznym, młodym zespole) powiedziała: "proszę poczekać" i
      poszła się skonsultować. Po 13 min. czekania z zegarkiem w ręku, i nawoływania
      od czasu do czasu "halo, halo" (ach nie, połączenie bynajmniej nie zostało
      przerwane) niestety, podjęłam decyzję o rezygnacji z pomysłu posiadania karty
      kredytowej w mBanku.
    • Gość: on Re: Bank ściga łodzianina za 1 grosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.09, 20:22
      ehhhhh...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja