"Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarodow...

IP: 195.143.166.* 10.12.03, 13:49
Jak duze samoloty moga korzystac z lodzkiego lotniska ? Jezeli tylko male
tzn. ok. 50 pasazerow to zadne tanie linie lotnicze nie beda lataly do Lodzi
ich samoloty sa z reguly duze 150 i wiecej miejsc .
    • Gość: Kazik Bem Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.rechten.vu.nl 10.12.03, 16:10
      Dalczego nie mozna glosowac przez internet?
      Ja na przyklad mieszkam w Amsterdamie i chcialbym zeby z Lodzi lataly loty do
      Amsterdamu. W Polsce jestem co trzy misiace, wiec korzystalbym z Lublinka 8
      razy rocznie. Nie rozumiem tylko dlaczego nie mozna wypelnic formularza przez
      internet!
      Kazimierz Bem
      • Gość: nigdyy Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.toya.net.pl 10.12.03, 20:36
        hm......tak naprawde to nie znam 150 osob ktore chcialyby przyleciec do
        lodzi.... chyba masochisci......
        • Gość: jinx Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.client.attbi.com 11.12.03, 11:17
          wczesniej pisalem , ale zezarlo opinie. Lodzi nie jest potrzebne lotnisko, a
          przyzwoite drogi. w Lodzi na razie nie moze wyladowac przyzwoitej wielkosci
          samolot, takze o tanich polaczeniach zapomnij. z reszta co w tej naszej
          kochanej Lodzi jest do ogladania zeby ci wszyscy zainteresowani walili dzien w
          dzien. nie ma nic, albo jest niewiele. maks to bylyby dwa polacznia na
          tydzien, wiecej nie ma szans. jezeli maja one powstac to jestem za polaczeniem
          z Amsterdamem. my bedziemy wozic amfe do Holandii, a z powrotem trawe. wtedy
          to bedzie biznes, a takto to zapomnijcie, zeby na innej trasie zapelnic ludem
          samolot wiekszy niz piec osob.
          pozdrawiam
          • lukasz_111 Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod 11.12.03, 14:10
            Jak dla mnie mogli by rozbudować lotnisko dla tanich przewoźników bo jak na
            razie jak bym chciał lecieć na przykład gdzieś do Kanady czy do USA to musze
            zapłacić ponad 5000 zł a jak byłby tani przewoźnik mółbym polecieć juz nawet
            za 500 -1000 zł. Według mnie lotnisko jest potrzebne w łodzi jako port który
            przyjmuje duże samoloty a nie taksówki powietrzne.
          • Gość: MarcinK Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 20:32
            Witam

            Człowieku, na jakiej planecie żyjesz? W Łodzi likwiduje się koleje - przez Łódź
            nie będzie przebiegać żadna kolej korytarzem europejskim, zatem pozostaną na
            EZT do Koluszek i Kutna oraz coś na dojazdy do pracy do Warszawy. Drogi są
            dobre, ale dla TIRów a nie biznesmenów - współczesny biznes podróżuje kolejami
            i samolotami. Nikt nie tłucze się np 1500km samochodem, żaden biznesmen nie
            przyjedzie z Londynu do Łodzi autobusem, nawet po super autostradzie. Biznsmen,
            szczególnie drobny, ale tacy dają miejsca pracy, chce dojechać koleją lub
            przylecieć samolotem z maksimum jedną dogodną przesiadką w jakims porcie
            węzłowym typu Frankfurt. I jedyną szansą aby Łódź nie stała się wsią jest port
            lotniczy - niewielki ale z kilkoma połączeniami do głównych hubów europejskich.
            Ciekawe, że zrozumieli to włodarze i mieszkańcy takiej Bydgoszczy, czy Zielonej
            Góry, a nie potrafi łódzki zaścianek.
            A tak na marginesie to jeśli chodzi o liczbę gości z zagranicy to województwo
            łódzkie jest na 3 m-cu w Polsce, a Łódź wśród mias na 4 m-cu.

            MarcinK
            • Gość: flip Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.p.lodz.pl 12.12.03, 00:32
              Jakbysmy slyszeli geganie flipie :-)

              Tak na marginesie: w Lodzi sa jakies uczelnie, ktore organizuja jakies
              konferencje. Sa jakies teatry inne takie placowki, do ktorych ktos przyjezdza.
              Jest jakis biznes badzcobadz. Nikt ruszyl ogona ani pazura, zeby podniesc
              larum. A wlasnie skasowano jedyny przyzwoity pociag, ktory laczyl to miasto z
              Europa. Bohemia do Pragi przyzwoita nie jest z kilku powodow, o ktorych nie
              miejsce tu pisac.

              My osobiscie wykonalismy pare telefonow, a nawet w tej sprawie powleklismy
              ogony do roznych Typow-Piastujacych. I nic.

              O czym to swiadczy?

              Sami sobie winni. Tylko tyle.

              ---

              Wiec pojedziemy sobie do Karlsbadu. Tam jest ladnie, pamietamy to z
              poprzednich wizyt.
        • Gość: Protz Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.03, 14:02
          ale ile chcialoby wyleciec: Londyn, Niemcy...

          Rynek jest , porownywalny z innymi miastami w Polsce.

          Protz

          • Gość: Pitum Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.ifht.RWTH-Aachen.DE 11.12.03, 14:58
            witam,
            jesli juz mowa o bezposrednim lataniu z niemiec, to loty powinny byc takie,
            zeby oplacalo sie przyleciec na wekend na stare smieci, wylot w piatek po
            poludniu lub wieczorem, powrot najpozniej w poniedzialek do 9rano. mnie
            codzienne loty np nie sa potrzebne, ale jezdza ludie w tych kieruknkach, jesli
            kogos nie zacheci oszczednosc czasu 2h lotu, a 16h jazdy autem lub 12h jazdy
            RE/ICE/EC/osobowy(powinien sie w pl nazywac S-bahn), to zacheta powinna byc
            cena:
            -auto kosztuje 60E+80PLN gazu (benzyny odpowiednio wiecej)
            -kolej RE/ICE/EC (do granicy D/PL) 90E od 60PLN, przy zakupie w obie strony w
            odpowiednim czasie mozna miec podroz w obie strony za 90E na terenie DB
            (polityka firmy), tak samo jak 2-5 osob jada na 1bilet to kazda nastepna osoba
            jedzie ze znizka 50% mozna probowac od granicy na bilet Wochenende za 28E ale
            on jest wazny tylko w 1dzien wekendu i na S/RE/RB
            -samolot poki co do Düsseldorfu do Lodzi kosztuje 1500PLN

            nawet jakby to nie byly najtansze tanie linie i bilet kosztowalby nieco mniej
            niz 100E to i tak bym do Lodzi latal samolotem (no chyba ze bagaz bylby
            wiekszy ode mnie)

            pozdrawiam
            • yarro Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod 13.12.03, 23:23
              Hm... Piotrek?

              Witaj na "starych śmieciach" :)

              Pozdrawiam!

              Jarek

              yarro@gazeta.pl
              • Gość: Pitum Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.ifht.RWTH-Aachen.DE 18.12.03, 14:12
                czesc yarro,
                22.12 juz bede sie przechadzal po Lodzi :)
                byle nie za dlugo bo mnie moze glowa rozbolec od absurdu jaki niewatpliwie
                wystapi na trasie...
                pozdrawiam
                Piotrek
    • Gość: kesala Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.ips.lodz.pl 11.12.03, 15:17
      To ze tanie linie lotnicze maja tylko samoloty na 150 pasazerow to mit.
      Rzeczywiscie niektore maja tylko takie samoloty. Ale np. Ryanair i Air Berlin
      maja tez BAe 146, Sky Europe ma Embrarer-y 120, ze powiem tylko o najbardziej
      znanych, a przeciez tych linni jest wiele.
      BAe 146 juz nie raz ladowaly na Lublinku w lotach czarterowych [nie sa zreszta
      takie male - niektore wersje zabieraja i 100 pasazerow] wiec to nie w pasie
      tkwi problem.
      W Europie jest wiele lotnisk nie tylko London City Airport, ale np. Augsburg
      czy Kilonia, ktore maja pas o parametrach takich jak na Lublinku [albo i
      gorszych]i z ktorych lataja setki tysiecy ludzi rocznie.
      Z drugiej strony jest wiele lotnisk z wielkimi pasami [i nie tylko z pasami, bo
      pasy to i Modlinie są ale i z dworcami lotniczymi], na ktorych nie ma zadnego
      ruchu regularnego np. Szymany w Polsce, Zweibrucken czy Lahr w Niemczech.
      jezeli wezmiemy pod uwage, ze tanie linie najbardziej interesuja sie Katowicami
      a nie np. Rzeszowem czy Bydgoszcza to chyba jasne, ze nie o pas tu chodzi.

      • default_user Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod 11.12.03, 15:29
        Zatem gdzie, Twoim zdaniem, leży problem Łodzi?
        Brak rynku z powodu braku przewoźników, czy może brak przewoźników, bo rynek na
        uslugi lotnicze u nas żaden?
        Czy problem w tym, że nikt tu nie chce latac, czy może w tym, ze wladze lotniska
        nie potrafią ściągnąc do nas żadnej międzynarodowej linii?
        Pozdrawiam
        M..M
        • Gość: kesala Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.ips.lodz.pl 11.12.03, 16:11
          To nie tylko kwestia braku informacji przewożników o Łodzi. To może tu się
          wydawać dziwne, ale i lodzianie nie wiedzą o lotnisku. Ale nawet gdyby
          wiedzieli zastanówmy się nad jednym.
          Ilu łodzian dziennie leci do np. Frankfurtu? Szacuje, ze z Warszawy leci
          dzienie ok. 2 tys osob maksimum. Polowa z tego to przedstawiciele centrali
          firm, urzedow centralnych itd, ktorzy i tak lataja z Warszawy. Cala resta czyli
          tysiac to reszta Polski. Jesli Lodz i okolice to ok. 1/30 mieszkancow Polski,
          to znaczy ze dziennie do Frankfurtu leci ok. 30 Lodzian. To trzeba by te liczbe
          potroic, zeby na jeden duzy samolot.
          Dlatego raczej przychylalbym sie do odpowiedzi, ze brak przewoznikow z braku
          rynku.
          • default_user Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod 11.12.03, 16:52
            Gość portalu: kesala napisał(a):

            > To nie tylko kwestia braku informacji przewożników o Łodzi. To może tu się
            > wydawać dziwne, ale i lodzianie nie wiedzą o lotnisku.

            Zgadzam się. Przykładem może być wyjazdowa sesja rady miejskiej, na którą część
            zaproszonych spóźniła się, bo przyjechali od strony ul. Dubois. Na szczęście
            prasa ostatnio coraz częściej pisze o Lublinku.
            (ciach)

            > Jesli Lodz i okolice to ok. 1/30 mieszkancow Polski,
            > to znaczy ze dziennie do Frankfurtu leci ok. 30 Lodzian.

            To już pnad 60% obłożenia krótkiego ATR-ka. To już czyni przelot opłacalnym! A
            podstaw klientowi oferte pod nos, to znajdzie się jeszcze kilku, którzy do tej
            pory z niej nie korzystali.

            > To trzeba by te liczbe
            > potroic, zeby na jeden duzy samolot.

            Czy od razu musimy startować z dużymi samolotami? Wiem, tanie linie, ale wyżej
            mówiliśmy o pasażerach "normalnych" rejsów. Jeżeli, jak wykazałeś znajdzie się
            30 łodzian latających w zwyklej taryfie, to spokojnie powinno sie znaleźć ich
            trzy razy tyle za pięciokrotnie mniejsze pieniądze.

            > Dlatego raczej przychylalbym sie do odpowiedzi, ze brak przewoznikow z braku
            > rynku.

            A ja chętnie zajrzałbym do jakiejs profesjonalnie zrobionej analizy rynku. Są
            firmy które potrafią to zrobic. Chyba lepiej wydac pieniądze na ich usługi niz
            gdybac i zbierac po miescie wypelnione kupony?
            Inna rzecz, że zamówienie analizy nie zrobi takiego szumu medialnego jak ankieta
            i losowanie nagród.

            Pozdrawiam
            M..M
          • Gość: ander Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.toya.net.pl 11.12.03, 17:12
            Jestem pewien, że znajdzie się wiele chętnych na loty do Niemiec i nie tylko. W
            750 tysięcznym mieście (i ponad milionowej aglomeracji) nawet jeśli jeden na
            dwa tysiące ludzi lata za granicę raz w tygodniu to daje nam ok. 375 osób
            tygodniowo i 53 dziennie (czyli w sam raz na średni samolot). Jestem pewien, że
            mała frekwencja na lotach Łódź-Warszawa i z powrotem jest spowodowana zbyt małą
            odległością tych dwóch miast. Ludzie wolą pojechać tam albo samochodem albo
            pociągiem. Kiedy istniałoby połączenie z odleglejszym miastem Polski lub
            zagranicy samolot byłby wtedy dobrą konkurencją dla innych środków transportu.
            Na pewno nie można mówić, że w Łodzi nikt nie chce latać, bo na trasie Łódź-
            Warszawa jest mała frekwencja. Koniecznie trzeba uruchomić choć jedno m-
            narodowe połączenie z Łodzi, wtedy będziemy mogli lepiej oceniać ilość chętnych
            na loty za granicę.

            Pozdrawiam,
            ander
          • Gość: rom Re: "Lotnisko dla Łodzi" - international IP: 195.143.166.* 09.01.04, 16:16
            Lodz jest porownywalna wielkoscia z 3miastem a Gdansk ma 2 bezposrednie
            polaczenia z Frankfurtem i 3 polaczenia SAS z Kopenhaga . Mysle ,ze Z lodzi
            bylby przynajmniej w dni robocze jeden maly samolot do Frankfurtu oblozony w
            60%. A to juz jest dobry wskaznik oplacalnowsci. Mnie interesuja nie tyle
            polaczenia miedzynarodowe co krajowe . Zamiast tluc sie koleja do Gdanska ,
            Szczecina kilka godzin ladowaloby sie w ciagu godzinki w tych miastach. To jest
            to na co czekam.
    • Gość: Lilka Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: 62.233.181.* 11.12.03, 23:50
      Czy ktoś czytał artykuł o lotnisku w dzisiejszej (czwartkowej) Gazecie
      Wyborczej? Polecam. Po przeczytaniu doszłam do wniosku, że chodzi jednak o
      długość pasa startowego.
      • Gość: kesala Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.energis.pl 12.12.03, 00:17
        Przeczytaj dokladnie, co powiedzial prezes "LOT nie ma wolnych samolotow. A
        pozostali przewoznicy nie maja maszyn malych maszyn, by moc latac z Lublinka"
        Trzeba pamietac, ze caly czwartkowy wywiad dotyczy lotow krajowych, wiec
        zapewne i o przewoznikow krajowych chodzi.
        Jacy to sa przewoznicy poza LOT-em [a scislej EUROLOTEM]?
        W Polsce poza LOTem regularne przewozy prowadzi tylko Airpolonia.com, a ta ma
        3 samoloty na krzyż i trudno oczekiwać by z taką flotą latala akurat do Lodzi
        nawet jakby na Lublinku był 3 kilometrowy pas.
        Zresztą nawet dalej w wywiadzie prezes mowi, ze ci co staraja sie o
        koncesje "maja samoloty, ktorze wyladuja na Lublinku".
        Poza tym na wiekszosci polaczen krajowych w Polsce czy to z Gdanska do W-wy
        czy z Wroclawia do W-wy tez lataja male samoloty, bo jest malo pasazerow.
        Naprawde nie w pasie problem. Ostatnio z dziwnych przyczyn przyjelo sie o tym
        mowic ze tylko "dlugi pas" zrobi z Lublinka wielkie lotnisko [moze dlatego by
        zwalac na innych, ze nie daja pieniedzy na pas], a jak pokazuja wczesniej
        podane przeze mnie przyklady dlugosc pasa wcale nie decyduje o powodzeniu
        lotniska. Na miejscu akcjonariuszy bardzo bym sie zastanowil nad wydaniem
        kolejnych 50 mln.
        • Gość: Tomas Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 00:29
          Airpolonoa ma coś spóźniony start. czy to pradwa, że odwołują większość lotów.
        • Gość: Protz Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 13:39
          Polaczenia Gdansk - Warszawa i Wroclaw-Warszawa ciagle sie rozwijaja.

          Wroclaw jest chyba trzecim, jesli chodzi o liczbe obslugiwanych pasazerow,
          miastem docelowym dla Warszawy. Ze wszystkich miast na swiecie.

          I coraz czesciej na tej trasie lataja Benki, teraz dochodzi Airpolonia

          Protz
          • Gość: kesala Re: "Lotnisko dla Łodzi" - walczymy o międzynarod IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.12.03, 15:38
            Nie wiem skad czerpiesz takie informacje o Wroclawiu????
            Do Wroclawia Lot lata 6 razy dziennie z czego raz dziennie leci B737 pozostale
            5 to ATR [zwykle 3 razy ATR72, 2 razy ATR42]. Do tego dochodzi 2 razy
            Airpolonia [dane dotcza dni powszednich, bo w weekendy jest znacznie mniej].
            Do Frankfurtu, Londynu [Heathrow nie liczac pozostalych] czy Paryza leca 6 razy
            dziennie B737 lub Airbusy [dla scislosci do Frankfurtu 5 razy "duze" raz
            Embraer]. Nawet doliczajac loty Airpolonii [a tu przeciez trudno o jakiekolwiek
            wiarygodne dane po 5 dniach lotow] to nadal wiecej niz na trasie do
            Wroclawia.
    • hubar Do akcji włączają się łódzcy studenci 13.12.03, 13:13
      www.sams.friko.pl/lotnisko.htm
      Zobaczymy co z tego będzie, niemniej powodzenia.
    • Gość: axx Re: "Lotnisko dla Łodzi" - pomysl nierealny IP: 207.191.243.* 15.12.03, 04:34
      Lokalizacja lotniska miedzynarodowego w Lodzi jest calkowicie pozbawiona sensu. Bylo to juz wielokrotnie dyskutowane. Potrzebna jest
      raczej szybka autostrada lub szybka kolej lodz-Warszawa i lotnisko miedzynarodowe miedzy warszawa a Lodzia. 130 km jakie oddziela Lodz od Warszawy jest
      odlegloscia naprawde mala dla ruchu lotniczego. 130 km to w USA jedzie sie do pracy w jedna strone samochodem lub koleja podmiejska. Polska jest naprawde
      malym krajem (okreg o promieniu 315 km lub 196 mil) Prawie tyle co z Washington D.C. do New York.
      • qoortschak Re: "Lotnisko dla Łodzi" - pomysl nierealny 15.12.03, 14:33
        Taaa. A na poparcie tej tezy mamy: 4 lotniska w Londynie w promieniu znacznie
        mniejszym niż 130km. A w Polsce: Zielona Góra - Poznań: 100km, Kraków -
        Katowice: 60km i wszystkie działają i mają się dobrze...

        Może raczej wpierw doczytaj zanim napiszesz...

        MK
      • Gość: Albert Re: "Lotnisko dla Łodzi" - pomysl nierealny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 18:37
        A powołujesz się na USA, które chyba znasz z bajek Disneya... Bo w takim USA
        przy świetnych autostradach latają pełne Boeingi na krótszych trasach niż 130
        km!
        • Gość: flip "Lotnisko dla Łodzi" a mentalnosc slugi IP: *.p.lodz.pl 09.01.04, 17:13
          Dla nas problem lotniska w Lodzi pozwala wyluskac osobnikow o wrodzonej
          mentalnosci slugi.
      • Gość: mr x Re: "Lotnisko dla Łodzi" - pomysl nierealny IP: *.p.lodz.pl 09.01.04, 17:18
        Ha ha ha! Ale bzdury! Tuy chyba to w komitecie centralnym odkurzyłeś. W Łodzi
        od 1925 roku bylo lotnisko bo bylo potrzebne i jedynie dzieki takim dziwnym
        filozofiom jak ta twoja lodz stala sie drugim co do wielkosci miastem w polsce
        bez lotniska! Miedzy Krakowem a Katowicami jest autostrada przebuiegajaca kolo
        balic, odleglosc niecale 100 km a jednak rozbudowuje sie i balice i pyrzowice1
        Moze mi wyjasnisz dlaczego filozofie!? Ha ha ha!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja